Robert Pepliński
ur. 1 marca 1941 r. - zm. 9 grudnia 2015 r.
Artysta rzeźbiarz, współtwórca pomnika poległych Stoczniowców w Gdańsku.
Rodzinie składamy kondolencje
i wyrazy współczucia

Fakty i opinie

Zmarł Robert Pepliński, współtwórca pomnika Poległych Stoczniowców

artykuł historyczny
Uroczysta sesja Rady Miasta Gdańska 15 czerwca 2014 r. w Dworze Artusa. Wręczenie Medali św. Wojciecha i Księcia Msciwoja II. Nz. Robert Pepliński, który odbiera medal Księcia Mściwoja.
Uroczysta sesja Rady Miasta Gdańska 15 czerwca 2014 r. w Dworze Artusa. Wręczenie Medali św. Wojciecha i Księcia Msciwoja II. Nz. Robert Pepliński, który odbiera medal Księcia Mściwoja. fot. Krzysztof Mystkowski/KFP

Zmarł Robert Pepliński, artysta rzeźbiarz, który na zawsze zostanie zapamiętany jako współtwórca Pomnika Poległych Stoczniowców na pl. Solidarności w Gdańsku. Miał 74 lata.



Robert Pepliński prezentuje Lechowi Wałęsie projekt pomnika Poległych Stoczniowców.
Robert Pepliński prezentuje Lechowi Wałęsie projekt pomnika Poległych Stoczniowców. fot. Gedanopedia
O śmierci pana Roberta, poinformował nas jego wnuk, Michał Cieszewski.

- Dziadek zmarł 9 grudnia, ceremonia pogrzebowa odbędzie się w poniedziałek, o godz. 12:30, na cmentarzu przyszpitalnym przy ul. 30 Stycznia 56 w Tczewie. Pochówek rozpocznie się o 13:00.
Robert Pepliński urodził się 1 marca 1941 roku w Tczewie. Większość prac wykonał wspólnie ze swoją żoną Elżbietą Szczodrowską-Peplińską. Ich najbardziej znanymi dziełami są te w Bazylice Św. Brygidy w Gdańsku oraz płaskorzeźby oraz rzeźba robotnika na Pomniku Poległych Stoczniowców w Gdańsku.

Wśród wszystkich autorów pomnika trzeba wymienić Bogdana Pietruszkę, Elżbietę Szczodrowską-Peplińską i Roberta Peplińskiego (rzeźbiarze), Wiesława Szyślaka (architekt) oraz Wojciecha Mokwińskiego i Jacka Krenza, którzy zaprojektowali małą architekturę w otoczeniu pomnika.

Opinie (20) 4 zablokowane

  • smutne

    wyrazy współczucia dla Rodziny i Bliskich
    74 lata to nie wiek by odchodzić :-(

    • 90 4

  • (4)

    w lecie pokazywałem ten pomnik znajomym z Niemiec, nic nie wiedzieli o wydarzeniach z grudnia 70. przykre że dorosłym ludziom inteligentnym i oczytanym wyjaśniałem od zera o co chodzi. zdjęcia umieszczone na przejściu nad torami w gdyni stoczni też dają po głowie

    • 34 7

    • (2)

      Nic dziwnego.
      Niemcy nawet nie pamiętają o tym, że budowali obozy koncentracyjne więc co tam jakieś krzyże.

      • 24 7

      • (1)

        widać że nie masz kontaktu z Niemcami, bo piszesz o stereotypach.

        • 8 12

        • Piszę o ich łatwej do zauważenia/oficjalnej polityce w mediach - ogólnie to nie Niemcy tylko Naziści... WTF?
          Nikt z nich nie powie, że był/miał w rodzinie esesmana, który zabijał dzieci i kobiety.
          Jeśli już musieli nosić mundur to był to mundur kolejarza, pocztowca, no może policjanta.
          Ps. Oni za to nie bazują na stereotypach odnośnie Polski.
          Przestań...

          • 7 3

    • a czemu mieliby widzieć?

      A ty co wiesz o historii Niemiec? Co wiesz o historii naszych najbliższych sąsiadów z południa, wschodu?
      A kto jest prezydentem Czech? Kto jest prezydentem Niemiec?

      Nie jesteśmy pępkiem świata, litości!

      • 5 2

  • Wielki człowiek , wspaniały pomnik , dziś zbeszczeszczony (3)

    przez łamistrajki , zomowców i wszelkiej maści POmiotów.

    • 29 20

    • (1)

      Ale wiesz, że zmarły nie popierał PiS-u?

      • 8 3

      • Aleś się nawąchał TVN

        • 4 6

    • bezczeszczony był nie raz

      przez brunatną swołocz z LOS, NOP i ONR.

      • 7 4

  • Są jeszcze inni bohaterowie grudnia (2)

    ECS zorganizowało dziś imprezę "Bohaterowie i świadkowie dwóch polskich grudniów 1970 i 1981" Gdańsk reprezentował ... Tadeusz Fiszbach. Pewnie za udział w internowaniu Lecha Wałęsy. Tak jest gdy Irakijczyk z Berlina kieruje polską instytucją.

    • 28 9

    • Oj, niewiele wiesz o historii.

      • 7 9

    • Wolę po stokroc Irakiczyka z Berlina niż księdza pijaka !

      • 3 6

  • smutna wiadomosc

    Wyrazy współczucia składam rodzinie. Pan Robert był kiedyś pacjentem w szpitalu uck gdzie pracuje. Wspaniały człowiek!

    • 11 1

  • Nie sądzę aby ten koszmar zardzewiały w tle budził

    w autorach pomnika pozytywne wrażenia, Ostatnio zauwazyłem że nawet kamerzyści szukają fragmentu przestrzeni za pomnikiem gdzie niema ECS u

    • 6 1

  • No i tak żył dość długo. ... miał emeryturę nie jak wielu będzie miało w przyszłości ... Pomnik do d..... mi się nie podoba a ECS to dopiero koszmar! !! Widać większość z Solidarności gryzie już piach nawet J.Kaczmarski od dawna a komuniści żyli dość długo jak Kiszczak Jaruzelski Oleksy i jeszcze żyjący Urban! !! MILLER i Kwaśniewski śmieją się z was ze bozia tak szybko was zabiera. ... Cóż. ... podobno właśnie dobrych zabiera wcześniej ...

    • 1 10

  • nie wiedzialam (2)

    Bylam uczennica pani profesor Szczodrowskiej w oatatnim roku jej pracy w PLSP.Pamietam jej meza, byl sporo mlodszy od zony, mowiono, ze o 15 lat, teraz widze, ze roznica to 20 lat.Byli symbioza, wspaniali artysci.Ni wiedzialam, ze ten artysta zasluzony dla Polski juz zmarl w 2015 r.Smutne.Pamietam jak przez mgle, mlodego pana, ciemnego z broda chyba, jak czekal na zone przy zielonym maluchu, ktorym ja zabral ze szkoly.Pani prof.nie byla zbyt lubiana, bo wymagajaca i ostra oraz otrafila byc zlosliwa do chlopakow z dluzszymi wlosami, nie chciala ich na zajeciach, ale i tak przychodzili.Lekko nie mieli.Wszyscy sie dziwili, ze niezbyt urodziwa, ostra ponad 50- letnia nauczyciela ma mlodego faceta za meza.Dla nas dzieciakow bylo to niezrozumiale.Nie ukonczylam tej szkoly, krotki epizod, jak dla wielu uczniow.Taka bohema ;) i nadmiar zajec.Wtedy byl rysunek techniczny z niejaka pania Lodzia, o ile mnie pamiec nie myli.Siekiera straszna, wszystko cyrklem i recznie, pismo, plany, horror.Wyfrunelo wielu przez te Lodzie z tej szkoly, bo nieublagana byla.
    Pozniej, kiedy podziwialam ich dzielo przed stocznia, zawsze jej skladalam hold, sp.prof.Szczodrowskiej-Peplinskiej. Nikt nic nie mowil, ze maja dzieci, a tu wnuczek ...Czy na pogrzebie byla Solidarnosc?

    • 1 0

    • tak strasznie zaluje ze niedoczekalem sie spotkania

      Bylismy razem w szkole orlowskiej i razem niedlugo w internacie (u Beckerowej) .Ja bylem z Warszawy on z Tczewa, Wiele rozmawialismy,Robert byl chlonny na wiedze ze swiata artystecznego, a ja rodzinnie w nim bylem.Moja matka studiowala razem ze Szczodrowska w Sopocie jak rowniez z moim ojczymem Tadeuszem Lodziana,ktory pozniej byl profesorem,a tez i dziekanem na wydziale rzezby ASP warszawskiej,i rektorem tamzesz. Ja bylem w Orlowie dosc krotko,ale bardzo blisko kolegowalismy sie z Robertem.Ba nawet jego pierwsza publiko-wana prace (w Poprostu lub Argumentach)zawdziecza po trosze mojemy ojcu ktory pracowal w tych redakcjach , w zakresie kultury .Pamietam jak nie mogl ukryc zadowolenia gdy zobaczyl swoja grafike wydrukowana w ogolnopolskim tygodniku. Byla to banalna graficzka ,martwa natura -dwie rybki na tacy. Mam jeszcze gdzies jakies zdjecie jak we dwojka podpieramy drzwi do internatu.szkoda ze tak pozno sie dowiedzialem o zgonie.zegnam Cie daleki druhu,,,!

      • 0 0

    • Halina Szczodrowska-Scheele

      Hallo ...Sie war meine Tante..

      • 0 0

  • Robert

    Dopiero dziś doszukałam się. Robert zmarł. Razem z Elżbietą przejmował nas, studentów z Niemiec. Czasy trudny. Robili na nas duzy wrażenie. Wrażliwi, mądrze, origynalni. Odwiedziłam Ich jeszcze, już po zmianach. Ostatni raz niedługo przed Roberta śmiercią. Rozpacz. Nikt o niego nie dbał. Smutno to wyglądało. Ale on taki sam, pogodny..... Tak naród pamięta i dba......
    Niech już żyję radością nieba!

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.