Zajmują się sprawami, których wcześniej nie udało się rozwiązać. Po kilku, kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu latach od czasu zbrodni szukają dowodów, przesłuchują świadków i czasem faktycznie wyjaśniają najbardziej zagadkowe sprawy. Przypominamy największe sukcesy i najciekawsze śledztwa pomorskiego Archiwum X.
tak, bardzo, dużo czytam i słucham na ten temat
59%
to interesujący temat, ale nie na tyle, aby zajmować się nim głębiej
36%
nie, zupełnie mnie takie sprawy nie interesują
5%
Przy okazji
śledztwa w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek, które w ostatnich miesiącach ponownie nabrało rozpędu, dużo mówi się o pracy krakowskiego Archiwum X, czyli zespołu zajmującego się wyjaśnianiem nierozwiązanych spraw sprzed lat.
Warto w tym kontekście przypomnieć, że także na Pomorzu posiadamy podobną jednostkę, która działa od 2005 r. przy Komendzie Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.
I to działa z sukcesami, bo to dzięki pracy zatrudnionych tam specjalistów udało się wyjaśnić wiele zbrodni dokonanych w naszym regionie, które przez lata pozostawały nierozwiązane.
Ciało żony zakopał w ogródku
Jedną z najgłośniejszych spraw rozwiązanych przez pomorskie Archiwum X jest z pewnością
sprawa zaginięcia 41-letniej gdynianki, Grażyny Ż. Kobieta zaginęła w 2009 r. Policję o zaginięciu poinformował jej 49-letni mąż. Stwierdził on, że 41-latka wyszła z domu i nigdy nie wróciła. Prowadzono w tej sprawie śledztwo, jednak niczego ono nie wyjaśniło, a przez kolejne lata los zaginionej pozostawał tajemnicą.
Dopiero w 2016 r., gdy śledztwo w tej sprawie zainteresowało pomorskie Archiwum X, doszło do przełomu. Ponowna analiza akt pozwoliła na znalezienie nowych tropów, a ostatecznie na odnalezienie szczątków zaginionej i aresztowanie jej męża.
Jak opisano w akcie oskarżenia dotyczącym tej sprawy, mąż miał przez
blisko 9 lat znęcać się nad żoną, a następnie ją zabić. Według biegłych założył jej foliowy worek na głowę i ją udusił. Następnie w ogrodzie, na terenie zamieszkałej przez siebie posesji, wykopał dół, do którego wrzucił ciało zabitej żony. Przykrył je wapnem, betonowymi płytami i warstwą ziemi... po czym zgłosił jej zaginięcie.
Zadał 17 ciosów nożem 10-letniemu chłopcu
W wielu sprawach rozwiązanych przez Archiwum X sama ponowna analiza akt była tylko
punktem wyjścia dla dalszego, często mozolnego śledztwa. Dobrym przykładem jest tu
sprawa 10-letniego chłopca zamordowanego w 2002 r. niedaleko Malborka.
Sprawca brutalnie zaatakował dziecko wracające ze szkoły do domu i zadał mu 17 ciosów nożem.
Blisko 10 lat po zbrodni policjanci z Archiwum X przesłuchali około stu dodatkowych świadków, przebadali raz jeszcze przy pomocy najnowszych metod laboratoryjnych zebrane w tej sprawie dowody, a nawet skorzystali z dodatkowych analiz biegłych z zakresu mechanoskopii oraz medycyny sądowej.
Opłaciło się, bo udało się znaleźć winnego tej niezwykle szokującej zbrodni. Okazało się zresztą, że 35-letni wówczas mężczyzna, któremu postawiono zarzuty... od 2005 r. siedział w więzieniu, gdzie odbywał karę za inne zabójstwo dziecka.
Podwójne morderstwo, wśród sprawców syn ofiary
Jednym z ostatnich sukcesów pomorskiego Archiwum X jest
wyjaśnienie podwójnego morderstwa, do którego doszło we wrześniu 2012 r. w Opaleniu, na terenie gminy Gniew. Wówczas w jednym z mieszkań znaleziono zwłoki kobiety i mężczyzny w wieku 44 i 66 lat.
Początkowo
praca policjantów nie przyniosła przełomu w sprawie. Nie znaleziono wystarczających dowodów, aby wyjaśnić okoliczności tej zbrodni, a śledztwo zostało umorzone w sierpniu 2013 r.
Archiwum X sprawą zainteresowało się w 2017 r. i pracowało nad nią przez kolejnych 5 lat. Ostatecznie pozwoliło to w 2022 r. rozwiązać sprawę i postawić zarzuty trzem mężczyznom, w tym synowi jednej z ofiar.
Zabił kobietę, gdy miał zaledwie 16 lat
Jednym z największych sprzymierzeńców policjantów z Archiwum X jest rozwój współczesnej techniki kryminalistycznej. To on okazał się kluczowy w wyjaśnieniu
zabójstwa 47-letniej kobiety, do którego doszło w 2004 r. w lesie niedaleko Kartuz.
W 2021 r., 17 lat po odnalezieniu ciała zamordowanej, udało się postawić zarzuty prawdopodobnemu sprawcy tej zbrodni.
Wszystko dzięki badaniom laboratoryjnym, które pozwoliły połączyć dowody z mężczyzną, który wcześniej pojawiał się w śledztwie, ale jedynie jako świadek. Na początkowych etapach śledztwa policji nie wpadło do głowy łączenie go bezpośrednio z morderstwem, bo w chwili jego dokonania... miał zaledwie 16 lat.
Zatrzymanie po 29 latach od zabójstwa
Nie zawsze wytypowanie sprawcy po latach kończy się jego skazaniem. Tak było w przypadku sprawy
zabójstwa starszej kobiety, do którego doszło w Gdańsku w 1987 r.
29 lat po dokonaniu tej zbrodni policjanci z Archiwum X wytypowali jej potencjalnego sprawcę, zatrzymali go i postawili mu zarzuty. Co ciekawe, zatrzymany w 2016 r. 64-latek na wcześniejszych etapach śledztwa w ogóle nie pojawiał się w aktach i nie był w żaden sposób łączony ze sprawą.
Problem w tym, że zebrane przez Archiwum X dowody w tej sprawie nie były jednoznaczne. Materiał budził wątpliwości sądu do tego stopnia, że ten najpierw odmówił tymczasowego aresztowania podejrzanego, a później odesłał prokuraturze akt oskarżenia do poprawki.
Dopiero za drugim razem udało się doprowadzić do procesu...
oskarżony jednak zmarł w jego trakcie, a postępowanie umorzono. Także ze względu na przedawnienie się zbrodni, z którą łączone był też inne występujące w aktach osoby.