Fakty i opinie

Wizja Muzeum Żeglarstwa na Molo Rybackim

Najnowszy artukuł na ten temat Wizja 150-metrowego wieżowca w miejscu po Gemini

87-metrowy żagiel górujący nad nabrzeżem z tarasem widokowym na 15. piętrze, a pod nimi zabytkowe jachty. To pomysł gdynianki Agaty Morawczyńskiej, studentki architektury na Politechnice Poznańskiej, na bryłę Muzeum Żeglarstwa, które ma powstać w Gdyni.



Czy powinno powstać Muzeum Żeglarstwa w Gdyni?

tak, jak najszybciej 50%
tak, ale nie należy spieszyć się z realizacją 21%
nie, taki obiekt jest niepotrzebny 29%
zakończona Łącznie głosów: 837
Przypomnijmy:

Na razie wciąż nie ma jednak konkretów, zwłaszcza w zakresie finansowania. Mamy za to gotową pracę dyplomową pochodzącej z Gdyni studentki architektury na Politechnice Poznańskiej.

Agata Morawczyńska przy makiecie swojego projektu.
Agata Morawczyńska przy makiecie swojego projektu. mat. prasowe
- Tworząc finalny projekt magisterski, bardzo ważne było dla mnie, aby zaprojektować go w moim rodzinnym mieście - w Gdyni, mieście portowym nazywanym "białym", "modernistycznym" miastem lub "miastem z morza i marzeń". Dalszy rozwój miasta jest ściśle ograniczony poprzez jego specyficzne położenie pomiędzy portem morskim, wzniesieniami a morzem. Dlatego właśnie pojawił się pomysł, aby niektóre tereny dotąd należące do portu zostały wcielane do miasta, a zabrane obszary zrekompensowane poprzez wybudowanie nowego zewnętrznego portu morskiego - opowiada Agata Morawczyńska, autorka projektu.

Eksponaty ustawiane dźwigiem



Młoda architektka widzi Muzeum Żeglarstwa jako 87-metrowy budynek w kształcie żagla o konstrukcji słupowo-płytowej z fundamentem na monolitycznej płycie. Główna sala muzeum mieściłaby się na 14. piętrze gmachu, gdzie eksponaty wstawiane byłyby dźwigiem. Pod gmachem, który znajdowałby się nad samą wodą, stałyby zabytkowe jachty "Dal", "Kumka IV", "Opty" i "Miranda" z takielunkiem oraz ożaglowaniem.

Zwiedzanie zaczynałoby się na najwyższym piętrze (nad nim byłby tylko ogólnodostępny taras widokowy), a kolejne sale znajdowałyby się na niższych piętrach, łącznie z podziemiami. Na czwartym piętrze umieszczono by restaurację oraz kącik zabaw dla dzieci.

Całość mógłby dopełnić ogólnodostępny park ze zbiornikiem, w którym znalazłaby się łódź "S/Y Korsarz". Przy muzeum miałby też cumować żaglowiec "Dar Pomorza".

- Zewnętrzna forma jest moją osobistą interpretacją specyficznego gdyńskiego modernizmu w nowoczesnym wydaniu i ma stać się symbolem miasta, witającym turystów oraz żeglarzy przypływających do Gdyni - mówi Agata Morawczyńska.

Opinie (133) 5 zablokowanych

  • (10)

    Nowe posadki dla krewnych i znajomych królika?

    • 71 33

    • Dla ciebie też się znajdzie, w Zarządzie Dróg i Zieleni, referat Zieleni i Oczyszczania. (3)

      • 7 7

      • Tam w ZDIZ w Gdyni jeszcze ktos pracuje?

        Czy wszyscy juz uciekli do Gdańska?

        • 6 5

      • (1)

        Utrzymywanie porządku i czystości to bardzo chwalebne zajęcie!

        • 8 0

        • ale nie dla kasty urzędniczej która pomnaża się na stołkach kolejnych pokoleniach z dziada na matkę z matki na syna...
          tam realna praca przy której trzeba się pobrudzić budzi niezrozumienie

          • 4 0

    • Jeśli będzie państwowe to jeszcze kilku krewnych PiSowcy mają.

      • 7 4

    • Misiewicze już czekają w kolejce (3)

      • 6 7

      • Patrz zastępcy Dulkiewicz (2)

        • 7 7

        • To nie Dulkiewicz wciska krewnych i znajomych na wszelkie możliwe stołki w Spółkach Skarbu Państwa. (1)

          Takiego nepotyzmu jak teraz jest, to za rządów sld, psl i PO razem wziętych nie było. To nie sld, psl ani PO nie zmieniło zasad przyjmowania w struktury organizacyjne Państwowych Spółek, żeby móc zatrudniać osoby bez odpowiednich kwalifikacji. Ale spoko, zamknij oczy jak dziecko i udawaj że wszystko jest w jak najlepszym porządku.

          • 5 5

          • ona ma spółki

            miejskie...

            • 3 3

    • Nowe posadki?

      Po prostu muzeum żeglarstwa. Ale pewnie będzie wymagało obsługi.

      Nie będą niczego produkowali.
      Nie zastąpią nowego żłobka.
      Nie zarobią sami na siebie.
      Ale tak to już jest z kulturą.

      Ja nie mam z tym problemu. Ciekawa inicjatywa i ładny projekt młodej architektki.

      • 1 1

  • W pierwszej kolejności komunikacja (4)

    Pozniej zieleń i czyste powietrze i gdzieś tam na szarym końcu jak juz nie będzie co robić z kasą kolejne muzeum...
    Ale u nas w świecie na opak robi sie muzea jako przechowalnie dla pseudopolitykow wiec kto wie?

    • 57 16

    • Czysta bez emisyjna i dobra komunikacja miejska z zielenią oznaczy czyte powietrze a to ono jest najwazeniejsze

      bo najwazniejsze jest zdrowie.

      • 4 1

    • W pierwszej kolejności to zadbajmy o zdrowie i życie Polaków. (2)

      Zamiast wydawać miliony na bezsensowne maszty, płacić "artystom" pokroju Bayer Full itp bzdety, niech lepiej zakupią respiratory i zadbają o lekarzy i pielęgniarki pod których opiekę każdy z nas może trafić. Rozumiem, że panowie na stołkach mają to gdzieś, bo dla siebie i swoich bliskich mają na wyłączność w pełni wyposażony szpital MSWiA z najlepszymi specjalistami w kraju.

      • 5 2

      • Dotacje dla bayer full to rząd, tam trzeba składać podania. (1)

        • 1 0

        • taka firma, jak każda inna

          a o gustach to trudno dyskutować...

          • 0 1

  • Bardzo ładny projekt. (3)

    Zupełnie niepotrzebny i całkowicie nierealny.

    • 119 20

    • (2)

      Nie, dlaczego? Tam się zmieści całkiem sporo apartamentów.

      • 6 0

      • niepotrzebny nierealny (1)

        • 1 0

        • Niepotrzebny, pewnie tak i nierealny też, ale czemu zabraniasz marzeń? Wszystko zaczyna się od marzeń... Może kiedyś, gdzieś, kto to wie?

          • 0 1

  • Wizja nawet, nawet. W sumie Muzeum Żeglarstwa jak najbardziej. Uważam też, że nie ma co długo zwlekać bo za chwilę zbudują w Zakopanem, albo w Pcimie.

    • 23 32

  • ..

    Na pewno lepszy niż to co obecnie tam jest

    • 22 10

  • czy ja dobrze zrozumiałem 15 pieter na muzeum? :O)

    ja rozumiem obiekt tego typu ale mieszany, no chyba że glinski zafunduje budowę i utrzymanie, zamiast dawac miliony na gacie w kropeczki

    :O)

    • 59 4

  • Muzeum żeglarstwa? Kto tam pójdzie? Turysta? Mieszkaniec? (3)

    Zbudujmy coś co będzie służyło turystom i może mieszkańcom. Muzeum żeglarstwa będzie tak ciekawe jak muzeum Jana Pawła II - zdjęcia, nudne filmy, ogólnie nuda..

    • 46 33

    • (2)

      Uwierz mi, że muzeum morskie może być chol*rnie ciekawe. Wystarczy wybrać się do tego w Hamburgu.

      • 7 1

      • ściema

        jemu chyba chodziło o dołożenie JP II a nie o muzeum. W Pcimiu nie maja takiego i chyba tez nie planują

        • 6 1

      • jak masz cholernie duzo kady

        A Hamburg doi ja z frajerow, co potrzebuja portu. Gdynia woli miec muzea.

        • 1 0

  • Kolejne wizje, plany, koncepcje a jak wygląda rzeczywistość (3)

    Najbardziej reprezentacyjne miejsce w Gdyni z akwarium które ma zamknięty taras, wygląda jakby miało runąć, w sąsiedztwie róża wiatrów która również wymaga pilnego remontu, budy ze starą rybą, promenada wyłożona najtańszą kostką, wszystko zawalone szrotami.

    • 83 3

    • co z tego gadania, jeśli nie masz żadnej wizji (1)

      • 1 7

      • Ty masz?

        • 3 0

    • Ale jest za to obiecany taras widokowy na Sea Towers!
      A nie.... poczekaj... ;)

      • 8 0

  • Prokekt fajny (16)

    Skoro poprzednicy rozwalili przemysł morski i okrętowy to chociaż muzea budujmy

    • 28 24

    • (8)

      Poprzednicy? Czyli Jaworski z PiS, Związki Zawodowe Solidarność. A w Szczecinie budują prom za promem!

      • 19 9

      • AWS i U W. Od tego się zaczęło. (2)

        • 6 3

        • Tusk nie byl w tym rzadzie ministrem, Kaczynski, Szyszko itd. owszem.

          • 4 1

        • znacznie wcześniej

          Rewolucja zjada własne dzieci...
          "Intelektualiści", którzy dokleili się do strajków 80-go roku i na na karkach tego "wzburzenia" wypłynęli, programowo i świadomie działali w celu rozproszenia "wielkoprzemysłowej klasy robotniczej", dobrze wiedząc, jaki to zapalny i wybuchowy materiał.
          No i za finanowanie należało długi spłacać.
          Drugi czynnik, to fakt, gdy my szarpaliśmy się za czuby, świat ostro ruszył z miejsca, niwecząc nawet te niezbyt udane, gierkowskie próby likwidacji gospodarki wojennej, w której zastygliśmy po czasach Odbudowy... Nie mieliśmy gdzie i kiedy uczyć się gospodarki rynkowej a biorąc po uwagę fakt, że do gospodarki morskiej, jako nasyconej pieniądzem i możliwościamu ciągnęły wszelkie indywidua, nie było specjalnie chęci się tego uczyć.
          Wystarczało z obrywów i chachmętów.
          Bo to nie rząd ustawia kontrakty i nie rząd statki buduje. To trzeba umieć i to całkiem skomplikowana i zespołowa maszyna...

          • 1 0

      • Jaworskiemu przynajmniej udało się sprzedać stocznię... (4)

        czego nie można powiedzieć o Tusku, osobiście zaangażowanego w katarskie konszachty.
        Związki zawodowe? Stoczniowe związki zawodowe Szlanta wystawił za bramę a sobie zostawił zblatowanych wałachów z politycznymi koneksjami.
        Co zrobił Aziewicz, że całe życie jest posłem? Spokojnie dotrwa emerytury, jak ta cała hałastra lekko i pięknoduchów od "niewidzialnej ręki rynku", za którą chowają brak wiedzy, chęci i umiejętności...

        • 6 8

        • (3)

          Jaworski jako prezes wykonczyl stocznie, nastepnie ja sprzedal za grosze. Pis stocznie odkupil od Ukraincow z wieksze pieniadze za ktore sprzedali stocznie. A po co ja odkupili skoro nic sie tam nie dzieje

          • 2 2

          • Po to, zeby dostac prowizje. Nie po to tanio sprzedajesz, a kilkanascie lat pozniej drogo odkupujesz, zeby prowizji nie wziac.

