Fakty i opinie

Mają pomysł, jak poprawić bezpieczeństwo na 32 przejściach dla pieszych

Najnowszy artukuł na ten temat

Gdynia: głaz jako spowalniacz na drodze

Niektóre przejścia dla pieszych w Gdyni są tak niebezpieczne, że patrol policji mógłby tam stać praktycznie codziennie.
Niektóre przejścia dla pieszych w Gdyni są tak niebezpieczne, że patrol policji mógłby tam stać praktycznie codziennie. fot. galeria Trojmiasto.pl

Gdyńskie stowarzyszenie Miasto Wspólne wysłało urzędnikom propozycje zmian na 32 przejściach dla pieszych w mieście. Wszystkie projekty mają jeden cel: zwiększyć bezpieczeństwo pieszych. Społecznicy alarmują, że tylko w tym roku na gdyńskich przejściach zginęły trzy osoby, a 31 zostało rannych.



Czujesz się bezpiecznie na przejściach dla pieszych?

tak 21%
to zależy od przejścia 47%
nie 32%
zakończona Łącznie głosów: 836
Praktycznie w tym samym czasie w expose zmiany w prawie zapowiedział premier Mateusz Morawiecki. To pierwszy przedstawiciel rządu, który wprost zadeklarował, że wprowadzi pierwszeństwo pieszych jeszcze przed przejściem.

Będzie to oznaczało, że - wzorem innych państw europejskich, w których na przejściach ginie znacznie mniej osób - kierowca będzie musiał ustąpić pieszemu pierwszeństwa. Teraz teoretycznie pierwszeństwo pieszy ma tylko w momencie, gdy jest już na pasach - pod warunkiem, że tam nie "wtargnął".

Wystarczy zwęzić jezdnię lub przyciąć drzewa



Zanim jednak prawo zacznie chronić pieszych, za pomocą infrastruktury chcą to zrobić społecznicy. W tym celu przesłali gdyńskim urzędnikom petycję z propozycjami zmian na 32 przejściach dla pieszych. Wiele z nich nie wymaga wielkich nakładów finansowych i skomplikowanych projektów - jak choćby wprowadzenie powierzchni wyłączonej z ruchu, która zwęzi jezdnię i spowoduje zmniejszenie prędkości kierowców. W innych miejscach wystarczy przyciąć drzewa ograniczające widoczność i zasłaniające lampy z oświetleniem.

- Dokonaliśmy analiz przejść dla pieszych w Gdyni, od krańca ulicy Morskiej w Cisowej, aż po Chwaszczyńską na Kaczych Bukach. Wskazujemy ponad 30 z nich, gdzie możliwe jest wyprzedzanie na pasach. To skrajnie niebezpieczna sytuacja, która nie raz już doprowadziła do śmierci lub poważnego uszczerbku na zdrowiu pieszych - mówi Kajetan Lewandowski z Miasta Wspólnego, radny dzielnicowy z Wielkiego Kacka.

Zbyt szerokie jezdnie na osiedlowych ulicach



Przedstawiciele stowarzyszenia Miasto Wspólne podkreślają, że w wielu miejscach jezdnia w obrębie przejścia jest zbyt szeroka, co zachęca część kierowców do szybszej jazdy. Ich zdaniem nie ma to sensu, zwłaszcza na lokalnych ulicach, gdzie nie ma dużego natężenia ruchu i zwężenie nie będzie powodować korków. Dlatego w petycji wskazali konkretne rozwiązanie dla każdego z 32 przejść.

Chwalą też wiceprezydenta Marka Łucyka i jego reakcję na wydarzenia na ul. płk. Dąbka, gdzie ginęli piesi. Zdecydował on o przebudowie przejścia. Zwracają jednak uwagę, że warto działać przed tragedią.

- Muszą to być działania wyprzedzające, systemowe. Samorząd nie może zmienić prawa, ale ma możliwość zmiany infrastruktury, by zapewnić bezpieczeństwo pieszym. Pamiętajmy, że to nie tylko ludzie w sile wieku, w pełni sprawni, ale też osoby starsze. Po ulicach, zgodnie z prawem, bez opieki mogą poruszać się też dzieci powyżej siódmego roku życia. Wystarczy zaparkowany przed przejściem samochód, by takie dziecko było całkowicie niewidoczne dla innych kierowców - mówi Łukasz Piesiewicz z Miasta Wspólnego.
Urzędnicy obiecują, że dokładnie przeanalizują petycję i na pewno odniosą się do każdego z proponowanych rozwiązań. Zgodnie z prawem mają na to trzy miesiące.

Opinie (201) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.