Fakty i opinie

Nielegalne przyciski na skrzyżowaniu w Gdyni

Najnowszy artukuł na ten temat

Buspas również dla skręcających aut na al. Havla

W ramach budowy buspasów na ul. Morskiej w Gdyni przebudowywane jest też skrzyżowanie z ul. Mireckiego zobacz na mapie Gdyni. - Projekt miał służyć pasażerom komunikacji publicznej, a urzędnicy łamią prawo, dyskryminując pieszych i rowerzystów, którzy będą prosić o przejście i przejazd na drugą stronę ul. Morskiej - mówi dr Kajetan Lewandowski.



Czy piesi i rowerzyści powinni korzystać z przejść i przejazdów po naciśnięciu przycisku?

tak, najważniejsza jest przepustowość dróg 53%
tak, ale tylko na głównych drogach 23%
nie, to dyskryminacja 24%
zakończona Łącznie głosów: 1763
Remont ul. Morskiej obejmuje nie tylko budowę buspasów, ale też części chodników, dróg rowerowych oraz przebudowę skrzyżowań. Jednym z nich jest splot ul. Morskiej i ul. Mireckiego. Pasażerowie komunikacji publicznej zyskają tam buspas, ale urzędnicy przygotowali też projekt przejazdu rowerowego przez ul. Morską, którego w tym miejscu zdecydowanie brakowało.

Czytaj więcej: Tu będą nowe buspasy w Gdyni.

Problem w tym, że ułatwienie dla pasażerów komunikacji publicznej, będzie utrudnieniem dla pieszych i rowerzystów, czyli często tych samych osób, które korzystają z autobusów i trolejbusów. Przy przejściu dla pieszych i powstającym przejeździe pojawiły się bowiem trzy dodatkowe przyciski. Piesi i rowerzyści - których w tym miejscu w ciągu całego dnia jest masa, ze względu na duży sklep spożywczy, punkty usługowe i zabudowę mieszkaniową - będą musieli więc poprosić o przejście poprzez naciśnięcie przycisku. Dlaczego?

Urzędnicy: stawiamy na zwiększenie przepustowości



- Dzięki temu pieszym i rowerzystom łatwiej będzie dokonać zgłoszenia na przejściu dla pieszych połączonym z przejazdem rowerowym. Dzięki możliwości pomijania zielonego światła dla pieszych, w przypadku braku ich obecności na przejściach, jest możliwość zwiększenia przepustowości skrzyżowań, a tym samym zmniejszenie kolejek przed skrzyżowaniami - mówi Wojciech Folejewski, zastępca dyrektora ZDiZ w Gdyni.

Społecznicy: to niezgodne z prawem



Problem w tym, że montowanie przycisków dla rowerzystów jest niezgodne z prawem.

- Z rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach, jasno wynika, że detekcja za pomocą przycisków może być stosowana tylko w przypadku pieszych, zaś zgodnie z art. 2 ust. 47 Prawa o Ruchu Drogowym rower jest pojazdem - podkreśla dr Kajetan Lewandowski, prezes stowarzyszenia Rowerowa Gdynia.
Dodaje przy tym, że urzędnicy nie chcieli wcześniej pokazać projektu organizacjom społecznym.

- Dla ruchu rowerowego przyciski są skrajnie niekorzystne. Rowerzysta musi się zatrzymać, odczekać na zielone światło, nawet gdy dla samochodów w tej samej relacji świeci się zielone. Detekcja dla rowerzystów jest oczywiście dozwolona i stosowana, ale musi to być detekcja automatyczna - dodaje Kajetan Lewandowski.

Nikt nie lubi "Przycisków żebraka"



W zachodnich mediach przyciski dla pieszych doczekały się nawet określenia "przyciski żebraka". To bowiem oczywiste utrudnienie, bo jeśli osoba chcąca przejść przez jezdnię nie zdąży w porę nacisnąć przycisku, to musi czekać do kolejnej fazy świateł. Niezależnie od tego czy jakikolwiek samochód akurat przez jezdnię przejeżdża czy nie.

Poza tym w strategicznych dokumentach Gdyni rola pieszych ma być priorytetowa. Upominają się też o to sami mieszkańcy, na wniosek których przyciski na większości skrzyżowań pomiędzy Karwinami a Wielkim Kackiem na ul. Wielkopolskiej zostały wyłączone.

- Najbardziej w tym wszystkim smutny jest fakt, że w 2018 roku, gdy tyle mówi się o dostępności, o priorytecie pieszych, o wypadkach powodowanych przez nadmierną prędkość, urzędnicy wracają do złych praktyk sprzed około dekady. Co ciekawe, kłóci się to także z deklaracjami wyborczymi prezydenta Wojciecha Szczurka, że jego celem jest wyeliminowanie wypadków drogowych z udziałem pieszych. Najwyraźniej urzędnicy odpowiedzialni za budowę buspasa mają inne zdanie. Nie wahają się przy tym ignorować strategicznych dokumentów uchwalonych przez Radę Miasta, a nawet łamać prawo - kończy Kajetan Lewandowski.

Schemat planowanych buspasów na Morskiej w Gdyni

 

Tu powstają nowe buspasy na ul. Morskiej.
Tu powstają nowe buspasy na ul. Morskiej. graf. Trojmiasto.pl
Odcinki buspasów w stronę centrum:
  • Na jezdni prawej w kierunku centrum, rozpoczynający się w rejonie skrzyżowania ul. Morskiej z ul. Zakręt do Oksywia w śladzie istniejących prawoskrętów do posesji, następnie po istniejącym prawoskręcie na skrzyżowaniu z ul. Kalksztajnów i z "otwarciem" istniejącej zatoki autobusowej;
  • Na jezdni prawej w kierunku centrum, w okolicach skrzyżowania ul. Morskiej z ul. Mireckiego z wykorzystaniem prawoskrętu i otwarciem zatoki autobusowej od strony najazdowej;
  • Na jezdni prawej w kierunku centrum, w okolicy skrzyżowania ul. Morskiej z ul. Grabowo z wykorzystaniem prawoskrętu i otwarciem zatoki autobusowej od strony najazdowej;
Odcinki buspasów w stronę Rumi:
  • Na jezdni lewej w kierunku Rumi rozpoczynający się przed skrzyżowaniem ul. Mireckiego z ul. Morską dalej w śladzie prawoskrętu z otwarciem zatoki autobusowej od strony najazdowej;
  • Na jezdni lewej w kierunku Rumi, rozpoczynający przed skrzyżowaniem ul. Morskiej z ul. Grabowo, od prawoskrętu za budynkiem przy ul. Morskiej 42, w śladzie istniejących prawoskrętów i z otwarciem zatoki autobusowej od strony najazdowej.

Opinie (385) 9 zablokowanych

  • ped**arze znów niezadowoleni. (46)

    • 349 146

    • ciekawe jak byś się czuł gdyby tobie ktoś sprawił taki obowiązek, wysiadasz z auta, naciskasz i czekasz (39)

      • 54 42

      • (22)

        pętle indukcyjne na lewoskrętach i ulicach bocznych są właśnie tym samym dla kierowców. jak nie zdążysz najechać na pętlę w odpowiednim momencie, to też czekasz całą kolejną fazę na zielone. nawet, jeśli nic nie jedzie główną ulicą i widzisz, ze spokojnie da się przejechać. różnica jest tylko jedna - w samochodzie czekasz na zielone, a jako pieszy lub rowerzysta widząc pustą drogę w 99% przypadków po prostu przez nią przechodzisz/przejeżdżasz na rowerze, nie czekając na zielone.

        • 57 35

        • tia, porównanie jak pralki automatycznej do frani (6)

          • 27 19

          • Powiem Wam tragedia (3)

            W Iranie bomby spadaja a oni o guziki sie spieraja

            • 12 10

            • (1)

              Gdzie konkretnie w Iranie bomby spadają? A nawet gdyby, co to obchodzi czytelnika portalu ukierunkowanego na sprawy lokalne?

              • 9 4

              • Co obchodza czytelnik jakies guziki

                • 3 6

            • Obcisłe gacie uciskają im jajka i wpływa to na pracę mózgu.

              Rowerzyści znowu swoje...

              • 14 12

          • ten Kajetan to jakaś menda jest (1)

            a Sielski nie lepszy

            • 15 7

            • I Piesiewicz do kompletu. Wszyscy oni cierpią na jakąś antysamochodową fobię. Powinni się leczyć!

              • 10 9

        • (9)

          masz w artykule ze automatyczne detekcja dla rowerzystow tez jest dozwolona. nie dozwolony jest przycisk. Skoro tak jest w przepisach to powinni robic zgodnie z przepisami.

          • 25 9

          • Korona ci z głowy spadnie jak wciśniesz przycisk? (8)

            • 32 33

            • korona nie, ale rękawiczka z ręki (2)

              • 6 19

              • Straszne!

                • 13 13

              • Doprawdy przerażające.

                Napisz do przyjaciółki albo innych skandali.

                • 20 13

            • (4)

              to montujmy je tez dla rownowagi dla kierowcow. Korona wam nie spadnie, prawda?

              • 28 18

              • Prawda (1)

                Powtórzę to co napisałem niżej - jadąc na motocyklu pętle indukcyjne mnie nie łapią i stoję tak długo na czerwonym aż za mną nie podjedzie samochód. Sam nie raz już pisałem do gddkia o zamontowanie takich przycisków.

                • 21 8

              • hehe widzę, że mój komentarz

                nie wpasował się w ton narracji niezadowolonych pieszych i rower-raków :)

                • 10 5

              • Kierowcy nie jeżdżą w rajtuzach, a zresztą liczy się ogół nie margines (1)

                • 19 18

              • kierowcy jeżdżą

                w przesmrodzonych gaciach i bawią się gałką zmiany zapatrywań.
                Czy więcej ma pedałów, tym większy zawodowiec

                • 2 6

        • (4)

          Miasto nie jest dla samochodów!

          • 17 21

          • miasto dla dorożek!

            • 12 4

          • miasto dla miastowych!

            • 11 2

          • warzywniak dla buraków!

            • 14 0

          • Co za bzdury!

            To wyjedz na wies.

            • 0 0

      • Uspokajanie ruchu :)

        • 10 0

      • Bardzo chętnie. (6)

        Pętle indukcyjne nie łapią motocykli więc stoisz i czekasz tak długo na zielone, aż ktoś za tobą podjedzie samochodem albo wybierasz inną drogę. Więc tak. Przyciski dla kierowców na plus.

        • 17 2

        • (3)

          Podejrzewam, że nie problem przy pętli indukcyjnej dodatkowo zamontować przycisk. Jedynie koszty odrobinę większe, a i motocykliści nie będą mieli utrudnionego życia.

          • 8 1

          • Motocyklistom nie przeszkadzają przyciski.. (2)

            Uczcie się rowerzyści bo nikomu poza wami nie przeszkadzają przyciski.. z wami ciągły problem. Po prostu ciężko d*pę ruszyć.. żenada.

            • 23 13

            • No bo ci zrzeszeni "rowerzyści" to jest

              najbardziej roszczeniowa banda jaka istnieje. Raz rower jest pojazdem, raz jest pieszym, nie musi stać na światłach bo te przecież są dla samochodów i pieszych, nie musi mieć oświetlenia jadąc po ulicy nocą, może sobie wybierać którędy akurat mu wygodniej jechać - czy po jezdni czy po ścieżce. Najgorsi są ci "kolarze" co jedzie jeden obok drugiego i nie zjedzie na bok żeby dać się wyprzedzić bo jakby zjechał to łańcuch by mu się wplątał w szprychy.

              • 32 14

            • Kto jak kto, ale rowerzysta to akurat d*pę rusza - w przeciwieństwie do tych, co tego nie robi i nawołują do ruszania d*py.

              • 8 6

        • Też jestem za,lekarz mi mówił żebym dużo chodził, także jak zamontują te przyciski dla samochodów (1)

          to zanim wysiądę, dojdę ,wcisnę ,potem wrócę do auta to z 20 minut minie także zalecenie lekarza spełnione.Gorzej ,że podczas powrotu do auta zielone minie czerwone się zaświeci i znów będę musiał się przejść.

          • 9 1

          • samo zdrowie :)

            • 7 0

      • pewnie masz racje.... (2)

        ale w przeciwieństwie do Ciebie nikt jeżdżący autem nie che przewozić auta w środkach komunikacji miejskiej a rower jak cytuje dr Kajetan Lewandowski jest pojazdem ahah to raz jest a raz jest "towarem" w końcu niech to ktoś określi a nie jak wygodniej i jak pasuje to klasyfikujecie ten rower ahahah

        • 23 8

        • co ma piernik do wiatraka?

          • 5 10

        • to nie rowerzysta klasyfikuje, tylko PoRD

          taki dokument, który teoretycznie powinieneś znać.

          W skrócie - rowerzysta na rowerze = pojazd
          rowerzysta obok roweru = pieszy

          • 8 3

      • w

        • 0 0

      • I tu Ciebie zaskoczę.... (3)

        I tu Ciebie zaskoczę bo widziałem takie światła w Świeciu, przy ul. Wojska Polskiego na wysokości młynów. Kierowca chcąc wjechać na główną ulicę musiał wysiąść z samochodu i włączyć sobie zielone światło.

        • 4 1

        • (2)

          https://dziennikzachodni.pl/uwaga-absurd-kierowcow-reczne-sterowanie-swiatlami-na-skrzyzowaniu-w-swieciu/ar/254056

          • 3 0

          • (1)

            no i tak powinno być wszędzie

            • 2 1

            • Pod warunkiem, że dla rowerzystów będzie tak samo przed każdym przejściem dla pieszych i skrzyżowaniem. Wtedy jestem za tym, żeby dla pieszych wszędzie i zawsze paliło się zielone światło.

              • 0 2

    • (2)

      Powinni zlikwidować przejazd i niech przeprowadzają.

      • 11 8

      • niech likwidują (1)

        Ścieżka bez ciągłości po lewej stronie drogi = legalna jazda ulicą. Wtedy dopiero będziesz płakał, złośliwcze

        • 7 6

        • i tak zawsze możesz jechać prawą stroną. Nie ma takiego prawa, które zmusza cię do jazdy lewą stroną drogi do której jesteś uprawniony.

          • 1 1

    • Gdyby te przyciski chociaż działały (1)

      Połowa Trójmiasto obsiana jest tymi atrapami... Znam tylko jedno miejscem w którym to działa a pozostałe to fikcja pobożnych życzeń. Mam pod blokiem takie, świstak znam na pamięć i nie działają te przyciski o żadnej godzine. Po co to jest montowane skoro nie działa, marnowanie pieniędzy!

      • 8 4

      • na skrzyżownich działało to w taki sposób, że światło zielone dla pieszych i tak się nie włączało

        pomimo wstrzymania ruchu i światła czerwonego dla pojazdów.
        Tak to działa przy obwodnicy w Gdyni za Chwarznem.
        Najlepsze, że kiedyś tam włącznik dla rowerzystów nie działał dłuuuugi czas!

        • 1 0

    • do autora!

      na Karwinach wszędzie na przejściu przyciski trzeba włączać, jeśli nie naciśniesz to czekasz kolejny cykl, pieszy w ogóle jest słabo chroniony rowerzyści pędzą bez opamiętania więc pieszego mogą przejechać i auta i rowerzyści.

      • 8 1

  • jak w tych czasach można jeszcze montować te przyciski? dramat (14)

    • 115 192

    • nie wiem o co te lanie żalu na trojmiastopel (2)

      zgłasza się oficjalnie do nadzoru budowlanego i następnym razem nie "zapomną" o obowiązującym prawie

      • 7 5

      • (1)

        kłopoty
        łatwiej mieć ze sobą młotek
        i "wcisnąć" taki przycisk
        porządnie

        • 2 3

        • proponuję

          Żebyś ten młotek użył na swoim łbie. Pomóc nie pomoże ale na pewno nie zaszkodzi.

          • 5 4

    • Widzę w ankiecie, że lobby aktywne! (2)

      Samochodowe lobby oczywiście!

      Największą emisję dwutlenku węgla na osobę ma... samochód z samym kierowcą, niestety dominujący w polskim krajobrazie.

      • 12 19

      • Jakieś źródło tych rewelacji?

        Czy jak zwykle wiarygodność danych potwierdza
        Polski Instytut Danych z d*py?

        • 9 9

      • Najwiekszy w stosunku do czego? Najwiekszy czyli ile liczbowo?

        • 4 3

    • przyciski (2)

      to normalna rzecz i są na przykład w całej Skandynawii na każdym skrzyżowaniu ze światłami

      • 16 4

      • po pierwsze, odnośnie przejść dla pieszych (1)

        i wtedy i u nas jest legalne

        po drugie piesi tam też nie cierpią, bo w tej Skandynawii przechodzenie na czerwonym świetle jest legalne a pieszy ma pierwszeństwo przy zbliżaniu się do każdego przejścia bez świateł...

        • 10 1

        • ale tam nikt nie głosi teorii, że pieszemu łatwiej się idzie niż kierowcy jedzie, że lepiej i łatwiej się pieszemu zatrzymać na przejściu, bo kierowcy ciężko.

          • 2 2

    • hm

      ano można. Przecież zamiast zastanawiać się jak dołożyć więcej pasów ruchu, zwiększyć prędkość do 70 skoro są światła na ulicach, to lepiej wyrysować trasę dla rowerzystów, buspasy i przyciski. niestety autobusami jeżdżą dzieci, osoby starsze i Ci którzy zaczynają pracę. Większość społeczeństwa musi mieć samochód a nawet dwa bo kropo każe siedzieć nieraz po kilkanaście godzin więc poruszając się autobusem ciężko by było szybko zrobić zakupy, odebrać dzieci z przedszkola.

      • 0 8

    • Ty jesteś prawdziwym dramatem...

      • 0 1

    • Ludzie, o co Wam chodzi? Codziennie rano przechodzę przez Władysława IV- (2)

      wcześniej chodziłem na czerwonym, bo przejście jest dwuetapowe a na każdej nitce trzeba było parę minut odczekać, mimo że o 6 nie zawsze jest duży ruch. Koło dwóch miesięcy temu ktoś mądry zmienił funkcję przycisku tak, że zielone zapala się w 5 sekund po wciśnięciu. Korków nie ma, na czerwonym nie muszę chodzić i jest OK. O co chodzi w tych kłótniach??? Samochody nie stoją, ludzie nie stoją a rok temu w wigilię o 6 rano durny policjant wystawił mi mandat, mimo że w zasięgu wzroku nie było ani jednego pojazdu a wlazłem na czerwonym bo nie będę wstawał 10 minut wcześniej, żeby przejść przez jedną (zazwyczaj pustą o tej porze) ulicę.

      • 6 2

      • temat jest zbyt lakonicznie opisany (1)

        Niestety nie chodzi o jakiś durny przycisk, a całokształt.
        Chodzi o całość postępowania wobec uprawnionych do korzystania z dróg uczestników ruchu, jakimi są również rowerzyści.
        Jak byś się czuł, gdyby ktoś kazałby ci chodzić zsypem na śmieci, twierdząc przy tym, że to nie problem dla ciebie, a usprawnienie ruchu dla grupy jeżdżącej windą na wyższe piętra i korzystających ze schodów, uprawnionych właścicieli piwnic.
        A ty piwnicy nie masz, to sobie schodź i wchodź zsypem. Aha, na końcu zamontowaliśmy przycisk, żebyś czasem nie wpadł na ludzi wyrzucających śmieci do podstawionego pojemnika, bo tylko utrudnisz im życie.
        No właśnie chodzi o to, że pomimo uprawnienia do tej samej jezdni rowerzyści są eliminowani z tej jezdni, muszą dla wygody kierowców znacznie nadkładać czasu i drogi. Ponoć rowerzyści, to słabsi uczestnicy ruchu, a rower z zasady jest pojazdem mniej wygodnym do podróżowania i wymagającym więcej sił.
        Tymczasem mamy do czynienia z różnymi przejawami hipokryzji i reprezentowania przez zarządzających drogami żywej nienawiści wobec ludzi, wyłącznie z tego powodu, że ośmielają się jechać rowerem w kierunku swojej jazdy.
        Już sam fakt stosowania takich stwierdzeń "stawiamy na przepustowość" oraz zastosowanych narzędzi, niesie jasną informację o metodach i kolejnym, bezprawnym, publicznym antagonizowaniu użytkowników tej drogi. Takie zdania wypowiedziane w tym kontekście powinny eliminować z tej roboty, bo zaprzeczają wiedzy i doświadczeniu w tym zakresie!
        Nigdzie w cywilizowanym świecie nie wyklucza się rowerów z dróg, a jedynie w bardzo wyjątkowych przypadkach. U nas robi się to nagminnie, na bardzo wiele sposobów, łącznie ze stawianiem zakazów zupełnie bez uzasadnienia.
        To takie trudne do zrozumienia?

        • 3 1

        • Tak.

          • 0 4

  • Ludzie (23)

    To jednak lubią stwarzać sobie problemy... Straszne żeby wcisnąć przycisk... Bądźmy poważni.

    • 348 91

    • No to qźwa (11)

      wprowadźmy te przyciski również dla kierowców blachosmrosów.Chce przejechać przez przejście niech zatrzyma swój złom i przycicnie i poczeka.....

      • 49 35

      • Przecież są... (6)

        Tak jak napisał ktoś powyżej są pętle indukcyjne na lewoskrętach i ulicach bocznych

        • 19 16

        • chodzi o przycisk nie o pętle. (5)

          podjezdzasz wciskasz czekasz i dopiero jedziesz.

          • 25 11

          • To niech pieszy ma zesobą troche żelastwa, to się mu pętlę indukcyjną też zamontuje w chodniku.

            No dobra, można czujniki ruchu zamontować.

            • 15 8

          • chodzi o przycisk nie o pętle? (3)

            To po kiego ludzie piszą o przyciskach dla aut skoro pętle już są i działają? Pętla jest alternatywnym rozwiązaniem przycisku dla aut. Jeżeli chcesz to wytłumaczę Ci jak to działa.

            • 10 10

            • Daj spokój. On pętli nie widzi i nawet nie wie, że coś takiego istnieje, no bo jak może istnieć coś o czym nie ma pojęcia. On widzi przycisk przy przejściu. To jest jego największy problem życiowy.

              • 13 12

            • skup się na przeczytaniu artykułu przed dyskusją (1)

              automatyczne systemy wzbudzania dla pojazdów są legalne
              przyciski są nielegalne

              i o to cały czas się rozchodzi

              • 7 4

              • czyli nie dal przycisków ... no w sumie, taki rowerzysta będzie zdany na łaskę samochodów lub pieszych :P jak nikt nie wjedzie na pętlę czy nikt nie przyciśnie przycisku :P to będzie sobie kwitł na czerwonym :D serio to dobre rozwiązanie ? chyba jednak przycisk nie jest taki zły :)

                • 2 7

      • bardzo słusznie

        co to za problem w końcu, jak mówi przedmówca ;P

        • 5 4

      • brrr: To rozumowanie jest nielogiczne przeciez wtedy samochody beda staly dluzei i bardziej smrodzily (2)

        • 2 4

        • nie przetłumaczysz

          • 0 0

        • Logiczne jest zabronić jazdy samochodom. Wtedy najmniej będą smrodziły.

          • 0 0

    • nie chodzi o wciskanie przycisku, tylko o to że to nielegalne (7)

      progi zwalniające też działają, dlaczego więc nie wstawia się ich wszędzie przed skrzyżowaniami? bo nie wolno.

      odcinkowy pomiar prędkości na Słowackiego? Jest i działa, tylko nie wolno karać kierowców bo kamerka nie ma homologacji...

      • 20 1

      • yhmm (6)

        1. Progi leżą przed większością przejść dla pieszych na mniejszych drogach mimo, że są nielegalne i nikt z tego tragedii nie robi.
        2. Odcinkowy pomiar na Słowackiego nie może działać w związku z tym, że jest za dużo zakrętów i kierowca zmieniając pasy przed każdym zakrętem, nawet jadąc dozwoloną prędkością, na dole może załapać się na mandat.
        3. W życiu nigdy nie złamałeś pewnie żadnego przepisu i nigdy przenigdy nie przeszedłeś na czerwonym. Po to są przyciski przy przejściach. Uważam, jako pieszy, że jest to bardzo dobre rozwiązanie tak dla pieszego jak i dla kierowców.

