Fakty i opinie

stat

18-metrowa maszyna do równania szyn tramwajowych

Jest warta 6 mln euro, ma 18 metrów długości, potrafi poruszać się zarówno po jezdni, jak i po torach tramwajowych. Sprawdziliśmy, jak nocą frezuje się nierówności na szynach tramwajowych w Gdańsku.



Interesujesz się wielkogabarytowymi maszynami?

tak, pasjonuję się takim sprzętem

30%

czasem lubię coś o tym przeczytać

55%

nie, to zupełnie nie moja bajka

15%
Jeżdżące po mieście tramwaje oddziałują na kształt górnej warstwy szyny, powodując, że staje się ona falista. Wtedy potrzebne jest użycie frezarki - specjalnej 18-metrowej maszyny z wysuwanym podwoziem, która niweluje nierówności.

Na torach w Gdańsku pracuje austriacka dwudrogowa Linsinger SF02-FS, należąca do firmy Strabag Rail, która wykonuje swoje zadania na podstawie kontraktu z Gdańskim Zarządem Dróg i Zieleni.

Z soboty na niedzielę maszyna pracowała na odcinku między pętlami tramwajowymi ChełmŚwiętokrzyska. Frezowanie odbywa się z prędkością 0,7 km/h. Specjalne głowice zdzierają wierzchnią warstwę szyny o grubości od 0,7 do 0,9 mm.

Szyny o długości 18, 25 i 30 metrów są łączone za pomocą tzw. "płynnej stali". Wraz z upływem czasu spoiwa te również wymagają naprawy. Maszyna robi także to.

- Gdański Zarząd Dróg i Zieleni zleca profilowanie szyn w celu usuwania wad powierzchniowych szyn oraz złączy szynowych, co wydłuża trwałość konstrukcji torowiska, uspokaja jazdę tramwaju oraz zmniejsza hałas - mówi Paweł Podgórski, starszy inspektor nadzoru inwestorskiego z GZDiZ.
Frezowanie torów nie jest głośne, dlatego może odbywać się w nocy. Dzięki temu prace nie wstrzymują ruchu tramwajów.

Prace są też "czyste". Wióry powstałe w wyniku frezowania są wciągane rurami do specjalnego kontenera.

Opinie (74) 12 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.