Gdynia: kontrapas będzie bezpieczny

- Kierowcy za nic mają ciągłą linię i nie zwracają uwagi na rowerzystów, którzy jadą kontrapasem po ul. 3 Maja w Gdyni. Już kilka razy widziałem, że tylko przytomność umysłu ratowała rowerzystów przed zderzeniem - pisze nasz czytelnik, pan Robert.



Nasz czytelnik przysłał film z ul. 3 Maja zobacz na mapie Gdyni w centrum Gdyni. Co jakiś czas powtarzają się także w tej sprawie wpisy w naszym Raporcie. Oto spostrzeżenia pana Roberta:

***

Ulica 3 Maja jest jednokierunkowa. Po jej lewej stronie wyznaczono jednak kontrapas rowerowy, bo droga rowerowa przy ul. Władysława IV urywa się i nie można legalnie dojechać rowerem np. do dworca głównego. Po wprowadzeniu kontrapasa na ul. Obrońców Wybrzeża oraz 3 Maja jest to łatwe i w zamyśle miało być też znacznie bezpieczniejsze.

Niestety, nie wszyscy kierowcy uważają na rowerzystów na kontrapasie. Warto tu dodać, że każdy jadący rowerem od strony ul. 10 Lutego w górę musi poruszać się po jezdni - tak samo jak kierowcy samochodów. Kontrapas jest jednokierunkowy - jak sama nazwa wskazuje: jedzie się nim "pod prąd" (ruchu samochodowego). Pomijam już kierowców trąbiących na jadących zgodnie z przepisami rowerzystów, bo oni sami się ośmieszają. Gorzej, gdy przy wyprzedzaniu zajeżdżają drogę rowerzystom jadącym kontrapasem.

Widziałem takie sytuacje wielokrotnie. Część z nich to "jedynie" przekroczenie ciągłej linii, za co w Polsce chyba nawet drogówka nie zatrzymuje. Ale zdarzają się i takie, że rowerzyści zmuszeni są do ucieczki z kontrapasa na obszar wyłączony z ruchu, a raz nawet pani musiała zeskoczyć z roweru na trawnik, bo pan w samochodzie "musiał" wyprzedzić 5 metrów przed zakrętem.

Wielu kierowców trąbi na rowerzystów i nie ma pojęcia, że kontrapas rowerowy jest jednokierunkowy - mimo, że jasno mówią o tym znaki.


Oddzielić rowerzystów od kierowców



Dlatego właśnie mam apel do władz Gdyni: oddzielmy kontrapas od jezdni. On i tak tam jest, na tej ulicy jest ograniczenie prędkości do 30 km/h, więc jeśli będzie za mało miejsca, żeby wyprzedzić jadącego średnio 20 km/h rowerzystę (a wielu jedzie szybciej), to żadnemu kierowcy korona z głowy nie spadnie.

Nie trzeba budować wysokich krawężników czy stawiać barierek. Wystarczą gumowe ograniczniki, które stosuje się w wielu miastach, a zyskamy bezpieczeństwo i uspokojony ruch tych, których znaki poziome i pionowe jakoś nie mogą uspokoić.

Codziennością jest też parkowanie samochodów na kontrapasie.



Odpowiada Jakub Furkal, pełnomocnik prezydenta Gdyni ds. dróg rowerowych

Mamy pomysł na rozwiązanie tego problemu, który rzeczywiście czasami występuje w tym miejscu. Nie powinny to być jednak żadne fizyczne zapory. Wydział organizacji ruchu proponuje przesunięcie kontrapasa bliżej krawędzi jezdni. Dzięki temu rowerzyści jadący kontrapasem będą jechać bliżej krawężnika, a od jezdni oddzielać ich będzie jeszcze powierzchnia wyłączona z ruchu. To jednak droga publiczna, więc wcześniej musimy wykonać projekt nowego oznakowania, a zmianę organizacji ruchu musi zatwierdzić policja.
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.

Opinie (284) 5 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Zlikwidować kontrapas!!! (14)

    • 327 111

    • Zgadzam się (1)

      Budować normalne ścieżki a nie niebezpieczne kontrapasy, czasami namalowane farbą na bruku. No kuźwa, niech się Gdynia weźmie w końcu a drogi dla rowerów. Zaraz zaraz... Dla samochodów też, bo dziura na dziurze.

      • 64 16

      • kontrabas śmierci
        Kierowca chciał się tylko bawić
        Byle nie malowali tam jakichś innych pasów bo winny będzie rowerzysta.
        Apopo ślepej wiary w błogostany Zachodu - Google Tote Radfahrer i obrazki do tego

        • 3 3

    • (6)

      I wprowadzić zakaz
      wjazdu do miasta pojazdami samochodowymi i i**otom

      • 14 34

      • Fakt; idiiiotów za kierownicami mamy w nadmiarze (5)

        Dla takich januszy to trzeba wprowadzić mandaty dubeltowe NOW!!!

        • 10 10

        • (4)

          Zgadza się towarzystwo cykliczne natomiast to zbiór wybitnych i inteligentnych ludzi z których należy brać przykład. Jeżeli kierowcy to idioci z odrobiną wiedzy którą musieli się pochwalić gdy zdawali egzamin to co powiedzieć o rowerzystach dla których jedynym wymogiem jest 18 lat i 3 klasy szkoły podstawowej. Dlatego jeżdżą rowerami bo nie zdali egzaminu i na dodatek pouczają w zakresie przepisów ruchu drogowego.

          • 22 11

          • co byś nie napisał to i tak faktem jest, że zbyt niskie mandaty w Polsce powodują poczucie bezkarnosci (3)

            dwie dekady temu Francja była na równi z Polska jeśli idzie o wypadki na drogach w całej UE ... Francuzi drastycznie podnieśli mandaty 2x ... i dziś są na ostatnich miejscach w rankingu śmieci na drogach w UE - .. a my nadal na tej mało zaszczytnej czołówce :-/

            • 7 5

            • sama wysokość mandatów to nie wszystko (2)

              We Francji wprowadzono także wiele innych rozwiązań podnoszących bezpieczeństwo ruchu niezmotoryzowanych: natychmiastowe obciążenie sprawcy kolizji z pieszym czy z rowerzystą odszkodowaniem za jej spowodowanie - przed rozstrzygnięciem sądu, kto zawinił.

              • 5 2

              • (1)

                czyli wpierw "powieszą" kierowcę by później rowerzysta lub pieszy po wyroku wypłacił odszkodowanie rodzinie za straty moralne i "osierocenie" rodziny. bardzo logiczne i trzeba to u nas skopiować.

                • 1 5

              • nie powieszą, ale go obciążą finansowo

                dzięki temu kierowcy są mniej skłonni powodować wypadki bo nie chcą włóczyć się po sądach w celu udowodnienia swojej "niewinności". Lepiej zapiiegać wypadkom niż karać sprawców nawet wysokimi mandatami przy ryzyku wystąpienia korupcji wśród policjantów.

                • 2 1

    • zamknąć ruch samochodowy (1)

      i pozamiatane

      • 7 18

      • na wielu ulicach centrum Gdyni na pewno warto taki ruch rozważyć

        w każdym razie ograniczenie jego skali na wielu ulicach by się przydało.

        • 7 2

    • przesstań pierdo...ć

      • 11 5

    • Widać nr rejestracyjny cio*y

      Dać mandat za wyprzedzanie na ciągłej i trąbienie

      • 7 2

    • douczać kierowców!

      • 0 0

  • Kontrapas (7)

    Rower kontra passerati

    • 61 6

    • Tu zawsze jest coś kontra coś, zawsze linia podziału i agresja (2)

      Niestety oskarżający rowerzystów o roszczeniowość sami przyczyniają się do nienormalnej sytuacji. Trzęsą się jak jadą za rowerem 30/30, bo ich zdaniem rower powinien jechać niezgodnie z przepisami po chodniku i to wtedy roszczeniowość nie jest.
      To wyznaczanie pasów, to też absurdzik dokumentny i o ile nie jest to kontrapas, to nie rozumiem sensu. Trzeba się zabrać ostro za kierowców i nawet 20x podnieść grzywny za niebezpieczne zachowania wobec innych uczestników ruchu, czy to innych kierowców i pieszych, łącznie z utratą PJ za jakieś zajeżdżanie, trąbienie, spychanie z jezdni.
      Sam jestem kierowcą, ale trudno się ogląda ten spektakl.

      • 6 1

      • (1)

        Rower jest bez szans wobec każdego auta, więc może trochę mniej agrestu za kierownicą, bo karma wraca.

        • 2 2

        • osobówka nie ma szans z ciężarówką, więc może trochę mniej agrestu za kierownicą, bo karma wraca.

          • 3 1

    • Problem jest taki, że kierowcy trąbią też na rowerzystów jadących po ulicy w drugą stronę (1)

      Raz mnie jakiś Janusz spychał z drogi dosłownie, zrównał się że mną, jechał cała długość od obrońców wybrzeża, i zbliżał tak że miałem wybór albo dać się zepchnąć albo zjechać na wysoki chodnik. Na koniec otworzył okno i powiedział że mam ścieżkę po drugiej stronie...

      • 4 1

      • Typowy Janusz. Też miałem kilka już takich sytuacji w wielu miejscach.

        Polska piękny kraj tylko ludzie....

        • 4 0

    • Roro?

      • 1 0

    • gdyński pekin

      • 1 2

  • te kontrapasy (15)

    to jest jakaś porażka - po najmniejszych kosztach i bez pomyślunku

    • 265 43

    • jesteś w stanie to uzasadnić? ;) (10)

      trudno sobie wyobrazić lepiej wykonany kontrapas. co ty byś tam jeszcze chciał?

      • 18 28

      • Ścieżkę, normalną (8)

        Żeby zmniejszyć ilość zagrożeń, no któryś z kierowców czegoś nie skuma.

        • 13 14

        • (2)

          Pasy na jezdni są bezpieczniejsze i lepsze od "ścieżek" gdzie na każdym skrzyżowaniu ktoś zajeżdża ci drogę. Nawet kontrpasy, ale powinny być wydzielone. najlepiej fizycznie.

          • 11 12

          • No ale fizycznie wydzielony kontrapas to już nie kontrapas tylko ścieżka właśnie (1)

            • 14 1

            • niekoniecznie, chodzi o to żeby był przy jezdni i z asfaltu, wydzielenie może być lekkim uskokiem albo gumową barierą jak w Kopenchadze.

              • 3 2

        • I dlatego na całym świecie żadnych "ścieżek" się nie buduje? (4)

          wszędzie tworzy się pasy ruchu dla rowerów i tylko pasy ruchu dla rowerów bo tak jest bezpieczniej., wygodniej, szybciej i taniej.

          "ścieżki" występują jedynie poza obszarem zabudowania gdzie jezdnia jest rzeczywiście za "szybka" dla rowerów.

          • 9 5

          • budowanie wydzielonych, dwukierunkowych dróg dla rowerów (3)

            jest powszechnie stosowaną praktyką w wielu miastach europejskich, w tym również bardzo często w Holandii. Ważna jest znajomość tzw. hierarchii rozwiązań: po pierwsze sprawdzenie, czy nie ma sensu redukcja skali i uspokojenie ruchu, następnie tworzenie skrzyżowań bezpiecznych dla pieszych i rowerzystów, następnie dopiero realokacja przestrzeni: zwężanie pasów jazdy i tworzenie wydzielonych pasów lub traktów oddzielonych fizycznie od pasów jezdni, malowanie pasów dla rowerów etc. Zwężanie chodników i budowa wydzielonych dróg dla rowerów tylko wzdłuż głównych arterii komunikacyjnych miasta, ale niekoniecznie obowiązkowych dla rowerzystów. Na samym dole tej hierarchii znajduje się tworzenie dwukierunkowych dróg dla rowerów niezależnych od sieci ulic (takich jak między Orłowem a Sopotem przez park Kolibki). Osobną kwestią jest tworzenie stref miasta wolnych od jeżdżących (szybko) i parkujących samochodów, a także tworzenie ulic rowerowych lub parkingowo-rowerowych, na których rowerzyści (i piesi) mają pierwszeństwo, a kierowcy mają jeździć tak, by nie zakłócać im przebywania lub poruszania się po przestrzeni miejskiej.

            • 6 1

            • Chodzi o to że śmieszny różowy pasek na chodniku to nie jest droga dla rowerów (2)

              W Holandii akurat 82% infrastruktury rowerowej to są pasy w jezdni.

              Wydzielone drogi dla rowerów jak już są to w formie mini jezdni oddzielonej krawężnikiem od "właściwej" jezdni oraz co nie mniej ważne od chodnika.

              , a nie tak jak u nas w formie różowego paska na samym chodniku. Teraz to często nawet tego paska nie robią. Tworzą tylko tworzy się wspólną przestrzeń (chodnik pieszo-rowerowy ). W Holandii takie rozwiązania są niedopuszczalne.

              • 6 1

              • poznaj pojęcie woonerfu i shared space - która jest częsta w miastach holenderskich (1)

                tam ruch rowerowy traktuje się poważnie. Jest wiele dwukierunkowych dróg dla rowerów oddzielanych od jezdni pasem do parkowania samochodów. Warto też upowszechniać wiedzę na temat tzw. fietsraat czyli ulic rowerowych, na których ruch samochodów jest dopuszczony, ale mają nakaz nie przeszkadzać rowerzystom. 47% ruchu rowerowego w Holandii odbywa się w normalnym ruchu mieszanym, a nie po wydzielonych drogach dla rowerów: bez względu na to, czy drogi te są wydzialane z chodników, z jezdni ulic czy prowadzone niezależnie od sieci dróg (to ostatnie to coraz bardziej popularne velostrady/ cyklostrady/ autostrady rowerowe. Już jedna taka powstała w Jaworznie w Polsce, w Trójmieście powinna powstać wzdłuż linii SKM z Chylonii do Wrzeszcza i dalej do Pruszcza.

                • 1 0

              • Jo. Jeśli kopiować, to Holenderski model :)

                • 1 0

      • Pomnik pomnik pomnik

        • 0 1

    • Czyli typowe dla Gdyni

      • 6 5

    • to najnormalniejsze rozwiązanie

      • 3 3

    • kontrapas i kontra ruch wraz z uspokojeniem ruchu

      to najtańsze sposoby realizacji konstytucyjnej zasady zrównoważonego rozwoju.

      • 1 0

    • W Stanach obowiązkowo zostawia się min. 60 - 70 cm między kontrapasem a jezdnią.

      Kontrapas na ruchliwej drodze nie powinien zmuszać rowerzysty do jazdy 30 - 40 cm od samochodów.

      A narzekającym przypominam, że rowerzyści mają obowiązek jazdy tym kontrapasem.

      • 1 1

  • (11)

    Po co te kontrapasy i inne dziwaczne rozwiązania jak np. wymalowana przez środek skrzyżowania ścieżka rowerowa. Kiedyś robiło się kartę rowerową i można było śmigać a dziś jakieś rozwiązania dla upośledzonych.

    • 206 42

    • (4)

      Robiłeś kartę rowerową i mogłeś jechać pod prąd? Kurde to były czasy.

      • 21 7

      • (3)

        Nie, robiłem kartę rowerową i jeździłem tak jak trzeba. Dziś bez karty możesz pod prąd bo ktoś wymyślił te bzdury.

        • 23 20

        • (1)

          kiedyś takiego ruchu nie było. Jak by teraz był taki ruch jak kiedyś to żadna infrastruktura rowerowa w mieście nie byłaby potrzebna. Normalnie wszyscy na jezdni by się zmieścili.

          Zresztą co ci kontrapas przeszkadza?
          Nie gadaj że tak prostego rozwiązania nie ogarniasz.
          Jak coś to zapytaj pierwszego lepszego gimbusa to ci wytłumaczy.

          • 20 12

          • to, co mamy w gdyni koło kontrapasu nawet nie stało:P

            • 0 1

        • dlaczego krytykujesz rozwiązania, które dają ci więcej praw?

          oczywiście, jeśli jeździsz rowerem. Kierowcom niekiedy trudno zrozumieć, że ich prawa i możliwości poruszania się po mieście są ograniczane przez obecność samochodów innych kierowców.

          • 2 0

    • kiedyś jeździły małe fiaty, teraz jest ze 100-1000x większy ruch aut (3)

      • 6 1

      • (1)

        W latach 90? Chyba jednak nie...

        • 2 6

        • krótką masz pamięć, zobacz sobie statystykę ile wtedy było samochodów, a ile jest teraz. Od lat '90 dzieli nas przepaść. Ludzie też więcej jeżdżą bo mają więcej pieniędzy.

          • 11 2

      • chyba z tym mnożnikiem przesadziłeś

        Samochodów jest może kilkanaście razy więcej, skala ich ruchu zwiększyła się może i kilkadziesiąt razy, ale na pewno nie 100 razy. MIasto nie jest z gumy, już w latach 90-tych wiele arterii miejskich w godzinach szczytu osiągnęło maksymalne wypełnienie pojazdami i tam ruch się nie miał od tego czasu szans zwiększyć. Problemem stało się zawłaszczanie przestrzeni miejskiej przez parkujące przez 23 godziny na dobę samochody. Gdynia była ostatnim dużym miastem w Polsce, w której wprowadzono SPP, ale brak komunikacji tramwajowej w mieście wywołał w tym mieście wyższy poziom samochodozy niż gdzie indziej. (ponad 50% przejazdów w tym mieście odbywa się samochodem), z czego prawie 50% na odległość mniejszą niż 5 km. To nie ma większego sensu, ale włodarze miasta nie mają odwagi, by wyraźnie odnieść się do tego problemu i tej szansy.

        • 2 0

    • Kartę rowerową zrobiłem w szkole podstawowej w 1974 roku.

      Nigdy nie jeździłem po chodnikach. Rowerzysta czuł się bezpiecznie na jezdni. Samochodów było o wiele mniej niż teraz. W Gdańsku zakaz jazdy rowerem był tylko na alejach: Zwycięstwa
      i Grunwaldzkiej.
      Uważam, kontrapasy za dobry pomysł. Podobnie jak wymalowana na skrzyżowaniu czerwona ścieżka rowerowa.

      • 12 5

    • Bo ci uposledzeni w osobówkach inaczej nie pojadą. No nie da rady.

      • 5 2

  • film nr 3 (6)

    to jest chamstwo

    • 30 12

    • Skrzyżowanie ze Starowiejską (5)

      Jadąc ścieżką dalej jest skręt w lewo w ul. Starowiejską. Pytanie, kto ma pierwszeństwo na tym skrzyżowaniu - Starowiejska-3 Maja? Z jednej strony kierowcy muszą ustąpić pierwszeństwa rowerzystom poruszającym się ścieżką, a z drugiej strony rowerzysta musi ustąpić pierwszeństwa autom jadącym 3 maja... Jak to jest??

      • 4 1

      • (3)

        Po pierwsze nie jest to ścieżka/droga rowerowa, a (kontra)pas rowerowy.
        Jeżeli rowerzysta nie ma żadnych znaków o pierwszeństwie, to z jego strony jest to skrzyżowanie równorzędne. Tak czy inaczej, z prawej nikt nie powinien wyjeżdżać (jednokierunkowa), więc skręcając w lewo trzeba przepuścić tych z naprzeciwka.
        Starowiejska jest podporządkowana.

        Gorzej jest w Gdańsku Słupską wyjeżdża się na skrzyżowanie z Kołobrzeską. Są tam światła ale nie dla rowerzystów jadących pod prąd...

        • 4 0

        • (2)

          Masz rację ale przez tą farbę może sobie ubzdurać , że rowerem ma pierwszeństwo ...

          • 0 2

          • jak uczestnicy ruchu przy skrzyżowaniu jadą wystarczająco wolno

            kontakt wzrokowy załatwia sprawę bezpieczeństwa. Warto poznać pojęcie tzw. shared space i strefy zamieszkania.

            • 0 0

          • farba dla bezpieczeństwa i kierowców i rowerzystów, jeśli jest tylko asfalt bez farby kierowcy to odczytują jako asfalt a białe linie nie pomagają, inną sprawą jest jeśli to strefa zabytków i co wtedy ? nie wolno malować

            • 1 0

      • nauczy się zdania budować....

        • 0 1

  • (5)

    Haha filmik nr2. kwitesencja 3miasta. Dlatego nigdy nie będzie zachodnioeuropejsko.

