Śpimy z nim, jemy, korzystamy z toalety. Dlaczego tak bardzo kochamy smartfony?

Liczne badania potwierdzają: używanie elektrycznych urządzeń typu smartfon czy tablet albo wpatrywanie się w monitor laptopa przed snem źle wpływa na zasypianie i jakość snu.
Liczne badania potwierdzają: używanie elektrycznych urządzeń typu smartfon czy tablet albo wpatrywanie się w monitor laptopa przed snem źle wpływa na zasypianie i jakość snu. fot. 123rf.com/Vadim Guzhva

Powoduje przykurcze i stany zapalne stawów nadgarstków i kciuków, bóle karku, psuje słuch czy zmniejsza płodność u mężczyzn - powodów, żeby odpocząć od smartfona jest wiele. Ale my i tak wpatrujemy się w niego przez cały dzień. Czym to grozi? - zapytaliśmy dr. Macieja Dębskiego, socjologa problemów społecznych.



Myślisz o tym, by zrobić sobie dzień/tydzień bez smartfona?

Zobacz wyniki (1328)
Zapytaliśmy naszych czytelników: "Kiedy ostatni raz zerkają na swój telefon w ciągu dnia?" 80 proc. stwierdziło, że tuż przed zaśnięciem. Niektórzy przekonują, że smarfon to również ich budzik, ale wiele osób nie ukrywa, że jeszcze przed zaśnięciem w łóżku muszą ostatni raz sprawdzić pocztę czy media społecznościowe.

Dr Maciej Dębski: Tak, to dość poważny problem świadczący nie tyle o uzależnieniu od telefonu komórkowego, co o niehigienicznym wzorze jego używania. Badania prowadzone przez Uniwersytet Gdański i Fundację Dbam o Mój Z@sięg na próbie ponad 50 tys. uczniów, wskazują, że 27 proc. młodzieży zawsze zasypia z telefonem bądź innym cyfrowym urządzeniem mobilnym w ręku. A smaczku dodaje fakt, że 15 proc. młodzieży pierwsze co robi zaraz po wstaniu, to przeglądanie Internetu. Najgorsze jest jednak to, że prawie 10 proc. uczniów między 12 a 20 rokiem życia przyznaje, że zawsze budzi się w nocy, aby zobaczyć, czy ktoś nie napisał lub zadzwonił. W dłuższej perspektywie powinniśmy martwić się nie o uzależnienie, ale absolutne roztrojenie zegarów biologicznych współczesnych uczniów, przyszłych studentów i rodziców.

Czytelnicy trojmiasto.pl odpowiedzieli w ankiecie kiedy ostatni raz w ciągu dnia zerkają na swój telefon.
Czytelnicy trojmiasto.pl odpowiedzieli w ankiecie kiedy ostatni raz w ciągu dnia zerkają na swój telefon. fot. galeria/trojmiasto.pl
Badania pokazują, że korzystanie z elektroniki na godzinę przed snem wiąże się z gorszej jakości - lub przerywanym - snem, dlaczego więc nie możemy zrezygnować z nocnego scrollowania Internetu?

Bo przyzwyczailiśmy do tego nas mózg. Proszę pamiętać, że naszemu mózgowi bardzo zależy na zaoszczędzaniu energii. Goniły w przeszłości nas jakieś stwory, zwierzęta, inne ludy, więc nasz mózg musi być zawsze w gotowości do wydatkowania dużej ilości energii. A zaoszczędza ją, kiedy w ciągu dnia robi powtarzalne rzeczy. Wtedy nasz mózg czuje się bezpiecznie. Co to znaczy? To znaczy, że jeśli przez ostatnie 5 lat codziennie kładliśmy się do łóżka ze smartfonem lub laptopem w ręku, nasz mózg nawet nie wie, że możemy położyć się z książką. I jest mu z tym całkiem dobrze. Tyle teorie biologiczne. A teraz coś bliżej nas: często powtarzanie czegoś w dokładnie taki sam sposób tworzy określony wzór naszego zachowania. I po prostu jesteśmy do niego nawet nie tyle co przywiązani, ile przyzwyczajeni. Niestety jest to wzór szkodliwy.

Czy w czasach kiedy smartfon służy nam już chociażby do zagotowania wody możemy mówić o uzależnieniu od telefonu?

Niekiedy tak. Ze wspomnianych badań Uniwersytetu Gdańskiego i Fundacji dbam o mój z@sięg jasno wynika, że 19,2 proc. młodych uczniów wręcz patologicznie jest przywiązana do swojego telefonu komórkowego, kolejne 20 proc. uczniów osiąga wyniki powyżej ustalonej w badaniu normy. Czyli możemy powiedzieć, że prawie 40 proc. młodzieży w Polsce naprawdę używa swoich smartfonów w sposób bardzo problemowy. Żeby być uczciwym należy również wspomnieć, że nie ma takiej jednostki chorobowej jak uzależnienie od telefonu komórkowego, ale problem naprawdę staje się coraz bardziej wyraźny

Jakie są najczęstsze powody dla których tak naprawdę sięgamy po telefon?

Codzienne życie. Sprawdzenie poczty, odjazdu autobusy, przepisu kulinarnego, sposobu zamontowania fotelika dziecięcego w samochodzie. Nasza praca wymaga od nas często stałej obecności pod telefonem komórkowym, coraz częściej z telefonem spędzamy swój czas wolny. Gdybym miał jednak określić, co najbardziej nas przywiązuje do telefonu komórkowego to niewątpliwie byłyby to portale społecznościowe. Dlaczego? Dlatego, że dają nam one możliwość spotkania się z drugą osobą. A aplikacje, które wykorzystują naszą wręcz atawistyczną potrzebę spotkania się z innymi ludźmi, są najbardziej uzależniające. Zupełnie nie rozumieją tego rodzice, którzy fundują swoim dzieciom w wieku 8-10 lat Facebooka, Snapchata czy Instagrama.

Phubbing to zjawisko kiedy próbujesz z kimś rozmawiać, a ta osoba nagle wyciąga telefon i zaczyna cię ignorować. Jego konsekwencje mogą zniszczyć nawet trwałe relacje.
Phubbing to zjawisko kiedy próbujesz z kimś rozmawiać, a ta osoba nagle wyciąga telefon i zaczyna cię ignorować. Jego konsekwencje mogą zniszczyć nawet trwałe relacje. fot. 123rf.com/milkos
Jakie są pierwsze symptomy uzależnienia od smartfona?

Negatywne emocje towarzyszące sytuacjom, kiedy nie możemy korzystać z telefonu komórkowego. Kiedy rozładowana jest bateria, kiedy nie ma zasięgu, kiedy zapomnieliśmy go wziąć z domu. Wtedy czujemy smutek, złość, brak wpływu na dziejące się wydarzenia, a nawet uciekamy do agresji słownej i fizycznej. Czujemy się dokładnie tak samo, jak alkoholik na głodzie alkoholowym, kiedy nie może spożyć napoju alkoholowego. Drugim takim objawem jest ciągłe bycie w gotowości na podjęcie kontaktu z inną osobą. Wówczas zabieramy telefon wszędzie ze sobą, odpisujemy na wiadomość, jak najszybciej jest to możliwe, korzystamy z niego nawet w miejscach niebezpiecznych - na przykład w ruchu drogowym prowadząc samochód - czy w miejscach do tego nie wskazanych - nabożeństwo, publiczna instytucja kultury, spotkania z innymi osobami. Trzecie źródło poznania dotyczy negatywnych konsekwencji dla naszego zdrowia somatycznego, psychicznego czy społecznego. Utrata wcześniejszych zainteresowań, alienacja od innych osób, utrata znajomych, przemęczenie, przeładowanie informacją, obniżony nastrój z powodu tego, co dzieje się w sieci.

Czy i jak powinniśmy walczyć z uzależnieniem od telefonu?

Oczywiście powinniśmy jak najszybciej zdać sobie sprawę, że problem nałogowego korzystania ze smartfonów jest pilnym problemem do rozwiązania. Zacząć można już dzisiaj tworząc domowe zasady korzystania z telefonów komórkowych. One są tutaj kluczowe, bez nich nie tworzy się odpowiedzialności cyfrowej. Znajdźmy w domu miejsce, do którego wszyscy odkładamy swoje smartfony kiedy przyjedziemy z pracy czy ze szkoły, spędzajmy wspólnie czas wolny, najlepiej w sposób aktywny, wyznaczajmy konkretne godziny, kiedy odpoczywamy i nie używamy telefonu komórkowego. Starajmy się, aby telefonów komórkowych nie brać ze sobą do łóżka, nie spożywajmy posiłków z telefonem w ręku. Jednym z ważniejszych czynników wpływających na nadużywanie smartfonów jest nuda. Twórzmy dla naszych dzieci przestrzeń do podejmowania różnych hobby i zainteresowań. I pamiętajmy, że to nie media cyfrowe niszczą więzi, ale doskonale wypełniają pustkę w relacjach. A zatem można powiedzieć, że najlepszym czynnikiem chroniącym nas i nasze dzieci przed jakimkolwiek wejściem w problem, są dobrze zbudowane relacje z osobami najbliższymi.

Zapraszam wszystkie osoby, które mają przynajmniej jedno dziecko w wieku przedszkolnym i szkolnym do ogólnopolskich badań osób dorosłych. Po zakończeniu ankiety możliwe będzie pobranie najważniejszych materiałów edukacyjnych do pracy z dzieckiem w domu.
Dr Maciej Dębski - założyciel i lider Fundacji, socjolog problemów społecznych, wykładowca akademicki, edukator społeczny, ekspert w realizacji badań naukowych, ekspert Najwyższej Izby Kontroli, Rzecznika Praw Obywatelskich, Fundator i Prezes Fundacji DBAM O MÓJ Z@SIĘG, autor/współautor publikacji na naukowych z zakresu problemów społecznych (bezdomność, przemoc w rodzinie, uzależnienia od substancji psychoaktywnych, uzależnienia behawioralne), autor/współautor dokumentów strategicznych, programów lokalnych, pomysłodawca ogólnopolskich badań z zakresu fonoholizmu i problemu cyberprzemocy zrealizowanych wśród 22.000 uczniów oraz 4.000 nauczycieli. W roku 2016 wdrożył pierwszy w Europie eksperyment społeczny odcięcia 100 osób na 72 godziny od wszelkich urządzeń elektronicznych (telefonów komórkowych, tabletów, internetu, gier on-line playstation, telewizji), który zakończył się sukcesem badawczym.

Opinie (214) ponad 10 zablokowanych

  • człowiek niby często się gali w telefon, ale (21)

    jednak ma tam wszystko, co kiedyś zastępowały: telefon, laptop, gazeta, krzyżówka, konsola, czasopisma, słowniki, książki, odtwarzacz audio, odtwarzacz wideo, pilot do tv, mapa, przewodnik, zegarek, budzik, kalendarz

    • 176 21

    • aparat fotograficzny i album ze zdjęciami! (7)

      • 48 4

      • Spotkania polegają na tym,że telefon cały czas dzwoni a właścicielowi telefonu brak kultury do tego stopnia by telefon wyciszyć (6)

        • 19 6

        • Zawsze można grzecznie zwrócić uwagę/poprosić (4)

          • 8 2

          • (3)

            To nie społeczny tryb życia człowieka czyli kontakt z ludźmi, ale potrzeba akceptacji otoczenia i chęć imponowania przywiązuje nas do telefonów. Młodzi nie czując zainteresowania swą osobą zabieganych rodziców szukają w aprobaty w wirtualnym świecie. Liczą się lajki, buźki, serduszka.

            • 10 4

            • Mozna zyc bez smartfona i w ogole internetu, ja jestem tego najlepszym przykladem (2)

              • 5 2

              • A posta umieściłeś tutaj wysyłając kartkę pocztową ze znaczkiem za 2 zł (1)

                :))

                • 13 1

              • co ty? On jest oszczędny do bólu

                on zostawił swój wpis przedwczoraj pod drzwiami redakcji

                • 1 0

        • Krysia z korporacji pisze że nas kocha

          • 1 0

    • (4)

      Mimo wszystko z większośći tych rzeczy wygodniej korzystać na komputerze - większy czytelniejszy ekran. Choć faktem jest, że wysmark stał się urządzeniem totalitarnym, a wszystkie poprzednie wymienione urządzenia było nie totalitarne ale parcjalne.

      • 13 12

      • (1)

        Na ulicy,w pociągu,kawiarni itp.będziesz targał i przeglądał laptopa,pomyśl trochę co innego w domu to się zgodzę.

        • 4 9

        • Jakiego laptopa?

          Tylko i wyłącznie komputer stacjonarny

          • 3 0

      • Mi sie najbardziej wibracje podobają

        • 16 1

      • Ja mam przy sobie nawet w wannie Akła Ajfon

        • 3 2

    • (4)

      Zgadzam się ale do tego można kupić telefon poniżej 1000zł a nie za kilka tysięcy

      • 10 5

      • To kup (3)

        Ja wolę takie za kilka tysięcy

        • 10 12

        • Ja mam z ośmioma soczewkami

          Ajfon 31

          • 6 3

        • +1 (1)

          Kiedyś kupowałem tylko jakieś z dolnej półki bo mało płaciłem za miesiąc ale od momentu przesiadki na serie Galaxy S nie mam zamiaru wracać za żadne pieniążki, S3, S5, S7 Edge i teraz S9+. Tylko flagowce, nic więcej. Ten kto tego nie doświadczył niech siedzi cichutko na swoim chińskim siajomi.

          • 6 10

          • dobre :)

            • 1 2

    • kochanke tez? (1)

      gapicie sie w smartfony bo jestescie lebiegami umysłowymi, zatraciliscie umiejetnosci nawiazywania kontaktów towarzyskich, a nad tym trzeba pracowac. smartfon wszystko wyvbaczy, nie opierdzieli za nietakt, a badoo czy inny wp-czat sprawi, ze poczujecie conajmniej tak jakbyscie do lozka poszli z Angelina Jolie. Pierszy byl internet, teraz drugim gwozdziem do trumny socjalizacji jest smartfon, jak pojawi sie ogolno dostepny VR bedziecie sie kwalifikowali do leczenia uzaleznien. Moze juz teraz powinnicie sie nad tym zastanowic?

      • 6 2

      • to samo pierdzielili tacy ja ty - gdy pojawiły się w domach Telewizory

        • 3 0

    • Jak coś jest do wszystkieo to jest do niczego

      Taka jest prawda
      A tzw. człowiek w telefon gapi się najczęściej bo wysyła lub odbiera wiadomości znajomych.

      • 0 1

  • (13)

    Smarfon czy w ogóle technologia będzie coraz mocniej obecna w naszym życiu. Tego nie da się powstrzymać. Co więcej. Przyrost nie będzie liniowy tylko wykładniczy.

    • 64 14

    • (7)

      Da się powstrzymać. Jeśli zabraknie energii. Dopóki ludzkość nie odnajdzie źródeł energii odnawialnej, taniej i bezpiecznej nie da się mówić o wyraźnym, równoważonym postępie.

      • 10 2

      • Atomowa bateria zasili elektroniczne urządzenia. Może działać... 50 lat (5)

        Już zrobili. Wstraczy wpisać w Google bateria atomowa. Rosjanie z izotopów niklu-63, Brytyjczycy z odpadów elektrowni atomawych. Zostaje kwestia dopracowania technologii.

        • 8 0

        • (4)

          Z tego koncerny nie miałyby zysku ,więc zapomnij o takich urządzeniach na lata.Teraz wszystko się robi żeby zaraz wymienić na nowe.

          • 12 2

          • (3)

            Co nie zmienia faktu, że gdyby nie lobby to już dawno odeszlibysmy od paliw kopalnych. Za duże pieniądze w tym siedzą by jak na razie pozwolić na wejście mniej niszczycielskiego uzyskiwania energii. Dziwi mnie, że w Polsce, w której natura jest łagodna nie postawiono jeszcze żadnej elektrowni atomowej. Szokuje mnie ludzka niechęć do atomu. A prawda jest taka, że da się okiełznać te zagadnienie. I praktycznie w 100% wykluczyć z ludzi z jej obsługi, bo to oni są najsłabszym ogniwem w całej instalacji.

            • 4 2

            • To zagadnienie, te zagadnienia.

              To już epidemia.

              • 2 0

            • Elektrownia atomowa też potrzebuje paliwa kopalnego, (1)

              którego akurat w Polsce nie znajdziesz

              • 3 0

              • akurat złóż uranu mamy w Polsce w bród i pod dostatkiem

                przynajmniej jak na 40mln kraj

                • 0 0

      • Właśnie jestem w poczekalni u lekarza i Pani rozmawiała

        przez komórkę. Wszyscy słyszą o tatuażu w postaci Simby. Z facetem rozmawia po cichu a przez telefon się wręcz wydziera jak w dzisiejszych czasach można nawet szeptem przez tel mówic

        • 0 0

    • (1)

      Tak jak globalizacja, laicyzacja, lgbt. Tego tez nie da sie powstrzymac.

      • 2 6

      • Laicyzacja to jest najlepsze co z tego wynika.

        • 4 4

    • ludzka glupota bardzo ciezko jest powstrzymac, smartphone nie ma tu nic do rzeczy

      • 2 0

    • (1)

      Nie lubię nowoczesnych technologii

      • 1 0

      • Zatem odetnij się od internetu.

        • 0 2

  • (5)

    Pozdrowiam. Przeczytałem na posiadówce przy Wielkim Uchu. Nie popieram.

    • 37 3

    • jesteście niewolnikami !!! (2)

      albo jak kto woli uzależnieni ,, ale to tak naprawdę niewolnictwo ! tylko sobie z tego sprawy nie zdajecie !!! w większości nawet tego nie zrozumiecie co napisałem .
      A i jeszcze tak nawiasem pisząc(to co się dzieje pod innymi artykułami) to jest tu taki fajny znaczek STOP Hejt , ale nigdy to działać nie będzie i chyba redakcja trojmiasto ma w tym interes , póki się nie zmieni to że tylko zarejestrowani użytkownicy mogą zamieszczać wpis w komentarzach to zawsze będzie tu waliło głąbami , ale chyba redakcja jest taka sama bo na to pozwala . żegnam ozięble panie/panowie zarządzający tym portalem

      • 7 1

      • (1)

        szczera prawda.Ten portal spada na samo dno

        • 3 0

        • dzieciaki zamiast uczyć się czegos pozytecznego uczą się robic glupie wpisy niczym trole pisowe

          • 0 0

    • (1)

      Jak to mowia, wpuszczales Baraka do Bialego Domu?

      • 4 0

      • Krecik chciał wyjść. Już wąsikami majtasy:-)

        • 0 0

  • Mój skarb, mój skarb, mój skarb (1)

    • 34 20

    • wow jest booooooski

      cudny! boski!

      • 0 1

  • (17)

    W większości przypadków to bezrozumne i patologiczne uzaleznienie.

    Osoby uzaleznione od smartfona chcą wszystkiego natychmiast i za darmo, bez względu na koszty i konsekwencje.

    W większości nowoczesni glupcy...

    • 93 15

    • (14)

      Zdarza się! Zombi ze sr*jfonem w łapach. Tylko patrzą w te ekrany i nic więcej. Żenada .

      • 18 1

      • 3000 brutto żyć nie umierać. (13)

        A na co mają patrzeć w tym nudnym szarym kraju,szczególnie przez 7 miesięcy tej szarej pogody,ciągle na to samo jak nie ma zarobków odpowiednich żeby jeżdzić gdzieś dalej ..Taki los Polaka jak się zarabia tak mało że starcza na opłaty i najgorszą michę to niestety Ś wiat wirtualny wydaje się lepszy od tego realnego.Teraz żeby nawet iść do kina to trzeba 50 dych wybulić o innych przyjemnościach nie wspominam.

        • 10 5

        • (8)

          Zmien pracę i weź kredyt. Tak radzi Bronek.

          • 6 10

          • (7)

            Czemu ma zmieniać.na zachodzie minimalna pensja starcza żeby częściowo spełniać swoje marzenia a u nas żeby wegetować.To po holer.....e nam było wchodzenie do Uni,żeby przejąć podwyżki i drożyznę,a gdzie unijne zarobki,albo chociaż połowa tych zaróbkow co u nich .czyli przy obecnych cenach 4000 netto za 170 godzin pracy.Zagalopowalem się trochę tu się przecież nie da.Dali w tym roku podwyżkę 180zł a płacę w rachunkach więcej bo 300 zł niż w roku ubiegłym.Gdzie my żyjemy Afryka nas już wyprzedza powoli.

