Fakty i opinie

Po 41 latach odbędzie się ostatni rejs Promu Wisłoujście

artykuł historyczny

290-tonowy Prom Wisłoujście zobacz na mapie Gdańska w najbliższy wtorek przejdzie do historii. Dlatego najbliższe dni to ostatnia okazja, by wybrać się nim w pożegnalny rejs. Jeśli nie znajdzie się kupiec, 41-letnia jednostka zostanie zezłomowana.



Czy prom przy Wisłoujściu powinien dalej pływać?

tak, to świetna atrakcja podczas m.in. wypraw rowerowych 56%
tak, ale jeśli koszty spadną o połowę 7%
nie, ale może go zastąpić choćby tramwaj wodny 19%
nie, mamy tunel, nie potrzebujemy przeprawy promowej 18%
zakończona Łącznie głosów: 1651
Prom Wisłoujście waży 290 ton i pali dziś 8 tys. litrów ropy na miesiąc. Roczne utrzymanie przeprawy kosztowało mieszkańców Gdańska ok. 1,5 mln zł. Przeprawa miała funkcjonować do chwili otwarcia tunelu pod Martwą Wisłą. Obiekt pod dnem rzeki otwarto pod koniec kwietnia, więc 31 maja rozwiązaniu ulega umowa na dofinansowanie do rejsów Promu Wisłoujście, którym kierowcy mogli ominąć zakorkowane centrum Gdańska i skrócić sobie drogę.

Ponieważ przeprawa nie jest w stanie finansować się samodzielnie bez miejskiej dotacji, dlatego zostanie zlikwidowana.

Po kilku pasażerów na rejs

Obecnie - po otwarciu tunelu - przy każdym rejsie z przeprawy korzysta maksymalnie dwóch kierowców i kilku rowerzystów. Jednostka wykonuje dziennie przynajmniej 30 kursów w jedną i drugą stronę. Rejs trwa do 5 minut.

Wcześniej, zanim powstał tunel, prom cieszył się sporym powodzeniem - na wjazd czekało niejednokrotnie kilkadziesiąt samochodów. Prom był alternatywą dla m.in. korkującej się ul. Podwale Przedmiejskie. Kierowcom nie przeszkadzały drobne płatności, a niektórzy decydowali się nawet na zakup abonamentu.

Brak promu będzie głównie stratą dla pieszych i rowerzystów, którzy nie mogą poruszać się w tunelu pod Martwą Wisłą. Dlatego sporo pasażerów przyjmuje likwidację promu z rozczarowaniem. Chętni, którzy będą chcieli z niego skorzystać po raz ostatni, muszą się pospieszyć i zrobić to w piątek, poniedziałek bądź wtorek. Jednostka pływa tylko w dni powszednie.

41 lat historii Promu Wisłoujście

Kadłub Promu Wisłoujście powstał w stoczni na południu Polski, w Kędzierzynie Koźlu. Następnie został przetransportowany Odrą do Szczecina, gdzie w Stoczni Rzecznej wyposażono go w niezbędny na promach osprzęt. Po zakończeniu tych prac jednostka miała pierwotnie trafić na Wisłę i pracować przy przekopie - na szlaku Świbno - Mikoszewo.

Ówczesne władze portu uznały jednak, że prom bardziej będzie przydatny na Martwej Wiśle. Szybko więc wybudowano przyczółki po obu stronach rzeki - przy Twierdzy Wisłoujście i ul. Starowiślanej. Przeprawa została uruchomiona w 1975 r.

W okresie PRL prom był utrzymywany przez Żeglugę Gdańską, ale przeprawa była finansowana głównie przez Zarząd Portu Morskiego w Gdańsku. Pieniądze pochodziły także od firm, które korzystały z przeprawy.

Po roku 1989, gdy ruszyła restrukturyzacja w porcie, Żegluga Gdańska zrezygnowała z utrzymywania promu. W 1993 r. jednostka trafiła na przystań. Wciąż jednak trwały negocjacje Zarządu Portu z Żeglugą Gdańską. Zdaniem portu ta ostatnia chciała zbyt dużych pieniędzy za kursowanie po Martwej Wiśle.

Wtedy na scenie pojawił się Andrzej Pieńkowski, który właścicielem promu jest do dzisiaj.

- Zaproponowałem Żegludze Gdańskiej, że wydzierżawię jednostkę. Zgodzili się. Jednak po roku prezes Żeglugi powiedział mi, że odchodzi i nie może mi wydzierżawić na kolejny rok promu. Gdy prom został wystawiony na sprzedaż, wziąłem udział w przetargu i go wygrałem. Spłacałem prom przez rok w 12 ratach. W tym roku mijają 23 lata, jak na nim pływam - wspomina Andrzej Pieńkowski.
Prom pływał regularnie aż do 2012 r., kiedy to z finansowania przeprawy wycofał się Zarząd Portu Morskiego. Wtedy po raz pierwszy pojawiła się informacja o wstrzymaniu kursów.

- Tylko dzięki temu, że dziennikarze wówczas zainteresowali się naszą przeprawą, udało się ją ocalić od likwidacji. Dofinansowanie popłynęło wtedy z budżetu miasta. Mija czwarty rok współpracy, którą kończymy ostatecznie za kilka dni, 31 maja - mówi Pieńkowski.
Co dalej? Właściciel promu planuje go sprzedać. Jeśli nie znajdzie chętnych, będzie musiał zezłomować jednostkę. Prom ma ważne świadectwo kwalifikacji - czyli pozwolenie na pływanie - do 2018 r. Na razie nie ma chętnych na jego zakup.

Andrzej Pieńkowski - od 22 lat jest właścicielem Promu Wisłoujście.  W pracy nie przeszkadza mu to, że ma ponad 70 lat i od 10 lat jest niewidomy.
Andrzej Pieńkowski - od 22 lat jest właścicielem Promu Wisłoujście. W pracy nie przeszkadza mu to, że ma ponad 70 lat i od 10 lat jest niewidomy. fot. Maciej Naskręt/Trojmiasto.pl
Prom staranowany przez statek turystyczny i pijany szyper

Najważniejsza na Promie Wisłoujście zawsze była punktualność. Jeśli jednostka odpływała po czasie, to wtedy pasażerowie spóźniali się do pracy w stoczniach i porcie.

- Mieliśmy kiedyś taki przypadek, że szyper nie przyszedł do pracy. Prom więc nie mógł odpłynąć, a kolejka aut była coraz dłuższa. Z jednej i drugiej strony przyczółków pasażerowie awanturowali się. Zadzwoniłem do szypra i słyszę, że ledwo mówi. Pijany był. Dzwoniłem więc do drugiego pracownika i mówię: "dawaj szybko portki ubieraj, bo twój zmiennik zapił". Potem przez długi czas słyszeliśmy narzekania - wspomina Pieńkowski.
Każda awaria oznacza przestój, a to są duże straty finansowe. Nie tylko dlatego, że traci się klientów. Naprawy są po prostu drogie.

- Kiedyś wpłynęła w nas turystyczna jednostka "Smiltyne" Żeglugi Gdańskiej. Omijała jakąś pływającą kępę trawy, po czym ster się jej zablokował. Statek uderzył w nas, gdy staliśmy przy przyczółku obok ul. Starowiślanej. Nie czekaliśmy na wycenę szkody, a od razu zabraliśmy się do naprawy. Doprowadziliśmy jednostkę do stanu, by mogła wypłynąć i dopiero potem ubiegaliśmy się o odszkodowanie. To trwało dwa lata - wyjaśnia Pieńkowski.
Na promie jak w rodzinie

Kto płynął Promem Wisłoujście, ten pamięta swobodną atmosferę wśród pracowników.

- Stworzyliśmy tutaj rodzinę. Nikt nie chce teraz stąd odejść. Pracownicy bardzo żałują, że za kilka dni już tego promu tutaj nie będzie - zamyśla się Pieńkowski.
Część pracowników promu jest na etacie na innym statku - Zodiaku, który należy do Urzędu Morskiego w Gdyni. Pracują w systemie dwutygodniowym. Pierwsze dwa tygodnie są na Zodiaku, a potem przychodzą do pracy na promie. Inni pracownicy to emerytowani marynarze, którzy pracowali w Wydziale Usług Żeglugowych, który obsługuje portowe holowniki.

Po likwidacji Promu Wisłoujście jedyna czynna przeprawa promowa na Pomorzu będzie funkcjonować między Świbnem i Mikoszewem.

Pożegnalny rejs we wtorek, o godz. 19

Ostatni kurs promu odbędzie się we wtorek, 31 maja, o godz. 19. W tę podróż prom zabierze tylko 55 osób, a dochód z biletów zostanie przeznaczony na odbudowę zabytkowego zegara na Biskupiej Górce. Koszt biletu wyniesie 25 zł. Można je kupić na stronie prom.evenea.pl

W programie rejsu: pokonanie promem trasy Nowy Port - Wisłoujście - Nowy Port, pamiątkowe zdjęcie wykonane przez Macieja Kosycarza, opowieść o historii promu przewodnika Aleksandra Masłowskiego.

Bilety do odbioru 15 minut przed rejsem na miejscu przeprawy. Organizatorzy proszą o zabranie ze sobą dowodu osobistego.

Opinie (192) 7 zablokowanych

  • szkoda (5)

    Szkoda że może trafić na złom. To była też dobrą atrakcja dla turystów. Jeżeli chcą przestać pływać to niech to zrobią po sezonie wakacyjnym a nie przed. Mam nadzieję że jednak pojawi się inwestor, który odkupi ten prom po cenie złomu i przy dobrej oprawie ten prom dalej będzie pływać nawet jeśli już tylko sezonowo...

    • 180 22

    • Czytanie ze zrozumieniem (1)

      Najpierw trzeb czytać, a potem pisać

      • 10 11

      • ale czego ty nierozumiesz?

        • 11 1

    • (1)

      Jaki inwestor by to zrobił? Chyba jakiś niespełna rozumu... No chyba że na panele słoneczne go przerobią. Jedyna opcja, że ktoś go kupi i używać będzie w innym miejscu (zastanawiam się czy między Górkami a Sobieszewem byla by odpowiednia infrastruktura żeby coś takiego zrobić), jak nie to żyletki...

      • 16 0

      • nagorzej

        Ze paliwo tyle kosztuje...

        • 6 1

    • Nie będzie inwestora

      bo to nie dochodowe. A miasto już nie może dopłacać bo nie byłoby to zgodne z prawem. Szkoda, ale cóż.... takie życie. Wysłużyła się biedaczka przez te wszystkie lata.

      • 11 3

  • A może przekazać go jako eksponat do Narodowego Muzeum Morskiego? (7)

    Gdzie mógłby być kolejną obok Sołdka w Gdańsku i Daru Pomorza w Gdyni atrakcją należącą do NMM?

    • 75 45

    • (2)

      Można tamtędy rowerzystów puść skoro wszędzie chodzą jeździć

      • 10 11

      • Synu

        wytłumacz mi o co tobie kaman?

        • 7 2

      • o ja...

        • 1 0

    • dobry pomysl

      W srodku ciekawa maszynownia chyba juz zabytkowa

      • 10 1

    • W Gdyni by się przydał. (1)

      Między Dworcem Morskim a Oksywiem.

      • 20 0

      • to już powinno być 30 lat temu.

        • 5 0

    • jak to przekazać??

      nie darowuj tego co nie twoje, to własność prywatna.
      Muzeum może go co najwyżej kupić.

      • 4 0

  • Przecież dalej pływać mimo tunelu! (13)

    Ciekaw jestem jak piesi i rowerzyści będą przeprawić się na drugi brzeg. Autobusem co 30min?

    • 165 39

    • sebo

      Zawsze możesz go kupić i przewozić rowerzystów na drugą stronę najlepiej za darmo co 5 min.

      • 51 18

    • (11)

      A prom to niby pływał częściej? Utrzymanie promu i załogi jest zbyt drogie, żeby wozić nim tylko rowery.

