Fakty i opinie

stat

Mandat za bieganie, rower, wymianę opon? Prawnik tłumaczy

Najnowszy artukuł na ten temat

Jak zachować się na plaży w czasie epidemii?

Prof. Jacek Potulski tłumaczy, co można, a czego nie można robić w świetle nowych regulacji dotyczących stanu epidemii.
Prof. Jacek Potulski tłumaczy, co można, a czego nie można robić w świetle nowych regulacji dotyczących stanu epidemii. fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

Czy grozi nam mandat za umycie samochodu, bieganie albo wyjazd do rodziny? W związku z pandemią koronawirusa z dnia na dzień rośnie liczba ograniczeń wprowadzanych przez rząd. Kolejne zakazy generują jednak pytania naszych czytelników o ewentualne konsekwencje i ich zasadność. Wybraliśmy te najczęściej zadawane, które pojawiały się w zarówno w e-mailach do redakcji, jak i komentarzach pod artykułami, a następnie pokazaliśmy je profesorowi Jackowi Potulskiemu, adwokatowi i karniście.



Wiesz, za co grożą sankcje w związku z wprowadzonymi ograniczeniami?

nie, bo jest dużo sprzecznych informacji 81%
tak, uważam, że przekaz jest jasny 11%
nie, bo nie interesuje mnie ten temat 8%
zakończona Łącznie głosów: 3413
Czytelnik: Czy mogę pojechać do rodziny na Wielkanoc?
Prof. Jacek Potulski: Przedstawiciele rządu w komunikatach zalecali, by pozostać w domu. I tak też bym to traktował - jako zalecenie, związane z sytuacją epidemiologiczną, a nie bezwzględny zakaz. Każda osoba, która zdecyduje się na podróż, powinna w takiej sytuacji odpowiedzieć sobie na pytanie, czy wyjazd jest dla niego czymś niezbędnym. W mojej ocenie policjant, który zatrzymałby nas do kontroli drogowej i chciał ukarać mandatem za nieuzasadnione przemieszczanie się, co do zasady nie ma podstawy prawnej do wymierzenia sankcji. W takiej sytuacji zawsze można odmówić przyjęcia mandatu, a sprawę rozstrzygnie sąd.

Adwokat: nie przyjąłbym mandatu za wymianę opon



Czytelniczka: Czy grozi mi mandat za wymianę opon na letnie? Czytałam, że policjant może "wlepić" za to nawet 500 zł kary.
Prof. Jacek Potulski: Jeżeli możemy legalnie jeździć autem, to tym bardziej dozwolone jest dostosowanie pojazdu do bezpiecznej podróży. A jazda samochodem na zimowych oponach podczas letnich temperatur nie jest zbyt rozsądna. Skoro - według zaleceń władzy - jeżeli musimy np. dojeżdżać do pracy, to lepiej jest robić to prywatnym autem niż komunikacją miejską, zmiana opon jest czymś naturalnym. Gdyby ktoś próbował ukarać mnie za to mandatem, na pewno bym go nie przyjął.

Przez pandemię koronawirusa wiele codziennych czynności znalazło się na cenzurowanym, nad przestrzeganiem obostrzeń czuwają służby.
Przez pandemię koronawirusa wiele codziennych czynności znalazło się na cenzurowanym, nad przestrzeganiem obostrzeń czuwają służby. fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Czytelniczka: Czy mogę pojechać autem do myjni? Za to podobno także grożą sankcje.
Prof. Jacek Potulski: W mojej ocenie to sytuacja analogiczna do tej związanej z wymianą opon. Utrzymywanie auta w czystości wpływa na bezpieczeństwo jazdy. Myjnie samochodowe nie zostały także wymienione wśród punktów, które powinny zostać zamknięte na czas epidemii. Skoro nie zawieszono takiej działalności, nie widzę powodu, dla którego nie można by było korzystać z ich legalnej działalności.

Czytelnik: Czy mogę iść na spacer do lasu?
Prof. Jacek Potulski: Szczerze mówiąc, nie spotkałem się z prawnikiem, który umiałby znaleźć podstawę prawną, która umożliwiałaby dyrektorowi Lasów Państwowych wprowadzenie zakazu wstępu do lasów. Myślę, że musiałaby powstać najpierw ustawa, na podstawie której przyznano by mu takie uprawnienia. Sęk w tym, że takich regulacji brakuje, podobnie jak uprawnień dla straży leśnych, które za wejście do lasu mogłyby karać mandatem.

Upomnienia za wejścia do lasów i kary za wycieczki jachtami



Wątpliwości wokół biegania i jazdy na rowerze



Czytelnik: Czy mogę biegać i czy grozi mi za to mandat? Zalecenia rządu się zmieniają...
Prof. Jacek Potulski: Rozporządzenie dopuszcza wychodzenie z domu w ramach zaspokojenia niezbędnych potrzeb życia codziennego. Na początku marca na stronie gov.pl do wspomnianych potrzeb zaliczała się aktywność sportowa i - co ciekawe - w oficjalnej interpretacji nic się w tym zakresie nie zmieniło. W mojej ocenie legalnie można udać się na samotną przebieżkę.

Czytelniczka: Czy mogę jeździć na rowerze?
Prof. Jacek Potulski: Należy pamiętać, że wiele osób nie może pracować zdalnie i w jakiś sposób musi dostać się do pracy. Wybierając rower jako środek transportu, na pewno nie łamiemy żadnych przepisów. Rekreacyjną jazdę na rowerze traktowałbym taką samą miarą jak rekreacyjne bieganie.