Fakty i opinie

stat

Złodziej ukradł koła z auta "na minuty"

W nocy z środy na czwartek z zaparkowanego przy ul. Srebrnej w Gdańsku auta "na minuty" ktoś ukradł koła. Złodzieja szuka policja, a straty oszacowano na ok. 1,5 tys. złotych.



Czy padłe(a)ś ofiarą złodzieja samochodów?

tak, skradziono mi auto 15%
tak, skradziono wyposażenie samochodu/koła 25%
nie, na szczęście nigdy 60%
zakończona Łącznie głosów: 2961
Auta współdzielone to coraz popularniejszy środek transportu w Trójmieście. Jedną z firm oferujących samochody wypożyczane "na minuty" jest Traficar.

Nasz czytelnik, który chciał skorzystać z takiego pojazdu, znalazł się jednak w niecodziennej sytuacji. Z auta zaparkowanego przy ul. Srebrnej ktoś ukradł bowiem koła. Samochód podparto na cegłach. O sprawie poinformowani zostaliśmy także w Raporcie z Trójmiasta.

Gdańsk, ul. Srebrna. Mam nadzieję, że złapią złodziei.

Policjanci szukają złodzieja samochodowych kół



Sprawa trafiła na policję. Od gdańskich mundurowych usłyszeliśmy, że spowodowane przez rabusia straty wyceniono na około 1,5 tys. złotych.

Czytaj też: Elektryczne auta "na minuty" pojawią się przy trójmiejskich dworcach

- Odebraliśmy zgłoszenie o tym, że w nocy skradziono koła z samochodu wynajmowanego na minuty. Policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza przeprowadziła oględziny auta, przesłuchano także pierwszych świadków. Nad sprawą pracują kryminalni, którzy analizują zdobyte informacje i pracują nad ustaleniem sprawców - mówi Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
W sprawie głos zabrał także Konrad Karpiński, dyrektor Traficar: - Traficar jest częścią Grupy Express, która wynajmuje pojazdy dla kilkunastu tysięcy klientów w Polsce. Porównując dane z floty z Traficar do floty Express nie odnotowaliśmy żadnych anomalii względem kradzieży elementów czy części samochodowych.

Różnica polega na tym, że żaden użytkownik czy dziennikarz nie napisze, że widział niebieskie Clio bez wycieraczek, a jak zobaczy oznakowane Clio Traficar, to zdecydowanie częściej o tym wspomni.

Nasze pojazdy są widoczne i wszelkie uszkodzenia czy braki od razu są komunikowane publicznie, choć całkowita flota kilku tysięcy pojazdów nie jest w żaden sposób możliwa do porównania z flotą kilkudziesięciu milionów pojazdów poruszających się po drogach polskich miast.


Znalazł swoje auto na lewarkach



Co ciekawe, to nie pierwszy podobny przypadek, do jakiego doszło w Gdańsku. We wrześniu ubiegłego roku informowaliśmy, że samochodom zaparkowanym w hali garażowej na osiedlu Lawendowe Wzgórza w tajemniczych okolicznościach znikają koła.

- Wyjątkowo bezczelna kradzież. Rano zastałem auto na lewarkach - powiedział nam wówczas jeden z okradzionych mieszkańców.

Opinie (220) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.