Fakty i opinie

stat

Port przejmuje część terenów nadmorskich w Gdyni

Na zdjęciu zaznaczony teren Nauty kupiony przez Port Gdynia.
Na zdjęciu zaznaczony teren Nauty kupiony przez Port Gdynia. materiały prasowe

Port Gdynia kupił od Stoczni Nauta spory teren w centrum miasta zobacz na mapie Gdyni. Nowy właściciel zamierza prowadzić tu działalność okołoportową, nieuprzykrzającą życia mieszkańcom nowych osiedli, które są planowane w okolicy. To oznacza, że w tej części nabrzeża nie powstanie nowa, mieszkalna zabudowa. Tymczasem miejski "Waterfront" władze miasta promują właśnie na targach w Cannes.



Nadmorskie tereny w centrum Gdyni:

powinny pozostać przemysłowe

60%

należy przekształcić w inwestycje mieszkaniowe

40%
Port Gdynia jako jedyny złożył ofertę w przetargu na zakup gruntów należących do Stoczni Nauta. Teren o powierzchni 61,9 tys. m kw. przy ul. Waszyngtona 1 wystawiono z ceną wywoławczą 90 mln zł. Zarząd stoczni postanowił przyjąć ofertę, a szczegóły dotyczące kwoty transakcji nie zostały ujawnione.

- Środki uzyskane ze sprzedaży terenów zostaną przeznaczone na finansowanie działalności operacyjnej, a także optymalizację struktury zadłużenia spółki - mówi Paweł Brzozowski, wiceprezes Stoczni Nauta.
Ta transakcja nie ogranicza w żaden sposób działalności produkcyjnej Stoczni Nauta.

Jakie plany wobec tych terenów ma port?

- Pomysłów jest kilka. Służba ratownicza SAR poszukuje działki, aby postawić nowy obiekt. Gdzieś trzeba też zbudować elektrownię gazową już z myślą o powstaniu portu zewnętrznego. Być może terenem byłby zainteresowany Portowy Zakład Techniczny, który zajmuje się montażem konstrukcji stalowych lub udałoby się stworzyć tam zaplecze dla cruiserów [duże statki wycieczkowe - dop. red.]. Taka działalność nie jest uciążliwa, więc mogłaby być prowadzona w sąsiedztwie apartamentów - mówił niedawno na konferencji podsumowującej rok Adam Meller, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia.
graf. Trojmiasto.pl
To oznacza, że idea stworzenia "waterfrontu", czyli nowej części miasta na poprzemysłowych terenach zlokalizowanych nad wodą nie zostanie w pełni zrealizowana.

Tymczasem Gdynia we francuskim Cannes podczas targów nieruchomości "MIPIM - The World's Leading Property Market" nadal promuje ideę Sea City, zwanego przez włodarzy Śródmieściem Morskim. Przedstawiciele magistratu uczestniczyli w dyskusji o nowych możliwościach miast posiadających gotowe do zabudowy tereny nadwodne.

- Chcemy stworzyć nowoczesną dzielnicę, ale przede wszystkim naszym celem jest to, żeby pozostała bardzo przyjaznym miejscem do życia, w którym ludzie będą szczęśliwi - mówiła podczas debaty Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni.
Jak na całą sytuację zapatrują się deweloperzy realizujący lub planujący w tym obszarze inwestycje? Można zakładać, że mają mieszane uczucia. Z jednej strony portowe czy przemysłowe otoczenie trudno nazwać przyjaznym, z drugiej zaś ograniczenie podaży mieszkań w tej części miasta może zwiększyć zainteresowanie ich ofertą.

- W naszym odczuciu fakt ten nie będzie miał większego wpływu na zainteresowanie naszą inwestycją, głównie za sprawą innych projektów deweloperskich, które są planowane na granicy pomiędzy obszarem przemysłowo-portowym i strefą miejską w tej części miasta - mówi Ewa Łydkowska, rzecznik firmy Vastint, która pod koniec roku zamierza rozpocząć budowę mieszkań i biur. - Kompleks Waterfront zlokalizowany będzie w bezpośrednim sąsiedztwie skweru Kościuszki zobacz na mapie Gdyni, już samo to stanowi wartość dodaną inwestycji, która spotka się z dużym zainteresowaniem ze strony przyszłych użytkowników.
Drugim dużym deweloperem w okolicy jest Polski Holding Nieruchomości. Niedawno rozpoczął on prace przy budowie osiedla Yacht Park, które powstaje na części Nabrzeża Kutrowego zobacz na mapie Gdyni.

Podczas prac ziemnych budowlańcy natknęli się tu na ponad 800 betonowych pali, które przed laty wykorzystano podczas budowy pirsu. Wcześniej z żadnej dokumentacji nie wynikało, że mogą tam się znajdować.

- Podczas prac rozbiórkowych natrafiono na elementy, które nie były naniesione na dokumentacji archiwalnej, co na tę chwilę nie wpłynęło na realizację inwestycji. Biznesplan inwestycji na terenie pirsu przewidywał rezerwy czasowe na tego rodzaju zdarzenia i na chwilę obecną nie ma mowy o opóźnieniach. Na placu budowy prace trwają nieprzerwanie - uspokaja Magdalena Kacprzak, dyrektor biura marketingu, strategii, relacji inwestorskich i PR w Polskim Holdingu Nieruchomości.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to marina oraz pierwszych sześć budynków osiedla Yacht Park powinno być gotowych w drugiej połowie 2019 roku.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (238)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.