Fakty i opinie

Przejazdy tramwajowe przy Operze jak progi zwalniające

Najnowszy artukuł na ten temat

Klimatyzacja w komunikacji miejskiej może być uruchomiona

Stan torowiska i przylegającej do niego jezdni przy Operze Bałtyckiej jest coraz gorszy. I choć z roku na rok jest coraz gorzej, to na wymianę torowiska nie ma środków.
Stan torowiska i przylegającej do niego jezdni przy Operze Bałtyckiej jest coraz gorszy. I choć z roku na rok jest coraz gorzej, to na wymianę torowiska nie ma środków. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

Dziury i ubytki w jezdni, muldy, garby i strzelające spod kół kamienie - tak wygląda codzienna jazda samochodem przez skrzyżowanie al. Zwycięstwa z al. Hallera.Mapka Torowisko i jezdnia od lat jest tam w opłakanym stanie i z roku na rok się pogarsza. Spółka GAiT, która od jesieni 2019 r. odpowiada za remonty i utrzymanie torów, zapewnia, że jego naprawy prowadzone są na bieżąco.



Zdarzyło ci się uszkodzić auto przejeżdżając przez torowisko?

tak 29%
nie mam pewności czy to się tam stało, ale mogło 36%
nie, nigdy 35%
zakończona Łącznie głosów: 1628
Wystarczy rzut oka na zdjęcia albo przejazd przez rozjazd przy Operze Bałtyckiej, by przekonać się, że stan torowiska i jezdni, w którą "wpuszczone" są szyny, jest bardzo zły.

Przy torach w wielu miejscach pojawiły się ubytki, a największe dziury mają nawet po kilkanaście centymetrów. Spod kół strzelają kamienie, a przejazd po odkrytych główkach szyn przypomina jazdę po progach zwalniających. Codziennie o stan zawieszenia swoich pojazdów martwią się w tym miejscu tysiące kierowców.

Gdy cztery lata temu po raz pierwszy opisaliśmy postępującą degradację torowiska przy Operze Bałtyckiej i konieczność jej pilnego remontu, nawet urzędnicy przyznawali, że każda złotówka wydana na doraźny remont jest bezsensowna.


- Może torowisko nie wygląda jeszcze tak, jak tory na moście Siennickim przed jego modernizacją, ale za dwa-trzy lata może tak być - przyznał wiosną 2016 r. Ryszard Szreiber, zastępca kierownika Działu Utrzymania Infrastruktury Tramwajowej i Autobusowej w Zarządzie Dróg i Zieleni w Gdańsku [obecnie dział w GZDiZ już nie istnieje - dop. red.]. - Zdajemy sobie sprawę, że czas robi swoje i degradacja torowiska postępuje, ale do czasu rozstrzygnięcia, które inwestycje w ramach Gdańskiego Projektu Komunikacji Miejskiej w etapie IV będą realizowane w pierwszej kolejności i ile będzie na to pieniędzy, nie jesteśmy w stanie określić, kiedy taka przebudowa mogłaby ruszyć. Póki co robimy, co można, w ramach bieżącego utrzymania torów, ale też trzeba pamiętać, że torowisko w tej chwili nie nadaje się do naprawy, tylko do wymiany. Każda wydana złotówka na doraźny remont jest więc inwestycją, która nie ma sensu.
Od końca 2019 r. za naprawy, przeglądy, konserwację i bieżące remonty infrastruktury tramwajowej odpowiada spółka Gdańskie Autobusy i Tramwaje. Miejski przewoźnik na ten cel zamierza w tym roku przeznaczyć prawie 12 mln zł. Wcześniej przez dwa lata stan torowiska i sieci trakcyjnej był w gestii firmy Rajbud, która do pomocy najmowała podwykonawców.

Na wymianę torów na tym odcinku - ze względów finansowych - na razie nie ma szans. Anna Dobrowolska, rzecznik spółki GAiT, zapewnia jednak, że naprawa torów przy Operze Bałtyckiej jest prowadzona na bieżąco.

- Wymieniane są szyny, jednocześnie powadzona jest naprawa nawierzchni w miejscach, gdzie dopuszczony jest ruch kołowy po torowisku. Prace naprawcze torowiska i nawierzchni przy torowisku będą kontynuowane - zapowiada Dobrowolska.

Opinie (252) 10 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.