      • 33 9

      • można puścić mały promik, sezonowy (10)

        Autobus ma tę wadę, że pływa na drugą stronę tunelu, wysadza Cię na łące na środku Niczego i dalej radź sobie sam. Pieszo nigdzie nie dojdziesz, bo za daleko. Z promu szło dojść na weserplatte, nawet spacerkiem.

        W warszawie jest prom przez Wisłę, zabiera 10 os + 4 rowery i jest bezpłatny. Pali na pewno mniej, niż 8 ton ropy miesięcznie.

        • 33 10

        • Autobus plywa ? (2)

          No no, jestesmy jednak nowoczesni

          • 16 3

          • heh (1)

            fakt, myślałem już o kolejnym zdaniu :) Głupio wyszło

            • 13 0

            • Nie głupio - zabawnie;)

              • 15 1

        • Wszystko cacy, ale... (5)

          w przyrodzie nie występuje zjawisko typu bezpłatny prom;) Ktoś to finansuje - może UM 100-licy, może inna jednostka budżetowa, a może prywatny sponsor.
          Wątpię, żeby UM Gd. zdecydował się na sponsoring, skoro (we własnym mniemaniu) rozwiązał problem przeprawy.

          • 18 2

          • zgadzam się (4)

            Z tym, że skoro UMG miał 1,5 mln na prom samochodowy, to miałby też 100 tys na sezonową ferę na drugą stronę kanału. To i tak 1,4 mln oszczędności. A autobus można by przekształcić w normalną linię, bo w obecnej sytuacji i tak nikt, prócz 8 rowerzystów na kurs z niego nie korzysta.

            • 6 3

            • Uważasz inicjatywę za wartą zachodu? Działaj;) (2)

              Ale najpierw znajdź argumenty, które przekonają UMG do dalszego finansowania promu - nie bez powodu wycofuje się z dotacji: '(..) Obecnie - po otwarciu tunelu - przy każdym rejsie z przeprawy korzysta maksymalnie dwóch kierowców i kilku rowerzystów'.
              Jak szybko pojawi się krytyka wobec UMG za wywalanie forsy? Podpowiadam - błyskawicznie;) Paliwo to nie jedyny koszt...

              • 7 4

              • (1)

                zoszczednosci na promie będzie częściowo finansowane utrzymanie tunelu. NIE MA SZANS żeby UM przywrócił prom

                • 4 0

              • niestety

                Kiedyś po kanale w kilku miejscach kursowały małe promy zrobione z jakiś 50 letnich kutrów, czy holowników, które przewoziły pracowników na druga stronę kanału. Wydatek żaden, ale nie po to kopali tunel, by promami ludzi wozić.. :(

                • 5 0

            • Co do tego autobusu,to "258" powinien kursować z Nowego Portu przez tunel do Westerplatte w sezonie maj-wrzesień,a poza sezonem do Przeróbki,gdzie można by się przesiąść na tramwaj na Stogi.

              • 2 0

        • w stolicy musi być prom, bo tunel jest po jednej stronie Wisły

          • 3 0

  • odkodujmy Polskę (4)

    Taaaa pawelku zamknij prom a po roku otworzysz wlasne połączenie bo sie niesamowity tunel zepsuje

    • 61 92

    • Twarde realia (3)

      Wszystkim idealistom wyjaśniam, że wyłącznie dla przeprawy rowerów i pieszych ten prom jest za drogi; przeczytajcie sobie o tym zużyciu paliwa na godzinę pracy. Poza tym odnowienie certyfikatu dzięki stawkom Polskiego Rejestru Statków kosztuje tyle, (monopolista w Polsce, któremu zostało do certyfikacji kilkanaście jednostek...) że w roku 2018 i tak zapadłaby decyzja o złomowaniu. Ci kórzy teraz nawołują do utrzymania promu, za jakiś czas wieszaliby pewnie psy na prezydencie, że daje pieniądze na prom, zamiast dołożyć kursów autobusów przez tunel itp. Jak to w Gdansku - można d...ę miodem smarować, a i tak nie będzie dobrze.. Jeśli ktoś znajdzie GDZIEKOLWIEK na rynku prom dla pieszych, tańszy w eksploatacji od dodatkowych autobusów, to niech się zgłosi do Miasta. Można będzie zarobić!

      • 15 3

      • Prom dla pieszych (1)

        pływa całkiem niedaleko sprzed Żurawia na Ołowiankę. Czy jest tańszy od autobusów nie wiem ale chyba jest opłacalny skoro pływa.

        • 2 0

        • prom

          to ten chyba tez do likwidacji jak kladka będzie ?

          • 1 1

      • mam ci powiedziec co jest jeszcze za drogie w Gdansku?

        a jednak plyna pieniadze mieszkancow szerokim strumieniem.

        • 1 0

  • poltora bańki nie tanio (11)

    no ale trudno się mówi, bedzie się jeździc rowerem tunelem

    • 50 38

    • (5)

      Notabene, a tym sie nie da na Hel dopłynąć ? Może niech zmieni trasę na Hel. Sezon idzie i na drogach jak zwykle będzie dramat.

      • 6 20

      • (1)

        Ty to byś ludzi potopił, wątpię by był przystosowany do pływania po takich falach.

        • 20 1

        • jakich falach... człowieku

          • 1 5

      • ja bym go widział zamiast kładki na ołowiance (2)

        • 13 1

        • imho za duzy
          tam powinien byc prom, ale duzo mniejszy, tanszy, nie samochodowy

          ominięcie samochodem letnich korków to paląca potrzeba, ale

          droga Gdynia Jastarnia faktycznie moze byc nie dla niego, za czesto by musial przeczekiwac pogodę

          ale... np. miedzy Tolkmickiem a Krynicą? tylko na taki dystans powinien miec bufet i zadaszenie, ale forsa leźy na ulicy, tylko się schylić

          inna opcja, przejazd z Oksywia do okoic Muzeum Emigracji jest jak by stworzona dla tego promu, ale raczej nie ma szans, ani Szurek by nie chciał, ani trepy nie pozwolą

          • 2 0

        • Nigdy bym nie przypuszczał, że on waży 290 ton,

          a pamiętam tamten co pływał na Ołowiankę, byłem wtedy na wakacjach na południu, kiedy w gazecie przeczytałem, że zatonął, bo jakiś statek śrubą zahaczył o liny. Tamten to był taki orzeszek, a ten, to kolos jak na taką przeprawę na Ołowiankę.

          • 1 0

    • półtorej bańki a nie półtora....

      Ta bańka (rodzaj żeński) więc półtorej bańki a półtora mózgu na przykład może być. ...

      • 12 5

    • Odważny jesteś. Załóż chociaż jaskrawe rajtuzy coby ktoś kilka razy

      po Tobie nie przejechał. Najtańsze są damskie ok 3 zeta , no i stringi obowiązkowo.

      • 9 6

    • spróbuj szczęscia pedalarzu... (2)

      heee

      • 4 3

      • I po co ta wulgarność?

        Czujesz się bardziej męski używając wulgaryzmów? Jeśli tak to bardzo współczuję twojej rodzinie że mają w domu taką zakompleksioną i nie dojrzałą osobę.

        • 5 2

      • Jak twoje dzieci wsiądą na rowerki też je tak nazwiesz?
        Powiedz swojej mamie że zrobiła z ciebie pedalarza bo ci na komunię rowerek kupiła.

        • 1 0

  • zostawcie przeprawę super alternatywa dla tunelu. zrobcie 1 sezon próby (1)

    Kawałek historii znów ma zniknąć szkoda. Wystaczy pomyśleć, prom niech wozi rowerzystów i pieszych, ustawić godziny, w nocy z soboty na niedziele może wozić auta gdy tunel zamkniety, super połaczenie do twierdzy i Westerplatte. To sie da dalej utrzymywać

    • 136 33

    • spokojnie, zobaczycie że pod głosem krytyki i oburzeniem turystów którzy przyjadą do

      'rowerowej stolicy Polski', prom w sezonie wróci...

      • 10 6

  • Z tego złomu to chyba nawet żyletek nie da...

