Fakty i opinie

stat

Kanałem Raduni w Forum Gdańsk popłynęła woda

Po ponad dwóch latach sporów, także tych sądowych, przez Forum Gdańsk na Targu Siennym i Rakowym w końcu popłynęła woda. Inwestor postawił jednak na swoim i nie przywrócił fragmentu zabytkowego kanału Raduni do oryginalnej formy, tylko wybudował drugie, wykafelkowane dno, którego górą puścił wodę.



Woda płynąca przez Forum Gdańsk:

to fajna atrakcja 62%
nie ma dla mnie znaczenia 16%
może powodować problemy - wylewać, brzydko pachnieć 22%
zakończona Łącznie głosów: 3918
Przez środek centrum handlowego Forum Gdańsk płynie już woda. O tym, że inwestor - nie czekając na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego ws. kanału Raduni - prowadzi prace, mające do tego doprowadzić, informowaliśmy już w październiku.

Wtedy kanał biegnący przez środek Forum został zakryty zieloną plandeką, którą inwestor nazywał "specjalnym materiałem zabezpieczającym".

- Przygotowujemy się do obsługi kanału Raduni zgodnie z pierwotnym założeniem. Prace zakończą się na przełomie roku 2019/2020 - informowało wtedy zdawkowo biuro prasowe.
Szymon - czytelnik
Zgodnie z zapowiedziami, na początku grudnia wpuszczono wodę do przebudowanego Kanału Raduni, płynącego przez centrum handlowe Forum Gdańsk. Woda jest mętna, ale może to efekt pierwszego dnia.

Te prace właśnie się zakończyły, a woda w Forum pojawiła się po raz pierwszy od czasu jego otwarcia w maju 2018 roku. Wcześniej kanał przykryty był m.in. instalacją 3D imitującą wodę.

Do niedawna kanał Raduni w Forum Gdańsk zakryty był plandeką, którą inwestor nazywał "specjalnym materiałem zabezpieczającym".
Do niedawna kanał Raduni w Forum Gdańsk zakryty był plandeką, którą inwestor nazywał "specjalnym materiałem zabezpieczającym". fot.czytelnik/trojmiasto.pl
Inwestor cały czas podkreślał, że tworzy tam "koryto edukacyjne". Ale sprawa, podobnie jak obecnie fragment kanału, ma drugie dno. Inwestor zakrył nim oryginalną rzekę. Po to, by - jak tłumaczył - jeszcze na etapie budowy galerii było bardziej estetycznie i żeby klientom nie doskwierały przykre zapachy i widoki, gdy woda po opadach deszczu jest zanieczyszczona.

Tyle tylko, że zamysł ten był wbrew początkowemu projektowi i, jak punktowali miejscy aktywiści oraz radni, wbrew zapisom Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W sprawie interweniował wojewódzki konserwator zabytków oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Ostatecznie trafiła ona do sądu.

- To, co teraz widzimy, to nie jest kanał Raduni. To woda na betonowych płytach, które go przykrywają, ale koryto ruszyło, można się edukować. Historia tej nieszczęsnej inwestycji powoli zmierza do końca. Czeka nas zapewne jeszcze kilka odcinków z przekazaniem Kunsztu Wodnego czy makiety Gdańska i pozostanie nam żyć w makiecie miasta z makietą kanału. Niestety nie doczekaliśmy się oznak jakiejkolwiek autorefleksji ze strony władz czy inwestora. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że z koryta edukacyjnego wypłyną jakieś wnioski dla przyszłych partnerstw publiczno-prywatnych - komentuje Karol Spieglanin, prezes Stowarzyszenia FRAG, które nagłośniło sprawę zabudowy kanału Raduni.

Woda płynie już w Forum Gdańsk

Pozwolenia dotyczące rozwiązań przyjętych przez inwestora Forum Gdańsk zostały uchylone przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które uznało, że decyzje miejskiego konserwatora zabytków w Gdańsku, pozwalające na zabudowę kanału Raduni, rażąco naruszyły przepisy Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wojewódzki konserwator nałożył na inwestora Forum karę w maksymalnej wysokości pół miliona złotych za prowadzenie prac budowlanych na odcinku kanału Raduni bez wymaganego pozwolenia organu ochrony zabytków. Forum, choć od tej decyzji się odwoływało, to karę zapłaciło.


Gdy sprawa zabudowy kanału trafiła do sądu, ten uznał, że inwestor Forum Gdańsk nie naruszył rażąco prawa, przykrywając betonową płytą fragment kanału Raduni. Ale Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego postanowiło nie odpuszczać i, jak informowaliśmy we wrześniu , wniosło skargi kasacyjne od dwóch wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który uchylił decyzję generalnego konserwatora zabytków stwierdzające nieważność pozwoleń miejskiego konserwatora zabytków w Gdańsku na budowę tzw. koryta edukacyjnego kanału Raduni.

Właściciel Forum Gdańsk, podejmując decyzję o rozpoczęciu prac, których efektem jest to, że płynie w nim teraz woda, postanowił nie czekać na finał sprawy sądowej. Deklarował za to, że wszystkie wyroki sądu respektuje i będzie respektował.