• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Rok więzienia za próbę nielegalnego kupna broni. Skazani są już w Holandii

Piotr Weltrowski
23 września 2016 (artykuł sprzed 7 lat) 
Murat O. i Ozgun A. podczas jednej z poprzednich rozpraw. W piątek, podczas ogłoszenia wyroku, nie byli obecni na sali. Obaj przebywają już w Holandii. Murat O. i Ozgun A. podczas jednej z poprzednich rozpraw. W piątek, podczas ogłoszenia wyroku, nie byli obecni na sali. Obaj przebywają już w Holandii.

Na rok więzienia skazał sąd dwóch obywateli Holandii, którzy w marcu próbowali w Gdyni nielegalnie kupić broń. Co ciekawe, wyrok dotyczy nie próby zakupu karabinów kałasznikow, a pistoletów Glock. Wyrok jest nieprawomocny, a obaj skazani opuścili niedawno areszt i wrócili do Holandii.



Przypomnijmy, o wizycie dwójki mężczyzn próbujących nielegalnie kupić broń w sklepie przy ul. Portowej zobacz na mapie Gdyni Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i policję kilka minut po zdarzeniu poinformował właściciel sklepu.

Wedle jego słów mężczyźni mężczyźni chcieli kupić kałasznikowa, który kosztuje ok. 2,5 tys. zł. Nie mieli jednak pozwolenia na broń, więc sprzedawca im odmówił. Zaproponowali wówczas 5 tys. dolarów za karabin i kolejne 5 tys. dolarów za drugi. Interesowali się też zakupem pistoletu Glock.

Po sygnale od sprzedawcy, bardzo szybko zareagowały służby. Podejrzani mężczyźni zostali tego samego dnia zatrzymani w Centrum Riviera. Byli zakwaterowani w hotelu Hotton, gdzie w ich pokoju policja znalazła elektroniczne urządzenie do otwierania samochodów oraz gaz, który kupili w sklepie z bronią.

"Chcieliśmy kupić tylko gaz"

26-letni Murat O. i trzy lata starszy Ozgun A. na ławie oskarżonych zasiedli 29 lipca. Sprawa trzeciego, czekającego w samochodzie Samira K. została wyłączona do osobnego postępowania. Mężczyźni pochodzenia marokańskiego i tureckiego nie przyznali się do winy. Z ich zeznań - odczytanych przez sąd i tłumaczonych na język niderlandzki (obaj posiadają paszporty holenderskie) - wynikało, że pojawili się w Polsce na jeden dzień po to, by zakupić urządzenie do dorabiania kluczy do samochodu.

Przy okazji liczyli, że zwiedzą zabytki, m.in. katedrę w Oliwie. W sklepie z bronią mieli pojawić się "spontanicznie", bo chcieli kupić gaz pieprzowy do obrony. Jak twierdzili, nigdy nie mieli zamiaru kupować nielegalnie broni.

Sąd oparł się na nagraniu

Wyrok gdyńskiego sądu może dziwić, bo świadkowie wyraźnie mówili o tym, że mężczyźni chcieli przede wszystkim kupić karabiny, a nie pistolety. Sąd jednak stwierdził, że zeznania świadków (dwóch pracowników sklepu i klienta, który był akurat w środku) zbyt różnią się od siebie i uznał, że jedynym pewnym materiałem dowodowym jest nagranie wykonane telefonem komórkowym przez klienta sklepu.

Klient ten - widząc całą sytuację - włączył dyktafon w swoim telefonie i zarejestrował część rozmowy obywateli Holandii z obsługą sklepu.

Na nagraniu nie ma mowy o kałasznikowach, a jedynie o pistoletach Glock. Jak stwierdził sąd, nie może być jednak mowy o tym, że próba ich zakupu była tylko żartem. Wskazuje na to fakt, iż obaj mężczyźni zainteresowani bronią próbowali podbijać stawkę i naradzali się ze sobą (po turecku, zaznaczając, aby nie mówić po angielsku, żeby ich obsługa nie zrozumiała) w sprawie kupna Glocków.

Co więcej, kiedy sprzedawca odmówił im i stwierdził, że broń kupić mogą tylko obywatele Polski, mężczyźni próbowali go przekonać, iż są Polakami.

Skazani... są już w Holandii

Wyrok gdyńskiego sądu nie jest prawomocny. Zarówno obrona, jak i prokuratura nie chciały go w piątek komentować. Obie strony zapowiedziały jednak, iż wystąpią o jego pisemne uzasadnienie.

Sami skazani opuścili niedawno areszt i - wedle słów ich prawnika - przebywają obecnie w Holandii. Jak zaznaczył on, jeżeli wyrok się uprawomocni, nie będą oni unikać kary. Przy czym nadal twierdzą, że są niewinni i o uniewinnienie chcą walczyć przed sądem kolejnej instancji.

Obaj mężczyźni byli w Holandii karani za przestępstwa kryminalne, głównie kradzieże samochodów. Sąd wziął to pod uwagę i właśnie z tego względu - a także w związku z wysoką, w jego ocenie, szkodliwość społeczną czynu, zdecydował się skazać ich na karę więzienia bez zawieszenia.

Czytaj więcej o próbie nielegalnego kupna broni w Gdyni

Opinie (109) 10 zablokowanych

  • To jasne, że

    są niewinni. W ich kulturze nawet odrąbanie głowy nie jest niczym nienormalnym, więc zwykła rozmowa... A tak poważnie, w wyroku brakuje jednego zera na końcu. Mam tylko nadzieję, że nie byli izolowani w areszcie i poznali polską "kulturę".

    • 13 3

  • gang olsena

    z tego naszego wymiaru sprawiedliwości

    • 12 1

  • Śmieszny wyrok !!! i do tego skazani na wolności i poza krajem ???

    Takie rzeczy możliwe tylko w Polsce !!! w tym kraju za śmieszne i głupie sprawy dają wysokie wyroki , a za poważne sprawy śmieszne wyroki , i wypuszczają na wolność !!!!!!!!!!!

    • 11 2

  • w Holandii więzienie to wczasy o ile w ogóle do niego trafią

    • 10 2

  • Okey a czy za wyjscie z aresztu zaplacili wysoka kaucje?

    a jezeli tak to czy ta kaucja to byla wartosci dwoch nowych skradzionych passatow?Bo jak nie to moze panowie ktorzy ich zwolnili powinni zajac ich miejsce?

    • 9 2

  • Kupim to co mielim my u was kupić ! A wtedy do was wrócim i wteedy zobaczyta!

    • 7 1

  • Zarty

    Quantanamo w innym przypadku dalej beda sie bawic w kotka i myszke Ciekawe gdzie by sobie postrzrlali Dluga czy jakies centrum handlowe Potem bylby placz Zalosna ta walka z teroryzmem

    • 8 1

  • śmiech... (2)

    Śmiech,śmiech,śmiech i bez radność....

    • 79 2

    • Pytanie czy sąd to cyrk i dlaczego sedzia osmiesza wysoki sąd?

      • 18 1

    • Murat, Samir i Ozgun ;-) Rodowici Holendrzy z dziada pradziada ;-)

      • 24 0

  • A co na to karnista Halewicz?

    • 5 0

  • Czyli że bez nagrania nic by nie było.
    Zeznania niezgodnie bo świadkowie nie prowadzili stenogramu na bieżąco ...
    Normalnie to to dowodzi że zeznania są prawdziwe bo opisują sytuację którą każdy zapamiętał inaczej i opowiedział swoimi słowami. Dopiero jak wszyscy mówią to samo to znaczy że się zgadali i kłamią.

    • 15 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane