Fakty i opinie

stat

Spotkanie ws. przyszłości Polanki Redłowskiej

Zobacz jak teraz wygląda Polanka Redłowska

- Postaramy się doprowadzić do spotkania dotyczącego projektu planu dla tych terenów - informuje Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni, w odpowiedzi na list społeczników z prośbą o spotkanie z prezydentem Gdyni w sprawie przyszłości Polanki Redłowskiej zobacz na mapie Gdynisanatorium w Orłowie zobacz na mapie Gdyni. - Bardzo dziękujemy panu prezydentowi za otwartość i przychylenie się do naszej prośby - odpowiada Łukasz Piesiewicz z Miasta Wspólnego.



Czy planowane spotkanie zmieni stanowisko władz Gdyni ws. Polanki Redłowskiej i Orłowa?

tak, zgodnie z proponowanymi postulatami 15%
owszem, ale tylko w jakiejś części 31%
nie, zakończy się nie po myśli protestujących 54%
zakończona Łącznie głosów: 580
Przypomnijmy:
  1. Gdynia do prac nad projektem zagospodarowania dla okolic Kępy Redłowskiej przystąpiła w 2011 roku.
  2. Było to spowodowane m.in. zmianami właścicielskimi terenu, na którym stoi zrujnowane sanatorium. Obecnie teren znajduje się we władaniu firmy Orłowski Park.
  3. Planistów w pracach wstrzymywała też nierozwiązana sprawa z gruntem po Polance Redłowskiej.
  4. Gdy Gdynia odzyskała w końcu sądownie prawo do użytkowania wieczystego, od razu padały zapowiedzi, że teren będzie na sprzedaż.
  5. Pierwszy raz projekt nowego planu był poddany pod dyskusję wiosną 2017 roku.
  6. Zaczęły się protesty mieszkańców i aktywistów zbierających podpisy przeciwko zabudowie Polanki Redłowskiej i umożliwieniu budowy apartamentowców w miejscu sanatorium w Orłowie.
  7. W styczniu odbyła się mająca burzliwy przebieg publiczna dyskusja z mieszkańcami na temat zapisów planu.
  8. Do 19 lutego można było składać uwagi dotyczące projektu planu.
  9. 8 lutego na biurko prezydenta trafił list otwarty, w którym protestujący domagali się wysłuchania publicznego i otwartej dyskusji z prezydentem na temat przyszłości terenów Kępy Redłowskiej.
  10. List podpisało 16 organizacji, nie tylko z Gdyni, w tym m.in. FRAG i ugrupowania oraz partie polityczne - poza rządzącą Gdynią Samorządnością Wojciecha Szczurka.

W tym tygodniu do nadawców - stowarzyszenia Miasta Wspólnego trafiła odpowiedź. Władze Gdyni informują w niej m.in. że do przedmiotowego planu zostało złożonych 30 pism zawierających wnioski oraz 10 pism zawierających uwagi po pierwszym wyłożeniu do publicznego wglądu. Po drugim wyłożeniu projektu planu było ich więcej. Do Biura Planowania Przestrzennego zostało złożonych 46 pism zawierających uwagi.

Rodzinna majówka na Polance Redłowskiej

Padają też konkretne deklaracje.

- Podjęte zostaną działania zmierzające do organizacji spotkania dotyczącego przedmiotowego projektu planu - pisze Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni.
O terminie i miejscu wnioskodawcy mają się dowiedzieć w najbliższym czasie.

- Bardzo dziękujemy panu prezydentowi za otwartość i przychylenie się do naszej prośby o zorganizowanie wysłuchania publicznego. Liczymy, że tak jak w przypadku wysłuchania na temat zasadności budowy kładki między Karwinami a Małym Kackiem, prezydent rozważy argumenty mieszkańców i przychyli się do nich. Bo na pewno jest tu pole do kompromisu, do wypracowania sytuacji, w której przyszłość nadmorskich terenów Gdyni nie będzie przedmiotem kontrowersji - nie ukrywa radości Łukasz Piesiewicz z Miasta Wspólnego.

Ruiny sanatorium Zdrowie w Orłowie

Wskazuje, że postulaty protestujących są ograniczone.

- W Redłowie liczymy tylko na niesprzedawanie terenów po basenach i uporządkowanie gruzowiska - jeśli nie ma środków i akceptowalnego przez miasto pomysłu na tę działkę. Może taki pojawi się w przyszłości. W Orłowie - na działanie zgodne z interesem mieszkańców i długofalowym pomysłem na rozwój miasta - dodaje.
Przypomnijmy, że w ostatnich dniach, oprócz listu, do prezydenta Wojciecha Szczurka trafiła podpisana przez 4,5 tys. mieszkańców petycja dotycząca tych samych kwestii. Orientacyjny termin jej rozpatrzenia to maj.