            • 7 0

            • (3)

              Kiedyś ludzie na ziemiach polskich nie mieli nawet telefonów i zbyt wiele pieniędzy. Po racy spotykali się i bawili w swoim towarzystwie. Rozmawiali, tańczyli, żartowali, romansowali. By żyć, choć skromnie, ale godnie nie trzeba wielkiej kasy, nie trzeba pogody. Wystarczy drugi człowiek, do którego można podejść i wymienić poglądy, czy informacje.

              • 6 3

              • (2)

                Kiedyś ludzie robili za darmo i się cieszyli, że robota jest!

                • 1 1

              • cieszyli się jak batem nie dostali (1)

                chłop pańszczyźniany był przezadowolony bo pan dał mu 500+

                • 2 0

              • Szczęściarze! Chciałbym dostawać batem.
                Nas niezadowolony Pan bił stalowym zaostrzonym prętem.

                • 0 0

            • Ten wpis tylko potwierdza to co powyzej (1)

              Roszczeniowosc do kwadratu.

              Zapracuj, powalcz, mądrze się zaangażuj to wtedy będziesz mieć...

              • 2 3

              • Totalny wyzysk ,kraj niewolników

                Pracuję uczciwie i wydajnie ,nie chodzę na zwolnienia a mam z tego gó.....o podczas gdy chciwy polski pracodawca wymienia co roku samochod na nowy model a co 3 lata kupuje nowszy dom ,o wczasach zagranicą cztery razy w roku dla całej rodzinki nie wspomnę.

                • 4 1

            • Ale glupoty garasz... wpisz sobie "biedny jak amerykanin" w popularna przegladarke. Jest tam artykul jak genialnie zyje sie w USA...

              • 0 1

        • A tak na serio

          Gapiąc się godzinami w smartfona tracisz czas i możliwości, których jest naprawdę mnóstwo.

          Typowe mylenie przyczyn ze skutkami.

          • 5 1

        • Bilet do kina 15 zł... 60zl za cała rodzinkę dzisiaj płaciłem... (2)

          • 1 1

          • W jakim ty kinie byłeś ,chyba w Koziej wólce

            • 1 1

          • Porównaj ceny Heliosa do Multikina czy Cinema 3D.
            Tam za rodzinkę zapłacisz 100 zł (czyli dopłata 40 zł za to, że da się siedzieć, bo Multi i C3D mają fatalne siedzenia).

            • 1 1

    • amen

      • 0 0

    • Łatwo powiedzieć głupcy trudniej zrozumieć że firmy wydają na to miliony

      Wszyscy giganci IT mają swoje działy odpowiedzialne za badania mające na celu zwiększenie zaangażowania użytkowników. Od grafiki, przez 'user experience' a na hazardowych metodach uzależnień.

      • 1 0

  • (6)

    Ja uważam że smartfony są super sprawą. Ale tak jak ze wszystkim warto znać umiar.

    Jak poprzedni komentarz pokazał. Kiedyś mieliśmy osobno kalendarz, czasopismo, gazetę, żeby coś poczytać na internecie trzeba było wejść przez laptopa lub komputer. O prędkości w internecie nie wspomnę.

    Doszło do scalenia duzej ilości elektroniki w jednym urządzeniu :D

    • 84 8

    • (5)

      Tak, scalono to wszystko, czyli stworzono urządzenie totalne (totalitarne).

      • 6 8

      • (4)

        I wszystko leci do jednej bazy danych :-) Kolega wczoraj pochwalił mi się jak to google wysłało do niego kilkuletni raport gdzie był ile miast zwiedził ile km przeszedł gdzie jeździł jadł. Jak myślicie, po co ta baza i komu to potrzebne? Jaracie się chipem który dobrze zainstalował się w ludzkości, tylko nie widzicie drugiego dna.

        • 12 1

        • (2)

          no i co z tego wynika? to samo można wywnioskować na podstawie transakcji kartą. Płacisz wszędzie gotówką panie świadomy?

