Nietypowe Budowle. Zajezdnia tramwajowa w Nowym Porcie

Zajezdnia tramwajowa w Nowym Porcie nigdy nie zasypia. Prace przy pojazdach trwają tu całą dobę.

W cyklu Nietypowe Budowle Trójmiasta opowiadamy o niezwykłych miejscach w Trójmieście. Poprzednio pokazywaliśmy zakamarki 400-letniego młyna w Oliwie. Tym razem przyjrzeliśmy się działaniu zajezdni tramwajowej w Nowym PorcieMapka. W kolejnym odcinku sprawdzimy, jakie widoki rozciągają się z wieży kapitanatu Portu Północnego przy ul. kpt. Poinca w GdańskuMapka.



Czy interesują cię pojazdy komunikacji miejskiej, które poruszają się w twoim mieście?

Zobacz wyniki (671)
Zajezdnia tramwajowa w Nowym Porcie została wybudowana w 1899 r. przy ówczesnej ulicy Bergstraβe. Powstała dla nowych połączeń tramwajowych z Nowego Portu do centrum i Wrzeszcza przez Brzeźno.

Pierwotnie w budynku sąsiadującym z główną halą znajdowała się elektrownia. Zasilała ona sieć tramwajową, stąd też pochodziła energia dla dzielnicy Nowy Port, zanim podłączono ją do sieci miejskiej.

Zajezdnia przebudowywana była w 1928 r. po zmianie układu torowego w dzielnicy. Przetrwała wojnę, potem przebudowywana była w latach 60., a w 1976 r. do użytku oddano tu dodatkowe tory postojowe, co wiązało się z kolejnym powiększeniem terenu zajezdni.

Modernizacja krok po kroku



Modernizacje i przebudowy w zajezdni prowadzone są nadal.

Hala główna w 2017 r. przeszła istotną modernizację. Po konsultacji z konserwatorem zabytków przeprowadzony został remont elewacji - na jednej ze ścian pozostawione zostały jednak stalowe elementy, które świadczą o zabytkowej konstrukcji tej budowli.

W czasie tych prac zainstalowano także ogrzewanie kanałów. W to miejsce doprowadzona została instalacja sprężonego powietrza pochodzącego z nowej sprężarki śrubowej. Sprężone powietrze zasila narzędzia używane na co dzień przy naprawach pojazdów.

Pojawiły się tu także kurtyny powietrzne nad bramami wjazdowymi do hali oraz system wentylacyjny w pomieszczeniach warsztatowych i magazynowych. Same bramy wjazdowe wymienione zostały na nowe - otwierają się automatycznie, kiedy do hali zbliża się tramwaj. Wszystko to znacznie poprawiło codzienne warunki pracy w zajezdni.

Dzięki dofinansowaniu z programu KAWKA zmieniony został także system ogrzewania obiektów.

- Mieliśmy tutaj historyczną kotłownię parową - dwa wielkie piece opalane koksem ogrzewające wodę, która zamieniała się w parę, która z kolei ogrzewała kaloryfery. Były one bardzo gorące, ale tego systemu nie można było już dłużej utrzymywać - wymagał on 24-godzinnej obsługi przez pracownika, był awaryjny oraz - co oczywiste - nieekologiczny - mówi Daniel Gierdziejewski, kierownik zajezdni tramwajowej Gdańsk-Nowy Port, który oprowadził nas po tej nietypowej budowli.
Obecnie zajezdnia podłączona jest do miejskiej sieci ciepłowniczej. Według danych Gdańskich Autobusów i Tramwai efekt ekologiczny można porównać do trwałego usunięcia z otoczenia ok. 430 przeciętnych samochodów osobowych.

Na 2021 r. zaplanowane jest przebrukowanie placu manewrowego, który wymaga wyrównania. Na przełożenie kostki również zgodę musiał wydać konserwator zabytków.

W następnej kolejności planowany jest remont drugiej hali. Powstaną tam dodatkowe tory do przeglądów długookresowych, myjnia oraz zamontowana zostanie tokarka podtorowa (teraz tramwajowe koła toczone są tylko w zajezdni we Wrzeszczu).

Nie tylko noclegownia dla tramwajów



W powszechnej opinii zajezdnia tramwajowa to miejsce, gdzie pojazdy zatrzymują się w czasie, kiedy nie obsługują pasażerów oraz na noc. Nic bardziej mylnego - w zajezdni wykonywana jest przy nich cała masa prac.