    • 24 52

  • Szkoda (7)

    Szkoda promu. Szkoda że Adamowicz nie rozumie jaka to jest atrakcja turystyczna. Dla niego liczy się tylko kasa. Dobrze wypromować i mógłby pływać chociaż w sezonie

    • 136 52

    • (1)

      Jaka atrakcja. Czlowieku, turysci nie mieli o nim pojecia nawet bo przystan byla w takim miejscu ze ledwo miejscowi wiedzieli jak tam trafic.

      Stara nierentowna krypa a wy chcecie na sile z tego zabytek robic i oglaszac ja cudem techniki

      • 49 16

      • Dokładnie to samo pomyślałem.Chcecie uratować tą kupę złomu to proszę to kupić i nie stękać.Może od dziś wszystko będziemy składować gdzieś bo szkoda wyrzucić.Ludzie co wy się tak przywiązujecie do materialnych rzeczy,coś co ma być zabytkiem to będzie ale wszystkiego nie można traktować w ten sam sposób bo zrobimy sobie złomowisko i śmietnisko.

        • 14 6

    • sebo

      Faktycznie super atrakcja turystyczna .miasto powinno jeszcze zatrudnić rolników żeby wozili wozami turystów na sianie po starówce i będzie bomba sukces gwarantowany

      • 22 11

    • O właśnie. Wypromować! Dobrze napisane.

      • 8 4

    • tam by sie przydal teraz "promik" taki jak na motławie, który plywa od żurawia do Sołdka.

      • 9 0

    • Ten facet zupełnie nie czuje wody, można by powiedzieć że ma wodowstręt czyli wściekliznę. Najchętniej zasypałby wszystkie koryta rzek a tereny opier..lił deweloperom.

      • 6 2

    • 2 osoby na kurs

      Doplata 1.5mln/rok
      przy zalozeniu ze kursuje 12h/dzien co 20 min = 8.5zl na kurs
      Ale pewnie duze zalozenie. Ciekawe ile osob by nim jezdzilo gdyby bilet kosztowal 10zl?

      Atrakcja turystyczna? Stary zniszczony prom? Atrakcja turystyczna to Perla czy Czarny Smok, czy jak te statki sie nazywaja.

      I turysci nie przyjezdzaja do miasta by jezdzic autami i stac w korkach.

      Zgadza sie - moze dobrze by bylo postawic jakis prom dla pieszych/rowerzystow. Ale moglby byc znacznie mniejszy i tanszy w obsludze.

      Pozdrawiam

      • 1 1

  • niech pływa dalej (2)

    przecież nie będziemy własnymi kajakami się przeprawiac

    • 80 30

    • ta.... niech pływa po morzach i oceanach

      • 4 3

    • lepiej juz doplacac do promu niz do ECS.

      • 1 0

  • Może zrzutka wśród rowerzystów na utrzymanie promu ? Szkoda byłoby... (10)

    • 111 15

    • Zdecydowanie wprowadzic abonamet dla rowerzystow (2)

      Tak aby pokrylo koszty, wprowadzic tez obowiazkowe OC.

      • 19 12

      • No i wtedy niech plywa.

        • 14 1

      • obowiązkowe oc dla rowerzystow. smiechu warte

        proponuje jeszcze dla posiadaczy psów kotów dzieci, osób starczysz, rolkarzy, .......
        doskonale wiesz ze prawnie jest to niewykonalne

        • 13 17

    • może zrzutka wśród kierowców na utrzymanie tunelu? (4)

      • 25 7

      • w cenie paliwa juz jest oplata na utrzymanie dróg ...... a wiec juz płacą , rowerzysci jeszcze nie .. (3)

        • 13 6

        • tunel utrzymuje miasto i tylko miasto (1)

          a miasto ma kasę z CITów PITów i różnych podatków gruntowych.
          Także wszyscy w takim samy stopniu utrzymujemy tunel, bez znaczenia czy ktoś samochodem jeździ czy nie.

          • 10 2

          • wszyscy utrzymujemy, a nie wszyscy jeździmy

            • 9 2

        • lepiej doczytaj na co idzie podatek drogowy

          i się nie kompromituj

          • 3 3

    • kasa leci i tak

      lepiej juz doplacac do promu niz do ECS.

      • 0 0

    • no nie ma problemu

      1.5mln rocznie - zrzucajcie się.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.