Fakty i opinie

stat

40 miesięcy na wydrążenie tunelu pod Martwą Wisłą

Najnowszy artukuł na ten temat

Stara Słowackiego będzie jak nowa

Drążenie tunelu pod Martwą Wisłą zajmie do 14 miesięcy, budowa całej Trasy Słowackiego na tym odcinku - nawet trzy razy dłużej.
Drążenie tunelu pod Martwą Wisłą zajmie do 14 miesięcy, budowa całej Trasy Słowackiego na tym odcinku - nawet trzy razy dłużej. fot. Maciej Kosycarz/KFP

Ruszył drugi etap przetargu na budowę tunelowego odcinka Trasy Słowackiego. Wykonawca będzie miał ponad trzy lata na uporanie się z tą inwestycją, w tym na wywiercenie tunelu pod Martwą Wisłą.



Plan budowy tunelu pod Martwą Wisłą w Gdańsku.
Plan budowy tunelu pod Martwą Wisłą w Gdańsku. graf. trojmiasto.pl
Spółka Gdańskie Inwestycje Komunalne zaczęła w środę wydawać dokumenty 11 firmom, które chcą ubiegać się o ten niezwykle prestiżowy, bo pierwszy tego typu w Polsce kontrakt. Na złożenie ofert będą miały czas do 13 kwietnia. O wyborze zwycięzcy zadecyduje cena (90 proc.) oraz czas wykonania inwestycji (10 proc.).

Zwycięska firma będzie miała 40 miesięcy na budowę odcinka Trasy Słowackiego od węzła Marynarki Polskiej do węzła Ku Ujściu. Ponad trzy lata to wieczność dla kierowców czekających na usprawnienia w ruchu we wciąż zakorkowanym Gdańsku. Dlaczego inwestycja potrwa tak długo?

- Większość czasu pochłonie przygotowanie terenu do budowy dwujezdniowej drogi i do drążenia tunelu. Wykonawca będzie musiał m.in. wykopać tzw. wanny [wykop o głębokości ok. 10 metrów i długości w sumie ok. 1,5 km po obu końcach przyszłego tunelu - przyp. red.] m.in pod ul. Marynarki Polskiej. Ponadto, podczas prac nie może być utrudnień w ruchu samochodów, a to zawsze komplikuje sprawę - tłumaczy Tomasz Kołakowski, prezes spółki Europrojekt Gdańsk, która zaprojektowała tunel.

Czy tunel pod Martwą Wisłą stanie się atrakcją Gdańska?

bez przesady, to tylko tunel, poza tym są znacznie dłuższe od niego 42%
stałby się, gdyby można go było przejść piechotą lub przejechać rowerem 31%
tak, to będzie przecież pierwszy taki tunel w Polsce 27%
zakończona Łącznie głosów: 1842
Samo drążenie potrwa nie dłużej niż ok. 12-14 miesięcy. W tym czasie powstaną dwa równoległe tunele, a  wiercąca je maszyna-kret będzie dwukrotnie przedzierać się pod dnem Martwej Wisły.

Zgodnie z projektem najpierw powstanie północna nitka tunelu. Drążenie rozpocznie po wschodniej stronie Martwej Wisły, w pobliżu ul. Ku Ujściu. Gdy maszyna "wyjdzie" na powierzchnię po stronie Letnicy i Nowego Portu, zostanie zdemontowana i przetransportowana z powrotem w okolice ul. Ku Ujściu. Tam zostanie złożona i rozpocznie drążenie po raz drugi, tym razem południowego tunelu.

Co stanie się z wydrążoną spod dna ziemią? - O tym gdzie i jak zostanie ona wykorzystana zdecyduje wykonawca. Będzie mógł użyć jej choćby do formowania nasypów - wyjaśnia Tomasz Kołakowski.

Podobnie będzie z maszyną TBM, która wydrąży tunel - także o jej losie zdecyduje wykonawca.

Każdą z nitek tunelu samochody pojadą tylko w jednym kierunku. W każdym kanale znajdą się po dwa pasy ruchu o szerokości ok. 3,5 m. W tunelu nie będzie dodatkowego ograniczenia prędkości, jechać będzie można z prędkością 50-60 km na godzinę. W tunelu nie będzie chodników dla pieszych, ani ścieżki rowerowej.

Tuż przy obu wlotach do tunelu - od strony zachodniej będą to okolice ul. Wielopole zobacz na mapie Gdańska, zaś od wschodniej okolice ul. Kujawskiej zobacz na mapie Gdańska - powstaną budynki techniczne, w których znajdą się urządzenia sterujące instalacjami umieszczonymi w tunelu: wentylacyjną, przeciwpożarową, monitoringiem. Przy budynkach technicznych znajdą się też wyjścia awaryjne, umożliwiające ucieczkę z tunelu na powierzchnię w przypadku pożaru czy wypadku.

Inwestycja pochłonie ok. 600 mln zł. 37 proc. tej kwoty pokryje Unia Europejska.

mat. prasowe
Jak funkcjonuje maszyna TBM?

Maszyna-kret będzie wykonywać wykop pod Martwą Wisłą ze średnią prędkością 5-6 metrów dziennie. Czoło maszyny stanowi tarczę tnąca, która wierci i jednocześnie przerabia grunt. Już w chwili wgryzania się, ziemia będzie łączona z zawiesiną bentonitową. Mieszanka wody, gruntu i właśnie bentonitu pompowana będzie rurociągiem do zakładu oczyszczania, który zlokalizowany będzie w pobliżu budowy. Oczyszczalnia stanowi część wyposażenia maszyny TBM. Tam nastąpi odseparowanie bentonitu od wydrążonego gruntu. Wydobyta i odzyskana ziemia posłuży przy budowie Trasy Słowackiego na innych odcinkach. Ściany wydrążonego przez TBM otworu będą wzmacniane prefabrykowanymi płytami żelbetowymi.

Opinie (210) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.