Fakty i opinie

stat

Po pożarze. Hossa deklaruje, że mimo zniszczeń będzie rewitalizować budynek

Na obecną chwilę pewne jest, że w pożarze najbardziej ucierpiał dach budynku.
Na obecną chwilę pewne jest, że w pożarze najbardziej ucierpiał dach budynku. fot. Michał Saganowski/czytelnik Trojmiasto.pl

W nocy płonął zabytkowy budynek przy ul. Słowackiego 13 w Gdańsku zobacz na mapie Gdańska. Właściciel budynku, Grupa Inwestycyjna Hossa, podkreśla jednak, że mimo zniszczeń zostanie on zrewitalizowany.



Budynek, w którym dzisiaj w nocy miał miejsce pożar, będzie rewitalizowany mimo zniszczeń. Inwestor ma pozwolenie na jego przebudowę. Tak będzie wyglądać po zakończeniu prac.
Budynek, w którym dzisiaj w nocy miał miejsce pożar, będzie rewitalizowany mimo zniszczeń. Inwestor ma pozwolenie na jego przebudowę. Tak będzie wyglądać po zakończeniu prac. materiały inwestora
Przyczyny powstania pożaru nie są jeszcze znane i dopiero będą ustalane, jednak wiadomo że opuszczone budynki były obiektem zainteresowania złomiarzy oraz bezdomnych. Jest prawdopodobne, że pożar powstał w wyniku jednej z takich wizyt.

Czytaj także: Złomiarze zniszczyli ogrodzenie Garnizonu

Tymczasem właściciel budynku miał już sprecyzowane plany dotyczące jego przyszłości.

- Nasze plany związane z tym budynkiem to jego rewitalizacja oraz adaptacja na funkcje biurowo-usługowe. Powstał projekt zmiany sposobu użytkowania, posiadamy również prawomocne pozwolenie na budowę - tłumaczy Justyna Glazar, kierownik Centrum Promocji Zespołu Marketingu Nieruchomości GI Hossa. - Pożar w żaden sposób nie wpłynie na nasze plany przywrócenia mu świetności, a jedynie zwiększy koszty inwestycji, gdyż strawiony pożarem dach wymaga całkowitej odbudowy. Budynek bezwzględnie zostanie przez nas poddany rewitalizacji z poszanowaniem zabytkowej substancji i pod okiem konserwatora zabytków.

Co powinno powstac w tym budynku po rewitalizacji?

biurowa i usługi 26%
hotel 18%
mieszkania 19%
obiekt kulturalny 37%
zakończona Łącznie głosów: 407
Ogień pojawił się w jednym z opuszczonych budynków dawnej jednostki wojskowej, widoczny był szczególnie w okolicach dachu budynku. Gaszenie pożaru trwało około jednej godziny, ale dogaszanie zakończyło się dopiero po siedmiu godzinach. Do akcji skierowanych zostało dziesięć zastępów Państwowej Straży Pożarnej, czyli około 40 strażaków. Trzech z nich ucierpiało.

Zobacz jak wyglądał pożar i jak przebiegało jego gaszenie

Koszary we Wrzeszczu wzniesiono w latach 1893-1896. Kosztowały ponad 1,6 mln marek. Zamieszkało w nich 700 żołnierzy 1 Pułku Huzarów i 768 koni. W latach 1900-1903 kosztem 2,1 mln marek wzniesiono obiekty dla 2 Pułku Huzarów, gdzie rozlokowało się 700 żołnierzy i 770 koni. Na początku XX wieku przy ul. Szymanowskiego powstało jeszcze ok. 10 budynków z przeznaczeniem na mieszkania dla wojskowych.

Czytaj także: Historia dawnych koszar wojskowych w Gdańsku. Ostatni ślad po Czarnych Huzarach

Od kilku lat teren dawnych koszar etapami rewitalizuje i zabudowuje jeden inwestor prowadząc inwestycję pod wspólną nazwą: Garnizon.

- Sukcesywnie przeprowadzamy na tym terenie rewitalizację budynków po byłych koszarach Czarnych Huzarów. Przypomnę, że odrestaurowany zespół zabytkowych budynków przy Grunwaldzkiej 184-190 otrzymał w 2009 r. tytuł "Budowy Roku" - mówi Justyna Glazar. - Obecnie prowadzimy prace rewitalizacyjne dwóch budynków przy Słowackiego w ramach projektu "Garnizon Kultury" oraz zabytkowej Willi Komendanta znajdującej się bliżej ul. Szymanowskiego. W planach jest rewitalizacja i adaptacja do nowych funkcji kolejnych zabytków, w tym Słowackiego 13.

Tak wyglądała nocna akcja gaszenia pożaru w budynku koszar przy ul. Słowackiego w Gdańsku

Opinie (83) 5 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.