Fakty i opinie

stat

Wodospad nową atrakcją oliwskiego zoo

Nowo otwarty wodospad w Zoo jest najwyższy w Trójmieście.


Mierzy 8 m wysokości, składa się z setek ton kamieni, gruzu i ziemi, a jego sąsiedztwo porasta bujna roślinność. Na terenie oliwskiego zoo, między wybiegami wielbłądów, bawołów i żubrów zobacz na mapie Gdańska, został oddany do użytku skwer z wodospadem. Jego budowa trwała dwa lata i została wykonana - co ciekawe - w czynie społecznym przez siedmiu pracowników zoo.



Kiedy po raz ostatni odwiedziłeś zoo w Oliwie?

w ciągu ostatnich kilku miesięcy

25%

najwyżej rok, dwa lata temu

29%

na przestrzeni ostatnich kilku lat

26%

bardzo dawno temu, nawet nie pamiętam kiedy

18%

nigdy nie byłem w oliwskim zoo

2%
Skutki ulewy, która nawiedziła Gdańsk 14 lipca 2016 roku, były odczuwalne również w oliwskim zoo. Żywioł zniszczył wiele elementów jego infrastruktury. Zalane zostały wówczas wyspy gibbonów i pelikanów, podtopione zostały domki tapirów i hipopotamów, a całkowitemu zniszczeniu uległ domek jeleni. Obsunęła się również skarpa, która znajduje się w pobliżu wybiegu wielbłądów i bawołów.

Jeden z pracowników zoo wpadł na pomysł, aby ostatni z wymienionych obiektów odbudować w zmienionej formie, a właściwie przekształcić go w urokliwy zakątek, w którym będzie można odpocząć podczas przechadzki między kolejnymi wybiegami dla zwierząt. Jego centralnym punktem miał być wysoki na aż 8 metrów wodospad.

- Pan Lesław Czeremański, brygadzista działu zieleni gdańskiego zoo, zaproponował przekształcenie tego terenu w urokliwy zakątek do wypoczynku, zadumy i rekreacji. Zadanie nie było proste - priorytetem w ogrodzie zoologicznym zawsze są wybiegi zwierząt i alejki dla zwiedzających. Ponadto teren był bagnisty, nierówny i grząski, zniszczony przez rwącą wodę. Zespół działu zieleni pod wodzą pana Czeremańskiego poświęcił każdą wolną chwilę, by zrealizować ambitny pomysł - mówi Malwina Spandowska, specjalista ds. marketingu Ogrodu Zoologicznego w Gdańsku.
W ciągu ostatnich dwóch lat zespół siedmiu pracowników zoo pod kierownictwem pana Lesława realizował ambitne przedsięwzięcie. Warto podkreślić, że swoje zadanie wykonywali obok, a nie zamiast swoich codziennych obowiązków. Innymi słowy, wodospad i okalający go teren zostały odmienione w czynie społecznym.

- Zależało nam na rewitalizacji tego miejsca i ułatwieniu dostępu osobom niepełnosprawnym oraz wózkom dziecięcym. Nawieźliśmy około 400 ton betonowego gruzu do wzmocnienia skarpy, kilkaset metrów sześciennych geosyntetyków, ponad 1500 metrów sześciennych ziemi i ponad 40 ton kamieni zbieranych z pól i wykopów - opowiada pomysłodawca powstania wodospadu.
W czwartkowy poranek oficjalnie otwarto urokliwy zaułek. Odtąd można już podziwiać złożony z kamieni wodospad, umocnione kamieniami zbocza, jeziorko porośnięte wodną roślinnością oraz łąkę z ławkami wypoczynkowymi. W okolicy posadzono rośliny, np. bluszcz, irgi płożące, hortensje, tulipanowce, budleje, robinie akacjowe, rajskie jabłonie i odmiany dereni.

W zaułku wybudowano również drewnianą wiatę ze stołami i ławami, w której można zjeść swój prowiant i odpocząć. Na koniec warto wspomnieć, że zaułek z wodospadem jest w pełni dostępny dla osób niepełnosprawnych i rodzin z wózkami dziecięcymi. W okolicy została bowiem przebudowana także infrastruktura drogowa oraz ciągi dla pieszych.

- Bardzo doceniam inicjatywę pracowników zoo i ich zaangażowanie w realizację projektu. Ogród zyskał nowy, wzbogacający krajobraz obszar i zupełnie nową trasę zwiedzania dla naszych gości. W zakątku tworzy się nisza ekologiczna, już można zauważyć, że ptactwo zakłada tam swoje gniazda - mówi Michał Targowski, dyrektor Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego.
Bilety do zoo kosztują od 25 (ulgowy) do 30 zł (normalny), obowiązują zniżki dla grup, można je też kupić on-line. Wejście do zoo umożliwia tez karta Kata Gdańskiego Lwa oraz Gdańska Karta Mieszkańca.


Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (93)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.