          • 6 7

          • Na podstawie transakcji kartą dowiesz się że byłem na spacerze? (1)

            • 5 3

            • Mozna wyczytać więcej informacji niż Ci się wydaje. Chociażby cykliczne porównanie operacji da mi drogę jaką zwyczajowo wykonujesz. Każde odstępstwo pozwoli mi sądzić, że albo coś się wydarzyło albo masz w zwyczaju raz na jakiś czas coś zmieniać. Ludzie są przewidywalni. Mozna oszacować kiedy Ciebie nie ma w domu oraz na jak długo z niego znikasz, itd.

              • 9 2

        • A to wszystko dlatego, ze niektórzy ludzie muszą koniecznie pochwalić się innym gdzie byli, wrzucić zdjęcia i inne informacje itp.

          • 8 1

  • A ja Nie mam (8)

    i żyję ,uważam że nic nie tracę z tego powodu.

    • 62 14

    • (5)

      Po prostu nie wiesz co tracisz

      • 4 12

      • nie tracę swojej prywatności (3)

        i dostępu każdej Apki to kontaktów sms zdjęć.

        • 9 2

        • No ja mam smartfona od 2008 roku i też nie straciłem swojej prywatności, wystarczy mieć mózg i wiedzieć co się robi.

          • 6 5

        • (1)

          ehe... za to nosisz z soba telefon dzieki temu operator wie zawsze gdzie jestes. Kupujesz przy uzyciu kart bankomatowych dzieki czemu bank wie gdzie byles i co kupiles. No to masz prywatnosc ze ho ho. A swoja droga co tak niesamowitego robisz ze az musisz chronic swoja prywatnosc? Sadzisz ze ktos bedzie w szoku ze rano poszedles po bulki do sklepu?

          • 1 1

          • cały czas tracking włączony i booty wyłapujące słowa klucze dzięki temu system zna twoje słabe strony i skłonności a póxniej ukierunkowanie jednego czy drigiego na słuszną dla nas droge to łatwizna ... tak się steruje ludźmi i ich słabymi umysłami !!! Ty uważasz że nadal robisz co chcesz ... ale my wiemy że robisz to co my chcemy ... dopuki masz telefon jesteś nasz !!!

            • 0 0

      • raczej ile zyskuje -czasu dla siebie i nie zasmieca glowy zupelnie niepotrzebnymi informacjami...poza tym oszczędza szare komórki

        • 1 0

    • Dużo zyskujesz. :)

      • 6 0

    • telefonu używam tylko do dzwonienia i smsów

      • 2 0

  • (5)

    Smartfon to pułapka. Wpadacie pod tramwaje , samochody i na siebie nawzajem .

    • 51 13

    • Eeetam, starczy się w niego bez przerwy nie gapić.

      • 10 0

    • to ostanie to chyab nei takie zle, czasem mozna wpasc na kogos ladnego :)

      • 0 0

    • A kto wpadł pod tramwaj albo samochód z powodu smartfona?

      • 1 0

    • (1)

      To nie żadna pułapka, to ludzka głupota. Nikt rozsądny nie wpada pod tramwaj, samochód czy drugiego człowieka przez smartfona.

      • 0 0

      • a jednak

        • 0 0

  • No ten tego

    Ja odkładam jak tylko zakończę moje moje miłosne uniesienia

    • 15 13

  • Używam smartfona przed snem i po przebudzeniu, już przez długie lata (6)

    Bardzo dobrze się wysypiam, nie posiadam żadnych dolegliwości bólowych ani stanów zapalnych. Jestem płodny, czuję się świetnie.

    • 41 21

    • Jeszcze

      Podadamy za parę lat

      • 8 5

    • To super. Widocznie wszystko jeszcze przed tobą.

      • 8 1

    • Do czasu...

      Wiem, co mówię.

      • 8 0

    • jedno male ale, bez telefonu nie wytrzymasz godziny

      • 7 1

    • Ja zasypiam dzięki smartfonowi. Jeden

      lubi misia , inny tabletki, a jeszcze inny wali drinka przed snem albo browary.
      Puszczam sobie jakiś podcast i po kilku minutach śpię.

      • 1 1

    • tele-i**otele

      • 3 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.