Fakty i opinie

Od środy ciężarówki nie wjadą na al. Hallera

Od jutra ciężarówki o masie powyżej 3,5 tony nie będą mogły wjechać na odcinek al. Hallera między Operą a węzłem Kliniczna.
Od jutra ciężarówki o masie powyżej 3,5 tony nie będą mogły wjechać na odcinek al. Hallera między Operą a węzłem Kliniczna. fot. Trojmiasto.pl

Od środy ciężarówki o masie powyżej 3.5 tony nie wjadą na Al. Hallera zobacz na mapie Gdańska między Operą Bałtycką a węzłem Kliniczna. W nocy staną tam znaki zakazu. Miasto chce w ten sposób walczyć z plagą kierowców ignorujących dotychczasowe oznakowanie i notorycznie zrywających trakcję pod wiaduktem kolejowym.



Aktualizacja 22 czerwca godz. 10:53 Ciężarówki już nie mogą wjeżdżać na al. Hallera.

Ograniczenie na Hallera już działa






Czy wprowadzony zakaz rozwiąże problem zrywanej trakcji na Hallera?

tak, policja będzie mogła teraz skuteczniej walczyć z lekceważącą postawą kierowców 35%
nie, wielu kierowców nie patrzy na znaki, trakcja nadal będzie zrywana 31%
na pewno nie całkowicie, ale jest to jakiś pomysł na walkę z tym zjawiskiem 34%
zakończona Łącznie głosów: 1443
W ostatnich sześciu latach trakcja pod wiaduktem na Al. Hallera była zrywana ponad 70 razy, co oznacza, że ruch tramwajów jest tam wstrzymywany średnio raz w miesiącu. Przez kierowców ignorujących znaki i bramownicę stojącą na al. Zwycięstwa, która informuje o niskim przejeździe, ruch pod wiaduktem kolejowym był zatrzymywany już w sumie na ponad 53 godziny.

Urzędnicy koszt napraw oszacowali na prawie 100 tys. zł, ale ze zmianami musieli się wstrzymać do otwarcia tunelu pod Martwą Wisłą. Gdy podwodna przeprawa została otwarta, władze miasta radykalnie ograniczyły ruch tranzytowy w centrum i Śródmieściu Gdańska. Teraz przyszła pora na newralgiczny odcinek głównego dojazdu w kierunku Wrzeszcza, Zaspy, Przymorza czy Brzeźna.

- Chcemy wyeliminować ruch ciężarówek z tego obszaru miasta. Nie mogliśmy zrobić tego wcześniej, bo nie było alternatywnych dojazdów do terenów stoczniowych i portowych. W chwili obecnej, po otwarciu tunelu pod Martwą Wisłą, cały ruch tranzytowy przejęły trasy dojazdowe do tunelu, Aleja Hallera może więc zostać wreszcie odciążona od ruchu ciężkich pojazdów - wyjaśnia wiceprezydent Gdańska Piotr Grzelak.


Jak tłumaczą urzędnicy, zamknięcie tego fragmentu układu drogowego ma przynieść wymierne korzyści - przede wszystkim pasażerom komunikacji miejskiej.

- Aleja Hallera i wiadukt przed Węzłem Kliniczna były swoistym "czarnym punktem" na komunikacyjnej mapie miasta. Wysokość światła wiaduktu powoduje, że mogą pod nim przejechać tylko niektóre samochody. Kierowcy ciężarówek bardzo często ignorowali liczne ostrzeżenia, zakazy wjazdu i - próbując skrócić sobie drogę do miejsca docelowego - jadąc tym fragmentem Alei Hallera, zrywali trakcję tramwajową. Wiązało się to z koniecznością zatrzymywania ruchu tramwajów, organizacji komunikacji zastępczej oraz kosztownych napraw - dodaje Grzelak.
Od środy kierowcy ciężarówek będą musieli zmienić nawyki i pojechać inną trasą. W nocy zmieniona zostanie bowiem organizacja ruchu. Na jej podstawie na fragmencie al. Hallera od Opery Bałtyckiej do wiaduktu kolejowego przed Węzłem Kliniczna obowiązywać będzie zakaz wjazdu samochodów ciężarowych o wadze powyżej 3.5 tony.

Opinie (150) 3 zablokowane

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.