Fakty i opinie

Młode Miasto: wysokościowców nie będzie

Najnowszy artukuł na ten temat

Młode Miasto. Budynek Dyrekcji gotowy na przyjęcie najemców

Palio. 98-metrowy wysokościowiec przy ul. Jana z Kolna nie powstanie. Prawdopodobnie będzie tu budynek wysokości czterech kondygnacji.
Palio. 98-metrowy wysokościowiec przy ul. Jana z Kolna nie powstanie. Prawdopodobnie będzie tu budynek wysokości czterech kondygnacji. materiały prasowe

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę dewelopera Stocznia Cesarska Development na wpis jego terenów do rejestru zabytków. Do końca roku w rejestrze znajdą się kolejne stoczniowe grunty, w tym m.in. Stocznia Schichaua. Jest to równoznaczne z tym, że w Młodym Mieście nie powstaną żadne wysokie budynki, bo każda decyzja będzie musiała być konsultowana z konserwatorem, a ten jest im przeciwny.



Decyzje dotyczące architektury nowych budynków w eksponowanych miejscach powinien podejmować:

Wydział Architektury Urzędu Miejskiego 25%
konserwator zabytków 24%
właściciel terenu w porozumieniu z architektem 12%
właściciel terenu z porozumieniu z szerszym gremium architektów 16%
mieszkańcy miasta w ramach konsultacji społecznych 23%
zakończona Łącznie głosów: 1474
Decyzja Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego dotyczy wpisu do rejestru zabytków terenu Stoczni Cesarskiej dokonanego w 2016 r.

- Dla nas i dla Ministerstwa Kultury to dobra wiadomość, bo oznacza, że nasze działania idą w dobrym kierunku. Mamy nadzieję, że do końca tego roku wszystkie wpisy na terenach stoczniowych zostaną ukończone i przejdziemy do kolejnego etapu przygotowania dokumentacji do wniosku o wpis Stoczni Gdańskiej na Światową Listę UNESCO - poinformował na comiesięcznej konferencji prasowej Igor Strzok, pomorski wojewódzki konserwator zabytków. Narodowy Instytut Dziedzictwa ostateczny wniosek w tej sprawie planuje złożyć 1 lutego 2020 r.
Przypomnijmy, że od grudnia 2017 r. w toku jest także wpis do rejestru zabytków terenu Stoczni Schichaua. Sam konserwator przyznaje, że dokonanie tego wpisu rodzi poważne konsekwencje, bo wstrzymuje właścicielom terenów możliwość wykonywania wszelkich prac budowlanych i remontowych na terenie, dla którego toczy się procedura wpisu. Nie tylko nie można budować, ale nawet wykonywać prac, które chronią budynek przed niszczeniem.

- Jesteśmy w kontakcie z właścicielami tych hal, aby znaleźć rozwiązanie prawne, które umożliwi im, zgodnie z prawem, prowadzenie prac zabezpieczających - mówi Igor Strzok.

Czytaj także: Stocznia Gdańska pomnikiem historii


Stocznia Cesarska: budynki do 30 metrów i niższe



- Stocznia Cesarska to najcenniejszy historycznie obszar Stoczni Gdańskiej - to najstarsze, najpiękniejsze i najwartościowsze budowle. To są fragmenty zbudowane w latach 70. XIX wieku, ważny przykład architektury przemysłowej z tego okresu. Właściciel tego terenu ma poważny problem, bo jest tam niewiele terenów do zabudowy. Chce on ten problem ominąć, budując tam budynki wysokości rzędu 50-60 metrów, na co z naszej strony nie ma zgody, i tu jest poważna dyskusja - oświadczył Igor Strzok.
Deweloper, kiedy nabywał teren, kierował się obowiązującym prawem w postaci uchwalonego Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zezwala on na budowę na części terenów postoczniowych bez ograniczenia wysokości. Tymczasem wpis do rejestru zabytków nakłada na właściciela konieczność uzyskania zgody konserwatora na każdy projekt, a tym samym odbiera mu możliwość samodzielnego decydowania o architekturze i wysokości zabudowy.

- Od samego początku podkreślaliśmy naszą gotowość do współpracy ze służbami konserwatorskimi w zakresie ochrony budynków na terenie Stoczni Cesarskiej, które stanowią ważny element tożsamości historycznej. Ochrona dziedzictwa stoczniowego i dziedzictwo Solidarności to kluczowe filary naszego masterplanu, w tym ochrona wszystkich historycznych budynków na naszym terenie - mówi Gerard Schuurman, dyrektor projektu ze spółki Stocznia Cesarska Development. - Jednak obowiązujący plan miejscowy również jest ważnym filarem naszej decyzji o nabyciu tego terenu wiosną 2017 r. Późniejsza decyzja pomorskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków o wpisaniu całego terenu do rejestru zabytków jest działaniem, które znacząco zmienia warunki ramowe i naszym zdaniem powoduje zbyt daleko idące ograniczenia, utrudniające rewitalizację tego terenu.
Równocześnie z procedurą zaskarżenia wpisu do rejestru zabytków toczyły się uzgodnienia dotyczące inwestycji na terenie należącym do spółki Stocznia Cesarska Development. W efekcie tego toczy się remont budynku dyrekcji, a dawny budynek stoczniowej Straży Pożarnej jest przygotowywany do zmiany jego funkcji na gastronomiczną i rozrywkową. W swoich dalszych planach deweloper miał nadzieję na rozpoczęcie budowy obiektów mieszkaniowych na tyłach budynku dyrekcji oraz obok Straży Pożarnej, według wstępnych projektów miały one mieć sześć-siedem kondygnacji. Ale w tej sprawie nie toczą się teraz żadne dalsze uzgodnienia z urzędem konserwatora zabytków.

- Z całą pewnością przed budynkiem dyrekcji pozostanie plac. Przy placu, obok budynku Straży Pożarnej, znajdowały się dwukondygnacyjne baraki. Narodowy Instytut Dziedzictwa, Biuro Rozwoju Gdańska i deweloper razem przygotowują koncepcję kubaturową. Chcielibyśmy widzieć w obszarze tych baraków raczej niewysoką architekturę. Tymczasem deweloper chciałby tam zbudować ikoniczny wieżowiec o agresywnej architekturze. Dla nas ten projekt jest trudny do przyjęcia, nie tylko ze względu na jego wysokość, ale też jego agresywną formę, która bardzo by konkurowała z budynkiem dyrekcji rewaloryzowanym przez tego samego dewelopera z całą pieczołowitością - zapowiada Igor Strzok.
Budynki, które według Narodowego Instytutu Dziedzictwa i konserwatora wojewódzkiego mogłyby tu powstać, mogą sięgać najwyżej pięciu kondygnacji.

- Już moja poprzedniczka zawiesiła poprzeczkę dla tego miejsca na wysokości 30 metrów, my to podtrzymujemy. Przy czym w niektórych miejscach Narodowy Instytut Dziedzictwa i Biuro Rozwoju Gdańska, przy mojej akceptacji, tę wysokość obniża. Uważamy, że nie wszędzie można budować do wysokości 30 metrów, bo cała stocznia nie może być zabudowa budynkami 10-kondygnacyjnymi - podkreśla Igor Strzok.

Nie będzie ściany biurowców wzdłuż Marynarki Polskiej



Biurowce, które wzdłuż Marynarki Polskiej wybudować miał deweloper Cavatina, będą miały inną architekturę i mniejszą wysokość.
Biurowce, które wzdłuż Marynarki Polskiej wybudować miał deweloper Cavatina, będą miały inną architekturę i mniejszą wysokość. materiały prasowe
Wzdłuż ul. Marynarki Polskiej, za sprawą dewelopera Cavatina, powstać mają biurowce. Jednak, jak poinformował konserwator, będą one miały inną architekturę niż ta, która prezentowana była do tej pory.

- Budynki wzdłuż linii tramwajowej będą stosunkowo niskie od strony południowej, ich wysokość będzie rosła w kierunku biurowca C-300. Ta wielka szklana, aluminiowa listwa, która była proponowana, nie będzie realizowana - na ten projekt absolutnie zgody nie ma. Także wysokość tych budynków nie będzie taka sama na długości tych kilkuset metrów, zabudowa zostanie "pocięta" na poszczególne budynki. Absolutnie nie godzę się na to, aby elewacja była zuniformizowana i była jedną wielką taflą szkła i aluminium - mówi zdecydowanie Igor Strzok.
Deweloper prezentuje więc konserwatorowi kolejne projekty zabudowy, mimo że budowa pierwszego budynku tego kompleksu biurowego już się rozpoczęła. Pozostaje ona na etapie fundamentów, ponieważ trwają uzgodnienia co do architektury. Być może uzgodnienie dla budynku będącego już w budowie uda się uzyskać jeszcze w listopadzie.

- Cavatina buduje biurowce o powtarzalnych kondygnacjach, więc w tym przypadku szansa na to, że uzyskamy niewielkie kubatury, o znacznym zróżnicowaniu estetycznym i formalnym, jest niewielka, to zawsze będą duże budynki, dlatego kwestia wysokości jest tak ważna - ocenia Igor Strzok.
Wiadomo także, że nie powstanie 98-metrowy wysokościowec Palio, który stanąć miał u zbiegu ul. Jana z Kolna i Narzędziowców. Obecnie mowa o realizacji w tym miejscu budynku wysokości czterech kondygnacji nadziemnych.

Zielone światło dla zabudowy w rejonie Hali Ubotów



Uzgodnienia z konserwatorem zabytków co do zabudowy na terenie należącym do dewelopera Euro Styl są na końcowym etapie.
Uzgodnienia z konserwatorem zabytków co do zabudowy na terenie należącym do dewelopera Euro Styl są na końcowym etapie. materiały prasowe
Teren pomiędzy wieżami przy ul. Wałowej (włącznie z Halą Ubotów) a budynkiem Europejskiego Centrum Solidarności należą do dewelopera Euro Styl.

- Tu jesteśmy zaawansowani co do uzgodnień. Projekt szanuje strukturę hali, wyburzane będą tylko elementy wtórne zbudowane tam w ostatnich dziesięcioleciach. Jeśli chodzi o architekturę wnętrza, zbliżymy się do architektury przemysłowej, jaka powstała w latach II wojny światowej. Nie będzie w zasadzie zauważalnych zmian na elewacji hali, poza zmianą kilku otworów okiennych czy drzwiowych. Ten projekt ma już zielone światło - mówi Igor Strzok.
Ograniczenia wysokościowe dla tego terenu utrzymane zostały na 30 metrach, z założeniem, że bliżej ul. Popiełuszki wysokość ta będzie obniżona do 26 czy nawet 21 metrów. Powstaną tu zatem budynki sześcio-, siedmio- czy nawet dziesięciokondygnacyjne. Zabudowa będzie więc stopniowana.

- Chcemy, aby najwyższe kondygnacje budynków wysokich były o kilka metrów cofnięte w stosunku do elewacji. Chodzi o to, aby optycznie te budynki nie tworzyły głębokich wąwozów, bo przecież przechodzień nie możne się tam czuć jak na dnie Kanionu Kolorado - wyjaśnia Igor Strzok.
Euro Styl niebawem będzie mógł wystąpić z wnioskiem o pierwsze pozwolenie na budowę na swoim terenie.

Opinie (241) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Dramat (28)

    To już od dawna znany trik - najpierw zachęca się inwestora / dewelopera do nabycia jakichś zaniedbanych nieruchomości, co do których konserwator zabytków nie wnosi żadnych zastrzeżeń, a plan miejscowy (uzgodniony przez tegoż konserwatora!) dopuszcza wszelkie działania, łącznie z wyburzeniami... Gdy już kasa przepłynie, powstaną projekty nowej zabudowy i zagospodarowania, wówczas - trzask-prask i po wszystkim ! - konserwator budzi się z (udawanego) snu i wpisuje wszystko do rejestru zabytków, ignorując swoje wcześniejsze "desinteresement"... to się nazywa "ryzyko inwestycyjne" - specyficzna polska specjalność - brawo PomKonsZab - ten sowiecki skrót znakomicie do tego urzędu pasuje.

    • 277 101

    • (11)

      Szkoda ze jak budowano w Oliwie to jeszcze miejski konserwator mial wladze...

      • 13 31

      • Zniszczyli Oliwę (5)

        • 22 23

        • (4)

          Oliwa akurat pięknie się rozwija, a niemal wszystko co tam jest budowane trzyma odpowiedni poziom.

          • 34 12

          • Całe szczęście, obecna władza ludowa, panująca w naszym kraju, zapewni nam skansen na dłuuugie lata... (1)

            • 5 3

            • Utrwalacze władzy już na wymarciu

              • 2 0

          • Oliwa gnije w korkach (1)

            • 1 0

            • wprowadzić opłatę: 1zł za wjazd

              I połowy korków nie będzie.

              • 0 0

      • Przychodnie przedwojenna zburzył developer ... (4)

        • 10 14

        • Ojciec tego Prezesa to chyba w PiSie jest???? (3)

          • 19 3

          • Teraz Park Oliwski niszczą (2)

            Miał być hotel zamiast Palmiarni , ale coś nie wyszło ...

            • 12 12

            • (1)

              Brednie.

              • 1 2

              • czekali az rosliny wyschną

                • 0 0

    • Głupota (6)

      Zamiast rozwijać się, cofamy się

      • 21 9

      • Wysokościowce to nie rozwój, a megalomania.

        • 20 22

      • dokładnie tak (4)

        świat, co tam, Polska nam coraz bardziej odjeżdża. Dziś trzeba biec coraz prędzej za Azją i Ameryką, truchtanie to cofanie się. Jeszcze trochę i z całą Europą będziemy zaściankiem cywilizowanego świata.

        • 6 12

        • 30 pięter to właśnie Azja. (3)

          W Skandynawii małe domki a w bankach pełno i gospodarka do przodu. Wysokościowce to nie zawsze symbol bogactwa i mądrej architektury.

          • 19 8

          • (1)

            Tylko jaka jest ilość ludzi w skandynawskich krajach ?
            Tam faktycznie w wielkich wieżowcach nie miał by kto pracować.
            Poza tym ta pozorna poprawność w skandynawskich krajach zaczyna im już też bokiem wychodzić.

            • 3 0

            • Jaka ilośc to nie wiem, bo nie mierzyłem ich objętości

              natomiast wiem, jaka jest liczba mieszkańców. Niewielka.

              Nie zmienia to faktu, że w Niemczech jest więcej ludzi, a wcale aż takich wieżowców nie budują.

              Jeszcze inna sprawa - 10-18 pięter to nie są wieżowce.

              • 1 0

          • W całej Skandynawii mieszka mniej ludzi niż w dużym chińskim mieście...

            I takie też są proporcje ekonomiczne między Skandynawią a Chinami.

            • 0 0

    • (1)

      Na terenie Młodego Miasta nie będzie wieżowców. To chyba jakiś żart.

      • 21 8

      • Nie, to Gdańsk.

        • 0 0

    • Bredzisz (2)

      Bardzo dobrze, że PKZ chroni nasze miasto przed jego władzami

      • 12 15

      • Przed władzami? Co za bzdury.

        • 2 4

      • Pytanie jednak czy jak Gdańsk się nie będzie rozwijał i nadal będzie na Stoczni klepisko

        to jest to obrona czy szkodzenie?

        Te hale, bez inwestycji się w końcu rozlecą.

        Proszę wtedy nie zapominać, aby bić brawo.

        Kolejna sprawa - koszt alternatywny pieniędzy, których gdański biznes nie zarobi na tych terenach. I pieniędzy, które nie wpłyną do budżetu. Jak będzie Pan widział dziurawy chodnik, to proszę pamiętać, że pieniędzy zabrakło, bo cała Stocznia Cesarska czeka na zmiany.

        • 1 0

    • Jaki Deweloper... koledzy z PO

      Deweloper??? Koledzy z Byłej Unii Wolności a potem z PO te tereny za bezcen wykupili. Cieszę się , że zostały te tereny objęte ochroną. Najlepiej całe miasto wybetonować. Gdańsk ma być miastem zielonym a nie schronem atomowym jak to paskudztwo Forum Radunia

      • 15 12

    • nie działało to w Gdańsku

      tutaj deweloperzy w centrum często kupowali działki za mniejszą kasę właśnie przez zabytek, który miał być odnowiony i wkomponowany w nową inwestycję - jak to działa widać na Sadowej przy budynku dawnych koszar wojskowych - gdzie na dziedzińcu postawili za nic nie pasujący karton....(nie mam na myśli hotelu - bo on akurat pasuje)

      • 0 0

    • Mówiłem, że tu taliba naślą i zatęsknimy za Kowalską.

      • 1 0

    • Przewidujący inwestor kupuje teren zrównany z ziemią...

      i nie daje się nabierać na "przychylność" władz miasta.
      Szkoda, że, przez czyjeś widzi-mi-się miasto traci możliwości rozwoju. Stając się peryferyjnym miastem, peryferyjnego kraju, peryferyjnego kontynentu...

      • 1 0

  • no no... a bastion wałowa stoi ;) (6)

    biurowce szklane bee, ale tandetne wieże były ok?

    • 240 11

    • Pozwolenie wydał konserwator z nadania Struka. (1)

      Na forum budynium też. Za ich konserwatora można było przepchnąć wszystko.

      • 40 15

      • Struk to ten co brata

        W Wejherowie posadził ?

        • 8 4

    • "Wałowa" - nazwa zobowiązuje (1)

      deweloperowi zabrakło ... argumentów

      • 12 1

      • skończy się na ETPC

        i wypłacie przez Polskę Milionowych odszkodowań developerom - BRAvO!

        • 0 0

    • I to jest najgorsze że ten Wał Czarneckiego zostanie osamotniony. Niektórzy, nawet z fragu napinali sie ze wysokość 55m jest ok, bo zniknie w ścianie wyższych wieżowców. Od początku bylo wiadomo ze to ściema. O "zaspianskiej" arch nic juz nie trzeba dodawać.

      • 20 0

    • to jest pułapka na wiejskie myszki

      • 0 0

  • hahaha 90 metrow dla lesnych dziadkow to wysokosciowiec ? (12)

    W dubaju 900 metrow to wysokosciowiec a budują juz nowy na prawie kilometr :)
    Zobaczcie jak wygladaja miasta na swiecie :) Gdanska to taka prowincja Chinska

    • 180 128

    • mamy się ścigać kto ma dłuższego? (3)

      takie budynki stawiają tylko zakompleksione kraje, które chcą udowodnić swoją nowoczesność - ewentualnie chciwi inwestorzy, którzy nie liczą się z otoczeniem i mają na to przyzwolenie.

      • 35 30

      • A moze po to zeby skupic ludzi w jednym miejscu (1)

        Zeby ludzie nie walili codziennie dzisiątek kilometrow z jakis banin-cji do miasta w korkach. U nas w miescie będą parki i nieużytki a za miastem mieszkania :) Czyli zawsze na odwrót

        • 20 20

        • Nie stoją w korkach

          Stoją w kolejce do czwartej windy żeby dojechać do pracy.

          • 13 3

      • Taa zakompleksione raczej te najbogatsze

        • 12 9

    • Wyjazd z 3M

      Słoiku.

      • 7 6

    • Chin to ty nie obrażaj

      • 8 1

    • (1)

      I chwała Bogu, że Gdańsk nie wygląda jak rzekome "miasta na świecie". Oby jak najdłużej.

      • 6 7

      • według ciebie lepiej niech wygląda jak zacofana wieś ?

        • 0 0

    • No ale oni stawiają to na pustyni, a nie w miescie z 1000letnią historią. (2)

      • 7 2

      • (1)

        idąc tym tropem, teraz nic ciekawego nie można zbudować, bo tysiąc lat temu ktoś już coś zbudował...

        • 7 7

        • Czy dla Ciebie ciekawe = wysokie?

          • 8 2

    • Palio, przecież to dobre miejsce na taki budynek

      • 1 0

  • (8)

    szkoda
    zla decyzja

    • 160 79

    • czyli co tam powstanie? (2)

      W najlepszym przypadku zabudowa jak gdzieś w Białej Podlaskiej, może jakiś leżacy wieżowiec na wzór hotelu Scandic i postoczniowe ruiny które stoczniowa "klasa robotnicza" pod wodzą dzielnego wojaka Dudy zamieni na jakąś izbę pamięci niejakiej suwnicowej do której pies z kulawa nogą nie będzie zaglądał.To jest taki wariant optymistyczny, bo watpię by obecny deweloper chciał sie pakować w takie g..... a pan konserwa kasy na swoje mrzonki nie załatwi.Więc zamiast europejskiego "City" bedziemy mieli ruinę, chwasty, koty i szczury.Ooooo, a moze jakiś kościółek, albo i dwa....No generale....czekamy na inicjatywe, i do roboty, tzn do strzyzenia owiec i baranów.

      • 24 7

      • Do izby pamieci

        bedzie zaglądać ten sam "rodzaj" ...czyli miejsce przewodniej sily narodu zwanej" klasa robotnicza" zajmie "spragniony"pisowski suweren a ze wymagania estetyczne tak jeden jak i drugi ma minimalne to powstanie jakas mordownia zasyfiala i smierdzaca ale solidarnosviowa

        • 1 4

      • 100% racji

        • 0 0

    • Polska zawsze z tyłu (3)

      Świat prężnie się rozwija, a my wpiszemy na listę i po sprawie.

      • 2 3

      • Nic nie stoi na przeszkodzie, aby na terenach stoczniowych powstała dobra architektura. (2)

        • 5 6

        • No jak nie

          konserwator stoi, który nie rozumie ,że większe budynku = więcej miejsc pracy. Większa kasa dla miasta.

          • 8 4

        • najpierw niech ziemia wyparuje wszystkie toksyczne związki bo tak do dobry teren dla przyjezdnych nie znających historii

          • 0 0

    • nie znasz sie

      • 1 1

  • Brawo sąd. Tak trzymać. (3)

    • 81 163

    • Czyścimy Gdańsk ze zgnilizny (2)

      • 2 18

      • Czyli wybór ponaski i syna otua

        To czyszczenie ? 6 miesięcy na bezrobotnym - zasiłek mu się kończył

        • 5 3

      • To wynocha jako pierwszy

        Małopolska,Podkarpacie lub inne wschodnie zad*pia czekaja na ciebie

        • 13 2

  • SKM Stocznia do remontu (1)

    co by potem miasto nie musiało zamykać wiaduktu na czas imprez

    • 84 2

    • Miejska część jest po remoncie

      To co się zaraz rozleci należy do pkp

      • 12 0

  • Szkoda. (14)

    Fajnie by było gdyby wybudowali budynek, taki 200 metrowy z tarasem widokowym na ostatnim piętrze.

    • 140 76

    • (3)

      I najlepiej w parku oliwskim, wtedy bylbys najbardziej zadowolony i dumny, sloiku spod olsztyna.

      • 25 34

      • Ja bym przedłużył wieżę w bazylice mariackiej o 100 pięter, na górze obowiązkowo biedra i lidl.

        • 13 5

      • Nie jestem spod Olsztyna. (1)

        Od co najmniej 5 pokoleń, Gdańszczanin.
        Pradziadek walczył z nazistami w okresie WMG.

        • 5 0

        • młody jesteś

          rodzina tylko jakieś 80 lat na terenie Gdańska
          (chyba, ze to nie to WMG, ale wtedy to już jesteś za stary aby się wypowiadać)

          • 0 2

    • Już budujemy, wyegzekwujcie tylko dostęp do tarasu widokowego na Sea Towers.

      • 11 1

    • (2)

      Oivia Star. Masz już wybudowany. I z tarasem widokowym.

      • 12 0

      • Na który nikt nie pójdzie bo jest platny (1)

        • 4 3

        • To idź schodami

          • 0 0

    • Masz przy Wałowej, masz w Oliwie, masz na Wyspie Spichrzów. (1)

      Gdzie się nie ruszyć - betonowe kloce do nieba. Czego Ci jeszcze mało?

      • 12 9

      • I w Bazylice Mariackiej.

        • 2 1

    • Taras widokowy chyba dla bogaczy bo nie dla normalnych ludzi

      A za wejście na ten niby taras widokowy 15-20PLN od głowy i handelek.. handelek droga Rebeko będzie się kręcił

      • 1 1

    • Zadna szkoda. .co to za deal..?

      Ja bym dziadom obnzyl do maksymalnie 2 pieter i kazal nasadzic 6 miniparkow.

      • 0 0

    • lepiej z basenem

      i mielibyśmy małą Azję

      • 0 0

    • czemu na ostatnim?

      a nie może być trzecie od góry?

      • 0 0

  • Jednak najlepiej to było za Gierka (4)

    • 50 33

    • a potem trzeba było za to zapłacić (2)

      teraz może być podobnie

      • 12 4

      • już nie przesadzaj, na biednego nie trafiło

        • 2 3

      • Pobudka Państwa funkcjonuja na kredyt od dekad i kazdy kolejny kiedys sie spłaca

        • 2 0

    • ale teraz właśnie zaczynamy mieć jak za Gierka PRL Bis

      • 12 2

  • konserwator jest bardzo stanowczy

    jeżeli 30 metrów to wysoki budynek, to na pewno tak jest.

    • 86 15

  • Deweloper nie zapłacił komu trzeba? (4)

    Patrząc na poprzednie inwestycje w Trójmieście, to właśnie taki wniosek mi się nasuwa.

    • 98 27

    • Król nie żyje (1)

      A królowa w PE 10000 euro/mc plus kasa z wynajmu to i inwestycje się skończyły

      • 23 7

      • o... błazen królika z żoliborza

        • 11 17

    • Teraz jest jedno wyjście: (1)

      Podpalamy!

      • 2 0

      • samozapłon deweloperski

        • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.