Fakty i opinie

Kości w wykopie przy al. Zwycięstwa we Wrzeszczu

artykuł historyczny

W wykopie pod budowę przy al. ZwycięstwaMapka we Wrzeszczu, tuż za pomnikiem-czołgiem, pojawiły się najprawdopodobniej ludzkie kości. Choć nie udało nam się zbyt wiele ustalić na ten temat, odkrycie samo w sobie nie jest niczym zaskakującym. Do początku XIX wieku funkcjonował w tym miejscu przykościelny cmentarz.





Czy wiesz, gdzie w Gdańsku znajdowały się zlikwidowane po wojnie cmentarze?

tak, znam wiele takich miejsc 50%
tak, ale najwyżej jedno, dwa takie miejsca 23%
nie, choć słyszałe(a)m o tym procederze 13%
nie, pierwsze słyszę 14%
zakończona Łącznie głosów: 877
Przypomnijmy: w listopadzie 2017 r. została sprzedana miejska działka, która znajduje się w ciągu parków wzdłuż al. Zwycięstwa we Wrzeszczu, tuż za pomnikiem-czołgiem.

Została ona zakupiona za 7,8 mln zł przez spółkę Silver Rock One o amerykańskim kapitale. Inwestor zamierza wybudować w tym miejscu prywatny akademik oraz niewielki biurowiec.

Czytaj więcej: Akademik i biurowiec w parku za pomnikiem Czołgistów

Pierwsze kroki na drodze do ich powstania zostały poczynione na początku tego roku. I wywołały spore kontrowersje, o których szeroko rozpisywały się lokalne media.

Inwestor zlecił bowiem wycięcie dziesięciu blisko stuletnich drzew, co zdaniem konserwatora było niezgodne z prawem i zostało przez niego zgłoszone do prokuratury.

Spółka odpierała te zarzuty i zapewniała, że pozostawała w uzasadnionym przekonaniu, iż zlecenie wycinki odbyło się zgodnie z literą prawa.

Istotę sporu, jak i wyczerpujące stanowiska obu jego stron opublikowaliśmy w połowie marca w artykule "Wycięto stuletnie drzewa przy al. Zwycięstwa w Gdańsku. Tłumaczenie dewelopera".

Wizualizacja kompleksu, który ma powstać przy al. Zwycięstwa.
Wizualizacja kompleksu, który ma powstać przy al. Zwycięstwa. mat. pras.

Dawniej był tu m.in. cmentarz



W niedzielę nasz czytelnik przesłał zdjęcia z terenu badań archeologicznych prowadzonych w miejscu inwestycji. W wykopie widać łącznie kilka kości.

Niemal z całą pewnością można stwierdzić, że to szczątki ludzkie, na co wskazuje ich wielkość i kształt.

To jednak niejedyna przesłanka, która prowadzi do takiego wniosku. Historia działki za pomnikiem-czołgiem jest dobrze znana historykom.

Do początku XIX stulecia znajdowały się na niej - pierwotnie katolickie, później luterańskie - kościół, szpital i cmentarz po wezwaniem Wszystkich Bożych Aniołów (niem. Aller Gottes Engel).

Kompleks został zniszczony w trakcie wojen napoleońskich. Warto wspomnieć, że dawny cmentarz został rozparcelowany, a znaczna jego część służyła jako miejsce pochówku jeszcze przez wiele dziesięcioleci.

- W części południowej [dawnego cmentarza Szpitala Wszystkich Bożych Aniołów - dop. red.] powstał Cmentarz Ubogich, część środkową zajęła po roku 1865 kawiarnia i cukiernia Cztery Pory Roku (niem. Vier Jahreszeiten), część północną, która sąsiadowała z placem ćwiczeń wojskowych (niem. Der Kleine Exerzierplatz), włączono do cmentarza Najświętszej Marii Panny - czytamy na stronach Gedanopedii, internetowej encyklopedii o historii Gdańska.
Niemal wszystkie relikty nekropolii, z wyjątkiem szpalerów drzew, zostały usunięte na przełomie lat 60. i 70. podczas likwidacji poniemieckich cmentarzy, które rozciągały się wzdłuż al. Zwycięstwa.

Czy kości nie należało zebrać?



W związku z tym dla osób zaznajomionych z historią nie był żadnym zaskoczeniem fakt, że podczas badań archeologicznych działki za pomnikiem-czołgiem odsłonięto fundamenty dawnego kompleksu.

I podobnie żadnym zaskoczeniem nie jest fakt, że archeolodzy natrafili tutaj na najprawdopodobniej ludzkie szczątki. Pojawia się jednak pytanie, czy pozostawienie kości "luzem" w wykopie jest właściwym sposobem postępowania? Czy nie należało je zebrać i złożyć w bardziej godnym miejscu?

Te i inne pytania próbowaliśmy skierować do osoby, która - jak poinformowano nas w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków - prowadzi nadzór nad wykopaliskami.

- Nie udzielam na ten temat żadnych informacji. Takie mam wytyczne od zamawiającego - ucina dyskusję archeolog Aleksander Kwapiński, który z ramienia inwestora prowadzi nadzór nad wykopaliskami.
Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, wszystkie szczątki ludzkie odnalezione podczas badań archeologicznych przy al. Zwycięstwa prędzej czy później zostaną złożone na którymś z gdańskich cmentarzy. Taki obowiązek spoczywa bowiem na inwestorze z mocy prawa.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (134)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »