Fakty i opinie

stat

Odcinkowy pomiar prędkości w dwóch miejscach na obwodnicy

Przy każdym kolejnym wypadku na obwodnicy wraca dyskusja, jak poprawić bezpieczeństwo na trójmiejskiej ekspresówce. Jednym z pomysłów jest odcinkowy pomiar prędkości. Na zdjęciu czwartkowy wypadek ciężarówki na obwodnicy w Karczemkach.
Przy każdym kolejnym wypadku na obwodnicy wraca dyskusja, jak poprawić bezpieczeństwo na trójmiejskiej ekspresówce. Jednym z pomysłów jest odcinkowy pomiar prędkości. Na zdjęciu czwartkowy wypadek ciężarówki na obwodnicy w Karczemkach. fot. czytelnik Trojmiasto.pl

Pół roku później niż zapowiadano gdański oddział GDDKiA zwrócił się z wnioskiem do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego o zainstalowanie na Obwodnicy Trójmiasta odcinkowego pomiaru prędkości. Kamery mierzące prędkość miałyby pojawić się na dwóch odcinkach: między Chylonią zobacz na mapie GdyniTrasą Kwiatkowskiego zobacz na mapie Gdyni oraz w Gdańsku między Owczarnią zobacz na mapie Gdańskawęzłem Lotnisko zobacz na mapie Gdańska. Jednak pojawią się one najwcześniej latem 2020 roku.



Co zmniejszyłoby liczbę kolizji i wypadków na obwodnicy?

rozbudowa drogi do trzech pasów 44%
budowa Obwodnicy Metropolitalnej 27%
ograniczenie prędkości 5%
więcej patroli policji 8%
odcinkowy pomiar prędkości 16%
zakończona Łącznie głosów: 4551
Obwodnica Trójmiasta to jedna z najbardziej obleganych i niebezpiecznych tras w kraju. Pomysłów na poprawienie bezpieczeństwa jest niemal równie dużo, co kolizji i wypadków, do których dochodzi na niej każdego dnia.

Jedni twierdzą, że lekiem na wypadki jest ograniczenie prędkości, drudzy mówią, że pomóc może tylko rozbudowa drogi, jeszcze inni wskazują na większą obecność funkcjonariuszy z Wydziału Ruchu Drogowego. Jednym z pomysłów jest też instalacja w kilku miejscach ekspresówki urządzeń odcinkowego pomiaru prędkości (OPP).

900 wypadków i kolizji rocznie



Wystarczy rzut oka na statystyki, by przekonać się, że problem jest poważny, a sytuacja z każdym rokiem niestety się pogarsza. W 2014 r. odnotowano 512 zdarzeń drogowych. W ubiegłym roku było ich już niemal dwukrotnie więcej, bo aż 920.

Rośnie głównie liczba kolizji, bo na drodze - przez wzrost natężenia ruchu - jest coraz ciaśniej, a kierowcy największy problem mają z zachowaniem bezpiecznej odległości między pojazdami i nadmierną prędkością.

- Według Generalnego Pomiaru Ruchu, który na drogach krajowych odbywa się co 5 lat, w 2005 r. między węzłami Gdańsk Osowa i Gdańsk Lotnisko przejeżdżało średnio 35 tys. pojazdów na dobę, pięć lat później było ich już ponad 53 tys., a w 2015 r. niemal 74 tys. - wylicza Piotr Michalski, rzecznik prasowy gdańskiego oddziału GDDKiA.

Inwestycje w rozbudowę obwodnicy



Jako zarządca drogi GDDKiA monitoruje poziom bezpieczeństwa ruchu oraz warunki poruszania się po drodze i w miarę możliwości podejmuje działania inżynierskie, które poprawiają warunki płynności ruchu. Sukcesywnie też rozbudowuje obwodnicę. Wystarczy przypomnieć, że w 2012 r. powstały dwa duże węzły: Gdańsk Karczemki oraz Gdańsk Południe.

W drugiej połowie bieżącego roku rozpoczną się z kolei prace budowlane przy rozbudowie węzła Gdynia Wielki Kack (budowa Trasy Kaszubskiej). W planach jest także przebudowa węzłów Gdańsk Południe (przy okazji Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej), Gdańsk Orunia (Kowale) i Gdańsk Szadółki.

Usuwanie przewróconej ciężarówki trwało 9 godzin. Film z lutego 2019.

- Podejmujemy również doraźne działania poprawiające przepustowość lub poprawę warunków ruchu w zakresie zmian w organizacji ruchu. Pierwszą decyzją w tym zakresie było wprowadzenie w 2007 roku zakazu wyprzedzania przez samochody ciężarowe na całym odcinku Obwodnicy Trójmiasta - przypomina Michalski. - Kolejnym rozwiązaniem było wprowadzenie ciągłych linii osiowych w obszarze dwóch węzłów (Gdańsk Południe i Gdańsk Lotnisko), na których ruch włączających się pojazdów w obwodnicę jest porównywalny z ruchem na drodze S6.

Odcinkowy pomiar prędkości najwcześniej latem 2020 r.



Aby poprawić organizację ruchu w rejonie Trasy Kwiatkowskiego przebudowano tam zjazd na obwodnicę, by ułatwić włączanie się do ruchu kierowcom jadącym w kierunku Gdańska. Wzrósł też komfort jazdy między Matarnią a Karczemkami, gdzie poszerzono ekspresówkę na odcinku 400 metrów.

- Niestety wachlarz działań inżynierskich, które możemy zrobić na istniejącym przekroju, już się wyczerpuje - przyznaje rzecznik GDDKiA. - Analizując dane ze zdarzeń drogowych oraz ich przyczyny, konieczne jest wprowadzenie innych działań, które pozwolą na poprawę bezpieczeństwa ruchu. Dlatego zwróciliśmy się do Generalnego Inspektoratu Transportu Drogowego o objęcie obwodnicy systemem automatycznej kontroli poprzez instalację odcinkowego pomiaru prędkości, który gwarantowałby większą skuteczność prewencji na dłuższym odcinku drogi niż pomiar punktowy.
W pierwszej kolejności wytypowano dwa odcinki: po jednym w Gdyni i Gdańsku. Urządzenia miałyby się pojawić na odcinku między Chylonią zobacz na mapie Gdyni a węzłem Gdynia Port zobacz na mapie Gdyni, a w Gdańsku między Owczarnią zobacz na mapie GdańskaMatarnią zobacz na mapie Gdańska.

Teraz wniosek gdańskich drogowców będzie analizowany przez GITD oraz Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym CANARD. Jeśli projekt przejdzie pozytywną weryfikację, pierwsze urządzenia pojawiłyby się na obwodnicy najwcześniej w III kwartale 2020 r. Obecnie na Pomorzu odcinkowy pomiar prędkości funkcjonuje tylko w jednym miejscu - na drodze wojewódzkiej nr 216 z Redy na Hel.

Film z 30 maja, gdy na obwodnicy w Karczemkach wywróciła się ciężarówka.