Fakty i opinie

stat

Zmarł Andrzej Popiel, aktor Teatru Muzycznego

Zmarł Andrzej Popiel, wieloletni aktor Teatru Muzycznego w Gdyni i przez pewien czas wykładowca Studium Wokalno-Aktorskiego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni. Miał 84 lata.



Andrzej Popiel zmarł w wieku 84 lat.
Andrzej Popiel zmarł w wieku 84 lat. fot. facebook Teatru Muzycznego
Andrzej Popiel był aktorem Teatru Muzycznego w Gdyni od 1974 do 1997 roku. Do zespołu został przyjęty przez Danutę Baduszkową. Został wówczas na dwa tygodnie przed premierą obsadzony w głównej roli w "Przygodach Sindbada Żeglarza". W latach 70. i 80. był obsadzany zazwyczaj w rolach pierwszoplanowych, od lat 90. w rolach drugoplanowych, m.in. jako rabin w "Skrzypku na dachu" w inscenizacji Jerzego Gruzy (1984).

W latach 1981-1982 na zaproszenie Zbigniewa Marka Hassa prowadził dla słuchaczy Studium Wokalno-Aktorskiego przy Teatrze Muzycznym w Gdyni wykłady będące wstępem do rozważań o teatrze i jego roli. Ponadto współpracował indywidualnie z młodymi artystami związanymi z Teatrem, w tym z Izabelą Trojanowską oraz Bożeną Zawiślak. Nie podjął się działalności pedagogicznej na większą skalę. W latach 70. odmówił Danucie Baduszkowej, która zaproponowała mu prowadzenie w Studium Wokalno-Aktorskim zajęć z interpretacji piosenki, zaś w latach 90. odmówił propozycji kierowania Studium złożonej mu przez Jerzego Gruzę.

Był członkiem zespołu Teatru Muzycznego w Gdyni do 1997 roku. W 2014 roku powrócił na jego deski z rolą w "Skrzypku na dachu" i wziął udział m.in. w prezentacji sztuki na 54. Kaliskich Spotkaniach Teatralnych. W 2011 roku był członkiem jury Konkursu Małych Form Teatralnych w Gdyni.

Na deskach Teatru Muzycznego stworzył szereg niezapomnianych ról, m.in. Sindbada w "Przygodach Sindbada Żeglarza" (1974), Pala w "Skowronku" (1976), Kirkeby'ego w "Promises, Promises" (1976), Wawrzeńca w "Cudzie mniemanym, czyli Krakowiakach i Góralach" (1979), Przewodniczącego w "Wielkim świecie" (1981) czy Rabina w "Skrzypku na dachu" (1984, 2008).

Msza św. za ś.p. Andrzeja Popiela zostanie odprawiona przy urnie z prochami zmarłego w kościele parafialnym Świętej Rodziny (Gdynia, ul. Kołłątaja 40) w czwartek 27 lutego o godz. 10.00. Pogrzeb odbędzie się w terminie późniejszym na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

Rodzina prosi, by zamiast kwiatów wrzucać o datki na rzecz Gdyńskiego Hospicjum św. Wawrzyńca do puszki w kościele.

Opinie (12) 3 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.