- Mamy pod opieką 50 pojazdów, z czego 40 codziennie wyjeżdża na trasę na różnych liniach. Kiedy znajdują się one w zajezdni, w naszej pięciotorowej hali głównej przechodzą przeglądy, są serwisowane, naprawiane i sprzątane - tłumaczy Daniel Gierdziejewski.
Czytaj także w cyklu Nietypowe Budowle Trójmiasta:

Lokomotywownia wachlarzowa na Grabówku



W zajezdni w Nowym Porcie na razie nie wykonuje się dużych remontów pojazdów - tym zajmuje się zajezdnia we Wrzeszczu. Tutaj dokonuje się jednak napraw bieżących i okresowych przeglądów technicznych. Zadania te dotyczą głównie pojazdów N8C, popularnie nazywanych "Dortmundami".

Poza sprawdzaniem pojazdów na tzw. linii OC - Obsługi Codziennej, gdzie wykrywane są bieżące uszkodzenia, przechodzą one w nowoporckiej zajezdni trzy stopnie przeglądów: OT1, OT2 i OT3.

Ten pierwszy dla pojazdów przed modernizacją (ok. 30 szt.) wykonywany jest co 2,5 tys. km - to wypada nawet dwa razy w miesiącu. Pozostałe 20 pojazdów, które są już po modernizacji, podstawowy przegląd przechodzi co 7 tys. km.

W zajezdni praca wre całą dobę



W zajezdni bardzo ważnym miejscem jest dyspozytornia ruchu.

- Dyspozytor zarządza ruchem poza zajezdnią. Przez cały czas jest w kontakcie z motorniczymi i kiedy tylko coś się wydarzy, np. awaria czy kolizja, błyskawicznie organizuje podmianę wozu. Ma naturalnie mnóstwo innych zadań, ale zapewnienie punktualnych odjazdów jest najważniejsze - opowiada Daniel Gierdziejewski.
Zajezdnia pracuje 24 godziny na dobę. Motorniczowie wyjeżdżają na trasy już przed godziną 4 rano, a pracownicy z zaplecza pracują, aż skończą obsługę pojazdów, które zjechały - nieraz długo po północy - z tras obsługiwanych dzień wcześniej.

- Rano na trasie jest więcej pojazdów. Od godziny 8 do 10 kilkanaście pojazdów zjeżdża do zajezdni po porannych godzinach szczytu. Ponownie w dużej liczbie wyjeżdżają na swoje trasy dopiero około godz. 13, żeby obsłużyć popołudniowe godziny szczytu - opowiada o codziennym funkcjonowaniu zajezdni jej kierownik.
Pomiędzy porannymi a popołudniowymi godzinami szczytu w zajezdni trwają drobne naprawy i serwis pojazdów. Kiedy zjeżdżają one po południowej trasie, tj. już od godz. 16:30, prowadzona jest przede wszystkim obsługa na linii OC. Wtedy newralgiczne punkty pojazdów sprawdzane są pod kątem sprawności i bezpieczeństwa. Jeśli stwierdzone zostaną usterki lub zgłosi je motorniczy, tramwaj jest odstawiany do naprawy, a dopiero potem na plac postojowy jako pojazd gotowy do wyjazdu.

Po przeglądzie OC do tramwaju wchodzi ekipa sprzątająca, która odkurza przedziały pasażerskie. Dalsze sprzątanie - przecieranie poręczy, szyb, kabiny motorniczego, dezynfekcja - odbywa się na placu postojowym, gdzie tramwaj sprawny i czysty czeka na poranny wyjazd w trasę.

W zajezdni znajdują się również pomieszczenia socjalne dla pracowników: szatnia i stołówka, a także magazyny części oraz magazyn narzędzi.

Nietypowa budowla? Zgłoś nam do wyjaśnienia

Zastanawiasz się, czym jest i jaką funkcję pełni dziwna budowla, którą mijasz w drodze do pracy lub która znajduje się w pobliżu twojego miejsca zamieszkania? Napisz do nas! Poinformuj o lokalizacji, napisz, jakie masz pytania. Postaramy się ją sfilmować i wyjaśnić, co to takiego.

inwestycje@trojmiasto.pl

Opinie wybrane


wszystkie opinie (73)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »