Fakty i opinie

Sopot stawia kubiki ostrzegające przed klubami go-go

Najnowszy artukuł na ten temat

Trafił do szpitala po nocnej awanturze na Monciaku

Cztery kubiki z ostrzeżeniem przed oszustwami, do których dochodzić może w klubach go-go, stanęły na ul. Bohaterów Monte Cassino w Sopocie. Informacje zamieszczono na nich w języku polskim i angielskim, dodatkowo także zacytowano kilka artykułów pochodzących z mediów skandynawskich.



Zniszczony kubik.
Zniszczony kubik. fot. UM Sopotu
Aktualizacja 28 luty godz. 12:49: Jak informują sopoccy urzędnicy, w czwartek po godzinie 21 doszło do dewastacji jednego z kubików. Nośnik został oblany niezidentyfikowaną, brunatną cieczą. Dzięki sopockiemu systemowi monitoringu, straży miejskiej udało się zidentyfikować osobę, która dokonała dewastacji. Jest to mężczyzna znany strażnikom z wcześniejszych interwencji.

- Przeciwko tej osobie zostanie skierowany wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego w Sopocie. Straty szacuje sopocki Zakład Oczyszczania Miasta, mogą wynieść kilkaset złotych - mówi Marek Niziołek z sopockiego magistratu.



Czy ustawienie kubików ostrzegających przed klubami go-go to dobry pomysł?

tak, na pewno lepszy od prób pozywania właścicieli takich klubów 47%
w teorii tak, ale obawiam się, że te kubiki szybko znikną 44%
nie, miasto nie powinno się mieszać w działalność legalnie działających lokali 9%
zakończona Łącznie głosów: 3169
Jeden z kubików stanął na górze ul. Bohaterów Monte Cassino, jeden w środkowej części Monciaka, a dwa na samym dole, w okolicy placu Przyjaciół Sopotu. W oczy rzuca się umieszczony na samej górze czerwony napis "Oszustwa w klubach go-go" (bądź też w wersji anglojęzycznej "Warning scam in go-go clubs".

Poniżej można przeczytać między innymi o tym, że w zeszłym roku sopocka policja otrzymała 34 zgłoszenia dotyczące możliwości popełnienia przestępstwa przez obsługę działających w mieście klubów go-go. Wytłuszczono także informację o tym, że największą kwotą straconą przez klienta takiego klubu, który zgłosił sprawę policji, było w zeszłym roku 128 tys. zł.

Na kubikach zamieszczono także kopię artykułów pochodzących ze szwedzkich i norweskich mediów, w których ostrzegano wybierających się do Sopotu turystów przed korzystaniem z klubów go-go.

- Wiemy o prowadzonych przez policję i prokuraturę postępowaniach, a jednocześnie nie widzimy, aby państwo na szczeblu centralnym robiło coś, żeby rozwiązać problem z klubami go-go. Dlatego postanowiliśmy ustawić kubiki, aby ostrzec turystów, naszych gości, że działają w Sopocie kluby, w których może ich spotkać coś przykrego - stwierdził Jacek Karnowski, prezydent Sopotu, podczas krótkiego briefingu towarzyszącego ustawieniu kubików.

Hasła budzą ciekawość



Co ciekawe, niemal od razu po ich ustawieniu dojść miało do próby zniszczenia jednego z nich. Jak poinformował Tomasz Dusza, komendant sopockiej Straży Miejskiej, zatrzymano osobę, która próbowała zniszczyć kubik i zgłoszono na policję próbę uszkodzenia miejskiego mienia.

Gdy o tym mówił przy jednym z kubików, do przedstawicieli miasta i dziennikarzy podeszła spacerująca kobieta, mieszkanka Sopotu, która zapytała szefa straży wprost o to, dlaczego miasto nie próbuje odbierać koncesji na alkohol tego typu klubom i w ten sposób nie zmusza ich do zamykania się.

- Koncesję odebrać możemy tylko w przypadku sprzedaży alkoholu nieznanego pochodzenia bądź też sprzedaży alkoholu nieletnim. Niemniej bardzo dokładnie przyglądamy się działalności sopockich klubów go-go, mamy dowody na to, że np. wynoszono z nich nieprzytomnych klientów na ulicę. Wszystkie takie sprawy od razu zgłaszaliśmy odpowiednim służbom - odpowiedział mieszkance miasta Dusza.

Oprócz kubików będą też ulotki



Przedstawiciele sopockiego magistratu zapowiedzieli, że poza ustawieniem czterech kubików wydrukują także specjalne ulotki zawierające dokładnie te same informacje. Mają być one rozdawane w sopockich hotelach, w punktach informacji turystycznej, a także na gdańskim lotnisku.

Wieloletni spór władz miasta z klubami go-go



Sopot z działalnością klubów go-go walczy od 2013 roku, kiedy to tego typu lokal pojawił się w budynku przy placu Przyjaciół Sopotu. Sprawa kilkukrotnie trafiała do sądu. Miasto próbowało nawet zaskarżyć właścicieli klubów go-go i udowodnić, że swoją działalnością... narażają one na straty wizerunkowe dobre imię miasta. Ostatecznie jednak sąd odrzucił kilka lat temu pozew miasta w tej sprawie.

Opinie (339) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.