        • 14 16

        • (5)

          Ad. 1 A kto ma robić problemy? Urzędnicy, którzy jak widać po powyższym artykule, jawnie łamią prawo, czy ludzie, którzy są po prostu nieświadomi tego, że w razie W ten próg zwalniający bezpośrednio przed przejściem, zadziała tak, że samochód ich po prostu zabije? A garstki osób świadomych nikt nie chce słuchać...

          Ad. 3 Rewelacyjne są te przyciski, szczególnie jak musisz stać dwie zmiany świateł w deszczu...

          • 5 4

          • (4)

            Ad ad 1 Wszyscy, którzy wiedzą o tym, że jest to nielegalne i niebezpieczne. Wymusza jednak zmniejszenie prędkości przed przejściem, więc pieszym to na rękę i problemu nie widzą. Takie widzenie wybiórcze na przepisy.
            Ad ad 3 Bez przycisku byś stał dokładnie tyle samo, ewentualnie minutę krócej. Zresztą wymyślono coś na niekorzystne warunki pogodowe - nazywa się parasol.
            Skoro samochody emitują najwięcej zanieczyszczeń przy ruszaniu (CO2) i hamowaniu (PM2,5, PM10) to powinno zależeć wszystkim, żeby mogły poruszać się płynnie, bez ciągłego stawania na światłach.

            • 3 4

            • (3)

              Nie stałby tyle samo - ktoś, kto nie praktykuje bycia pieszym nawet nie wie, jak na niekorzyść zmieniły się warunki poruszania pieszych po przejściach po wprowadzeniu Tristara (który przyniósł całą falę tych przycisków)

              Notabene, skoro samochody są takie szkodliwe, to zamiast ułatwiać im poruszanie się po mieście trzeba je eliminować poprzez wzrost kosztów parkowania, radykalne zwiększenie skuteczności łapania naruszających przepisy i wyłączanie ulic w centrach z ruchu

              • 1 5

              • Pewnie! (2)

                Muszę cię zmartwić. Jestem pieszym i uważam, że przyciski są bardzo dobrym rozwiązaniem przed mocno uczęszczanymi przejściami. Co do twoich sugestii o ograniczaniu samochodów - to może wróćmy do dorożek, wozów drabiniastych i osiołków. Wyrzućmy energetykę i elektrownie, bo przecież szkodzą i trują. Siedźmy wieczorami przy świeczkach i gotujmy obiady na energii słonecznej. Zróbmy z miast wioski Amiszów.

                • 9 5

              • (1)

                Wiesz, motoryzacja indywidualna była wyznacznikiem postępu w XX wieku, teraz świat się mocno zmienił, a Ty dalej myślisz kategoriami XX wieku.

                Przed tristarem miałeś wszędzie dwuetapowe, gdzie niezależnie czekasz ponad minutę? Raczysz żartować.

                • 0 3

              • Komuno wróć

                Indywidualizm zagrożeniem zdrowej tkanki narodu!

                Natomiast Ty myślisz kategoriami XIX w, gdzie większość ludzi poruszała się na rowerach bo nie było innych dostępnych środków lokomocji.
                Sorry ale ja osobiście wolę decydować o swoim życiu i sposobie przemieszczania się sam.
                Co do przejść dwuetapowych to oczywiście tak być powinno na drogach głównych. Tam gdzie nie masz dróg 2 pasmowych i dwujezdniowych może być przejście jednoetapowe.

                • 1 2

    • (2)

      Ludzie to d**ile. Ze wszystkim mają problem. Latem w komunikacji nie ma komu okna otworzyć bo by im korona spadła z głowy. Wcisnąć przycisk też wielki problem. Zejść po schodach nie mogą tylko na windę czekają. Kopa w d*pę zasadzić to może wreszcie oprzytomnieją królewny i królewicze.

      • 5 5

      • Trzeba być "yntelygentem" aby otwierać okno w klimatyzowanym pojeździe ;)

        • 5 0

      • ok, skoro wciśnięcie to dla ciebie nie jest problem

        niech przejazd samochodu też uruchamia się wciśnięciem przynisku

        • 4 1

  • Przepustowość jest najważniejsza (33)

    Korona im z głowy nie spadnie, jak poczekają na zielone, tym bardziej, że gdyby nie byli przycisków, tez by czekali. A tak, przejdą bezpiecznie.

    • 240 97

    • (4)

      Ja zawsze wciskamy przycisk i przechodzę na czerwonym jak tylko mogę.
      Minutę później samochody stoją na swoim czerwonym przed pustym przejściem, a mnie juz tam dawno nie ma.
      Faktycznie bardzo sensowne, masz tu swoją przepustowość :)

      • 49 21

      • Ile masz lat? Plecak pakować i do szkoły.

        • 16 17

      • wow brawo ty.

        Ja za to przechodząc na przejściu z przyciskiem jak widzę że nic nie jedzie to idę na czerwonym, a jak sam wcisnę lub jest już wciśnięty to czekam do zielonego.
        Trzeba mieć trochę rozumu i godności człowieka.

        • 13 10

      • ja wciskam po przejściu (1)

        • 3 2

        • Następny kretyn. Mam nadzieję, że kiedyś przez takie działanie kogoś innego spóźnisz się na jakieś swoje ważne wydarzenie.

          • 1 2

    • Proponuję byś Ty samochodem zatrzymywał się przed każdym skrzyżowaniem i ściskam przycisk (9)

      • 31 13

      • Jeśli ci tak to nie pasuje (8)

        to wyprowadź się z tego miasta na wieś. Nikt cię tu nie trzyma. Tam sobie możesz chodzić wszędzie i nikt twoich "swobód" przejściami ograniczać nie będzie.

        • 7 24

        • (7)

          sam się wyprowadź, 2-3+ samochody na gospodarstwo to standard wiejski, nie miejski

          • 18 2

          • To ty masz problem (6)

            z przyciskiem czy z ilością samochodów? Zdecyduj się.

            • 3 7

            • (5)

              Ja mam problem przede wszystkim z tym, że budujemy infrastrukturę wg wzorców z XX wieku, których poza nami i co mniej rozwiniętymi krajami azjatyckimi nie stosuje. Przycisk nie byłby potrzebny, jakby był pas rowerowy.

              • 4 5

              • Ooo (4)

                i byłbyś szczęśliwy, że ci piesi zasuwają pasem rowerowym, czy jednak światła dla nich byś zostawił? Bo nie wiem czy zauważyłeś ale tam jest też przejście dla pieszych a nie tylko przejazd rowerowy. Zresztą co tam światła, przecież szlachta na rowerach i tak się przed przejściami nie zatrzymuje bo sygnalizacja świetlna jest dla samochodów a ścieżki i pasy rowerowe są jedynie sugestią a nie obowiązującą drogą poruszania się rowerów.

                • 3 4

              • w momencie gdy oni by zasuwali (3)

                to ja miałbym czerwone, więc w czym problem? oczywiście że bym zostawił - co więcej, uważam że dla pieszych powinno być tylko światło zielone i żółte mrugające (w prawie całej UE przechodzenie na czerwonym jest i tak dozwolone)

                dziś jadąc (samochodem, żeby nie było) do pracy nie odnotowałem żadnego pojazdu zatrzymującego się na strzałce warunkowej poza mną - więc wszelkie wrzuty typu "sygnalizacja świetlna jest dla samochodów" brzmią co najwyżej jak kabaret

                i tak, wbrew temu, co myślą niedouczeni kierowcy jazda DDR jest obowiązkowa tylko i wyłącznie dla kierunku ruchu; jeśli trąbisz na rowerzystę poruszającego się po jezdni, gdy DDR jest po lewej stronie i nie ma zakazu wyrażonego znakiem, to jesteś burakiem i łamiesz prawo

                • 5 4

              • (2)

                ojj mógłbym cię zabrać na ten kabaret i festiwal spier...lenia rowerzystów na JP2 na Zaspie. Polecam postać i popatrzeć przy przejściach jak wygląda jazda państwa rowerzystów.
                Śluza do skrętu w lewo? Na co to komu, lepiej przejechać 3pasy w poprzek. Lampka wieczorem? Zbyteczne. Czerwone światło i piesi na przejściu? Wymuszę i nic się nie stanie, najwyżej potrącę i ucieknę. Zakaz jazdy z telefonem? Phi. Jazda obok siebie na pasie rowerowym o szerokości jakichś 90-100cm i przejeżdżanie ciągłej wyznaczającej ten pas? Naturalnie.

                Co do zielonego i mrugającego dla pieszych mógłbym się zgodzić, o ile piesi faktycznie by się rozglądali - tak jak tego chyba każdy uczył się w przedszkolu.

                • 1 2

              • pomieszałeś wszystko ze wszyskim (1)

                i się okazało, że masz sr*czkę w głowie

                • 0 1

              • zabrakło argumentów i pozostały inwektywy?

                No cóż...

                • 1 1

    • Walę twoją (10)

      przepustowość !!!!!!!!!!!!!!!

      • 17 7

      • A ja walę twoją wygodę. (9)

        Tylko później nie płacz na
        ojojoj smog w mieście, pani, nie ma czym oddychać normalnie.

        • 6 15

        • (8)

          Samochody płynnie przejeżdżające przez skrzyżowania produkują mniej smogu niż te, które muszą co kawałek stać w oczekiwaniu na zielone światło.

          • 3 10

          • A pieszy (3)

            stoi "minutami" i czeka na mozliwość przejścia i wdycha te wasze smrody

            • 9 2

            • (2)

              Skoro wybrał życie w mieście to musi się z tym liczyć. Nikt na siłę tu nie trzyma.

              • 1 8

              • (1)

                to samo dotyczy kierowcy: jeśli wybrał życie i pracę w mieście to niech stoi grzecznie na światłach albo przesiądzie się na autobus..

                • 6 0

              • Tego nikt nie neguje.

                Tylko wciskaj przycisk przed przejściem i nie przechodź na czerwonym.

                • 1 3

          • (3)

            mniej samochodów produkuje mniej smogu. co Ty na to?

            • 7 1

            • (2)

              A ile produkują statki, kopalnie, huty, energetyka i farmy zwierząt hodowlanych? Zamknąć wszystko!
              Nie będzie niczego, jak mawiał kandydat na prezydenta z Białegostoku.

              • 1 3

              • (1)

                A ile masz statków i kopalni w środku miasta??

                • 4 2

              • Na morzu? Całkiem sporo. Myślisz, że plaża jest jakąś magiczną granicą i całe zanieczyszczenia zatrzymują się nad wodą?

                • 1 1

    • (1)

      Kierowcy to hieny
      Wszyscy kierowcy to hieny
      Kierowcy to hieny
      Wszyscy kierowcy to hieny

      • 10 8

      • Macie internety na srebrzysku?

        • 8 6

    • A jaka jest ta przepustowość?

      Zerowa, dno. Piszecie totalne głupoty.

      • 2 1

    • przepustowość to jest ważna w kanalizacji abyś szamba w domu nie miała

      wsiądź do komunikacji miejskiej, to zwiększysz przepustowość. Na prawie 10m2 zmieści się 10 osób na drodze, a nie jedna, w porywach dwie w blachosmrodzie.

      • 12 7

    • Kierowcy też mogą poczekać na zielone (2)

      Korona im z głowy nie spadnie...

      • 5 1

      • i grzecznie czekają. (1)

        Tylko rowerzystom to nie pasuje.

        • 1 4

        • hehe kompletnie nie o to chodzi. Chodzi o to, że już nie daje się normalnie przejechać krótkiego odcinka drogi, bo koncepcje i ułatwienia dla rowerzystów są takie, że zamiast jechać pół godziny, jedzie się godzinę z hakiem taki sam odcinek drogi co jezdnią.
          Komuż chyba się w główce coś pomieszało.

          • 2 1

  • Wszędzie problem, wszędzie spisek... (2)

    No bez jaj dajcie spokój. Na morskiej/zbożowej jest przycisk i działa tylko trzeba by było go podregulowac no nie raz czeka się ponad 10 min na przejście przez morską. Ja jestem za instalacją tego typu przycisków tylko żeby to działało !

    • 136 32

    • (1)

      a ja nie jestem za tymi przyciskami, i tu nie chodzi i czekanie, a o konieczność jego przycisnięcia

      • 4 5

      • Przerażająca wizja.

        W swoim bloku pewnie też zapiep**asz schodami na 14 piętro bo masz 'konieczność naciśnięcia' przycisku w windzie?

        • 5 2

  • Dlaczego nie ma przycisków dla kierowców? (13)

    Nie umieli by wcisnąć czy co?

    • 116 137

    • Są pętle indukcyjne dla samochodów (11)

      • 18 12

      • (10)

        pętle dla rowerzystów też są. Temat jest jednak o przyciskach

        • 16 3

        • (9)

          Ale po cholerę Ci przyciski dla kierowców skoro są pętle? Brak związku z tematem w Twojej wypowiedzi.

          • 13 9

          • i twojej (8)

            bo jakbyś przeczytał artykuł, to byś wiedział, że problem leży w montażu nielegalnych przycisków

            montować systemy automatyczne można

            • 8 4

            • (7)

              Czyli gdyby była metr od przejścia/przejazdu pętla indukcyjna, i w wyniku jej najechania zadziałałoby to tak samo jak przycisk, to nie byłoby problemu? Rower podjeżdża do przejazdu, pętla go wychwytuje, rower staje, i czeka aż się światło zmieni na zielone. Tak to ma wyglądać? Bo chyba nie sądzisz, że światło w ułamku sekundy przed rowerem zmieni się z czerwonego na zielone, żeby rowerzysta mógł bez zwalniania przejechać przez przejście. W takim układzie przycisk wydaje się rozwiązaniem znacznie tańszym i niezawodnym od pętli. Pomijając już zupełnie problem czułości pętli indukcyjnych. Np. na aluminiowe rowery z tytanowymi kołami. 0 indukcji.

              • 10 3

              • (6)

                Tutaj chodzi o montowanie czegoś co jest niezgodne z prawem a nie z Pańskim widzimisie.

                • 6 4

              • (2)

                Progi zwalniające tuż przed samymi przejściami też są nielegalne a nie słyszałem żeby piesi na nie narzekali.

                • 4 2

              • (1)

                są nielegalne, żeby władze lokalne zrozumiały, że można budować wyniesione skrzyżowania...

                • 3 2

              • I co to zmienia skoro nadal istnieją i są stosowane?

                Fajne naginanie faktów. Jak coś nie pasuje to dośpiewamy co 'ustawodawca miał na myśli' i już wszystko jasne!

                • 1 3

              • Do przepisów można wpisać wszystko

                Czasami zaś te przepisy są sprzeczne z prawami fizyki lub zdrowym rozsądkiem.
                Wyżej masz to wyjaśnione. Czytanie ze zrozumieniem nie boli.

                • 1 2

              • (1)

                Od kiedy to rowerzyści są tacy prawilni co?

                • 1 1

              • Nic głupszego nie wymyśliłeś? PRóbujesz na siłę podzielić ludzi na rowerzystów i kierowców. Wszędzie są tylko ludzie i wielu używa różnych środków transportu. Może nie zauważyłeś ale sam jesteś nawet czasami pieszym.

                • 0 0

    • Są...

      Automatyczne ukryte w jezdni np przy Lidlu na Grabowku, nie wiedziałeś ? Spisują się świetnie ;)

      • 1 0

  • To sa raczej przyciski placebo (3)

    • 47 12

    • Platoniczne.

      • 0 1

    • Właśnie niestety nie są

      • 1 0

    • będzie placebo jak się zepsuje

      i będziesz stał do usr. śmierci

      • 1 0

  • Rowerzysta musi sie zatrzymac (34)

    To jest cos czego rowerzysci chyba najbardziej nie rozumieja

    • 271 40

    • problem jest w przycisku, nie zatrzymaniu, ale to trudny w odbiorze artykuł, więc można wybaczyć (17)

      • 15 26

      • Dokladnie tak jak piszesz. Nie rob glupka z innych bo sam... (2)

        Cytuje z artykulu:
        „Rowerzysta musi się zatrzymać, odczekać na zielone światło, nawet gdy dla samochodów w tej samej relacji świeci się zielone.”

        Serio az taki trudny tekst? :D

        • 18 5

        • (1)

          Zapomniałeś jeszcze o zgłoszeniu, najlepiej pisemnym z notarialnym potwierdzeniem. "Dzięki temu pieszym i rowerzystom łatwiej będzie dokonać zgłoszenia na przejściu dla pieszych połączonym z przejazdem rowerowym."

          • 2 5

          • Widze, ze podchodzisz do tematu jak z seksem do swojej zony

            Wystarczy dobrze dotknac, ale Ty musisz pisac prosby pisemnie... potwierdzenia notarialne...
            Wspolczuje

            • 3 0

      • No trzeba pojechać do przycisku i go wcisnąć (13)

        Jako rowerzystka nie rozumiem dlaczego jest to bardziej uwłaczające niż oczekiwanie na zielone na pętli indukcyjnej. Niech mnie ktoś oświeci bo do tej pory uważałam przyciski za dobre rozwiazanie.

        • 37 9

        • Bo jesteś normalna (10)

          myśląca i niekonfliktowa...czyli jak 5 % naszego społeczeństwa

          • 24 4

          • Akurat "normą" to jest to (9)

            że większość ludzi jest niemyśląca i niekonfliktowa. Bierze wszystko tak, jak mu dają, nigdy nie ma żadnych zastrzeżeń. Jak niewolnik.

            • 3 8

            • (8)

              Za to ci co "coś dostają" zawsze chcą więcej i im nigdy nic nie pasuje (patrz rowerzyści).

              • 8 4

              • to co przytoczyłeś (7)

                to wypisz-wymaluj charakterystyka polskiego kierowcy

                miliardy co roku idą, a im ciągle mało

                • 3 4

              • Tak? (5)

                Kierowcy są najbardziej dojoną grupą społeczną w tym kraju!
                Pokaż mi grupę inną niż cykliści, którzy drą się o ścieżki a potem z nich nie korzystają, wcisnąć przycisk na przejeździe jest im trudno i czego by jakiekolwiek miasto nie zrobiło to im się nie podoba.

                • 7 6

              • (4)

                Po co rowerzysta ma wciskać przycisk w sytuacji, gdy samochody jadące w tym samym kierunku mają zielone światło? Jaki jest tego sens?

                • 5 4

              • Bo tak jest poprowadzona droga? (3)

                Dobuduj z własnej kasy pas rowerowy to nie będziesz musiał wciskać przycisku.

                • 4 2

              • nie musi jechać żadną infrastrukturą (2)

                jedzie jezdnią i wali ten syf.
                Tym bardziej, gdy infrastruktura jest po lewej stronie drogi, nie tylko nie musi, ale ma obowiązek jechać prawą.
                Wynika to z podstaw prawa o r.d. zawartych w konwencji art. 1 lit. z.

                • 1 3

              • (1)

                A guzik prawda. Przepisy nie są jednoznaczne i jeden sąd wyda jedną decyzję a inny dokładnie odwrotną. Sprawdź sobie orzecznictwo.

                • 1 1

              • Niestety obowiązek argumentowania ciąży na stronie postępowania. Jeżeli ktoś nie przyjmie mandatu i pójdzie do sądu, to polegnie pod falą idiotycznych roszczeń formułowanych przez Policję. Policja też nie zna przepisów.

                • 0 2

              • Powiedz mi na co tak biadolą ci kierowcy? To, że paliwo coraz droższe i koszty utrzymania samochodu coraz wyższe? Może wprowadzanie coraz szerszej SPP i to tak, że niedługo całe 3miasto będzie jedną wielką strefą? Może powinni się jeszcze cieszyć z zabieranej szerokości jezdni na wasze ścieżki rowerowe, które jaśnie pan "cudowne dziecko dwóch pedałów" i tak olewa i jedzie jezdnią? Może z kontrapasów dla WAS? Może z łapanek policji i mandatów za brak jednej postojówki?

                No oświeć mnie na co tak biadolą kierowcy?

                • 2 1

        • a wiesz (1)

          ile bakterii znajduje się na takim przycisku? myślisz, że codziennie ktoś je czyści?, z pewnością jest tam więcej bakterii niż na typowym telefonie, jest to idealny wektor wszelkich chorób zakaźnych

          • 1 3

          • A wiesz, że twój telefon jest najbrudniejszą rzeczą w twoim domu? Wiesz ile bakterii jest na pieniądzach którymi codziennie się posługujesz? Wiesz że wymyślono kiedyś mydło?

            • 2 1

    • I jeszcze muszą (13)

      odczekać na zielone światło - rzeczywiście, skrajnie niekorzystne te przepisy dla nich są bo póki co nie zatrzymują się wcale i zapiep**ają najczęściej na czerwonym! ;)

      • 8 4

      • oj, oj. Ta to akurat rozumiem (12)

        bo dla czyjejś wygody rowerzyści są właśnie dyskryminowani.
        Nie chodzi o to, że muszą się zatrzymać na jakimś świetle. Chodzi o to, że są w pełni uprawnieni do jazdy jezdnią i mnożenie przed rowerzystami kolejnych etapów utrudnień i spowolnień jest najzwyczajniejszym draństwem i hipokryzją.

        • 1 3

        • (11)

          Uprawnieni są też do jazdy chodnikiem, zkm, pkm i SKM. Jeszcze niech wam helikoptery najlepiej zaczną podstawiać.

          • 2 1

          • (10)

            no i co w związku z tym?

            • 1 1

            • Właśnie to, (9)

              że narzekacie biedaczki jak to jesteście dyskryminowani. Nie zauważacie jednak tego, że wasze przywileje biorą się z ograniczania przywilejów innym - pieszym i kierowcom. Chcecie ścieżek - dostajecie. Dostaniecie ścieżki - płaczecie, że nie takie, bo WY jeździcie szosówkami i na upartego musicie korzystać z jezdni.
              To ja się pytam: Po co robić cokolwiek dla WAS skoro i tak to olejecie?

              Szanujmy się wzajemnie! Widzisz, że po mieście jeździ się coraz gorzej zmotoryzowanym, bo jest coraz więcej ludzi tu pracujących spoza miast, lub ludności napływowej która się tu osiedliła. To jeszcze dodatkowo utrudniacie podróż. Rowerzysty nic nie kosztuje droga poza minimalnie dłuższym czasem, kierowcę owszem-koszt paliwa, parkowania, utrzymania pojazdu + czas. Nie każdy pracuje w korpo i jeździ dla przyjemności z domu do pracy 5km i z powrotem. Niektórzy jadą dużo dalej do pracy czy mają złe połączenie komunikacją miejską, która działa jak działa. Jeszcze inni muszą jeździć po mieście codziennie w kółko bo są np. kurierami, dostawcami i to jest ICH praca.

              Wasze podejście, że jak mu źle to "niech się przesiądzie na rower" nie trafi nigdy do samochodziarzy, którym utrudniacie. Po prostu - nikt się z grupą takich rowerzystów, utrudniającym innym życie, nie chce identyfikować.

              • 1 1

              • ależ ty bzdury wypisujesz mitomanie (4)

                Kolarze chcą ścieżek? Od kiedy? Ścieżek chcą działacze, którzy jeżdżą sobie z dziećmi, turystycznie i dla zabawy po mieście. Ścieżek chcą kierowcy, którym wszystko przeszkadza.
                Nikt ci bandziorze nie utrudnia żadnej jazdy, to dlaczego właśnie rowerzystom chcesz utrudniać dojazd swoimi infrastrukturami, które i tak nie obowiązują rowerzystów.
                Ciesz się i podziękuj jak ktoś jedzie tamtędy, ale odczep się niedouku od rowerzysty jadącego jezdnią, bo też jedzie legalnie.

                • 0 3

              • (2)

                Gó.no prawda, że nie musi. Jak ma oznaczoną ścieżkę to musi. Kupi sobie jeden z drugim szosówkę z decathlonu za 1500 i koszulke za 30 i juz Pan Kolarz. Jacy wy jesteście upośledzeni.

                • 2 0

              • gnoju wiesz jak wygląda znak C13?Ustawa mówi wyraźnie o drodze dla rowerów a jak ona ma wyglądać i jakie warunki spełniać też napisane pieszo-rowerówki baranie nie spełniają żadnych norm ustawowych

                • 0 2

              • a nawet gdyby palancie sobie kupił to co baranie zabronisz?Zabronisz idioto?Czym jest łatwiej zrobić 150 km jeśli ktoś ma taką ochotę palancie szosówką nawet taką z decathlonu czy rowerem górskim o oponach 2,5 calowych?

                • 0 2

              • Tu masz przykład jak jeździcie.

                Nie z naszego podwórka ale mniej więcej pokazuje wasz stosunek do innych.
                YT: idiot cyclists on the ROAD - compilation

                • 1