Fakty i opinie

stat

Pieniądze z UE na 24 elektrobusy dla Gdyni

Elektrobusy pojawiały się już na ulicach Gdyni. Na razie w ramach testów.
Elektrobusy pojawiały się już na ulicach Gdyni. Na razie w ramach testów. fot. ZKM Gdynia

Władze Gdyni podpisały umowę na unijne dofinansowanie, które umożliwi zakup 24 nowych elektrycznych autobusów. Będzie to 16 standardowych i osiem przegubowych pojazdów. Powstaną też stacje do ich ładowania. Wartość projektu jest szacowana na 80 mln zł, z czego 70 mln to pieniądze z UE.



Czy inwestycja w elektryczne autobusy to dobra decyzja?

tak, dobrze uzupełnią tabor 70%
nie, lepiej inwestować w trolejbusy i autobusy na gaz 30%
zakończona Łącznie głosów: 1273
Autobusy elektryczne pojadą na określonych trasach, tam gdzie nie ma trolejbusów. Będą obsługiwać linie nr 128, 133, 150, 190 i 282 oraz nocne kursy N40 i N94, zastępując pojazdy na olej napędowy.

Na nowości trzeba będzie poczekać. Pierwsze pojazdy wyjadą na ulice za dwa lata - na początku 2022 roku.

Rozkład jazdy ZKM Gdynia



Autobusy elektryczne i ładowarki



Oprócz nowych autobusów elektrycznych powstanie również siedem stacji pantografowych szybkiego doładowywania ze stacjami transformatorowymi - przy pięciu pętlach autobusowych i przystankach końcowych.

Czytaj też: W Gdyni pojawią się midibusy znane z Zakopanego

Dwie ładowarki będą dostępne przy przystanku Dom Marynarza u zbiegu al. Marszałka Piłsudskiego i ul. Tetmajera. Kolejne dwie na Witominie Leśniczówce - przy przystanku końcowym na ul. II Morskiego Pułku Strzelców.

Pojedyncze ładowarki staną przy Dworcu Morskim koło Muzeum Emigracji - na przystanku końcowym na ul. Polskiej, na Oksywiu - przy przystanku końcowym na ul. Godebskiego oraz na placu Kaszubskim - przy przystanku końcowym na ul. Wójta Radtkego.

Wiceprezydent Gdyni: inwestujemy w nowoczesność



Projekt zakupu nowych elektrycznych autobusów zachwala wiceprezydent Gdyni, podpisująca w Warszawie w imieniu samorządu stosowne dokumenty.

- Pod koniec ubiegłego roku odebraliśmy w Rzymie nagrodę. Gdynia została uznana za trzecie najlepsze miejsce do życia wśród miast od 150 do 400 tysięcy mieszkańców. Nie osiągniemy takich wyników, jeśli nie będziemy inwestować w nowoczesność. Nie moglibyśmy tego robić, gdyby nie wsparcie unijne, dzięki któremu jesteśmy w stanie ogłaszać dzisiaj początek tego nowego projektu. Pozwoli on nam osiągnąć jeszcze lepsze parametry, które dziś wydają się być może zbyt wysokie, ale jestem głęboko przekonana, że w przyszłości okażą się idealne, tak, jak stało się to z naszymi trolejbusami - zapewnia Katarzyna Gruszecka-Spychała.
Całkowita wartość projektu wynosi 81 mln. 34 tys. złotych. Unijna dotacja to 68 mln. 649 tys. 400 złotych.