Fakty i opinie

Zapadł wyrok w sprawie molestowania w komunikacji miejskiej

Skazany nieprawomocnym wyrokiem Janusz S. od listopada 2018 r. przebywa w areszcie.
Skazany nieprawomocnym wyrokiem Janusz S. od listopada 2018 r. przebywa w areszcie. materiały prasowe

W czwartek, 16.7.2020 r., w Sądzie Rejonowym Gdańsk Północ zapadł wyrok ws. oskarżonego o molestowanie małoletnich w pojazdach komunikacji miejskiej. 69-latek został skazany na cztery lata i sześć miesięcy pozbawienia wolności. Wyrok jest nieprawomocny.



Kary za przestępstwa seksualne w większości są:

zbyt wysokie 4%
adekwatne do czynu 7%
zbyt łagodne 89%
zakończona Łącznie głosów: 1752
Przypomnijmy: w listopadzie 2018 r. doszło do zatrzymania 67-letniego wówczas mężczyzny, który przez lata "ocierał się" i obmacywał pasażerów w komunikacji miejskiej w Gdańsku, w tym także dzieci. Udało się go złapać dzięki naszej czytelniczce.

Kobieta opisała, jak mężczyzna miał w tramwaju dotykać chłopca w okolice krocza. Wpis naszej czytelniczki wywołał lawinę komentarzy. Dzięki niemu pojawili się świadkowie, w większości kobiety, którzy również padli ofiarą tego samego mężczyzny.

4 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności



Na początku roku rozpoczął się proces oskarżonego o molestowanie Janusza S. Po ponad siedmiu miesiącach zapadł wyrok w sprawie, która toczyła się z wyłączeniem jawności.

- Janusz S. wyrokiem z dn. 16.7.2020 został uznany za winnego popełnienia zarzuconych czynów i skazany na karę łączną 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Oskarżony jest tymczasowo aresztowany od 19.11.2018. Sąd zaliczył na poczet orzeczonej kary okres dotychczasowego, tymczasowego aresztowania - mówi Tomasz Adamski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gdańsku.
Wyrok nie jest prawomocny.

Ponadto sąd orzekł wobec oskarżonego środek zabezpieczający - terapię dla sprawców przestępstw przeciwko wolności seksualnej, w związku z zaburzeniem preferencji seksualnych. Nadto Sąd orzekł zakaz kontaktowania się i zbliżania do jednego z pokrzywdzonych na okres 10 lat, a także nawiązkę w kwocie 2 tys. zł na jego rzecz.

Mężczyznę zatrzymano w listopadzie 2018 r.

Opinie (126) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.