Fakty i opinie

Jak zmienić komunikację Chwarzna i Wiczlina z centrum?

Projekt unijny ma pomóc w przygotowaniu oferty komunikacyjnej dla mieszkańców Chwarzna i Wiczlina.
Projekt unijny ma pomóc w przygotowaniu oferty komunikacyjnej dla mieszkańców Chwarzna i Wiczlina. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Badanie z udziałem gdynian ma dać odpowiedź na pytanie, jak poprawić komunikację Chwarzna i Wiczlina z centrum miasta. Na tej podstawie powstanie także tzw. plan mobilności dla dzielnicy. Całość sfinansuje w 85 proc. Unia Europejska, wykładając około 1 mln zł w ramach międzynarodowego projektu.



Głównym celem projektu o nazwie Smacker jest zmniejszenie różnic między obszarami peryferyjnymi a centrami miast. Nacisk położony jest na ekologiczne zachowania oraz poprawę usług transportowych w dzielnicach oddalonych od centrów miast - takich jak Chwarzno i Wiczlino.

To dziś najszybciej rozwijające się dzielnice Gdyni, których mieszkańcy mają jednak spore problemy z dostaniem się do Śródmieścia. Powodem jest m.in. zawieszenie zapowiadanej przebudowy ul. Chwarznieńskiej zobacz na mapie Gdyni na witomińskim odcinku.

Z drugiej strony pojawiają się pomysły władz Gdyni na usprawnienie komunikacji miejskiej wewnątrz dzielnicy oraz ulżenie pasażerom kursujących z tych dzielnic autobusom do centrum w najbliższych tygodniach.

Dzięki unijnemu wsparciu władze Gdyni chcą zadbać przede wszystkim o użytkowników komunikacji miejskiej.

- Celem projektu Smacker jest promocja ekologicznych wyborów transportowych, a sprzyjają im zmiany, które już wprowadzamy w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej. To choćby nowa linia 272, już kursująca wewnątrz dzielnicy czy wytyczenie kontrabuspasa na Chwarznieńskiej w stronę centrum, który już niedługo usprawni poranny dojazd komunikacją miejską - mówi Marek Łucyk, wiceprezydent ds. rozwoju.
Harmonogram projektu Smacker:

  1. Badanie mieszkańców Chwarzna-Wiczlina pod kątem tego, w jaki sposób podróżują do centrum.
  2. Plan mobilności dla dzielnicy.
  3. Lista działań do wykonania, w szczególności w dziedzinie transportu zbiorowego.
.

Chodzi o nowe linie autobusowe, zmiany tras, zwiększenie częstotliwości kursów, nowe tablice na przystankach. Urzędnicy tłumaczą, że nie wykluczają również np. zmiany ustawienia stacji Mevo.

Rozkład ZKM Gdynia


Projekt, w którym dla Gdyni przeznaczono 1 mln zł dofinansowania (85 proc. kosztów kwalifikowanych), przewiduje także działania promocyjne, mające zmienić przyzwyczajenia komunikacyjne mieszkańców.

Umowa o dofinansowanie zostanie podpisana do 15 lipca.

Chwarzno-Wiczlino: mieszkania na sprzedaż

Opinie (241) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Kolejne gadanie, gdybanie a zero realnych działań i inwestycji (44)

    Władze Gdyni są żenujące

    • 105 9

    • Opinia wyróżniona

      Problem jest innego rodzaju... (39)

      W Gdyni Chwarzno, Wiczlino, w Gdańsku południowe dzielnice, Zakoniczyn, Łostowice, Kowale i tak dalej. Deweloperka buduje tam osiedla po środku niczego, po środku pół, łąk i lasów, bez ładu i składu, janusze się wprowadzają bo to jest "eko" mieszkać za miastem, ale o infrastrukturze nikt nie myśli. Osiedla są, a brak jest dróg dojazdowych, o transporcie publicznym typu SKM czy tramwaj nie wspomnę. Zamiast budować osiedla tam gdzie jest już infrastruktura, to buduje się w lesie, gdzie są drogi piaskowe. Kretynizm w czystej postaci. A później płacz i lament, że korki i brak dojazdu i wszędzie daleko. Masakra!

      • 139 26

      • (17)

        "Zamiast budować osiedla tam gdzie jest już infrastruktura, to buduje się w lesie" -> aż dziwię się, że masz tyle okejek, bo ludzie zazwyczaj nie lubią, jak im się prawdę w twarz mówi. Deweloperzy, zamiast kupować drogi grunt w mieście, buduja na za**piach i na obrzeżach miast, a potem jest (ze strony deweloperów i tych, którzy kupili tam mieszkania/domy) płacz i wymuszanie od miasta konieczności budowy dróg. Niestety budżety nie są z gumy i nikt w miastach nie będzie inwestował dużych pieniędzy tylko dlatego, że ktoś chciał mieć taniej. Głową trzeba było ruszać wcześniej. Albo miasto tam "dojdzie", albo i nie...

        • 31 8

        • Koszty (12)

          W Gdyni w centrum nie ma aż tak dużo terenu do zabudowy. Jak deweloper kupi działkę w centrum to od razu jest lament że miasto zabetonują. No i koszt takich mieszkań w centrum będzie wysoki. To, że deweloperzy budują na obrzeżach miasta to nic dziwnego. Niestety brakuje strategii ze strony miasta. Infrastruktura komunikacyjna, np kolej, tramwaj, bardziej przepustowa drogą itp. powinny być planowane wcześniej.

          • 35 0

          • (4)

            Koszt mieszkań na obrzeżach jest właśnie bardzo wysoki, często wyższy niż na dolnym tarasie, tylko koszty te są po prostu ukryte. Uwzględnij pieniądze wydane na dojazd, konieczność posiadania często kilku samochodów na rodzinę oraz przede wszystkim swój czas. Ponadto jeżeli miasto będzie ładować potężne środki w rozwój infrastruktury na obrzeża, to jest to po prostu przerzucenie kosztów na pozostałych mieszkańców, ergo kupiłem "za swoje" tanie mieszkanie, a teraz chcę żeby wybudowano mi infrastrukturę "za twoje". Rozumiem, że kogoś nie stać kupić gdzie indziej, niż na południu, ale w realnym świecie nie ma czegoś takiego jak dobrze i tanio. Zazwyczaj jest albo tanio, albo dobrze.

            • 21 12

            • (3)

              Zgadza się, tylko tak jak napisałeś te koszty są "ukryte". Większość kupuje mieszkanie na "dożywotni" kredyt, więc sam koszt mieszkania ma tu gigantyczne znaczenie, a pozostałe koszty schodzą na drugi plan. Zgadzam się, że koszt infrastruktury to przenoszenie kosztów na podatników, ale ... miasto i tak musi inwestować w infrastrukturę. Mając świadomość, że centrum miasta to ograniczony obszar nasi włodarze mogli spokojnie 15-20 lat temu przyjąć jakąś strategię i już wtedy przygotować się do rozbudowy komunikacji. Teraz to trochę tak, jakby na tonącym statku załoga zaczęła się zastanawiać nad tym skąd wziąć dodatkowe szalupy.

              • 19 5

              • "...centrum miasta to ograniczony obszar..." (2)

                Bzdura!
                Nieużytki tzw. międzytorza w Gdyni, nieużytki między Chylonią, Obłużem i Rumią, olbrzymie tereny Redłowa wzdłuż linii SKM, gdzie są ogródki działkowe, z altankami z dykty. Tam można spokojnie 30-40 tys ludzi zmieścić i to wcale nie upchanych jak sardynki w puszce. Miejsce jest, a tego co nie ma to wyobraźni i logiki w urzędniczych głowach.

                • 26 7

              • Bzdura jest twoja wypowiedz

                Bzdura i demagogia.
                Podszyta zawiscia.

                • 8 16

              • Te nieużytki mają swoich właścicieli. I miasto nim nie jest. Fajnie teoretycznie wymyślać, gorzej przenieść to w życie.

                • 8 6

          • Albo prawny wymóg budowy infrastruktury dojazdowej (2)

            (adekwatnej do planowanej liczby mieszkańców) przez dewelopera.

            • 26 5

            • zastanów się nad tym co piszesz (1)

              Jakby był taki wymóg to wiesz jaka by była cena za m2?

              • 0 18

              • Wtedy ludzie nie kupowaliby na obrzeżach (bo równie drogo jak bliżej centrum)

                i nie tworzyłyby się korki.

                • 11 6

          • Nie planowane!

            Wykonane! Zapewniam Cię, że plany tych dróg to już są od dziesięcioleci w przepastnych szafach biur miejskich.

            • 11 6

          • Hutnicza i okolice (2)

            Miejsca pelno tam na bloki, jest sa tory, wiec infrastruktura jest.

            • 14 6

            • a korki już teraz większe niz na "obrzeżach" faktycznie cudowne rozwiązanie

              • 8 5

            • Chcesz aby budowano na torfowiskach.

              Budownictwo przemysłowe tak, ale nie mieszkaniowka na ciekach. Tam są rzeki gruntowe. Jeśli wiesz co to jest to zrozumiesz.

              • 13 6

        • wszystko prawda, tylko (3)

          jak mają się miasta rozwijać? Jak zabudowują place, skwery w centrum miasta to lament i płacz, że betonują centrum i zabierają ostatnie zielone skrawki. A jak budują na nowych terenach (zwykle obrzeża miast) to z kolei płacz, że zad*pie z utrudnioną komunikacją.
          Nie ma złotego środka, ale powinno być racjonalne myślenie. W Gdyni tego troszkę brakuje. Dziwne jest, że miasto wydaje zgody na nowe inwestycje budowlane (Sokółki, Zielenisze, Ogrody Wiczlinskie itp.) nie dbając kompletnie o rozwój infrastruktury transportowej. Przecież powinno być tak, że najpierw droga, chodnik, droga rowerowa w rozmiarach właściwych dla planowanego ruchu a potem zgoda na zabudowę dziewiczego terenu. U nas jest najpierw zabudowa ( w hurtowej ilości, bo taniej dla dewelopera) a potem zaskoczenie i zastanawianie się jak tymczasowo rozwiązać problem. I zwykle są to rozwiązania przy pomocy pędzla i farby.

          • 24 8

          • fort forest to jest dramat jakis (1)

            • 13 9

            • A dlaczego?

              • 11 4

          • Ale po co w ogóle rozwlekać miasto na zewnątrz za TPK? Po co generować koszta? Na dolnym tarasie jest jeszcze duuuużo miejsca na prawdę...

            • 13 3

      • A gdzie Ci ludzie maja mieszkać? (3)

        W centrum? W mieszkaniach za miliony? Puknij się w głowę.

        Morena tez kiedyś była pipidówką, ale gdy powstawała, ktoś pomyślał o wytyczeniu porządnej drogi, albo choć o zabezpieczeniu terenu pod taka drogę.

        A teraz? Teraz nic się nie robi. W Gdyni to jest w ogóle dramat

        • 19 13

        • Państwo powinno przejmować nieużytki w centrum miasta (1)

          I budować tam mieszkania komunalne.

          • 5 10

          • socjalizm już był

            komunalki w minimalnej ilości powinny być budowane właśnie na peryferiach

            • 7 6

        • Myslal i zaplanowal...

          Tylko jego prace wrzucono do szafy, bo lepiej bylo wylac beton na estakade tramwajowa, niz wytworzyc sprawa komunikacje.
          Problem jest w tym, ze u nas robi sie wtedy kiedy sie musi a nie kiedy mozna czy trzeba.
          Jak sie musi to "sie musi" i sprawy ida gladko...

          • 8 6

      • Nie rozumiem, dlaczego opinia która obraża ludzi, jest opinia wyróżnioną (10)

        Nazywanie kogoś Januszem, tylko dlatego, że kupił mieszkanie z dala od centrum to po prostu świństwo. A trójmiasto.pl jeszcze promuje takie słowa. Dno normalnie

        • 28 12

        • Chcesz mieszkać w lesie, to mieszkaj ale nie narzekaj na korki i nie oczekuj od miasta, że ci tramwaj pod drzwi podprowadzi! (9)

          To że kupił mieszkanie z dala od centrum, to jego sprawa, tylko niech później nie narzeka że stoi w korku i mu tramwaj pod dom nie podjeżdża. Jak to się mówi widziały gały co brały. A określenie bardzo trafne, bo tylko tępy i roszczeniowy janusz najpierw idzie do lasu a później wydziera japę, żeby miasto mu z publicznych pieniędzy drogi budowało. Bezczelność dosłownie.

          • 20 8

          • (6)

            Człowieku a Ty myslisz, że mieszkańcy Wiczlina czy Chwarzna nie płacą podatków? Chyba z tyhc podatków też im się coś należy.

            • 13 10

            • (5)

              Coś proporcjonalne do swoich podatków już dostali. Oczekują jednak większego cosia.

              • 10 8

              • 2/3 budżetów miast to PIT (4)

                proporcjonalnie?
                Problem w tym, że ta kasa przez "miasto" uważana jest za "abonament", który nalezy sie jak "psu micha" i za który to urzednik przy biurku się melduje.

                • 0 18

              • Skąd ty bierzesz takie liczby, z 4 liter? (3)

                Udział w PIT Gdyni - 32,5% przychodów ogółem. Z czego zdecydowaną większość zapłacili mieszkańcy dolnego tarasu. Miasto ma wiele zadań, a asfaltowanie dojazdu kupującymbezrefleksyjnie mieszkania w polu nie jest wcale więkzym priorytetem niś oświata, komunikacja miejska czy dziesiątki innych.

                • 15 5

              • (2)

                Człowieku ale niech do Ciebie i innych w końcu dotrze, że jest XXI wiek i to że ludzie oczekują normalnej drogi bez korków to nie jest czyjaś fanaberia. To jedna z największych dzielnic w mieście i kilka plomb wstawionych w centrum miasta niestety nie zapewni wszystkim mieszkań.A Ty chyba zatrzymałeś się mentalnie w erze furmanek i leśnych duktów.

                • 10 9

              • (1)

                Właśnie Ty zatrzymałeś się mentalnie w XX wieku. W XXI żadne poważne miasta nie pozwalają na budowę na polach ani nie leją asfaltu na potęgę. Wprost przeciwnie, właśnie Amsterdam likwiduje 20000 miejsc parkingowych, Boston przerabia wielopasmówki na układ dwóch jednokierunkowych z pierzeją pośrodku, Goteborg czy Sztokholm wprowadziły opłaty za wjazd do obszarów centralnych i tak dalej. Efekt? Drastyczny spadek liczby samochodów i poprawienie warunków jazdy. A takie Moskwy robią obwodnicę za obwodnicą i stoją w korkach. Weź się obudź i pojeździj po świecie.

                • 11 6

              • Nie bedziesz mi zycia ukladal.

                • 11 3

          • Tak, bo Ty mieszkasz w Gdańsku na Długiej, albo w Gdyni na Swiętojańskiej

            • 7 6

          • Zgadzam się. Mieszkam na obrzeżach miasta i jest świetnie.

            W moim przypadku to świadomy wybór. A cała ta reszta płaczków, kupuje, a później zdziwienie i lament. Bez tego typu mieszkańców, u mnie na osiedlu było by zdecydowanie spokojniej.

            • 10 9

      • mieszkania kupione na w polodniowych dzielnicach gdanska czy obrzerzach gdyni wcale nie wychodza tanio jak doliczymy koszt posiadania dwoch smaochodow (koszt auta, serwis, benzyna). sam to przeliczalem i wychodzilo mi ok 1000zl miesiecznie kosztow dojazdowych gdzie mieszkajac w centrum i majac rate drozsza o 400zl, koszty dojazdow do pracy to 200zl komuniakcja i brak korkow, bo wiemy jak obwodnica dziala... no i mieszkanie w centrum bedzie mialo zawsze wieksza wartosc niz na szadolkach - umowmy sie, ze z wyboru nikt tam nie kupuje meiszkania, tylko z powodu na najtansze nowe.

        • 16 4

      • To powiedz nam tu wszystkim czytajacym (2)

        gdzie w Gdyni jest infrastruktura i dostępne miejsca do wybudowania dużego osiedla.

        • 11 10

        • Międzytorze chociażby (1)

          • 8 12

          • to jest, w najlepszym wypadku, strefa buforowa obszaru przemyslowego

            Lansowanie tego obszaru, psim swedem wyszarpanego portowi przez miasto, jako terenow mieszkalnych, jest skrajna nieodpowiedzialnoscia .

            • 8 3

      • W życiu bym mieszkania w centrum nie kupił.

        Myślę, że dla wielu osób wybór mieszkania na obrzeżach miasta, szczególnie tam gdzie blisko jest szeroko pojęta "natura", czyli np. las. To świadomy wybór.
        I nie ma to nic wspólnego z oszołomstwem typu "eko".
        Takie osoby nie lamentują, że daleko od centrum. Dla nich to raczej zaleta.
        A cała reszta, tak jak piszesz, ma z tym problem. Ale to ich problem.

        • 14 3

      • Gdzie są te tereny inwestycyjne czekające na zabudowę w centrum?

        Ciekawe, że miasto w ogóle wyszło poza centrum, trzeba było od zawsze budować w centrum, a nie Karwiny, Obłuże, Cisowa, Witomino, Wiczlino i inne fanaberie. Ty się podpisujesz jako racjonalista? Chyba raczej onanista.

        • 14 5

    • Wiczlino jest dzielnicą tranzytową

      dla Koleczkowa i okolic

      • 28 6

    • Czyli Ci co liczyli na przebudowę Chwarznieńskiej obejdą się Smackiem?

      Ba dum tsss

      • 30 0

    • Rr

      Jak zero? A parking dla pana Boczka to kto buduje?

      • 17 6

    • Kontrabuspas...

      Łapię się za głowę jak słyszę o takich pomysłach.

      • 18 3

  • (11)

    Potrzeba zupełnie nowej drogi omijającej Witomino. Drogi nie połączonej w żaden sposób z ulicami Witomińską, Kielecką i Małokacką. Wąskie gardło od Vitawy w kierunku Chwarzna jest nie do pokonania.

    • 190 23

    • te tluki w UM Gdynia bardzo dobrze o tym wiedza ale wiesz... kasa Misiu kasa (1)

      i dlatego zrobia buspas albo kontrapas bo niewiele kosztuje. Tacy to sa madrale. Wybraliscie to macie.

      • 30 6

      • raczej nie jest możliwe wytyczenie drogi przez lat witomiński

        jedyny efekt to przeniesienie korków na węzeł wzgórze, ruch nie będzie miał się gdzie "rozlać" po drodze. Koszt takiej drogi przez las jest ogromny, lepiej wyprowadzić tranzyt na obwodnicę i poza dzielnice.

        • 19 17

    • wszystkie główne opinie dotyczące pracy szczurka zostały wyczyszczone:)

      • 13 8

    • I gdzie ta droga omijająca Witomino miałaby biec? Przez Trójmiejski Park? Przez Cmentarz Witomiński?

      • 19 18

    • szczurek wszystkie inwestycje realizuje za pomocą kubła farby

      • 23 5

    • Kolej linowa. W paru miejscach się sprawdzi idealnie.

      • 13 0

    • A koszta?

      Ta droga nie będzie za darmo. Ponadto dochodzi konieczność dosyć brutalnej ingerencji w Trójmiejski Park Krajobrazowy i tutaj protesty ekologów w związku z tym. Po co w ogóle nawaliliście tyle tych osiedli na tym Wiczlinie i Sokółce? Teraz zrobił się problem z którego tak na prawdę nie ma jak wybrnąć.

      • 19 10

    • (2)

      Pomysł teoretyczny. Bez podania konkretnego przebiegu tej nowej drogi. Kupa komentarzy, i nikt propozycji nawet nie rzucił. Bo to raczej niemożliwe do wykonania. Nawet gdyby tą drogę z Chwarzna czy Wiczlina puścić to gdzie byłby wylot? A w tym. Jest problem, że Chwarzno nie leży w bezpośrednim sąsiedztwie dróg, które lecą do centrum czy do Sopotu. Jedynie pozostaje wbitka na obwodnicę.

      • 13 6

      • "wylot" byłby np. na skrzyżowaniu witomińskiej i kieleckiej. Już wiesz? (1)

        • 3 13

        • Brawo. Czyli korek.przesunie się po prostu w inne miejsce. A nie o to chodzi. Cóż, w Gdyni jest zarejestrowanych 100 tys. aut. Plus te z "obcymi" numerami. Więc jak ma nie być korków?

          • 7 6

    • Spychaczem jest.

      • 12 0

  • Jest oki (10)

    Dobrze jest. Po co poprawiać? Droga jest. Oświetlenie nawet dali. Jak oszołomy mają po 3 auta na rodzinkę to i 10pasow zabraknie.

    • 90 72

    • (6)

      Z taką komunikacją miejską jak na Wiczlinie to nie dziwię się, że mają po 3 auta na rodzinę.

      • 20 13

      • (1)

        A w czym ona gorsza niż w innych dzielnicach? Adekwatna do obłożenia.

        • 11 8

        • był jeden 172 co godzine do centrum, teraz i tego nie ma, bo skrócili linię do karwin i trzeba sie przesiadać

          • 3 4

      • Te samochody gdzieś w centrum potem lądują na trawnikach z wrzaskiem (3)

        "Panie, miejsca nie ma". Ano nie ma i nie będzie, bo centra nie są z gumy - i w imię zachcianek jednej osoby ("wyprowadzę się do natury, będzie tanio i pięknie") inna osoba ma nie tylko ponosić niedogodności, ale jeszcze płacić za zwiększanie tych niedogodności? Budowa dróg, innej infrastruktury, obsługa rozlanego miasta komunikacją miejską kosztuje, a miasto jako takie nie ma z tej operacji żadnych nowych przychodów. Co więcej, często tacy miłośnicy natury wyprowadzają się poza granice administracyjne miasta, więc płacą podatki gdzie indziej - a oczekują od innych inwestowania w ich komfort. U nas jest 2x tyle pojazdów, co w porównychwalnych wielkościowo miastach w krajach rozwiniętych. Więc może już czas odpuścić sobie robienie wszystkiego pod kierowców i zacząć robić to co oni (wyłączanie obszarów centralnych z ruchu samochodowego, drogi jednokierunkowe z pasami parkingowymi, momentalna laweta za parkowanie w niedozwolonym miejscu, strefy ograniczonego/płatnego wjazdu, inwestowanie w infrastrukturę pieszą i rowerową itd?).

        • 21 5

        • to że cię nie stać na auto (2)

          nie znaczy że mamy łazić z siatką z biedronki jak ty na piechotę...w klapkach

          • 11 15

          • Jak może sobie pozwolić na to, to mieszka w fantastycznej lokalizacji

            Nie to co taki biedak jak Ty, wszędzie autem trzeba, jak na wsi.

            • 15 3

          • Utożsamianie samochodu ze statusem majątkowym

            jest typowe dla krajów trzeciego świata i rozwijających się. W tych bogatych na samochód wydaje się max 3 pensje, a na poprawę "miejscówki" wielokrotnie więcej...

            • 10 9

    • Ile ci UM Gdynia płaci za tą, niskiej jakosci, propagandę?

      • 11 3

    • Sam jesteś oszolom (1)

      Pozdrawiam pana, który wyzywa ludzi od oszołomów bo maja trzy auta na rodzine. Z żona jeździmy osobno do pracy osobnym autami z racji zawodu, podobnie wielu moich sąsiadów. Wszyscy napewno jesteśmy oszolamami

      • 8 5

      • Ale co? Do Centrum jeździcie do pracy?? Czy dziecko do miastowego przedszkola/szkoły i w teren....

        • 13 0

  • Tramwaj (4)

    Tramwaje rozwiązały by ten problem lub nowa droga omijająca witomino

    • 92 20

    • (1)

      No i gdzie by ten tramwaj jechał? Chyba do Gdańska, bo w Gdyni nie ma sieci tramwajowej i trzeba by ją stworzyć od podstaw. No a ta droga omijająca Witomino to niby którędy by miała iść? Przez Szemud? Zastanów się co piszesz.

      • 17 8

      • Przez Zatoke Gdanska, pajacu..

        • 5 8

    • Tak

      W studium zagospodarowania przestrzennego jest zapisany tramwaj. Hossa nawet musiała go zaprojektować na odcinku wzdłuż swojej inwestycji (na ich zlecenie zaprojektowało BPBK).

      • 13 0

    • Riczard o tych tramwajach trza było myślec w 1920 roku , jak zaczynali budowa Gdynie , a nie dzisiaj .Tramwaje co najwyżej możesz puscic miedzy Gdańskiem a Gdynia przez chwaszczyno :D

      • 9 4

  • Ścieżka rowerowa (9)

    Mogliby pomyśleć o ścieżce rowerowej albo chociaż chodniku na drodze do Dąbrowy, chociaż wiem że to by się wiązało że sporymi wydatkami bo droga jest strasznie wąska...

    • 53 33

    • Tak tak...

      I jeszcze mogliby pomyśleć nad lądowiskiem dla helikopterów na Sokółce albo Wiczlinie...

      • 10 13

    • utwardzona ścieżka mogłaby biec równolegle (6)

      w lesie. Nie musi być w skraju drogi. Byleby nie trzeba było jechać drogą bo jest tam wąsko i niebezpiecznie a dodatkowo każdy rowerzysta powoduje zator i wnerw kierowców.

      • 15 6

      • (1)

        Tylko, że zima gdy jest ciemno, blotno i sniegowo trudno przejechać przez las...

        • 11 6

        • zimą nikt nie będzie jechał jak wszędzie indziej.

          • 9 5

      • (3)

        To niech sobie kierowcy jakiegoś Nerwosolu łykną.

        • 6 8

        • (1)

          A ped**arze czegos na rozwoj myslenia..

          • 7 7

          • "ped**arz" ma pedałować po ulicy, bo tak mu nakazuje PoRD

            A jak kierowcy nie pasuje, że ktoś się trzyma przepisów, to niech lepiej dla dobra wszystkich wrzuci prawo jazdy do niszczarki.

            • 8 7

        • już to robią

          • 7 0

    • Na i**otyczne badanie kasa się znajdzie. Na realne działania - nie.

      • 13 3

  • (6)

    "Chodzi o nowe linie autobusowe, zmiany tras, zwiększenie częstotliwości kursów, nowe tablice na przystankach." A tego nie robi ZKM w ramach swojego "etatu"?
    Na prawdę ma być na to (w sensie na samo zaplanowanie tego) wydany 1 mln zł? Przecież to są jakieś drobiazgi, które w zasadzie niczego nie zmienią. Potrzeba buspasów albo w ogóle wydzielonych tras dla komunikacji miejskiej. "Nowe linie" będą stać w korkach tak samo ja stare.

    • 114 11

    • Na farbę starczy

      • 18 5

    • (3)

      Nie tylko te dzielnice Gdańska. Ogólnie Kokoszki, Matarnia i Osowa to dramat komunikacyjny i władze Gdańska mają to w czterech literach

      • 9 7

      • (2)

        No... akurat z Osowy można dojechać (zjechać do centrum i Gdyni, i Gdańska) PKM. Jak dla mnie tylko transport szynowy, który ominie korki inną trasą niż szosa.

        • 21 0

        • (1)

          Najpierw trzeba się w Osowej dostać na dworzec. A to już jest wyczyn.

          • 10 8

          • Jedziesz prosto przez laki i pola..

            • 4 8

    • Chodzi o to, by ktoś znajomy zarobił na tym badaniu, nie o poprawę komunikacji.

      • 13 3

  • (3)

    Żadna przebudowa nic tu nie da,tylko nowe drogi.

    • 102 27

    • Ten kto projektował osiedla w tym miejscu, dla tak dużej liczby ludzi, chyba zdawał sobie sprawę, że nie ma tam odpowiedniej infrastruktury dojazdowej i wiedział jaka jest przepustowość tych leśnych uliczek. Nie wiem, czy teraz dyplomy na urbanistyce to za świniaka dają, czy magistrat zatrudnia bałwanów bez szkoły. To równie dobrze można byłoby wybudować dworzec kolejowy za 100 milionów, ale nie pociągnąć do niego torów.

      • 24 0

    • Żadne nowe drogi nic tu nie dadzą, tylko SKM, tramwaj lub inna komunikacja zbiorowa.

      • 11 8

    • Gdynia wyrzuciła 100 milionów na wirtualne lotnisko, żadnych inwestycji nie ma i nie będzie

      • 9 6

  • cała komunikacja jest żałosna (2)

    • 68 17

    • komunikacja samochodowa zwłaszcza (1)

      • 13 10

      • W twoim wykonaniu zapewne..

        • 11 5

  • darmowa rada bez dotacji obligacji i dialogu publicznego (1)

    brać opłaty za przejazd przez Witomino, bramki stawiamy i zaraz ruch się zmniejszy

    • 45 18

    • dokładnie, Witomino ąz strach sie bac ludzie smutni i roszczeniowi. Trzeba brac opłąty żeby pokazać skansen

      • 7 9

  • Ten artykuł może dotyczyć (4)

    Tego samego problemu co na Obłużu.
    Dopóki nie zaprzestaną budowania kolejnych osiedli, i nie powstaną nowe drogi...będzie z dazdym dniem, miesiącem gorzej.

    • 103 11

    • Dokładnie! (1)

      Tylko kto wydaje pozwolenia na budowę kolejnych osiedli, skoro gołym okiem widać że nie ma dojazdu?

      • 17 5

      • Znasz obecny stan prawny?

        • 7 5

    • Tyle, że na Obłużu to co powstaje nie stwarza problemów komunikacyjnych. Tym problemem są nowe osiedla na Pogórzu, a to już nie Gdynia.

      • 17 6

    • Powinni budować nowe osiedla, ale nie budować nowych dróg. Tylko SKM.

      • 6 9

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.