• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Które drogi rowerowe są najpotrzebniejsze? Podpowiedz urzędnikom

Krzysztof Koprowski
24 października 2013 (artykuł sprzed 10 lat) 
Droga rowerowa, a dokładnie pasy w jezdni, wzdłuż ul. Kołobrzeskiej to zdaniem urzędników najpilniejsza inwestycja dla miłośników dwóch kółek. Droga rowerowa, a dokładnie pasy w jezdni, wzdłuż ul. Kołobrzeskiej to zdaniem urzędników najpilniejsza inwestycja dla miłośników dwóch kółek.

Które trasy i w jakiej kolejności powinny powstać, by po Gdańsku lepiej jeździło się rowerem? Urzędnicy do końca października czekają na uwagi do dokumentu "strategii realizacji Systemu Tras Rowerowych".



Jaką preferujesz formę dróg rowerowych?

Projekt Systemu Tras Rowerowych (w skrócie STeR) nie jest niczym nowym. Już dwa lata temu opracowano studium STeR, zaś teraz prace są kontynuowane w ramach "strategii realizacji STeR".

Czym zatem różnią się od siebie te dwa dokumenty opracowane przez Biuro Rozwoju Gdańska przy współudziale Referatu Mobilności Aktywnej, Wydziału Programów Rozwojowych oraz Zarządu Dróg i Zieleni?

- Podstawowym celem strategii jest wskazanie optymalnej kolejności realizacji brakujących elementów systemu ustalonego w STeR, aby dać wskazówki dla przygotowania projektów rozbudowy elementów systemu oraz podstawę do ubiegana się o środki zewnętrzne na ich realizację. Strategia ma też wskazać optymalną, z punktu widzenia systemu tras rowerowych, kolejność realizacji brakujących elementów systemu ustalonego w STeR - wyjaśnia Remigiusz Kitliński, gdański oficer rowerowy.

Zdaniem urzędników pięć najpilniejszych i najważniejszych projektów tras rowerowych to: ul. Kołobrzeska zobacz na mapie Gdańska od al. Rzeczypospolitej do al. Grunwaldzkiej (w formie pasów rowerowych w jezdni), ul. Nowa Politechniczna (pisaliśmy o tej drodze w ub. r.) od al. Grunwaldzkiej do ul. Myśliwskiej (ruch dopuszczony po jezdni oraz wydzielona droga rowerowa dwukierunkowa), ul. 3 Maja zobacz na mapie Gdańska od ul. Nowe Ogrody do al. Armii Krajowej (pasy rowerowe w jezdni oraz wydzielona droga rowerowa dwukierunkowa), Trakt św. Wojciecha zobacz na mapie Gdańska od Biskupiej Górki do Parku Oruńskiego (wydzielona droga rowerowa dwukierunkowa) oraz ul. Bulońska zobacz na mapie Gdańska od ul. Rakoczego do ul. Myśliwskiej (dwie wydzielone drogi rowerowe dwukierunkowe).

Oczywiście na pięciu drogach nie kończą się plany, bo projekt zakłada realizację ich aż 40, w tym, oprócz Nowej Politechnicznej, kilka innych wzdłuż długo wyczekiwanych ulic - m.in. Nowej Wałowej czy Nowej Warszawskiej. Nie oznacza to jednak, że tylko z powodu potrzeb komunikacji rowerowej rozpocznie się budowa tych dróg dla aut czy komunikacji tramwajowej. Studium realizacji określa jedynie priorytety działań i ma być pewną wskazówką dla innych jednostek miasta odpowiedzialnych za inwestycje.

Niestety, STeR nie może też wymuszać działań na innych państwowych podmiotach takich, jak Polskie Linie Kolejowe, które przymierzają się do remontu mostu kolejowego do Portu Północnego. To właśnie w tym rejonie STeR wskazuje potrzebę budowę drogi dla pokonania Martwej Wisły.

- Faktyczna realizacja tej trasy rowerowej dla tego miejsca może polegać na rozbudowie istniejącego mostu wantowego, realizacji nowej konstrukcji mostowej bądź realizacji w ciągu projektowanego nowego mostu kolejowego. Każde z powyższych rozwiązań jest jednak bardzo kosztowne - mówi Kitliński i jednocześnie rozwiewa nadzieje na ostatnią z możliwości - Jako że miasto nie jest inwestorem i właścicielem infrastruktury kolejowej, nie ma wpływu na decyzje w zakresie projektu nowego mostu i nie może wyegzekwować zwiększenia kosztu budowy przeprawy kolejowej celem budowy drogi rowerowej.

Oprócz dróg rowerowych, dokument zawiera też kształt miejsc parkingowych oraz ich docelową liczbę. Przykładowo dla dworca głównego planuje się minimum 750 miejsc rowerowych, dla powstającego przystanku SKM Śródmieście oraz planowanego węzła Most Czerwony - po min. 1 tys. miejsc, zaś dla dworca kolejowego we Wrzeszczu - minimum 500 miejsc.

Spore liczby widnieją także przy obiektach naukowo-dydaktycznych. Aż 7 tys. miejsc powinno powstać w obrębie kampusu Uniwersytetu Gdańskiego w Oliwie oraz ponad 8 tys. na terenie kampusu Politechniki Gdańskiej. Parkingi przewidziano również przy budynkach instytucji kulturalnych i placówkach muzealnych, a także bibliotekach.

- Wymiary oraz pojemności parkingów obowiązują już dzisiaj przy planowaniu i projektowaniu oraz organizacji ruchu rowerowego na drogach publicznych, nad którymi zarząd sprawuje prezydent miasta. Ponadto wskaźniki minimalnej liczby rowerowych miejsc parkingowych dla nowych inwestycji są od kwietnia 2012 r. standardowo wpisywane do wszystkich planów miejscowych i są wiążące dla inwestycji realizowanych w oparciu o te plany - uzupełnia oficer rowerowy.

Urzędnicy czekają na uwagi
Dokument Strategia Realizacji Systemu Tras Rowerowych jest ogólnodostępna na stronach Biura Rozwoju Gdańska (zakładka Wyłożenia projektów planów, dyskusje publiczne). Do końca października jest ona wyłożona do publicznego wglądu, gdyż urzędnicy czekają na uwagi mieszkańców. Te można wnosić w wygodny sposób, bo oprócz tradycyjnej listownej formy, przewidziano też drogę elektroniczną (na adres brg@brg.gda.pl) oraz ustnie do protokołu.

Miejsca

Opinie (469) 6 zablokowanych

  • Odpie...lcie się od Kołobrzeskiej (4)

    Wystarczy,że wszyscy kierowcy i mieszkańcy Wita Stwosza uciekli na Grunwaldzką,to jeszcze chcecie tylko PO to aby dostać pieniądze z UE rozpieprzyć ruch na Kołobrzeskiej?

    • 4 9

    • O co Wam wszystkim chodzi z tą Kołobrzeską? (2)

      Mieszkam przy Kołobrzeskiej i obserwuję ruch codziennie. Nie tworzą się tu żadne zatory, a wręcz przeciwnie- to tutaj "mistrzowie prostej" wyciskają wszystkie siły ze swoich silników. Podobnie było na odcinku od Chłopskiej do Dąbrowszczaków, zanim nie uspokojono tam ruchu przy pomocy wysepek itp. Tutaj też się to przyda. No i rowerzyści przestaną jeździć ciasnymi, wiecznie zastawionymi samochodami chodnikami.

      • 9 3

      • Korki (1)

        To zobacz co się dzieje w górym odcinku Kołobrzeskiej Dzisiaj rano aby wjechac z kołobrzeskiej na Grunwaldzą stałem 5 zmian swiateł. Czerwone swiatło ostatnio tez zostało wydłuzone dla Kołobrzeskie co generuje korki

        • 0 0

        • To "zasługa" ustawienia świateł na skrzyżowaniu, a nie małej przepustowości na jezdni. Kołobrzeska ma w tym miejscu po dwa

          • 0 0

    • Nie o...my się. Do zobaczenia !!!

      • 1 1

  • Po wyborach trzeba będzie te wszystkie pseudo drogi rowerowe roz....rzać. (2)

    ..............

    • 3 8

    • No chyba że wynik będzie dla Ciebie niepomyślny...

      Co wtedy? Powiesisz się, frustracie?

      • 7 2

    • Chcesz je roz...rzać ? Po moim trupie !

      • 4 0

  • Jak przejechać z ul. Hutniczej w Gdyni na ul.Janka Wiśniewskiego?

    Jak dotrzeć Hutniczej na Janka wiśniewskiego, jak dotrzeć z Leszczynek, Grabówka i Chyloni na Janka Wiśniewskiego lub Obłuże? Czy o to trzeba ludzi pytać? Problem nie do rozwiązania przez 50 lat. Gdynia, miasto marzeń.

    • 6 0

  • KIEDY rowerzyści zostaną obciążeni podatkiem drogowym skoro zabierają drogi kierowcą ?! (36)

    Kierowca płaci PODATEK na utrzymanie i tak wąskich jezdni w cenie benzyny a na dodatek zwęża się im drogi kosztem rowerzystów !!!
    Proszę adekwatnie do zajmowanej powierzchni obciążyć dwie strony ściągając z kierowców utrzymanie rowerzystów !!!

    • 12 14

    • Opinia została zablokowana przez moderatora

    • Komu zabierają drogi??? (21)

      Po pierwsze: naucz się pisać.
      Po drugie: Naucz się liczyć i myśleć. Rowerzyści też są w większości kierowcami i płacą takie same podatki. Poza tym, nakłady na utrzymanie dróg są dużo większe niż podatki drogowe. Właściwie to te grosze o których piszesz, są kroplą w morzu. Więc tak naprawdę wszyscy zrzucają się na drogi, bez względu na to czy mają samochód czy nie.

      • 11 8

      • Normales przygłupie (18)

        przeczytaj jeszcze raz co kolega napisał i przeproś za swoją głupotę..
        ..jakie podatki idioto płacą rowerzyści ??
        tankujesz swój rowerek czy tylko dumny z dwóch pedałów jesteś...?

        • 7 12

        • No nie bardzo. (13)

          To ty przeczytaj to co napisałem...

          • 7 6

          • no widać, że nie bardzo (12)

            u ciebie z myśleniem

            • 4 8

            • (1)

              wdech, wydech, wdech, wydech

              podejrzewam ethylinismus estrogenicus adopogenes, BMI >>40

              • 7 4

              • po co anonimie nam opisujesz swoje problemy ?

                • 4 7

            • U mnie wszystko w porządku, dziękuję. (9)

              Mam samochód i rower, a także poruszam się komunikacją miejską i na piechotę. Rowerzysta to nie samotna wyspa na oceanie, ale część większej całości. Z reguły ma samochód, więc jest obciążony wszystkimi dodatkowymi opłatami o których wspominał w swoim komentarzu przeciwnik ortografii. Poza tym powtórzę: opłata paliwowa wystarcza na około 10% wszystkich kosztów budowy i utrzymania dróg a całą resztę finansuje się z podatków ogólnych, takich jak PIT, CIT i VAT. Tak więc KAŻDY obywatel składa się na drogi, a mówienie że kierowcy są ich jedynymi właścicielami bo płacą podatek w cenie paliwa jest nie tylko mylne, ale i głupie.

              • 8 5

              • (8)

                Dziennik Gazeta Prawna obliczył, że w zeszłym roku polscy kierowcy wpłacili do budżetu 50 miliardów złotych w formie różnych podatków, przy tym aż ponad 80 procent tej kwoty przypada na podatki zawarte w cenie paliwa. Jednocześnie na budowę i utrzymanie dróg został przeznaczony stosunkowo niewielki odsetek całej tej kwoty.
                Paliwo do samochodów jest oprócz alkoholu i papierosów kluczowym źródłem dochodów państwa.Może przynajmniej te pieniądze idą na budowę i modernizację dróg w Polsce? Wprawdzie w zeszłym roku wydano na to 20 miliardów złotych, ale okazuje się, że aż 12 miliardów pochodziło z dotacji unijnych, więc z kwoty 50 miliardów złotych wpłaconych do budżetu przez kierowców w postaci podatków, zaledwie 16% zostało przeznaczone na drogi. Pozostała kwota została użyta do łatania dziury budżetowej w zupełnie innych sektorach.
                NORMALES POWIEŚ SOBIE NA ŚCIANIE AFORYZM M. TWAINA "LEPIEJ UCHODZIĆ ZA GŁUPIEGO NIŻ ODEZWAĆ SIĘ I ROZWIAĆ WSZELKIE WĄTPLIWOŚCI"

                • 4 9

              • Racja. (4)

                Opierałem się na nierzetelnej (wręcz kłamliwej) informacji. Wycofuję swoje stwierdzenie dotyczące finansowania, gdyż potrafię przyznać się do błędu. Nie zmienia to faktu, że rowerzyści nie mieszkają na co dzień na Księżycu, przylatując do Gdańska tylko żeby pokazać ludziom nowe getry z lycry. Są kierowcami, obywatelami, podatnikami w takim samym lub niewiele mniejszym stopniu niż ludzie bez rowerów.

                • 6 1

              • Ok. A ja wycofuję "radę" o aforyzmie na ścianie.

                • 1 2

              • Na pewno racja? (2)

                Wielki plus, że potrafisz się przyznać do błędu. Ale czy to na pewno błąd?

                Wydatki:
                bi.gazeta.pl/im/3/11640/m11640843.gif

                Jak się zsumuje wydatki rządowe i samorządowe, wychodzi 62 mld na drogi i transport samorządowy. W tym są prawdopodobnie także dopłaty do lokalnego transportu zbiorowego, więc obetnijmy do 50 mld.

                Z kolei według tego:
                bankier.pl/wiadomosc/Wplywy-z-akcyzy-od-paliw-silnikowych-w-2011-roku-wzrosly-rdr-o-6-53-proc-MF-2525829.html

                całkowite wpływy z akcyz od paliw silnikowych wyniosły 24 mld zł. Wpływy te obejmują także akcyzę od paliw spalanych w lokomotywach, motorówkach, generatorach prądu itp. Nie potrafię oszacować ich udziału - powiedzmy z dużą rezerwą, że się to mniej więcej równoważy z ViaTollem (0,5 mld, planowane 1,0 mld zł na rok) i podobnymi opłatami.

                Jakby nie kombinować, wychodzi że na drogi wydajemy ostrożnie licząc dwa razy więcej niż wynoszą wpływy z akcyzy. A to są tylko "twarde" koszty budowy i utrzymania, bez jakichkolwiek kosztów zewnętrznych, nawet opłat emisyjnych analogicznych do płaconych przez elektrownie.

                Teraz poproszę o dane i obliczenia od "przytomnego podatnika"

                • 7 1

              • Hmmmm

                Nawet w komentarzach na Trojmiasto.pl można się czegoś ciekawego dowiedzieć :)
                Czyli moje "dane" były przesadzone, ale i tak bliższe rzeczywistości niż podawane przez drugą stronę.
                No i oczywiście poruszasz aspekt sprawy pomijany zazwyczaj przez zwolenników motoryzacji- koszt ekologiczny poruszania się samochodami.

                • 5 1

              • ten przytomny podatnik to zwykły trollujący hejter kradnący nicki

                nie warto go karmić

                • 2 0

              • Niestety nie weryfikujesz danych i walisz babole.

                Może i 50 mld, tylko że w litrze paliwa średnio obciążenia fiskalne rozkładają się tak:
                - akcyza 1 - 1,5 PLN
                - VAT 0,85 PLN
                - OPŁATA PALIWOWA - 0,09 - 0,23 PLN

                i TYLKO opłata paliwowa bezpośrednio stanowi finansowanie inwestycji drogowych. Wpływy z opłaty drogowej na ten rok będą w okolicach 4 mld a nie 50.

                VAT i akcyza NIE JEST źródłem finansowania dróg tak samo jak za akcyzę z wódy nie stawia się nowych Polmosów.

                • 4 3

              • zapomniałeś uwzględnić kosztów utrzymania dróg

                oraz kosztów budowy i utrzymania ulic realizowanych z budżetów lokalnych. Gdyby wszystko podsumować, okazałoby się że podatki ze sprzedaży samochodów i akcyzy na paliwo pokrywają tylko ułamek kosztów budowy i utrzymania dróg i ulic.

                • 4 1

              • Wpłacili i co ? A wiesz ile kosztuje budowa 1 km autostrady ?

                A tylko te się buduje czy remontuje ? Zajrzałem na pierwszą lepszą stronę w necie na ten temat i koszt wynosi 30 mln złotych jak podaje GDDKiA. Budowa 1000 km autostrad i dróg ekspresowych zabierze ci już 30 mld złotych. Zostaje 20 mld - pozostałe drogi i ich remonty ich nie pochłonie ? Więc nie do końca tak to pięknie wygląda.

                • 3 0

        • A tak na marginesie... (2)

          Ten "przygłup" byłby bolesny, gdybym przejmował się takimi rzeczami. A tak jest to po prostu smutne, że niektórzy nie potrafią prowadzić rzeczowej dyskusji więc atakują wyzwiskami.

          • 6 4

          • przestań się tłumaczyć i zacznij myśleć jeśli chcesz dyskutować (1)

            • 3 6

            • To ty chamówo naucz się budować zdania bez wulgaryzmów.

              Bo z nimi przypominasz mi taką jedną starą ciotę z jednego filmów z Clintem Eastwood'em z cyklu "Brudny Harry" - taka jedna co namówiła swoich równie prymitywnych kolesi do zgwałcenia dwóch studentek na plaży.
              Póki się tego nie nauczysz, to ty nadajesz się do dyskwalifikacji w dyskusji (do której właściwie prócz tych soczystych wyrażeń nic nie wniosłaś).

              • 5 1

        • Kasiu - to ty przeproś za swoje chamstwo : "przygłupie, idioto, pedałów"

          Czym jeszcze nas uraczysz ? Niestety, przez użycie tych wyrazów które przytoczyłem nie zasługujesz na grosz szacunku, nie mówiąc o tym że kompletnie nie liczysz się w dyskusji.

          • 6 1

      • Źle zadane pytanie. (1)

        Powinno być "Kim zabierają drogi?". Można też spytać "Którym kierowcą?", bo jest ich wielu w Trójmieście.

        • 6 1

        • W sumie...

          Ale do problemów z odmianą rzeczowników odniosłem się w punkcie pierwszym. Poza tym moim celem nie była zwykła złośliwość, a chęć przedstawienia rzeczowych argumentów.

          • 7 3

    • no nie wiem komu by się to opłacało (4)

      i nie zapominaj że rowerzysta to też dzieci,kierowcy,emeryci,reńciści wiec sam byś płacił podwójnie (o ile posiadasz dzieci) przelicz to przez ilość dzieci(np 2,3) a się co roku nie wypłacisz.
      Tak samo powinno się powiedzieć opłacać podatek od prawo jazdy a nie od auta bo przecież nie tylko ty korzystasz z ulic ale też rodzina (żona,dorosłe dzieciaki)

      • 5 3

      • ej tumanie, za rencistów niech płacą dzieci a za dzieci rodzice - nie bardzo mnie to interesuje (3)

        płać za siebie i swoje dzieciaczki lub rodziców i od kierowców się odczep bo widze ze masz komunistyczne nawyki i jestes przyzwyczajony na jazde na "krzywy ryj"

        • 3 8

        • (1)

          widać jesteś tak inteligentny że aż brak słów.
          teraz pomyśl wysil swe szare komórki do tego,
          (Nie posiadasz dzieci) ale może się ci to zdarzyć i wtedy byś płakał że dlaczego masz tyle płacić bo przecież już płacisz za jedno autko a to ci każą zapłacić za rower dziecka, kurcze ale co tam sam wsiądziesz na rower by z panną pojechać nad molo popatrzeć na morze a tu lipa trzeba znów za siebie zapłacić i znów musisz więcej płacić.
          I tak wszystko by było z twojej kieszeni i nadal byś płakał dlaczego oni tyle płacą a ja tyle.
          A dla świadomości twej mam 4 środki komunikacji:samochód,rower,transport publiczny i nogi i o dziwo ze wszystkich korzystam.

          • 5 4

          • skoro tobie brak słów to nie mamy o czym pisać dopóki nie uzupełnisz braków swojego słownictwa

            • 3 4

        • Ebać PO. Co to za określenia ? I ja mam głosować na PiS ?

          Sami się upraszacie aby was omijać szerokim łukiem !
          Ktoś ma odmienne zdanie to zaraz rzucasz wulgaryzmy i przezywasz od komuchów ?

          • 5 0

    • (3)

      Dlatego po raz kolejny twierdzę, że powstaje jakaś sekta obcisłogacich oszołomów. Szacunkowe koszty budowy infrastruktury rowerowej:
      Koszt budowy 1 km drogi bez sygnalizacji i usuwania kolizji ok. 450 000 zł
      Koszt budowy 1 km drogi z sygnalizacją, chodnikiem i usuwaniem kolizji ok. 1 000 000 zł
      Koszt sygnalizacji na skrzyżowaniu z 1 przejazdem rowerowym ok. 290 000 zł
      Koszt sygnalizacji na skrzyżowaniu z 2 przejazdami rowerowymi ok. 510 000 zł !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Klasy w szkołach są przepełnione, brakuje przedszkoli, żłobków, ludzie stoją w kolejkach do specjalistycznych badań medycznych LATAMI!!!! a my ładujemy miliony złotych żeby się paru frustratów w lajkrach pokazało na mieście. Jak chcecie się cudowne dzieci dwóch pedałów wozic po ścieżkach to się na ich budowę opodatkujcie a nie zmuszacie innych do ładowania pieniędzy w wasze fanaberie.

      • 6 11

      • zwykły hejtujący troll kradnący nicki

        1 kilometr autostrady to 550 km dróg rowerowych (wyliczenia niemieckie)
        Podaj koszt 100 metrów ekranu dźwiękochłonnego i wtedy porozmawiamy o kosztach tworzenia infrastruktury.

        • 5 3

      • Po to jeżdżę rowerem aby nie być takim beneficjentem, a właściwie

        niewolnikiem służby zdrowia i koncernów farmaceutycznych. Gdyby od dawna masa ludzi jeździła na rowerach bądź uprawiała inne sporty (np. pływanie) to byś bez problemu dostał się do lekarza. W Norwegii w kraju biegaczy narciarskich - kolejki do lekarzy ? Tam to jest jakaś abstrakcja, a w nekrologach często gęsto wiek umarłych to ponad 80 / 90 lat, a nie jak u nas 60 / 70. I ty jesteś przytomny ? Ty terrorysto samochodowy ?
        Pobudowano trochę ścieżek rowerowych i ty gadasz o jakimś terrorze ? Uważam że trzeba jak najbardziej ładować w ścieżki rowerowe aby ukrócić kolejki do lekarzy.
        Mam już 50 lat i w przeciwieństwie do mojej wspaniałej mamy (palaczki, zmarłej na raka zaraz po 70-tce, przywiązanej do samochodu) wbiegam na 10 piętro bez wysiłku. Leki ? A co to takiego ?

        • 5 2

      • Wcześniej nie podałem tobie oprócz kosztu budowy 1 km autostrady

        społecznych kosztów wypadków, które też wpływają na wydajność naszej służby zdrowia.

        • 4 0

    • o pieszych zapomniałeś

      Niech mają OC, niech mają tablice i niech płacą podatki. Bo z kasy na drogi budowane są też chodniki a także O ZGROZO bajońsko drogie i zupełnie niepotrzebne przejścia z sygnalizacją.

      Już nie mówiąc o drogach poza miastem gdzie te sk.....y poboczem łażą!!!

      • 9 1

    • Nie płacą, bo nie niszczą dróg!

      Sprawa jest prosta: piesi nie płacą za utrzymanie chodników, bo raz wybudowany chodnik służy na lata. Podobnie jest ze ścieżką rowerową. Za jakie jej utrzymanie należałoby płacić, skoro nie wymagają corocznych remontów?

      • 7 2

    • A ja płacę podatek od nieruchomości - to stąd powinny iść pieniądze

      na zagospodarowanie i utrzymanie fragmentu ciągu komunikacyjnego przy mojej posesji (w tym odśnieżanie).
      Więc nie zapominaj o tym źródle finasowania.

      • 5 0

    • Nie, no daj spokój, bo już dosyć tego durnego olenia.

      • 3 1

  • Bardzo byłaby potrzebne połączenie drogi rowerowej z Gdańska do Jasienia albo jeszcze dalej

    • 4 2

  • Oczywiście że Świętokrzyska!!!!

    • 6 0

  • !!! DO URZĘDNIKÓW !!! (1)

    Kilka lat temu organizowaliście takie warsztaty, gdzie uczestnicy poświęcając swój prywatny czas rysowali, które z tras byłyby najbardziej potrzebne jako ciągi komunikacyjne. Do dziś żadna z zaproponowanych tras nie ujrzała światła dziennego wiec pytam po co w ogóle zawracacie ludziom D* ?

    • 2 8

    • spokojnie...

      Na podstawie tych warsztatów powstał plan budowy z rozpiską priorytetów na kilka najbliższych lat. To jest właśnie dokument STeR. To jest kilkaset stron analizy i możesz się z tym zapoznać na stronie BRG.
      Urzędnicy nie proszą o wytypowanie kolejności dróg do realizacji, bo to juz zostało zrobione na podstawie warsztatów, o których piszesz.
      Proszą o uwagi do GOTOWYCH planów.
      To tylko portal trojmiasto.pl nie wie za bardzo o czym pisze.

      • 7 1

  • Kołobrzeska na Przymorzu

    Jako cyklista całoroczny ubolewanm, że nie ma ścieżki tej ulicy.

    • 7 2

  • kartuska

    zróbcie porządną drogę na ul. kartuskiej z Jasienia do skrzyżowania z ul. Łostowicką. W niektórych miejscach na ul. kartuskiej to nawet chodnika niema.

    • 4 0

  • morena tez problem dla rowery (1)

    od ul słowaskiego przez ul wyrobka ul koluba do kartuska tam niema droga rowerwa tam pilne budowa na morena

    • 4 0

    • Droga rowerowa już wkrótce tam powstanie przy okazji budowy linii tramwajowej

      • 3 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane