Fakty i opinie

stat

Komentarze pod artykułami na Trojmiasto.pl

fot. Lucyna Pęsik/trojmiasto.pl

To był niezwykle trudny tydzień. Przede wszystkim dla rodziny Pawła Adamowicza, jego najbliższych, przyjaciół i współpracowników. Również dla tysięcy gdańszczan, którzy w obliczu bolesnej straty wielokrotnie i tłumnie manifestowali swój sprzeciw wobec bezsensownej, okrutnej przemocy i nienawiści. I gdzieś na końcu także dla pracowników naszego portalu, w tym dla pracowników działu moderacji.



Opinie czytelników na Trojmiasto.pl powinny być:

publikowane wszystkie, poza wulgarnymi

17%

usuwane wulgarne i obraźliwe wobec opisywanego zjawiska

47%

możliwość komentowania powinni mieć jedynie zalogowani użytkownicy

26%

w ogóle nie powinno być możliwości wypowiadania się pod artykułami

10%
Przez ostatnie dni staraliśmy się rzetelnie i wyczerpująco informować naszych czytelników o wszystkim, co działo się w tym czasie w Gdańsku. Począwszy od niedzielnego ataku na prezydenta Pawła Adamowicza, poprzez nocną walkę lekarzy o jego życie, poruszającą i łamiącą serca informację o jego śmierci, następnie kolejne hołdy składane przez gdańszczan zmarłemu prezydentowi, aż po relacje z uroczystości pogrzebowych.

W tym czasie opublikowaliśmy 63 artykuły dotyczące tragicznego w skutkach ataku na prezydenta Gdańska.

Czy się to komuś podoba, czy nie, tragiczne wydarzenia zawsze przykuwają uwagę odbiorców. Wszystkie nasze relacje, zapewne podobnie jak w przypadku innych redakcji, odnotowywały wyjątkowo wysokie liczby odsłon. Uważnym czytelnikom z pewnością nie umknęło, że dwukrotnie - w niedzielę wieczorem i w poniedziałek po południu - korzystanie z Trójmiasto.pl było bardzo utrudnione, a dla niektórych wręcz niemożliwe. Mówiąc kolokwialnie nasza strona "padła", nie mogąc obsłużyć ogromnej liczby użytkowników, którzy próbowali wejść na nasz portal.

Przez cały tydzień pięciu pracowników naszego działu moderacji przez 20 godzin na dobę (z jedyną przerwą między godz. 1:00 w nocy i 5:00 nad ranem) pracowało nad sprawdzaniem i kontrolowaniem opinii czytelników, które pojawiały się pod artykułami na naszych stronach.

W ciągu ostatniego tygodnia czytelnicy Trojmiasto.pl zamieścili pod artykułami na temat śmierci Pawła Adamowicza ponad 45 000 komentarzy. Przytłaczająca większość z nich odzwierciedlała ból po stracie prezydenta, wyrażała współczucie dla jego krewnych i bliskich, nawoływała do godnego uhonorowania jego i jego dorobku.

Ale nie wszystkie opinie miały taki wydźwięk. W ciągu siedmiu dni pracownicy działu moderacji zablokowali ponad 7 500 komentarzy (słownie: siedem i pół tysiąca), czyli ponad tysiąc każdego dnia, które łamały prawo lub regulamin Portalu, były klasycznym przykładem piętnowanej od dawna mowy nienawiści.

Pracę pięciorga moderatorów na szczęście wspierały mechanizmy automatycznej moderacji. Pierwszy z nich polega na tym, że opinia wskazana do wykasowania trzykrotnie (kliknięcie ikonki zgłoś do moderacji) przez trzech różnych użytkowników jest priorytetowo blokowana.

Drugi mechanizm automatycznie usuwa te opinie, które zawierają wulgarne słowa. Takich słów i ich odmian jest w naszej bazie ponad 200.

Dlaczego o tym wszystkim piszemy?

W ciągu ostatniego tygodnia nasze działania w tym zakresie spotykały się ze skrajnymi komentarzami i opiniami. W reakcji na surową moderację i blokowanie wielu opinii czytelników dostaliśmy sporo listów, w których zarzucono nam ograniczanie wolności słowa i swobody wypowiedzi. Z drugiej strony otrzymaliśmy też niemało sugestii, że w tak delikatnej sytuacji powinniśmy uniemożliwić czytelnikom pozostawianie swoich opinii pod artykułami w Trojmiasto.pl.

W ostatnich, trudnych dla wszystkich dniach, włożyliśmy wiele wysiłku, by znaleźć złoty środek, który pogodziłby oba te punkty widzenia. Wierząc w wolność internetu, wolność słowa i wolność idei, pozostawiliśmy możliwość komentowania rzeczywistości naszym czytelnikom. Bardzo wiele mądrych, poruszających i pełnych wrażliwości opinii zamieszczonych przez czytelników Trojmiasto.pl podtrzymuje nas w przekonaniu, że to była trafna decyzja.

Doświadczenia ostatnich dni uzmysłowiły nam też jednak, że nie każda opinia każdego czytelnika jest warta tego, by przeczytały ją tysiące kolejnych. Zrozumieliśmy, że szanując wolność słowa, trzeba brać większą odpowiedzialność za efekty i konsekwencje tej wolności. Dlatego dziś deklarujemy, że będziemy dokładali jeszcze większych starań, by komentarze czytelników publikowane w Trojmiasto.pl mieściły się w kanonie wartości, w które wierzymy, w którym wolność słowa kończy się tam, gdzie zaczyna się oszczerstwo, nienawiść i agresja.

Opinie (1641) 63 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij