Fakty i opinie

Gdynia kupi 24 autobusy elektryczne: 16 standardowej długości i 8 przegubowców

Najnowszy artukuł na ten temat

Oferty na elektryczne autobusy dla Gdyni

Dotychczas w Gdyni elektryczne autobusy pojawiały się jedynie na testach. Nz. elektryczny autobus marki Mercedes, który kursował po Śródmieściu w tłusty czwartek (20.02.2020 r.).
Dotychczas w Gdyni elektryczne autobusy pojawiały się jedynie na testach. Nz. elektryczny autobus marki Mercedes, który kursował po Śródmieściu w tłusty czwartek (20.02.2020 r.). fot. Trojmiasto.pl

Jeżeli uda się rozstrzygnąć ogłoszony przez PKA przetarg, to za kilkanaście miesięcy na ulice Gdyni wyjadą 24 w pełni elektryczne autobusy. Osiem z nich będą stanowiły autobusy przegubowe, zaś pozostałe 16 będzie standardowej długości. O wyborze producenta tylko w 53 proc. stanowić będzie kryterium najniższej ceny, pozostałe kryteria to rozwiązania techniczne.



Czy przewoźnicy komunikacji miejskiej powinni inwestować w autobusy elektryczne?

tak, to przyszłościowy środek transportu 59%
tak, ale tylko z myślą o liniach przez gęstą zabudowę 16%
nie, autobusy spalinowe wciąż są lepszym rozwiązaniem 13%
nie, należy wybrać inną technologię 12%
zakończona Łącznie głosów: 815
Ogłoszony przez Przedsiębiorstwo Komunikacji Autobusowej przetarg podzielony został na dwie części:
  • dostawę 16 elektrycznych autobusów o standardowej długości ok. 12 m,
  • dostawę 8 elektrycznych autobusów przegubowych o długości ok. 18 m.

Wszystkie pojazdy będą w pełni elektryczne (zamawiający nie dopuszcza tzw. autobusów hybrydowych, gdzie silnik elektryczny jedynie wspomaga spalinowy), niskopodłogowe, dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych oraz wyposażone w klimatyzację i monitoring.

Pojazdy o standardowej długości muszą pomieścić nie mniej niż 80 pasażerów (w tym 27 na miejscach siedzących), zaś "przegubowce" minimum 110 pasażerów (w tym 40 na miejscach siedzących).

Rozkłady jazdy komunikacji miejskiej w Trójmieście


Przewóz roweru, alkoblokada i miejsce pod biletomat



W wymaganiach dla dostawcy uwzględniono także pasy lub uchwyty do mocowania minimum jednego roweru oraz system do neutralizacji wirusów, bakterii, grzybów i innych drobnoustrojów.

Co ciekawe, w przestrzeni pasażerskiej musi być przewidziane miejsce do montażu biletomatu, choć na razie Gdynia nie planuje instalacji urządzeń tego typu w pojazdach. W kabinie kierowcy zamontowana zostanie natomiast alkoblokada, uniemożliwiająca uruchomienie silnika przez nietrzeźwego kierowcę.

Elektryczny MAN, który był testowany przez Gdynię na przełomie października i listopada br.
Elektryczny MAN, który był testowany przez Gdynię na przełomie października i listopada br. fot. Paweł Kukla/gdynia.pl

Cena nie będzie jedynym kryterium wyboru dostawcy



Dla obu typów pojazdów w przetargu zdefiniowano szereg kryteriów, które zdecydują o wyborze najkorzystniejszej oferty:
  • najniższa cena - 53 proc.,
  • okres gwarancji i rękojmi - 10 proc.,
  • okres gwarancji i rękojmi na akumulatory (magazyny energii) - 4 proc.,
  • zużycie energii elektrycznej - 5 proc.,
  • system automatycznego sterowania ogrzewaniem autobusu i magazynów energii - 5 proc.,
  • rozwiązania techniczne umieszczenia silników - 4 proc.,
  • rozwiązania techniczne klimatyzatora - 5 proc.,
  • rodzaj zastosowanego ogrzewania przestrzeni pasażerskiej - 4 proc.,
  • zastosowanie automatycznego systemu wykrywania i tłumienia ognia - 5 proc.,
  • systemy poprawiające bezpieczeństwo jazdy - 5 proc.

Elektryczny autobus Volvo testowany w Gdyni w ubiegłym roku.
Elektryczny autobus Volvo testowany w Gdyni w ubiegłym roku. fot. ZKM Gdynia

Minimum sześć lat gwarancji na akumulatory



Pod względem zasobników energii Gdynia wymaga udzielenia co najmniej sześciu lat gwarancji i rękojmi, przy czym oferta z propozycją nawet siedmiu lat otrzyma zero punktów w klasyfikacji.

Zdolność magazynowania energii ujęta w kryteriach przetargu nie jest wygórowana - dla autobusów standardowych to minimum 150 kWh, zaś przegubowych minimum 180 kWh (tzw. pojemność użyteczna została zdefiniowana na poziomie odpowiednio 120 i 144 kWh).

Obecnie na rynku pojawiają się konstrukcje o pojemności przekraczającej 600 kWh. Przykładowo niedawno testowany w Gdyni "elektryk" produkcji MAN posiada akumulatory o pojemności 480 kWh, które pozwalają na jednorazowe pokonanie 200-270 km. Wersja przegubowa tego autobusu, która nie była testowana w Trójmieście, posiada akumulatory o pojemności 640 kWh.

Wcześniej, w lutym br., w Gdańsku i Gdyni testowano elektryczny samochód marki Mercedes, który mógł się pochwalić akumulatorami o pojemności 243 kWh, które pozwalają na pokonanie ok. 140-150 km (maksymalny zasięg przy idealnych warunkach to 250 km).

Gdynia testowała również autobus elektryczny produkcji Volvo. Jego baterie o pojemności 200 kWh pozwalają na przejazd ok. 100 km na jednym ładowaniu.

Stanowisko do ładowania autobusów elektrycznych w Krakowie. Podobne pojawią się wkrótce w Gdyni.
Stanowisko do ładowania autobusów elektrycznych w Krakowie. Podobne pojawią się wkrótce w Gdyni. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl

Ładowanie akumulatorów na pętlach oraz w zajezdni



Autobusy będą przystosowane do ładowania na trasie oraz w zajezdni. Na trasie odbywać się będzie za pomocą specjalnych pantografów podłączanych do sieci bezpośrednio z kokpitu kierowcy podczas postoju na przystankach końcowych.

Podwójne stacje szybkiego ładowania pojawią się przy Domu Marynarza u zbiegu al. Marszałka Piłsudskiego i ul. Tetmajera. Kolejne dwie na Witominie Leśniczówce - przy przystanku końcowym na ul. II Morskiego Pułku Strzelców.

Pojedyncze stanowiska zamontowane będą przy Dworcu Morskim obok Muzeum Emigracji - na przystanku końcowym na ul. Polskiej, na Oksywiu - przy przystanku końcowym na ul. Godebskiego oraz na placu Kaszubskim - przy przystanku końcowym na ul. Wójta Radtkego.

W zajezdni uzupełnianie akumulatorów będzie się odbywało z użyciem 22 ładowarek, które będą zamontowane w bazie PKA przy ul. PlatynowejMapka.

Stanowiska do ładowania samochodów elektrycznych


Autobusy elektryczne w liniowej eksploatacji w 2022 r.



Na realizację dostaw wszystkich autobusów przewidziano 300 dni od momentu podpisania umowy. Jeżeli nie pojawią się żadne opóźnienia, uruchomienie niezbędnej infrastruktury do ładowania oraz wprowadzenie autobusów elektrycznych do liniowej eksploatacji powinno nastąpić na początku 2022 r.

Zakup elektrycznych autobusów oraz przygotowanie infrastruktury realizowane jest dzięki wsparciu unijnemu. Całkowita wartość projektu wynosi ok. 81 mln zł, z czego unijna dotacja ok. 68,5 mln zł.

Auta elektryczne - testy, porównania, najnowsze informacje


Elektryczny autobus marki Mercedes na ulicach Gdańska w lutym br.

Opinie (179) 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • komunikacja

    Co to da ? Jak normalny Kowalski nie może zaparkować swojego samochodu mieszkający w centrum Gdyni ! Płaci abonament! Dużo miejsc dla niepełnosprawnych zajmowanych nie zgodnie z przepisami ! Miejsca dla dostaw zle opisane ! Czy ktoś z władz miasta radnych był zagranicą ? Chyba tylko na plaży ..

    • 0 0

  • Idąc tą drogą trzeba żeby wszystko było ekologiczne ! (6)

    to nie ma sensu jak tylko autobusy wojsko niech kupi elektryczne leopardy, Polski LOT elektryczne samoloty, Polska żegluga elektryczne statki , elektrownie na gaz bo w przeciwnym razie gdzie sens gdzie logika ? same autobusy niczego nie zmienią jak w miastach jest jeszcze pełno starych kopciuchów w których palą starymi butami i śmieciami !

    • 2 4

    • xxc

      • 0 0

    • Widac ze porazil cie prad (1)

      Elektryk

      • 3 1

      • Ty miałeś natomiast jakąś wizję proponuję odrzucić dopalacze kolego !

        Bo za chwilę będziesz widział smoki i inne przedziwne stworzenia !

        • 0 0

    • jasne leming bo spaliny aut nie trują ? (1)

      • 0 2

      • No to Lemingu dla czego nie zmienią wszystkiego na elektryczne ?

        Skoro spaliny trują ? Pytanie proste jak budowa cepa !
        Bo w tym nie ma najmniejszego sensu gdzie masz w Polsce zakłady utylizacji tych akumulatorów ? Zatrucie środowiska ołowiem i innymi związkami ciebie nie interesuje tylko spaliny ? widać tutaj twój poziom wiedzy ze szkoły podstawowej !

        • 1 0

    • *****

      • 0 0

  • Marnowanie kasy autobusy elektryczne mieszkancom Gdyni sa tak samo potrzebne jak byl port lotniczy na oksywiu

    • 0 0

  • Opinia wyróżniona

    Jak to dobrze, że unijne dotacje rosną na drzewach, (6)

    zwykłe autobusy kosztowałby 30% tej kwoty. Czy może jednak podatnicy pośrednio zapłacą za te wymyślone wymogi elektromobilności?
    A co do kryterium oceny - pełne drobiazgów ale nie ma najbardziej interesujacego - ile będzie kosztować wymiana baterii po gwarancji, już na koszt Miasta. Czy mniej czy więcej niż cena zwykłego autobusu? Chyba żeby liczyć na to, że nie wytrzymają gwarancji przy tak częstym ładowaniu i w cenie będzie komplet drugich. A później, to choćby potop ...

    • 31 8

    • Prawda

      Zgadza się, tu pies jest pogrzebany w całości i to razem z budą. To jest fakt o którym obecnie nikt głośno nie mówi. Koszt zakupu i wymiany nowych akumulatorów do tanich nie należy, a same baterie mają swoją określoną żywotność, więc albo podatki w górę, albo elektrobusy w krzaki. Lepszym rozwiązaniem byłyby supertrolejbusy, które nawet w przypadku braku pieniędzy w miejskiej kasie na wymianę zdegradowanych baterii, mogłoby wciąż jeździć, ale jako klasyczne trajtki.

      • 0 0

    • Lepsze byłby autobusy na węgiel zapewne

      Zamiast iść do przodu jak cały świat, lepiej tanio kupić coś starego, co i tak zaraz trzeba będzie wymieniać - bardzo inteligentnie.
      A o baterie drogi znafco nie martw się, to nie czasy pierwszych elektryków i mitycznych historii

      • 0 0

    • matołuszek obiecał, że po 2020r każdy polak pojedzie polskim samochodem elektrycznym (1)

      że On pobuduje międzymiastowe koleje tunelowe - podziemne wielkich predkości do końca tej kadencji.
      i że będzie za rok czy dwa super lotnisko pod Łodzią - tak miał w expose zaPiSane

      • 4 0

      • niech Sasina weźmie do tej roboty, on potrafi wydać dużo kasy....

        • 1 0

    • zwykly autobus pali 40 50litrow, to koszt jednego tygodnia ladowania eletryka, taniej moze nie wyjdzie ale cicho i smrodu niema ,,wymiana baterii nie nastepuje po gwarancji tylko jest uzywana dalej, wg mojej wiedzy mysle ze ok 10 12 lat a to jak sie nie myle wystraczajacy czas zeby kupic nowy autobus , bardziej niz kosztow zakupow baterii boje sie o jakosc autobusu ,ktory jest to opcja mozliwa rozsypie zanim skoncza sie w nim baterie

      • 1 2

    • tyle tylko, że za kolka lat każde miasto musi mieć określony procent taboru tzw "ekologiczny"

      • 0 0

  • elektryki

    witam trzeba informowac urzednikow uni europejskiej zadne dotacji za klamstwa urzednikow miasta likwidacji lini wydaja pieniadze na darmo lotniski tristar a ulice tylko farba

    • 0 0

  • A ładowarki w drugim przetargu ? A stać Gdynian na takie szaleństwa? Zapewne na kreskę wezmą. (1)

    • 1 0

    • Na ładowarki był przetarg taki z ciebie zaintetesowany

      • 0 0

  • Niektóre wymagania są... ciekawe, ale i tak fajnie ze jest kolejny przetarg. Mam nadzieje ze Mercedes MAN albo Solaris

    • 0 0

  • O co zaklad ze wygra MAN? (4)

    • 3 2

    • prezes ma tam koleżankę (1)

      • 3 0

      • Znów będą alimenty?toż on zbankrutuje.

        • 0 0

    • MAN nie spełnia kryteriów. Ich elektryki są ładowane tylko plug-in, a Gdynia wymaga pantografu.

      • 0 0

    • O twoja pupcie

      Aleksandra

      • 2 0

  • Fantasmagorie (1)

    Nie będzie żadnych autobusów bo nie będzie unijnych dotacji.
    Już o to się Horała i jego kumple postarają.

    • 3 3

    • Spokojna twoja POwska rozczochrana,jeszcze zapomniałeś dodać że Unia nas utrzymuje,i będzie tylko ocet na półkach sklepowych.

      • 0 0

  • Tak drogie pojazdy powinny jeżdzić po drogach jak stół, a nie po Gdyńskich wertepach np. 10 lutego

    • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.