Fakty i opinie

Metropolia potrzebuje spójnej wizji planistycznej

Najnowszy artukuł na ten temat Nowe-stare władze metropolii dzielą 3,6 mld zł
Gdyby wykorzystać wszystkie rezerwy pod budownictwo mieszkaniowe, metropolię gdańską mogłoby zamieszkiwać nawet 2,8 mln osób.
Gdyby wykorzystać wszystkie rezerwy pod budownictwo mieszkaniowe, metropolię gdańską mogłoby zamieszkiwać nawet 2,8 mln osób. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl

Samorządy należące do Gdańskiego Obszaru Metropolitalnego, który został powołany do życia rok temu, mają przed sobą nie lada wyzwanie planistyczne. Dotychczas wszystkie gminy kreśliły rozwój swoich obszarów praktycznie w oderwaniu od sąsiadów. Teraz ma się to zmienić.



W poniedziałkowej konferencji podsumowującej rok działania Gdańskiego Obszaru Metropolitalnego wzięła udział ponad setka samorządowców, członków organizacji pozarządowych oraz studentów. Głównym tematem spotkania była próba rozpoczęcia współpracy na poziomie planowania przestrzennego.

Jednym z podstawowych problemów w tym zakresie jest różnorodna, często wzajemnie wykluczająca się między sąsiednimi gminami, zawartość podstawowych dokumentów planistycznych, tj. studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Owe plany powstawały często w różnych czasach, więc różnią się tym samym techniką wykonania (od wyłącznie papierowych po najbardziej preferowane - elektroniczne, wektorowe), jak i przede wszystkim aktualnością danych oraz stosowanych niespójnych zapisów w oznaczeniach czy klasyfikacji dróg.

- Gminy wiejskie w swoich dokumentach najchętniej dzielą swoje drogi w zależności od ich zarządców, bo tak jest im wygodniej. W innych gminach, w tym w Trójmieście, podział wynika z klas technicznych. Są też takie gminy, gdzie nie zastosowano żadnego podziału, np. w gminie Wejherowo - wylicza Grzegorz Długosz z zespołu komunikacji Biura Rozwoju Gdańska.

Głównym problemem nie są jednak niejednolite kategorie dróg, ale ich przebieg. Zdarza się, że droga zaplanowana w jednej gminie, nie ma swej kontynuacji w innej - tak jest np. w studiach Szemudu i Żukowa. Natomiast na granicy Gdyni i Kosakowa zaplanowano przebieg Obwodnicy Północnej Aglomeracji Trójmiasta w ten sposób, że drogi te ze sobą się nie stykają, a mijają. Jeszcze inne rozwiązanie zastosowała gmina Wicko, która w swoim studium ujęła dziesiątki wariantów przebiegu jednej drogi, rezerwując tym samym niepotrzebnie hektary potencjalnych terenów rozwojowych.

Czym GOM powinien zająć się w pierwszej kolejności?

unormowaniem zapisów planistycznych 30%
problematyką transportu zbiorowego 44%
infrastrukturą kanalizacyjno - wodociągową, energetyczną i gospodarką odpadami komunalnymi 12%
wspólną promocją regionu i przyciąganiem nowych firm 14%
zakończona Łącznie głosów: 434
Podobne problemy występują również w przebiegu innej infrastruktury technicznej, takiej jak gazociągi czy linie wysokiego napięcia. Różnice dotyczą nawet określenia granic samych gmin oraz przebiegu zbiorników wód podziemnych, terenów zagrożonych powodzią czy stref ochronnych wody. Niektóre gminy potrafią również zaplanować wielohektarowe korytarze ekologiczne, podczas gdy ich sąsiedzi tylko niewielkie "skrawki" (tak jest na granicy Stegny i Sztutowa).

Nie lada ciekawostką jest także sposób przeznaczenie terenów na zabudowę mieszkaniową. Zasadniczo im dalej od centrum całej aglomeracji, tym więcej gruntów przeznaczanych jest pod taką formę zagospodarowania. Gdyby je wykorzystać w całości, to liczba mieszkańców całej aglomeracji wzrosłaby do 2,8 mln osób, przy obecnym stanie ok. 1,54 mln i prognozach rzędu 1,57 mln w 2035 r.

- To zdecydowane przeszacowanie potrzeb mieszkaniowych. Wprowadzenie możliwości zabudowy na tak znacznych obszarach, przy jednocześnie niewielkiej aktywności inwestycyjnej w niektórych gminach, może doprowadzić do rozproszenia zabudowy - przestrzega Marcin Turzyński z zespołu programowania urbanistycznego BRG.

Tworzenie związku aglomeracyjnego wynika nie tylko z silnej potrzeby unormowania wizji rozwoju Gdańska i jego bliższego lub dalszego sąsiedztwa. To też dostosowanie się do wymagań unijnych, które stawiają na współpracę i silne regiony, a te potrzebują przede wszystkim dobrej koncepcji przyszłego zagospodarowania. - Czeka nas trudne wyzwanie planistyczne, lecz nie w zakresie merytorycznym, a przede wszystkim logistycznym - zwraca uwagę Wiesław Bielawski, zastępca prezydenta Gdańska odpowiedzialny za gospodarkę przestrzenną. Jednocześnie dodaje, że czasu wbrew pozorom nie ma dużo, bo kolejne i raczej już ostatnie rozdzielenie funduszy unijnych to perspektywa lat 2014 - 2020.

Obecnie w stowarzyszeniu (taką formę prawną przyjęto) Gdański Obszar Metropolitalny zrzeszone są: 22 gminy, 11 miast oraz 8 powiatów. Przedstawione w poniedziałek analizy planistyczne postanowiono wykonać dla wszystkich gmin okalających Gdańsk, także tych nie będących uczestnikami GOM.

Opinie (113) 1 zablokowana

  • metropolia...

    O jakiej metropoli my tu mówimy... Każde miasto "ciągnie za swoją stronę" a jeśli sąsiad coś ciekawego wymyśli, to najlepiej to oprotestować, wstrzymać i wysadzić w kosmos, byleby drugiemu się nie udało. Prawda jest taka, że jeżeli mówimy o metropoli, to nie jest potrzebne TWORZENIE ZWIĄZKÓW, SPÓŁEK i obsadzania przy tym dobrze płatnych stołów za "nic nie ronienie". Wystarczy ze sobą rozmawiać, spotykać się, planować i dostrzegać nie tylko interesy własnego miasta, ale i sąsiednich. Polacy nie potrafią doceniać jedności, nie potrafią wznosić się ponad podziałami i robić czegoś wspólnie - przykre, ale jakże prawdziwe. Paranoją jest myślenie - dobrze, budujemy spalarnie śmieci - potrzebujemy jej - ale budujmy ją w sąsiedniej gmienie, albo blokowanie Gdyni portu lotniczego, zamiasta tworzenie np Bałtyckiego Portu Lotniczego, przyloty do Gdyni, odloty dla Gdańska i superszybka kolej między terminalami, na to nikt nie wpadł? jeden by skorzystał i drugi, ale nie - lepiej topić pieniądze podatników, w końcu NAS NA TO STAĆ. To tylko dwa przykłady, ale jest ich całe mnóstwo, od dró zaczynająć, przez szkolnictwo a kończać na utylizacji odpadów. PANOOWI I PANIE WŁODARZE, ZACZNICJCIE ZE SOBĄ ROZMAWIAĆ I stawiajcie na priorytet budowanie polskiej metropoli, i nie dbajcie tylko o swoje podwórko!

    • 34 11

  • Co to za projektowana urwana w polu kolej w Gdyni?

    Na jednej z fotografii widać jak na terenie Gdyni ktoś planuje kolej w pole. Co to za wizja?

    • 17 5

  • Dajcie spokój i tak nic się nie zmieni. Jak Gdańsk wygląda? Zabytki się wyburza, pełno terenów pod zabudowę jest, a ludzie przed drożyzna uciekają na południowe dzielnice, potem trzeba im drogi budować. Chytry dwa razy traci, a w dodatku spapraną urbanistykę mamy. Wiwat budyń! Na dobrą sprawę to prawie wcale morza nie dotykamy.

    • 22 2

  • niestety nie masz racji...NIKT NIE KORZYSTA

    i tO jest polska prawda....pieniądze się marnują, a przez spory nikt nie może z nich skorzystać..

    • 9 3

  • Gdańsk mogło by zamieszkiwać nawet 2,8 mln. ludzi.

    I teraz niech każdy sobie sprowadzi regenerowane das auto z niemieckiego autozłomu albo popowodziowe z USA i trzeba będzie Słowackiego poszerzyć do ośmiu pasów.

    • 15 4

  • zmiana władzy nuc nie da, bo każdy się do niech pcha nie po to byc coś robić, tylko po to by się obłowić..!

    • 6 4

  • niech pograją w sim city

    buduje się sypialnie z biedronką w środku i kościołem

    • 15 1

  • a co masz do niemieckich regenerowanych aut??
    A co mamy jako Polacy zrobić, czym jeżdzić skoro nie stać nas na nowe auta i wymiane ich co 2-3 lata?
    Mądrala...sr.....
    Gdyby nie sprowadzane z Niemiec auta, to polowa narodu nawet na samochód "jako taki" nie mogłaby sobie pozwolić..
    A zas..ym obowiązkiem Władz jest tworzenie dróg i parkingów, DLA NAS, a nie bydowanie Centrum Solidarności i innych pierdół!

    • 6 5

  • Jak można nie dostrzegać potrzeby natychmiastowej budowy OPAT,czyli obwodnicy części Gdyni,Rumi,Redy,ale także Kosakowa,pow.puckiego i Wejherowa.Lobby gdańskie nie chciało słyszeć o tym,gdyż centrala złożona z Gdańszczan,myślała tylko o swoim mieście.Teraz Ci mniejsi w GOM myślą,że podlizywanie się władzy ześle im łaskawsze spojrzenie.Nie liczcie na to,dostaniecie tylko ochłapy,śmietanka jak zwykle skapnie dla Gdańska.Bez podjęcia budowy OPAT,żadna argumentacja na rzecz Metropolii jest niewiarygodna.

    • 19 8

  • planista Pogórza Górnego w tą grę grał

    • 7 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.