• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Czego chcą gdynianie w 2030 roku?

Michał Sielski
10 października 2016 (artykuł sprzed 7 lat) 
Najnowszy artykuł na ten temat Jak gdynianie widzą swoje miasto za 15 lat
Gdynianie chcą m.in. większej liczby skwerów, parków i miejsc rekreacji. Gdynianie chcą m.in. większej liczby skwerów, parków i miejsc rekreacji.

Gdynia przez ponad trzy miesiące robiła badania dotyczące oczekiwań mieszkańców wobec zmian w mieście, które mają zajść do 2030 roku. Wyniki w sporej części są zaskakujące. Widać też, że oczekiwania mieszkańców cały czas się zmieniają, więc w planowaniu rozwoju miasta niezwykle istotne będzie przede wszystkim zauważenie trendów.



W 2030 roku chciałbyś nadal mieszkać w Trójmieście?

Prace nad nową strategią Gdyni rozpoczęły się przed trzema laty. W 2013 roku zdecydowano, że podstawą będą konsultacje społeczne.

- Chcemy wsłuchać się w głos mieszkańców. Pamiętać jednak należy, że w tym dokumencie nie schodzimy do poziomu konkretnych inwestycji, ale szukamy pomysłów gdynian, jak ma wyglądać w przyszłości miasto, w którym żyją i nadal chcą mieszkać - mówił wtedy wiceprezydent Gdyni Michał Guć.
Gdynianie zadowoleni z miasta, przedsiębiorcy mniej

Po trzech latach i stworzeniu nowego Wydziału Strategii, możemy zapoznać się z wynikami trzymiesięcznej ankiety, przeprowadzonej na stronach internetowych miasta. Na razie Gdynia się nimi nie chwali, bo nie we wszystkich aspektach wyniki pokrywają się z polityką informacyjną miasta.

Zaledwie 10 proc. respondentów uznało, że Gdynia jest atrakcyjnym miejscem prowadzenia działalności gospodarczej
Politycy z Gdyni lubią bowiem podkreślać, jak bardzo wspierają przedsiębiorczość. Jednak w anonimowych ankietach rzeczywistość nie wygląda już tak różowo. Spośród biorących udział w badaniu Moja Gdynia 2030 zaledwie 10 proc. respondentów uznało, że Gdynia jest atrakcyjnym miejscem prowadzenia działalności gospodarczej. Prawie trzykrotnie więcej (29 proc.) uznało za to, że jest atrakcyjnym miejscem zamieszkania. Najczęściej wpływ ma na to dobre położenie - z bliskością morza na czele - oraz stosunkowo niewielka powierzchnia miasta, ułatwiająca poruszanie się po nim. Zwracano uwagę zarówno na aspekty ściśle zależące od zarządzających miastem (skoncentrowanie usług w centrum), ale też mało od nich zależne (czyste powietrze nad morzem).

Zobacz pełne wyniki badania Moja Gdynia 2030.

Część pytań miało charakter otwarty, więc można było przekonać się, że niektórzy gdynianie rzeczywiście są zakochani w swoim mieście. Uważają np. że Gdynia jest "liderem w regionie", prezydent jest "fantastyczny", a Gdynia jest dobrze zarządzana, bo ma "kodeks etyczny w Urzędzie Miasta".

Przyszłość: inwestycjepraca

Mieszkańcy Gdyni (65 proc. ankietowanych urodziło się i mieszka w Gdyni do dziś) oczekują jednak od miasta rozwoju. Przede wszystkim w zakresie inwestycji, które zwiększą rynek pracy. Miasto powinno też stawiać na ekologię, by nie zatracić swych największych walorów. Gdynia ma być też prospołeczna, dbać o starzejących się mieszkańców, o ich dostęp do służby zdrowia, rozrywki i opieki. Spory nacisk położony został na skomunikowanie zachodnich i północnych dzielnic z centrum, zwiększenie udziału transportu publicznego, ruchu pieszego i rowerowego.

