Fakty i opinie

Gdynia: kościół Franciszkanów i magazyn w porcie zostały zabytkami

artykuł historyczny

Magazyn dawnego Monopolu Tytoniowego przy ul. Polskiej zobacz na mapie Gdyni oraz zespół kościoła i klasztoru Franciszkanów przy ul. Ujejskiego zobacz na mapie Gdyni w Gdyni zostały w ostatnich dniach wpisane do wojewódzkiego rejestru zabytków. Na swoją kolej czeka jeszcze ok. 30 historycznych obiektów w Gdyni.



Czy śledzisz obecne losy budynków uznanych za zabytki?

tak, interesuje mnie, kto jest właścicielem, jakie prace są prowadzone 34%
to zależy których, raczej tych najważniesjzych 30%
nie, nie mam na to czasu 36%
zakończona Łącznie głosów: 154
Decyzja o objęciu ochroną wojewódzkiego konserwatora zespołu budynków obejmujących klasztor i kościół Franciszkanów przy ul. Ujejskiego zapadła w lipcu. Nie jest jeszcze prawomocna, ale duchowni zdążyli już powiadomić o niej wiernych podczas niedzielnych mszy.

80 lat franciszkanów Gdyni

Zbiegła się ona z 80. rocznicą obecności zakonników w Gdyni. O tym, że powstanie tu klasztor zdecydowano w styczniu 1936 roku. Szybko przystąpiono do budowy klasztoru i kaplicy. W maju 1938 roku pierwotny obiekt był gotowy i został poświęcony. W uroczystości wziął udział ówczesny gwardian Niepokalanowa, święty Maksymilian Kolbe.

Wojna, która wybuchła we wrześniu 1939 roku, rozproszyła grupę franciszkanów. W kwietniu 1945 roku powrócili oni jednak do Gdyni i przywrócili klasztor. 15 sierpnia 1949 roku erygowano przy nim parafię pw. św. Antoniego Padewskiego.

27 października 1957 roku poświęcono kamień węgielny pod obecny kościół i zaczęła się budowa. 18 grudnia 1960 roku poświęcono i oddano do użytku górny kościół, a 10 lat później kościół dolny. Podczas wydarzeń grudniowych to właśnie tutaj schronili się gdyńscy robotnicy.

Na przełomie lat 80. i 90. XX wieku przeniesiono główny ołtarz ze ściany północnej na ścianę wschodnią kościoła. W latach 1989-1996 dobudowano nowe, trzykondygnacyjne skrzydło klasztoru.

Czytaj też: Pełną historia kościoła i klasztoru Franciszkanów w Gdyni

W przypadku Magazynu Monopolu Tytoniowego decyzja zapadła w czerwcu i już jest prawomocna. Wybudowany w latach 1930-1931 pięciokondygnacyjny budynek znajduje się przy ul. Polskiej 7, na terenie gdyńskiego portu. Został zaprojektowany przez architekta Stefana Szyllera. Magazyn zaprojektowano do długoterminowego składowania, sortowania i frakcjonowania surowca tytoniowego, który na potrzeby wytwórni był importowany z Anglii, Stanów Zjednoczonych oraz kolonii francuskich i włoskich. Jego inwestorem był Państwowy Monopol Tytoniowy.

Jeden z lepiej zachowanych obiektów

Jeszcze w 1930 roku wybudowano główną część obiektu - czyli sam magazyn. W projekcie znajdowały się też dwa trzypiętrowe skrzydła, z pomieszczeniami na biura, mieszkania i mniejsze składy, których jednak nigdy nie wykonano.

Do dziś można zachwycać się się elewacjami ozdobionymi pilastrami czyli imitacjami kolumn, co podkreśla klasycystyczny charakter budynku. Część środkowa podłużnych elewacji budynku zaznaczona jest attyką, na której przed wojną widniała nazwa firmy i godło państwowe.

Magazyn pozostaje jednym z lepiej zachowanych obiektów historycznych z okresu międzywojennego na terenie portu. Obecnie użytkuje go firma Polski Tytoń z Radomia.

Długa lista oczekujących

Urzędnicy odpowiedzialni za gdyńskie zabytki przyznają, że z wpisaniem kolejnych budynków w tym roku może być trudno. Powodem są długotrwale procedury. Właśnie ze względu na nie, w ciągu jednego roku Gdynia może zgłaszać do Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku najwyżej trzy nowe propozycje. Często brany pod uwagę jest nie wiek obiektu, ale jego walory zabytkowe.

Bywa, że decydująca jest niechęć samych właścicieli do tego, by należący do nich obiekt został objęty ochroną konserwatorską. Jest to bowiem równoznaczne z tym, że wszelkie remonty muszą być konsultowane z konserwatorem zabytków i akceptowane przez niego. Argumentem nie jest także państwowa dopłata do remontu, bo o dofinansowanie prac z pieniędzy wojewódzkich lub centralnych nie jest łatwo, zwłaszcza, gdy obiekt jest w dobrym stanie.

- Gdynia finansuje przygotowanie dokumentacji, a procedurę przeprowadzi Wojewódzki Konserwator Zabytków w Gdańsku. Gdy jest już na liście, to staramy się pomagać we własnym zakresie, na tyle, na ile to możliwe w ramach środków przeznaczanych na ich ochronę z budżetu Gdyni - mówi Robert Hirsch, miejski konserwator zabytków.
W latach 2012 - 2014 na listę zabytków nie trafił żaden zabytek z Gdyni. W 2015 roku w wojewódzkim rejestrze znalazły się dwa: budynek YMK-i zobacz na mapie Gdyni i kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa przy ul. Armii Krajowej zobacz na mapie Gdyni budowany przez ks. Hilarego Jastaka. Przypomnijmy, że niedawno udało się ukończyć remont wieży, który był finansowany ze środków parafii. Kolejne prace, w tym remont gzymsu oraz latarni, dofinansowuje już miasto.

Obecnie w kolejce czeka 30 obiektów, m.in. stacja kolejowa w Wielkim Kacku zobacz na mapie Gdyni, o której ostatnio pisaliśmy przy okazji problemów zobacz na mapie Gdyni z dojściem do niej pasażerów Pomorskiej Kolei Metropolitalnej, gmach Urzędu Morskiego zobacz na mapie Gdyni, Bank Gospodarstwa Krajowego przy ul. 10 Lutego zobacz na mapie Gdyni

Zobacz wnętrza kościoła oo. Franciszkanów w Gdyni

Opinie (90)

  • Kiedy estakada jako zabytek? W takim stanie i w ciągłej naprawie to nadaje się chyba już? (7)

    • 57 8

    • ale idiota z ciebie jest (3)

      • 4 4

      • typowy troll opłacany przez urząd miasta. Brak argumentów zastepuje wyzwiskami. (2)

        • 2 3

        • jesteś śmieszny (1)

          nie masz nic ciekawego do powiedzenia to pod każdym artykułem piszesz te same nudne teksty

          • 2 2

          • no i już 20 gr zarobione

            • 0 1

    • (1)

      z niektórych mózgów też trzeba by porobić zabytki... stare i dawno nie używane....

      • 2 2

      • Praktyk?

        • 1 0

    • To by było po twojej myśli trollu. Bo jakby estakada została zabytkiem, wtedy nie było by jej remontów.

      Wtedy byś się ucieszył i nie mógłbyś pisać, że "estakada ciągle w remoncie".

      • 0 1

  • górka na ejsmonda powinna zostać zabytkiem

    • 25 4

  • Jakie miasto takie zabytki (4)

    • 34 40

    • tak,piękna Gdynia

      to i super zabytki,moja rodzina z Wrocławia była w Gdyni całe 2 tygodnie,podobało im się bardzo a do bolkowa nie chcieli jechać.Starocie mają u siebie do oglądania

      • 8 1

    • zgadza się!

      i to jest właśnie piękne, że taką mamy różnorodność.
      jeśli chciałeś dowalić Gdyni to Ci się nie udało.
      Trójmiasto jest fajne :) i nie potrzebuje takich hejterów jak Ty

      • 15 1

    • Ehh ten Gdańsk i ul. Długa z blokami z lat 50-tych udającymi kamienice.

      • 8 1

    • Architektura Gdyni to niestety jedna wielka porażka..

      Morze jest... ale niestety jest to morze betonu, budynki szare, bure, smutne i brzydkie, bo powstałe z biedy! A Gdynianie się zachwycają, nawiązaniami do marynistyki... hmmm... Jedno trzeba przyznać - nowe wpisuje się idealnie w ten klimat - See Towers - szare, bure, brzydkie.. No ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma...

      • 3 11

  • Lotnisko to też zabytek

    tyle, że Kosakowa.

    • 30 6

  • Powinni wykopać tablicę z peronu Gdynia Wzgórze Nowotki (18)

    też zrobić zabytkiem.Magazyn tytoniu z przemytu, ile ta gdynia ma zabytków,jak miasto ma taką krótką chistorię?już mój dziadek mówił,że to miasto nadaje się do zaorania,bo napływ ludzi jaki tam był,to dramat.Prawdziwa chołota z całej Polski,a następne pokolenie jest jeszcze gorsze,to raczej skansen gawiedzi nie przystosowanej do życia w mieście.

    • 14 63

    • (3)

      A Ty kmiocie skąd jesteś? Rodowity gdańszczanin? Sądząc po ortografii to folksdeutsch pełną gębą!

      • 18 3

      • Folksdeutsch????? (1)

        Gdynia w swojej historii to procentowo była dłużej niemiecka niż Gdańsk.
        Policzcie sobie.
        A teraz nie ma już rodowitych z dziada pradziada ani gdynian ani gdańszczan.

        • 2 10

        • No słucham w jakich latach Gdynia należała do Niemców? Od 1926 do dziś? I Gdańsk od 1263 do dziś?

          • 7 0

      • Tak, tak, rodowity gdańszczanin, którego rodzice przyjechali z wioski na Wołyniu czy Wileńszczźnie po 1945 r. do poniemieckiego

        Gdańska. Zasiedlili domy i kamienice zostawione przez Niemców, którzy uciekli przed Armią Czerwoną. Taki z niego rodowity gdańszczanin od 9 pokolenia. No, ale na Gdynię trzeba ponarzekać i obrazić, bo dzień bez nagonki, to dzień stracony.

        • 4 0

    • Zdanie twojego dziadka z werhmachtu sie nie liczy, bo 45-tym zaorali równiez swoja dziwke zwana gdańskiem

      • 8 5

    • A to prawda Gdynia to skupisko przyjezdnych nieudaczników (2)

      I tak powstało właśnie śledziowe skupisko bo tam jedli tylko śledzie bo takaa bieda byla i jest

      • 2 18

      • biedny śmieszny żałosny

        bolowiaczek.....

        • 0 0

      • Oho, ekspert od Gdyni się odezwał. Merytoryczne argumenty nie do obalenia.

        • 1 0

    • typowy temat dla małych ludzików z dużymi kompleksami

      Szkoda karmić trolla. Pozdrawiam Trójmiasto, oraz mieszkających w nim ludzi.

      • 9 0

    • co za bagno

      wszyscy jesteście siebie warci tutaj w tych komentarzach

      • 5 0

    • (5)

      tjaaaa a do poniemieckiego Danziga zwożono wagonami bydlęcymi samą inteligencję z terenów dzisiejszej Białorusi i Ukrainy. hehehe

      • 3 0

      • Do Gdańska przyjeżdżali ludzie z Wilna (4)

        Do Gdyni z Kielecczyzny.
        Więc nie wypowiadaj się o inteligencji bo różnica miedzy Wilnem i Kielcami jest zasadnicza

        • 1 3

        • (2)

          Nie zapominaj o Lwowie! Więcej tu było ludzi z Lwowa, niż z Wilna.

          Lechia przyjęła nazwę po klubie z Lwowa, a nie Wilna, tak więc widać, kto był w większości.

          "Lechia Lwów - nazwę zespołu i biało-zielone barwy "przejęła" założona w 1945 roku Lechia Gdańsk. Przed sezonem 2012/2013 polskiej ekstraklasy dokonano upamiętnienia lwowskiego klubu na strojach Lechii Gdańsk umieszczając datę 1903 (rok założenia Lechii Lwów) na getrach piłkarzy"

          • 0 0

          • Kogo obchodzi ta twoja lechia?

            • 1 0

          • tych z Lwowa wieźli do Wrocławia bo było bliżej.

            tych z Wilna do Gdańska bo też bliżej.
            Moja matka przyjechała tu z Wina jako dziecko.
            Pamięta, że pociągi kursowały codziennie.
            Osiedliła się w okolicach Dolnej Bramy w domu który już nie istnieje.
            Lwowiaków nie widziała na oczy.
            Jak ich przywieźli do Gdańska mieli wybór albo zostać albo na Szczecin.
            Na szczęście zostali tu.

            • 1 0

        • Hahaha, co za uproszczenia na temat ludności napływowej Gdyni i Gdańska.

          I oczywiście wskazywanie różnicy między Wilnem i Kielcami ma służyć wykazaniu wyższości Gdańska nad Gdynią. Naprawdę marna argumentacja. Jeśli chciałeś się dowartościować jako mieszkaniec Gdańska, to raczej była to kompromitacja.

          • 1 0

    • Historia jest piękna

      Drogi internauto, polecam jeszcze trochę nauki ortografii a przykazań i innych przedmiotów takich jak HISTORIA. A potem zapraszam do komentowania!

      • 1 0

    • Do głupka

      No to ty i twój dziadek tez chołota

      • 0 0

  • (1)

    To była ściana południowa i zachodnia, a nie północna i wschodnia.

    • 6 2

    • Dokładnie tak! Właśnie na to chciałem zwrócić uwagę. To ma być profesjonalne dziennikarstwo :)))

      • 3 0

  • Źle przeczytałem... (4)

    ... już myślałem, że z kościoła zrobili magazyn.... ale... nie teraz to kiedyś... kwestia czasu kiedy te przybytki będą stały puste.

    • 19 20

    • Wybudują dla ciebie meczet. (2)

      • 8 4

      • (1)

        żadnych kościołów, żadnych meczetów, żadnej religii... Tylko z tego biorą się nieporozumienia, kłótnie prowadzące do wojen!

        • 6 13

        • Kłótnie i nieporozumienia prowadzące do wojen biorą się z niewłaściwej interpretacji prostych przykazań, ważnych dla człowieka niezależnie od jego wiary. Nie zabijaj, nie kradnij, nie cudzołóż. Akurat przeciw franciszkanin tym ze Wzgórza nic nie mam. Kiedyś miałam koleżankę, która zarzekała się, że go kościoła nur chodzi bo tylko o polityce i pieniądzach gafają. Przez wszystkie te lata trafił sie tylko 1 ksiądz który opowiadał rzeczy od których włos się jeżył i drobne nie zgadzały sie w kieszeni-na szczęście był tylko 1 dniowym gościem i juz go więcej razy nie zaproszono.
          Wiara która nie optuje za wojna a nawołuje do pokoju nie moze byc zła wiarą. Ale są tez ludzie, którzy na własny użytek wycierają sobie nią buty;(

          • 12 4

    • ty to ogólnie jakiś wczorajszy jesteś. może zgłoś się dobrowolnie na srebrzysko, może pomogą.

      • 3 3

  • Pracowałem (1)

    Pracowałem na Polskiej w tym budynku łącznie 4 lata. W środku budynek po wielu przeróbkach. Zniszczony, rozgrabiony... ze względu na oszczędności. Budynek oprócz biur nie ogrzewany wcale.

    • 15 0

    • Ogrzewanie kosztuje...

      Tak nawiasem mówiąc.

      • 0 0

  • To jedt skandal! (7)

    Śmieszne aby 80 letnie budowle były zabytkami. Proponuję wpisać zarząd miasta z miłościwie panującym gryzoniem do rejestru zabytków. Wnioskując po takim sposobie myślenia urzędasów i po tylu zmarnowanych kadencjach jakby nie było należy się...

    • 31 30

    • Zaraz nastąpi atak wyznawców Szczurka.

      • 5 3

    • To ile muszą mieć lat? (1)

      Podaj dokładną liczbę i ją udowodnij.

      • 7 0

      • V kadencji wystarczy żeby miasto wyglądało jak skansen.

        • 3 3

    • skandalem jest Twoja głupota i ignorancja!!!

      Radzę się nie wypowiadać w temacie architektury jeśli nie masz o tym zielonego pojęcia.

      • 3 3

    • Dajcie 1 kadencję w Gdyni trollowi z internetu, który podpisuje się jako Iwona, mimo że jest facetem.

      Naprawdę trzeba mieć coś z głową, żeby siedzieć na komentarzach cały czas i komentować wszystko i wszystkich. Superbohater w necie, ciamajda w realu.

      • 3 2

    • Iwonko,

      słoneczko przyświeciło i coś z główką nie tak ??

      • 0 1

    • Na Polskiej masowo burzą magazyny i inne budynki ten oszczędzili coś podejrzane i te zachwyty nad elewacją coś tu nie tak

      • 0 0

  • (11)

    Polska nie jest suwerennym krajem tylko wasalem Watykanu.Jakie zasługi ma dla Gdyni Pan Kolbe że przemianowane nazwe dzielnicy na jego czesc?!Niczym to sie nie rózni od nadania imienia Nowotki!!!Przedwojenna nazwa powinna byc przywrócona jak juz.Poza tym burzy sie budynki które sa w dobrym stanie albo doprowadza je do ruiny które powstały przed rozkwitem gdyni a ukazuja jej historie a wpisuje powojenne budynki.Na siłe chca zrobic cale miasto młodym zabytkiem?

    • 24 29

    • A Władysław IV? (1)

      • 7 1

      • A Świętojańska? Jakie ona zasługi miała dla Gdyni?

        • 0 0

    • Przedwojenna nazwa

      Wzgórze Focha.

      • 4 0

    • Lewackie ogłupienie u Diany (2)

      Diano,
      Trzeba być tępym i zaślepionym doktrynerem, aby czcić i poniekąd wyróżniać postać Nowotki - komunistycznego siepacza, twórcy organizacji przestępczej. Cze-Ka i jej następcy doprowadziła do śmierci i umęczenia 40 milionów ludzi.
      Wychowałem się za Komuny i często przypomina mi się nazwa przystanku Wzgórze Nowotki, gdy np. kupuję bilet SKM. Nie chcę powrotu tych złych czasów, w których upodlić i zniszczyć ludzi było tak łatwo.

      • 7 1

      • (1)

        Wzgórze Focha Piotrusiu,Wzgórze Focha....

        • 1 1

        • Wzgórze Focha?

          A co pan marszałek Foch zrobił dla Gdyni Diano?

          • 0 0

    • Pan Kolbe??? (1)

      ręce opadają. w artykule znajduje sie dokładna informacja. Nie pan Kolbe tylko święty Maksymilian Maria Kolbe, prowincjał zakonu franciszkanów który uczestniczył w poświeceniu tego kościoła!!!!! W czasie wojnyTrafił do obozu wAuschwitz jak większość księży i inteligencji. Dianie by to raczej nie groziło.Poszedł dobrowolnie na smierć w zamian za innego więźnia.

      • 8 0

      • Świety dla niektórych nie zapominajmy o tym.Nie przecze że to szlachetny czyn iść za kogos na śmierć ale zeby od razu nazywac dzielnice jego imieniem?

        • 1 2

    • Kiedys trzeba zaczac.

      • 0 0

    • I pomysleć , że takie debilstwo jak Diana jeszcze istnieje.

      Czas najwyższy zmienić system edukacji , aby takich idiotów juz nigdy w Polsce a szczególnie ukochanej Gdyni nie było.
      Rożnica między Nowotką a Ojcem Kolbe była taka, że Nowotko komunista skazywał na śmierć Polaków a Ojciec Kolbe oddał w obozie hitlerowskim życie za Gajowniczka , ojca dzieci , który błagał o litość.

      • 0 1

    • Maksymilian Kolbe dał pieniądze na budowę kaplicy,która powstała jako pierwsza

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.