            • 1 0

          • nmbmnbmnbn

            dlatego kebabiarzu ze są obszaru niezbedne dla samostanowienia. Najprosciej to zrozumiesz jak sprzedaz mieszkanie i umowisz się z nowym wlascicielem ze bedziesz tam sobie mieszkał. Jak Cię wyj....ie po miesiącu to wtedy zrozumiesz że są rzeczy których się nie sprzedaje.

            • 1 1

          • podobnie jak zrobili Niemcy

            Również odkupili swoje wchodnie stocznie od Rosjan, jak nie mieli spodziewanych wpływów a obecnie "wynajmują" je Chińczykom. Bardziej należy nazwać to dzierżawą a sposobów na wykup państwo ma wiele.
            Fanem Jaworskiegoi zdecydowanie nie jestem ale po Szlancie i parcelacji majątku oraz terenów przy udziale miasta, to tam niespecjalnie było co wykańczać. Był raczej z założenia grabarzem, bo cudotwórcą nie jest na pewno...

            • 0 1

    • Miejsce po Dalmorze "zagospodarował" (3)

      PIS- owski deweloper. Ciekawe ilu Gdynian kupiło tam mieszkania?

      • 10 8

      • Szczurek ustala plany zagospodarowania przestrzennego

        • 6 4

      • gdzie tu widzisz PiS? (1)

        "W 2003 r., na wniosek !!! Rady Miasta Gdyni !!!, ówczesny wiceminister infrastruktury (najwyraźniej o małej wyobraźni) pozbawił port gdyński 181 ha, m.in.: terenów Dalmoru, 44 ha na t.zw. międzytorzu i dalszych kilkudziesięciu w okolicach elektrociepłowni oraz od strony Oksywia. Port został więc okrojony prawie ze wszystkich stron co pozbawiło go możliwości terytorialnego rozwoju."

        Dalsze dzieje to tylko targi i szarpaniny, kto ma na tym zarobić. I to z nadzejami na eskalację i zagarnięcie calego portu zewnętrznego.

        • 5 2

        • gościu od decyzji...

          to z PSL-u jest.
          A o zagospodarowaniu decyduje "miasto"...

          • 2 2

    • (2)

      Za PO przemysl stoczniowy zatrudnial w Trojmiescie najwiecej pracownikow w historii. Nie byduje sie juz wielkich masowcow, czyli balji z silnikiem, bo to opanowala Azja, za to budowano jednostki mniejsze, bardziej skomplikowane i drogie. Za PO stalismy siepotega w produkcji luksusowych jachtow. Za pisu Stocznia Szczecinska- nawet stepka zginela, odkupiona od Ukraincow stocznia gdanska- nic sie nie dzieje,a co z lodziami podwodnymi ze stoczni w Radomiu

      • 3 1

      • "potega w produkcji luksusowych jachtow" (1)

        Te skorupy co smigają na lorach na zachód na wyposażenie nazywasz "luksusowymi jachtami"?
        Takie jachy, jakie powstają w Polsce, to są w garażach przez amatorów budowane.
        Bo jedna jaskółka wiosny nie czyni...

        • 1 1

        • No ale to jest szczyt polskiego przemyslu stoczniowego, nie musimy sie zaraz z Japonczykami porownywac.

          • 1 0

  • Lepsze (3)

    byłoby liceum morskie w tamtym miejscu

    • 46 6

    • Bryła budynku ciekawa i tam pasuje.

      Trzeba pomyśleć o ciekawszej funkcji niż totalnie niedochodowe i mało ciekawe muzeum.

      • 1 0

    • Liceum morskie dla kogo? Kadry dla zagranicznych armatorów?

      Bo polski przemysł został rozszabrowany przez towarzyszy i SB-ekó

      • 3 0

    • lun żeńskie liceum morskie o profilu pro__tytucja

      • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.