• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Namiotniki zaatakowały drzewa na Suchaninie

Jakub Gilewicz
25 czerwca 2016 (artykuł sprzed 7 lat) 

Mogą ogołocić drzewa z liści, a w przypadku corocznych ataków doprowadzić nawet do zamarcia drzew. Namiotniki, uważane przez sadowników za szkodniki, niedawno pojawiły się na Suchaninie. Specjaliści radzą: oprzędy należy wyciąć, a następnie spalić lub zakopać.



Czy słyszałe(a)ś kiedykolwiek o namiotnikach?

- Zobaczyłam drzewa oblepione czymś białym. Z początku myślałam, że to pajęczyny, ale kiedy podeszłam bliżej zauważyłam gąsienice - opowiada Małgorzata Maciejczyk, mieszkanka Suchanina, która napisała do portalu o sprawie.
Oprzędy, czyli włókniste osłony tworzone na czas przepoczwarzania, pojawiły się między ulicami Franciszka Liszta a Ignacego Paderewskiego zobacz na mapie Gdańska. Przede wszystkim na drzewach owocowych wzdłuż schodów, które wiodą w kierunku ul. Kartuskiej.

- Na podstawie przesłanych zdjęć oceniam, że są to oprzędy namiotnika owocowca zwanego także namiotnikiem śliwowcem. Namiotniki to owady z rzędu motyli. Są niewielkie, ponieważ osiągają do 8 milimetrów długości i podobne nieco do moli - mają białe skrzydła z czarnymi kropkami - wyjaśnia prof. Remigiusz OlszakInstytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach.
Żarłoczne gąsienice i zagrożone drzewa

Ostatni raz o owadach z rodziny namiotnikowatych głośno było w Trójmieście cztery lata temu, kiedy pojawiły się m.in. na Zaspie. Pisaliśmy o tym w artykule: Namiotniki przestraszyły mieszkańców Trójmiasta. Jak tłumaczy prof. Olszak, motyle z tej rodziny, latają od końca czerwca do połowy sierpnia. W tym czasie samice składają jaja - przeważnie od 60 do 80 w jednym złożu.

- Wylęgające się w lipcu i sierpniu gąsienice pozostają pod tarczkami aż do wiosny następnego roku kiedy to rozpoczynają żerowanie na rozwijających się liściach. W miarę wzrostu gąsienice stają się coraz bardziej żarłoczne i budują coraz większe oprzędy. Przez nici oprzędów widać żerujące gąsienice, a pod koniec ich rozwoju zaczynają pojawiać się poczwarki - opisuje prof. Olszak.
Przez sadowników owady te uważane są za szkodniki. Jak tłumaczy znany trójmiejski przyrodnik Marcin Wilga: gąsienice mogą bowiem dokonać tak zwanego gołożeru, czyli pozbawić drzewo wszystkich liści.

- Drzewo bądź krzew może się odnowić z tak zwanych pączków zapasowych, jeśli ocaleją lub też ulec śmierci głodowej. Liście bowiem stanowią organ służący do odżywiania się roślin w procesie fotosyntezy - wyjaśnia Marcin Wilga.
- Przy powtarzającym się przez kilka sezonów masowym pojawianiu się owada i corocznym ogałacaniu drzewa z liści może, przy współudziale innych niekorzystnych czynników takich jak susza, nastąpić zamieranie drzewa - ostrzega Izabela Waszak z Zespołu Ochrony Lasu w Gdańsku.
Wyciąć i spalić lub zakopać

Dlatego specjaliści radzą, aby usunąć z drzew oprzędy namiotników.

- W przypadku wystąpienia ich na pojedynczych drzewach najlepiej oprzędy wycinać (szczególnie w miastach) i palić lub zakopywać - doradza prof. Olszak.
- Nie sprawdzą się tutaj chemiczne środki ochrony roślin. Te, jeżeli już chce się stosować, należy wykorzystać wiosną z chwilą pojawienia się pierwszych gąsienic - dodaje Izabela Waszak.
- Gmina sprawdzi sytuację i podejmie odpowiednie kroki - zapowiada Agnieszka Kukiełczak, rzecznik Gdańskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych.

Zobacz, jakie rośliny można znaleźć wczesna wiosną w trójmiejskich lasach

Opinie (55) ponad 20 zablokowanych

  • W Gdyni na Władysława IV obok pogotowia jest drzewo które wygląda identycznie naprzeciwko klinki invicta jak z horroru brrr

    • 1 1

  • re (2)

    przed spaleniem koniecznie powiadomić straż miejską!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • 15 3

    • (1)

      I tak dostaniesz mandat. Po pierwsze nie wolno palić ognisk w mieście, po drugie smog, a po trzecie szkodnik = śmieć. A śmieci to już w szczególności nie wolno palić.

      A jeszcze kilkanaście lat temu na lekcjach WF zgarniało się liście z terenu szkolnych boisk i było wielkie, fajne ognisko. Jakoś wtedy nikomu nie przeszkadzał smog, smród i zanieczyszczenie środowiska.

      Pseudoekolodzy!!! OGARNIJCIE SIĘ!

      • 11 1

      • Nie wszystko co robiło się kilkanaście lat temu jest dobre. A nowotwory nie biorą się znikąd. Wszystko ma swoje przyczyny. Zresztą co innego spalenie "jednorazowe" zaatakowanych drzew, a co innego codzienne palenie śmieci i liści w środku osiedla.

        • 1 1

  • Jar Madalińskiego

    W okolicach Jaru Madalińskiego też jest tego pełno :(

    • 2 0

  • A parawanniki zdominowały trójmiejskie plaże i sieją na nich spustoszenie.

    Przypełzły z głębi kraju. Trzeba zrobić oprysk z powietrza i wytępić raz na zawsze.

    • 16 0

  • Wyciac w pień!

    • 18 2

  • a więc ogniska w mieście dozwolone

    zawsze można powiedzieć że zgodnie z zaleceniami Wysokich Urzedów pali się oprzędy namiotników

    • 26 3

  • gmina zbada, poduma, namyśli się

    wyda opinie oraz kontropinię. Zieloni orotestują, media opiszą.
    Robak w tym czasie zje drzewa i pojdzie dalej na deser

    • 60 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane