Fakty i opinie

Karwiny i Mały Kack połączy kładka pieszo-rowerowa

Najnowszy artukuł na ten temat

Wyłoniono projektanta kładki na Karwiny

W tym miejscu powstanie kładka pomiędzy Karwinami i Małym Kackiem.
W tym miejscu powstanie kładka pomiędzy Karwinami i Małym Kackiem. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Prezydent Gdyni Wojciech Szczurek podjął decyzję, że kładka pomiędzy Karwinami i Małym Kackiem będzie wyłącznie dla pieszych i rowerzystów. To rozwiązanie po myśli mieszkańców, którzy od dawna walczyli właśnie o ten wariant. Nie chcieli oni wiaduktu drogowego, gdyż obawiali się wtłoczenia aut na swoje osiedle.



Przypomnijmy:

  1. W maju władze Gdyni poinformowały, że nad torami łączącymi ulice Strzelców i Buraczaną w Gdyni powstanie wiadukt drogowy.
  2. Inwestycja miała zostać ukończona najwcześniej w 2021 roku, a jej koszt szacowano na 16 mln zł. Nie przewidziano konsultacji, bo - jak mówili urzędnicy - budowy wiaduktu oczekiwali mieszkańcy.
  3. Zaprotestowali radni dzielnicy Karwiny i społecznicy, którzy zaczęli wskazywać, że wcale nie chcieli drogiego wiaduktu dla aut, lecz kładki dla pieszych, która miałaby kosztować ok. 2 mln zł (ZDiZ twierdzi, że raczej 10 mln zł).
  4. Ponad pół tysiąca mieszkańców z Karwin i Małego Kacka podpisało się pod petycją, by zrezygnować z budowy wiaduktu
  5. Władze Gdyni zdecydowały się na zorganizowanie konsultacji społecznych w tej sprawie. Najpierw odbył się tzw. dialog techniczny dla kładki pieszej, a temat został odłożony na czas po wyborach samorządowych.
  6. Podczas konsultacji, na których pojawił się m.in. Wojciech Szczurek, mieszkańcy nie zostawili suchej nitki na pomyśle wiaduktu drogowego. Nie chcieli zwiększonego ruchu samochodowego na osiedlach i zadeklarowali, że dzieci do szkół i przedszkoli wolą odprowadzać po bezpiecznym trakcie pieszo-rowerowym.

Kładka nad torami połączy Mały Kack i Karwiny.
Kładka nad torami połączy Mały Kack i Karwiny. graf. Trojmiasto.pl

Prezydent Gdyni: niesamowite zaangażowanie mieszkańców



- Są w Gdyni sprawy szczególnie istotne, czy to dla ogółu mieszkańców, czy dla części naszej lokalnej społeczności, które wymagają szczególnej formy rozmowy i szczególnego rodzaju namysłu. Jedną z takich spraw okazał się właśnie temat połączenia Małego Kacka z Karwinami. Już od pierwszych chwil w niesamowity wręcz sposób zaangażował mieszkańców, stąd decyzja o przeprowadzeniu konsultacji społecznych. Było dla nas bardzo ważne, by każda zainteresowana tą sprawą osoba mogła wyrazić swoje zdanie - podkreśla Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni. - Siła i liczba argumentów przytoczonych przez gdynian za budową kładki pieszo-rowerowej sprawiła, że rozstrzygnąłem na korzyść tego rozwiązania.

Argumenty na wysokim poziomie



Władze miasta są zadowolone z przebiegu konsultacji, które okazały się bardzo merytoryczne.

- Konsultacje społeczne to dobry sposób na rzeczową rozmowę o tematach budzących w mieście emocje. Możemy zapoznawać się z różnymi punktami widzenia, zderzać ze sobą przeciwne opinie, rzucać na dyskutowane tematy zupełnie nowe światło - zwraca uwagę wiceprezydent Michał Guć. - Konsultacje nie są formą głosowania czy plebiscytu, a sposobem na zebranie argumentów, zgromadzenie danych i uporządkowanie posiadanej wiedzy, by na ich podstawie podjąć optymalną decyzję.
Budowę kładki realizował będzie Wydział Inwestycji Urzędu Miasta Gdyni. Kładka powinna być gotowa w 2021 roku.

Opinie (309) 2 zablokowane

  • głupota

    Szkoda że takie wąskie gardło jak przejazd nad torami nie będzie miało żadnej alternatywy dla samochodów, wystarczy że będzie tam jakaś stłuczka i korki do samej Zwycięstwa są od razu. A tak możnaby objechać.

    • 148 217

  • Trudbo

    Bede moim Leonem Cupra jeżdził gdzie indziej

    • 23 32

  • stłuczka na drodze osiedlowej?

    • 16 13

  • Pani Gruszeczka jest załamana.

    Jak będzie dziecioka wiozła

    • 76 24

  • Dobry pomysł!

    Dobra decyzja. Połączenie piesze się przyda, natomiast nie róbmy z dróg osiedlowych alternatywy dla głównych arterii miejskich.

    • 136 50

  • Garstka zadecydowała za wszystkich

    Co to jest 500 podpisów jak w sąsiadujących dzielnicach żyje z 10000 osób, w większości kierowców?

    Jak zwykle "społecznicy" w trosce o niewiadomo czyje dobro promują bardzo wąską grupę użytkowników rowerów (za pieniądze pochodzące głównie z podatków płaconych przez kierowców).

    A tymczasem skandaliczne rzeczy dzieją się przy wyjeździe na Wielkopolską.
    Brak możliwego skrętu w lewo w stronę Gdyni zmusza kierowców do niebezpiecznego manewru zawracania gdzie niecierpliwi się przepychają, zajeżdżają drogę i w efekcie jest to niebezpieczne i niedrożne, dochodzi do wielu groźnych wypadków na tym zawracaniu przy kościele.

    • 98 162

  • Juz dawno powinno być dla aut

    a nie tylko pieszo-rowerowy... no chyba ze władza planuje alternatywę lepsza niż użycie białej farby ,....

    • 56 78

  • Nie, chodzi mu o stłuczkę na obecnym układzie drogowym, w okolicy skrzyżowania Wielkopolskiej z Sopocką.

    • 21 9

  • zamiast porządnego wiaduktu woleli kładkę !!!

    • 62 30

  • a kiedy naprawicie dzbany wiadukt na nałkowskiej?

    wydawać tyle mln na takie coś to jest żenada, ale lepsza kładka niż wiadukt ale i tak szczur out

    • 53 11

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.