- Zagrożeniem dla Gdyni jest wzrost liczby samochodów i motoryzacyjnego ruchu indywidualnego w mieście. Uczestnicy obawiają się, że w procesie rozwoju Gdyni kontynuowana będzie polityka prosamochodowa, która spowoduje paraliż komunikacyjny miasta - problemy z przepustowością i zastawienie Gdyni samochodami na "dzikich parkingach" - podkreślają autorzy badania z Wydziału Strategii UM Gdyni.
Piesi mają głos

Łukasz Piesiewicz ze Stowarzyszenia Starowiejska podkreśla, że wyniki ankiety to kolejny sygnał, by urzędnicy odważniej wprowadzali zmiany na rzecz pieszych.

- Nasz projekt stworzenia na ul. Abrahama zobacz na mapie Gdyni, pierwszej ulicy podporządkowanej pieszym, wygrał w budżecie obywatelskim, otrzymując trzecie najwyższe poparcie w mieście. Widać, że coraz więcej osób dostrzega, że doszliśmy do masy krytycznej, jeśli chodzi o liczbę pojazdów. Teraz nie ma wyjścia. Trzeba stawiać na transport zbiorowy i oddawać miasto ludziom - mówi Łukasz Piesiewicz ze Stowarzyszenia Starowiejska.
O tym, że mieszkańcy oglądają Gdynię nie tylko z siedzeń samochodów, świadczy także powracający po raz kolejny postulat, by w mieście pojawiły się biletomaty.

Czytaj też: Gdynio, zainwestuj wreszcie w biletomaty

Mieszkańcy chcą też remontu Bulwaru Nadmorskiego, pojawiają się również głosy o stworzeniu większej liczby deptaków, parków, a także miejsc, do których można by się wybrać z psem. Oczekiwania pozostają w kontraście z obserwacjami mieszkańców, bo część z nich jest przekonana, że w mieście zbyt dużo do powiedzenia mają deweloperzy, którzy odpowiadają za "zabetonowanie wszystkich możliwych miejsc w centrum". Oczekują jednak nie tylko większej liczby parków i ławek w centrum i dzielnicach, ale także zakończenia dużych inwestycji - zabudowy Polanki Redłowskiej, MiędzytorzaDalmoru, a także uruchomienia cywilnego lotniska w Kosakowie i stworzenia nowego portu jachtowego.

Opinie (445) ponad 10 zablokowanych

  • Tunel na Puckiej lub Północnej! (2)

    • 12 1

    • miał być w 1999r.

      • 7 1

    • najpierw trzeba ogłosić przetarg na konsultacje, potem przetarg na plan konsultacji, a potem wszystko to wina pis/po...

      • 4 1

  • A mnie (2)

    przerażają korki od rana do miasta i potem od 15.00 w stronę obwodnicy. Nie można wrócić do domu , po dzieci do przedszkola, nie można zaplanować niczego....bo korki. Przydała by się kilkupasmówka , jedna, ale taka porządna . Czas myśleć, bo za parę lat będzie za póżno, miasto się rozrasta na zachód.Udusimy się i pozabijamy.

    • 13 4

    • poszerzanie ulic i budowa (pseudo)bezkolizyjnych węzłów "autostradowych" w mieście

      prowadzi do rozładowania korków tak jak popuszczanie pasa przyczynia się do ograniczenia przejawów otyłości i nadwagi (również wśród dzieci dowożonych do szkół i przedszkoli samochodami rodziców).

      Wysiądź z samochodu i spróbuj dowiedzieć się, jak prowadzi się politykę rozwoju systemu transportowego nowoczesnych miast. Teksty i filmy są łatwo dostępne w internecie.

      • 2 6

    • a ja mieszkam na Witominie i nie mam problemów

      jeżdżę autem w kierunku obwodnicy i spowrotem,
      żadnych korków,
      jeżdżę do centrum, żadnych korków,
      musisz coś źle robić, że trafiasz na korek,
      chyba w złą stronę jedziesz

      • 1 1

  • a ja polece sci fi ale szczerze (2)

    W 2030 chciałbym zobaczyć Gdynie bez trójmiasta z dala od niego, tylko smród, bród i ubustwo za miedzą i ludzka zawisc. Gdynia tak jak teraz, Port, Stocznia/a, itd w miejscu Choćby Pucka .

    • 3 4

    • czyli nadal siedzieć nie możesz (1)

      no trudno, to twoja wina,
      trzeba było dbać o siebie

      • 1 0

      • Mistrz

        Głęboka odpowiedź w samo sedno

        • 0 0

  • Biletomaty w 2030 (1)

    Czy to Uzbekistan? Nie, to Gdynia

    • 8 3

    • biletomaty to przeżytek

      świat się z tego wycofuje, są od dawna inne technologie
      a nawet przed nimi stosowano na świecie inne rozwiązania,
      mówię o Niemczech, UK, Holandii na przykład,

      sugerowanie, że biletomat to szczyt nowoczesności
      wynika z twojej niewiedzy, nieznajomości realiów, nieobycia w świecie

      • 1 1

  • (4)

    Bałtyku Gdynia w ekstraklasie...ale to nie za rządów króla Myszy

    • 3 5

    • czubek (3)

      żal mi cię czubku

      • 3 5

      • (2)

        A co w tym złego żebyśmy mieli dwie drużyny w ekstraklasie? Najłatwiej to obrazić jakimś durnowatym określeniem. Niestety obecna władza nie dopuszcza takiej opcji dwóch drużyn w najwyższej lidze rozgrywkowej, gdzie ewentualnie jeden drugiemu mógłby "odpuszczać" w razie gorszej pozycji w tabeli...to inne drużyny z głębi Polski miałyby problem z dojazdem...

        • 2 3

        • (1)

          Żebyśmy mieli? Nie rozumiem.

          • 2 0

          • A jedną drużynę w ekstraklasie to rozumiesz? Póki co wszystkie dotacje "idą" na jedną z drużyn - Arkę - od lat 90-tych...tj od rządów śp. Cegielskiej i następnie za rządów obecnego prezydenta. Poza piłką mamy jeszcze zapomnianą ( z sukcesami )sekcję piłki ręcznej, sekcję rugby AG, która juz też finansowo kuleje. Skończył się basket kobiet ( leży i kwiczy ) oraz basket mężczyzn ( też ostatnio słabo )... A mogłoby byc inaczej....lepiej dla wszystkich

            • 0 1

  • 2030? Ja przewiduję, że dzisiaj będą korki

    Vivat Tristar

    • 5 2

  • (1)

    W Gdyni tekj całej waszej jest dziwnie pod każdym względem. W Gdańsku jest normalnie.

    • 2 4

    • w naszej Gdyni jest cudownie

      dziwnie to masz u siebie w bolkowie

      • 2 2

  • poniektórym z Wojtkowej ferajny w 2030 r. będzi już z górki i niewiele już im zostanie do końca ...

    • 3 3

  • jeżeli prawdą są te chore wypowiedzi (i nie prowadzono tych "badań" w um) zawarte w akapicie "Uważają np. że Gdynia jest "liderem w regionie", prezydent jest "fantastyczny", a Gdynia jest dobrze zarządzana, bo ma "kodeks etyczny w Urzędzie Miasta". to już nie ma szans dla Gdyni.... (to ostatnie to w świetle afery parkingowej i obecnej głośnej sytuacji nie jest już nawet śmieszne)
    i nigdy już nie będzie przedłużenia obwodnicy na osi północna-południowa z tunelem/wiaduktem nad torami (do hutniczej), nigdy nie będzie remontów infrastruktury drogowej i chodników, nie powstaną nowe miejsca pracy, zawsze skwer będzie parkingiem a na Abrahama nigdy nikt nie wymaluje pasów a na nabrzeżach morskich będą powstawać osiedla "willowe"...

    • 9 4

  • Niestety to chyba nie ma znaczenia czego chca mieszkancy, bo urzednicy chca czegos zupelnie innego.

    • 11 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane