Fakty i opinie

Plaga awarii biletomatów trwa. Brak kar dla operatora

interwencja trojmiasto.pl
Najnowszy artukuł na ten temat

Więcej zabezpieczeń, mniej włamań do biletomatów

Jednym z wielu niedziałających automatów jest biletomat przy Dworcu Głównym.
Jednym z wielu niedziałających automatów jest biletomat przy Dworcu Głównym. fot. Trojmiasto.pl

Mennicy Polskiej wciąż nie udało się opanować lawiny awarii nowych biletomatów, jakie w ostatnich miesiącach pojawiły się na ulicach Gdańska. Nasi czytelnicy informują o ciągłych problemach z urządzeniami m.in. na Chełmie, Łostowicach, Oruni i Śródmieściu. Do Gdańska przyjechali już specjaliści ze Słowacji, by usunąć przyczyny licznych usterek. Tymczasem ZTM ma związane ręce, bo umowa z operatorem nie przewiduje kar umownych za niewłaściwe działanie biletomatów.



Co robisz w sytuacji, gdy z różnych względów nie uda ci się kupić biletu?

zgłaszam reklamację i próbuję kupić bilet gdzie indziej 21%
nie zgłaszam reklamacji i kupuję bilet w kiosku albo przez aplikację 44%
jadę "na gapę" 35%
zakończona Łącznie głosów: 1022
O większej niż zazwyczaj liczbie awarii nowych biletomatów informowaliśmy przed tygodniem. Operator i właściciel urządzeń sprzedających bilety i doładowujące karty miejskie - Mennica Polska - już wtedy przyznał, że skala awarii jest w Gdańsku większa niż w innych miastach, podkreślając jednocześnie, że usterki wynikają głównie z aktów wandalizmu (zapchane podajniki na banknoty), a nie z wad oprogramowania samych urządzeń.  

Jednak sygnały od naszych czytelników, jakie od kilkunastu dni do nas docierają, świadczą o tym, że wymieniane urządzenia są bardziej awaryjne od poprzednich, a usterki niekoniecznie powodują pasażerowie i ich użytkownicy.


Zgłoszenia dotyczą bowiem zawieszania się biletomatów, błędów w oprogramowaniu, wyświetlaniu komunikatów, które uniemożliwiają kupno biletu czy pobieranie opłat bez doładowania karty miejskiej.

- Znów awarie automatów z biletami na ul. Płockiej, Przemyskiej i Wilanowskiej. Ktoś powinien zrobić z tym porządek. Już któryś raz automat albo nie wydał mi reszty, albo wciągnął pieniądze bez biletu i nikt z tym nic nie robi. Reklamację złożyłem, ale ciekaw jestem, ilu ludzi tego nie robi i ile przez takie osoby zarobiła firma od biletomatów - napisał w Raporcie jeden z czytelników.
Dwa dni wcześniej kolejne zgłoszenie. Tym razem z centrum Gdańska.

- Niesprawne biletomaty w centrum Gdańska. Jeden zawieszony, drugi nie czyta karty, trzeci nie przyjmuje monet. Wszystkie w okolicy Forum Gdańsk - napisał inny z czytelników.
I znów Chełm, tym razem biletomat na Sikorskiego.

- Chciałam kupić dwa bilety za 3,2 zł. Zapłaciłam kartą, ściągnęło mi 6,4 zł, a biletomat wydrukował mi tylko jeden bilet. Mam potwierdzenie. To druga tego typu sytuacja z tym biletomatem, za pierwszym razem biletomat działał niewłaściwie w czasie świąt Bożego Narodzenia. Szlag mnie trafił - napisała w Raporcie pani Bożena.
Na jeszcze inny problem zwraca uwagę pani Anna.

- Praktycznie od początku roku nie udało mi się kupić żadnego biletu. Gdy dochodzi do płacenia, biletomat nie pobiera ani monet, ani banknotów. W momencie gdy płaci się kartą, pobiera pieniądze, drukuje jakieś dziwne potwierdzenie biletu, a samego biletu nie. Na uszkodzonych automatach brakuje też widocznego oznaczenia, że jest awaria. W efekcie pasażer przechodzi cały proces kupna biletu, a gdy dochodzi do płatności, okazuje się, że jest problem.
Zgłoszenia naszych czytelników można mnożyć: awaria na Warneńskiej, brak biletomatu na Bajana, połykający monety automat na Platynowej.


Specjaliści ze Słowacji w Gdańsku



Postanowiliśmy ponownie zapytać Mennicę Polską, która jest właścicielem i operatorem biletomatów, oraz Zarząd Transportu Miejskiego, który zamówił urządzenia, o powody tak częstych awarii i termin ich usunięcia.

- Zarówno ZTM, jak i Mennica prowadzą wszelkie możliwe działania, by rozwiązać problem z biletomatami - zapewnia Wojciech Siółkowski, z-ca dyrektora ZTM. - Wszystkim zależy na tym, żeby jak najszybciej wyeliminować dotykające pasażerów niedogodności. ZTM jest w ciągłym kontakcie zarówno z przedstawicielami Mennicy, jak i ze słowackim producentem automatów. Zgodnie z ustaleniami serwis Mennicy prowadzi stałą kontrolę urządzeń na terenie Gdańska i reaguje w możliwie najkrótszym czasie na zgłoszenia usterek.
Jak dodaje, w tygodniu do Gdańska przyjechali ze Słowacji specjaliści zajmujący się automatami. Analizowali problem zarówno pod kątem możliwych wad sprzętu, jak również niedoskonałości oprogramowania.

- Słowacy zobowiązali się, że jak najszybciej przygotują poprawkę oprogramowania - dodaje Siółkowski.

Umowa kar nie przewiduje



Zapytaliśmy też, czy umowa ZTM z Mennicą przewiduje ewentualne kary umowne za niewłaściwe działanie biletomatów. Jak się okazało, umowa "ma charakter operatorski i w związku z tym nie zapisano w niej sankcji z tytułu usterek maszyn".

- Już sam fakt, że automaty nie sprzedają biletów i operator na tym nie zarabia, jest dotkliwą konsekwencją. ZTM na bieżąco analizuje sytuację i gdyby miało się okazać, że awarie biletomatów będą się zdarzać zbyt często, nie wyklucza renegocjacji umowy w zakresie wprowadzenia sankcji - kończy Siółkowski.
Mennica Polska nie odpowiedziała na nasze pytania. Gdy tylko nadejdą odpowiedzi, dodamy je do artykułu.

Opinie (256) ponad 10 zablokowanych

  • Najwyższy czas wprowadzić kary dla operatorów :) (12)

    • 167 4

    • Jak w umowie nie zawarli (2)

      To sobie możesz na Berdyczów wysłać karę

      • 11 2

      • Co na to Baba ? (1)

        • 7 2

        • Dalej tańczy w pijanych pląsach

          • 5 1

    • miasto z dykty (4)

      • 11 1

      • Gdańsk gnije ...

        • 8 1

      • Twoje państwo z kartonu, ale z burdelem banasia na godziny! To zamiast obiecanych mieszkań? (2)

        • 5 8

        • Zawsze można podskoczyć do kopertnika (1)

          Pana grodzkiego i zapytać o radę. Pan żywagotówka

          • 7 4

          • Masz dowody zgłoś je do prokuratora. Tylko muszą być prawdziwe żebyś nie musiał przepraszać jak Guzikiewicz.

            • 0 1

    • Najwyższy czas zrezygnować z biletów

      I podnieść opłaty za parkowanie

      • 2 5

    • Leming naczelny wazeliniarzu zawsze pierszy a stronie ,gdybys nie był głupi wiedział bys ze umowy zmienic nie mozna!

      Można to było zrobić przy podpisywaniu ale najwyraźniej obecne władze miasta tego nie chciały!!

      • 2 0

    • w platfusowie

      Nie ma mozliwosci Aby cos dzialalo normalnie

      • 4 0

    • Masz bardzo irytujący pseudonim

      • 2 0

  • (5)

    Powinni uruchomić te kasowniki z lat 80 ,tych na monety.Bezawaryjne były.Fajny był dźwięk ziuuuu i bilet wydrukowany.A te nowe faszeruja elektronika podobnie jak w samochodach i wszystko potem się psuje.

    • 153 3

    • Tyle tylko że ci którzy wyciągali monety i dokonywali napraw mieli sprytny sposób dorobienia sobie

      Tam gdzie była wrzutka na monety w środku urządzenia nakładali jedną monetę w poprzek tak żeby następne wrzucane monety nie wpadały do oplombowanej kasetki tylko nawarstwiały się na niej.Później wystarczyło zabrać kasetkę do rozliczenia a to co znajdowało się nad nią schować do własnej kieszeni - tak było w PRL :)

      • 14 2

    • nojo

      • 4 1

    • Taaa i promki jak koles wrzucil 15zl i bilety zaczely

      Latac

      • 6 0

    • Svenson to ty pod 60 dobijasz? (1)

      • 3 3

      • Różnie,od 25 do 85)

        • 9 0

  • Awaria (3)

    Karać jeszcze raz karać

    • 91 3

    • Się naprawi

      • 1 0

    • Podaj na jakiej podstawie karac

      Bo gwarancyjnie to 2 tygodnie mają na naprawę. Genialna umowa fachowców

      • 6 1

    • Gdańsk w ruinie

      • 4 4

  • Słowo klucz (7)

    "Nie przewiduje kar umownych za niewłaściwe działanie biletomatów" czyli skargi i narzekania możemy sobie wsadzić w .....i tak się nic nie zmieni

    • 208 2

    • (2)

      Zmieni, bo spółka nie zarabia. Nie sprzedaje - nie pobiera prowizji od biletu. Tak samo jak aplikacje mobilne do sprzedaży biletów.

      • 3 18

      • Chyba nie czytałeś artykułu (1)

        Biletomaty ściągają należność i nie wydają biletów.
        Właśnie teraz dopiero zarabia!
        Ileś osób oleje sprawę, bo nie ma czasu dochodzić 4 zł.
        Tak samo myli się pan z ZTMu gdy mówi: "Już sam fakt, że automaty nie sprzedają biletów i operator na tym nie zarabia, jest dotkliwą konsekwencją."

        • 23 1

        • Pewno Ruscy zhakowali tylu ich ostatnio tutaj :)

          W TVP i TVN mówią, że oni nawet w USA wybrali sobie prezydenta.

          • 5 0

    • Powinna być prokuratura za takie warunki przetargu. (2)

      Czy ta urzędnicza mafia za nic nie odpowiada?

      • 26 2

      • Nie.

        • 5 2

      • Daj spokój urzędnikom oni mają tyle na głowie.

        Prezydentowa nie kupuje biletów.

        • 5 1

    • Ciekawe gdzie się podziali ci wszyscy krzykacze

      którzy domagali się biletomatów w Gdyni...

      Cytując zbigniewa stonogę: będą was mennice polskie ... w .... jak was nigdy karnet biletowy nie ....

      • 3 5

  • (3)

    " w tygodniu do Gdańska przyjechali ze Słowacji specjaliści"

    • 99 1

    • Specjaliści ze Słowacji przyjechali z Bangladeszu :)

      • 8 1

    • złomomaty

      ogarnijcie się ludzie... 21 wiek, kazdy z komórką w kieszeni może skorzystać z aplikacji, większość (emeryci, młodzież i połowa jeżdżąca do pracy) z biletem miesięcznym. Po co awaryjne szafy "obsługiwane" przez jakichś przekrętasów?
      Sprzedaż w kiosku+u kierowcy, a przede wszystkim miesięczne i aplikacje i wy-star-czy!!!

      • 5 3

    • Piąty rok rządzi PiS. Czemu specjaliści nie wrócili?

      Może dlatego, że PiS kłamie?

      • 2 3

  • (4)

    w tunelu przy lidlu gdzie stadion żużlowy też nie działa , nie szło miesięcznego załadować tylko wyskoczył komunikat że pieniądze zostaną zwrócone na konto , a tak to wiadomo czemu wymienili i tak już działające biletomaty bo ktoś nachapać się musiał

    • 72 1

    • Nie szło?

      • 3 2

    • Za to miasto karze mieszkańców. (1)

      Za niesortowanie śmieci, źle zaparkowane samochody ale kar umownych dla dużych firm nie ma. Dziwna wyrozumiałość urzędników UM.

      • 8 1

      • Z tym, że sortowanie śmieci i parkowanie zgodnie z przepisami to obowiązek. Bez kar byłoby tylko łamanie prawa.

        Każdy sprzęt może ulec awarii, to się zdarza. Straszna wrzawa i histeria, a ile razy odsyłacie ludzi z kwitkiem w swoich firmach.

        • 0 2

    • Prawda.

      Poprzedniemu nic nie dolegało, a nowy zbyt długo nie pochodził.

      • 0 0

  • Plaga... (2)

    ...moze jakas grype zalapaly?

    • 33 4

    • Gorzej jak to będzie ASF.

      Będzie trzeba wołać myśliwych.

      • 4 0

    • To juz chyba zaraza

      Coraz wiecej automatow lapie czkawke i przestaje współpracować

      • 2 0

  • Nowoczesność to jedna wielka utopia. (4)

    Przecież te wszystkie nowinki służą albo oszustwom albo szpiegostwu. Kiedy ludzie się obudzą ???

    • 81 9

    • nie walcz (2)

      zaprzyjaźnij się

      • 3 9

      • Nie ma co walczyć

        Należy puścić przodem ;)

        • 6 0

      • Nie dziwota czemu tyle komuna trwała u nas. Wszyscy się zaprzyjaźnili.

        • 6 2

    • Wystarczy nauczyć się korzystać

      • 1 8

  • Jak nie ma kar to czemu naprawiają (2)

    Pewnie ze wstydu. Tylko jaki cymbał podpisał taką umowę.

    • 97 2

    • (1)

      Przecież miasto nie płaci za te biletomaty. Operator, w uzgodnieniu z miastem (umowa) stawia je i pobiera prowizję od każdego sprzedanego biletu. Tak samo działają aplikacje na smartfony do sprzedaży biletów. Jeśli taka apka się "wykrzaczy" to po prostu operator nie zarabia. Ale nie ma kompetencji, aby ukarać takiego operatora, że on nie zarabia.

      To tak jakbyś chciał ukarania sklepikarza, że z jakichś powodów nie sprzedał Ci biletu.

      • 10 1

      • No to ok niepotrzebna afera

        Stoją sobie buble i kradną kasę. A żeby problemu nie mieć jeżdżę samochodem

        • 13 1

  • Umowa nie musi przewidywać kar. (9)

    Wynikają one z wykładni kodeksu cywilnego i można je egzekwować. Wie o tym każdy student drugiego roku prawa...

    • 80 9

    • Jak widać Ty chyba jeszcze nie jesteś na drugim roku, bo nie masz racji.

      • 6 13

    • Gwarancja jest

      Ale naprawa 14 dni? Czyli ok i niepotrzebna afera prawda?

      • 1 4

    • (3)

      A widzisz, ale już student trzeciego roku wie, żeby nie wypowiadać się o umowie, której się na oczy nie widziało.

      • 11 6

      • Za to na czwartym roku student poznaje PZP i wie, że nie może wyłączyć żadnym zapisem dochodzenia roszczeń. (2)

        • 13 3

        • (1)

          Jakich roszczeń, człowieku? Od babci w kiosku też będziesz dochodził roszczeń, że nie przyszła do pracy i nie sprzedała biletów? To jest identyczna sytuacja, z tym że zamiast babci jest automat. Miasto nie ma narzędzi, aby zmusić "babcię" do sprzedaży biletów, bo to tylko jej interes aby sprzedać i zarobić.

          • 4 10

          • Pan z "Mennicy Polskiej"?

            • 11 2

    • a jak kończy prawo to o tym przepisie zapomina!

      • 9 0

    • coś Ci się pomyliło

      Umowa nie musi zawierać zapisów umożliwiających dochodzenie odszkodowania. Można dochodzić odszkodowania za źle wykonywaną umowę na podsatwie zapisów kc. Trzeba jednak udowodnić szkodę i w związku z tym, samo postępowanie jest trudniejsze. Żeby żądać zaś kar umownych, to umowa musi je przewidywać. Dlatego też, jeżeli wprost rozumieć Twoje zdanie, to jest ono błędne - umowa musi przewidywać karę umowną, jeżeli chcemy jej dochodzić.

      • 3 0

    • I ze względu na takie wasze przygłupie dyskusje, biletomaty powinny być państwowe, obsługiwane przez ZKM/ZTM

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.