Fakty i opinie

stat

W 1,5 minuty z dworca głównego do nowego przystanku SKM

Dojazd do nowego przystanku będzie odbywał się przez tunel, który realizowany jest przez inwestora Forum Radunia. Obecnie gotowe są ściany, na których oparta zostanie płyta oraz docelowo nowa zabudowa.

Około 1,5 minuty trwać będzie podróż z gdańskiego dworca głównego do nowego przystanku Śródmieście. We wtorek zorganizowano zamknięty przejazd dla dziennikarzy i pracowników sektora kolejowego, aby zaprezentować niemal gotową inwestycję.



Wtorkowy przejazd nie był pierwszą okazją, by zobaczyć nowy przystanek SKM. W październiku zorganizowano dzień otwarty najnowszej inwestycji, lecz wówczas prace budowlane nie były jeszcze w pełni ukończone.

- Pierwszy pociąg do nowego przystanku dotarł dokładnie 24 października, przy czym był wówczas wpychany przez lokomotywę spalinową [niegotowa była wówczas jeszcze sieć trakcyjna - dop. red.]. W poniedziałek dokonywaliśmy przejazdów technicznych, a teraz odbył się pierwszy przejazd z pasażerami, niebędącymi pracownikami naszej spółki - mówi Maciej Lignowski, prezes zarządu spółki PKP SKM w Trójmieście.

W ramach inwestycji powstał nie tylko nowy przystanek, ale przebudowano także trzeci peron dworca głównego, który zyskał historyczną stylizację. Z racji wymogów konserwatorskich, nawierzchnia peronu jest pokryta kostką granitową, która jest średnio wygodna dla osób z bagażem na kółkach czy pasażerek w szpilkach. Ma być ona jednak lepiej przytwierdzona niż w Sopocie, gdzie było trzeba ponownie ją układać.

Wiata, również ze względów historycznych, jest dość wysoka, więc podczas większych opadów deszczu, zapewne będzie trzeba szukać schronienia z dala od krawędzi peronu.

Na peronie nie brakuje stylizowanych siedzisk i oświetlenia. Dużym zgrzytem wizualnym jest zastosowanie białych kamer monitoringu na latarniach i podporach wiaty w ciemnym kolorze. Tej wpadki kolorystycznej udało się uniknąć z megafonami, które mają zbliżoną barwę do infrastruktury, na której są zamontowane.

Na nowy peron dostaniemy się schodami bezpośrednio z tunelu pod torami, jak i windą. Na peronie oraz przed wejściem zainstalowano elektroniczne tablice z systemem informacji pasażerskiej, zaś w tunelu pojawiły się także biletomaty.

Czy będziesz korzystał(a) z nowego przystanku SKM?

tak, bardzo często przy dojazdach do pracy/szkoły 18%
tak, ale sporadycznie, najwyżej kilka razy w tygodniu 23%
nie, nadal będę korzystać z dworca głównego 23%
nie, w ten rejon miasta docieram innym środkiem transportu niż SKM 36%
zakończona Łącznie głosów: 1120
Na przystanku Gdańsk Śródmieście, w porównaniu do dnia otwartego w październiku, ukończono niemal wszystkie prace budowlane. Schowano instalacje poprowadzone wzdłuż podpór wiaduktu, zamontowano ekrany informacji pasażerskiej (także w tunelu bezpośrednio przy zejściu z płyty wiaduktu w ciągu al. Armii Krajowej) oraz zegary. Pojawiły się także ławki oraz śmietniki. Nie ma natomiast jeszcze tablic z nazwą przystanku.

Docelowo na przystanku przedłużona zostanie wiata w obu kierunkach - do przejścia pod wiaduktem w ciągu al. Armii Krajowej oraz do tunelu pod torami i jezdnią w kierunku Urzędu Marszałkowskiego. Ta część inwestycji zostanie zrealizowana jednak dopiero wraz z budową docelowego układu drogowego wokół centrum handlowego Forum Radunia.

W kierunku południowym, za przystankiem Śródmieście, znajdują się dwa tory z rozjazdami. Pozwolą one na zawracanie pociągów. Zgodnie z deklaracją kolejarzy, docierać mają tutaj wszystkie pojazdy, także poza godzinami szczytu, ale dopuszczają też "wyjątkowe sytuacje, kiedy pociągi mogą być skracane do dworca głównego".

Czytaj też: Czy do SKM Gdańsk Śródmieście dojedziemy każdym pociągiem?

Uruchomienie nowego przystanku dla liniowego ruchu pasażerskiego zaplanowano na początek kwietnia br. Zdecydowanie wcześniej, bo w ciągu najbliższych dziesięciu dni, nastąpić ma formalny odbiór całej inwestycji wartej ok. 66,7 mln zł.

Opinie (164) 3 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.