    - Wszędzie mokro, na krzywej popękanej jezdni kałuże
    - Z prawej parking zaraz przy wąskiej jezdni, ktoś otworzy drzwi i łup
    - Ruch rowerowy puszczony bezsensownie z samochodami - a co z rowerzystami, którzy nie są w stanie jechać 20km/h - tylko np. 10 ?
    - Kierowcy łamią przepisy

    Sfrezować jezdnię, położyć na równo, wydzielić 2 pasy rowerowe z obu stron, albo z kontrpasa zrobić 2 kierunkowy i oddzielić fizycznie. Poprawić oznakowanie Chyba tyle tu można zrobić.

    • 79 11

    • (3)

      najgłupsze co można wymyślić to dwukierunkowe pasy.
      wtedy to już żaden janusz nie ogarnie.
      W Polsce mamy ruch prawostronny i się tego trzymajmy.

      • 7 1

      • (2)

        Najlepiej było by jednokierunkowe, ale brakuje miejsca, ta jazda przy samych samochodach z prawej to też kuriozum. Likwidacja parkingu by pomogła

        • 0 2

        • (1)

          parking powinien być zawsze równoległy przy pasach ruchu dla rowerów to fakt

          • 1 1

          • chyba prostopadły

            ewentualnie skosem, żeby mniejszą głębokość zajmował

            • 1 0

    • Nie

      Nie da się

      • 3 0

  • Pan pełnomocnik w formie jak widać

    Czego to się nie robi dla św. przepustowości. Najważniejsza sprawa by kierowca mógł bez skrępowania łamać przepisy. Żal. Reszta użytkowników nie ważna. Niech sobie radzą

    • 53 23

  • (2)

    Jechałem dziś Reymonta. Na kontrpasie dla rowerów stoi zaparkowanych chyba 10 samochodów. Wyznaczanie takich reguł a potem nie egzekwowanie ich jest większym niebezpieczeństwem niż nie wyznaczanie ich w ogóle. I dodatkowo przyzwyczaja kierowców że przepisy można mieć w nosie tak samo jak strefa 30 na Myśliwskiej koło Orlenu gdzie nikt nie jeździ mniej niż 50.

    • 54 13

    • Jade dzis Morską a 3ch jedzie ulicą zamiast drogą serową (1)

      • 1 2

      • Dla mnie to powinien byc mandat

        • 0 2

  • Tylko wczorak takie same buraki w blachosmrodach trujacych spalinami zabili 12 ludzi w wypadkach! (13)

    Na buraków w blachosmrodach tylko kary skutkują nic innego. Trzeba w końcu robic tak jak w miastach zachodnich wszędzie parkometry i likwidacja miejsc parkingowych na parkingi rowerowe!W większości dzielnic trójmiasta niema parkingów rowerowych przed blokami a powinny być .Trzeba zamieniać miejsca postojowe na samych osiedlach w parkingi dla rowerów!!A tym czasem buraki niszczą kolejne tereny zielone na osiedlach betonują i robia tam parkingi!Wiekszosc to stare złomy 20letnie i starsze. Kazdy z nich powinien dostać mandat za parkowanie na drodze rowerowej albo jazde po niej.

    • 37 127

    • (5)

      Jestem rowerzystą i rozumiem, z drugiej strony po mieście trzeba się jakoś poruszać, a trójmiasto jest rozległe i nie wszędzie i zawsze pojedziesz rowerem. Należało by zacząć od tego że komunikacja miejska w 3mieście to fikcja.

      • 5 6

      • (3)

        Komunikacja w 3mieście jest wspaniała i pozdrawiam wspaniałych ludzi prowadzących te pojazdy

        • 9 9

        • (2)

          Nie pier**ol, jaka tam wspaniała,
          brak jednego biletu,
          brak skomunikowania dzielnic,
          rzadkie kursy
          brak biletomatów
          nieuprzejmi kierowcy
          rzążące autobusy
          nielogiczne przystanki - co 100m i jazda na około
          dziury i zapadnięcia w chodnikach i jezdni -człowiek non stop jest ochlapywany
          W Warszawie to przy 3miejskiej jest wspaniała.

          To nie jest żadna alternatywa dla samochodu. Jak toś jedzie gdzieś z rodziną nad morze, czy do sklepów to tylko samochód. Do pracy też - nie przesiądę się skm/pkm i ztm bo nie ma biletu i kursów...kpina! - ja jeżdżę rowerem, ale na mojej trasie to hardcore, a mieszkam 5km od centrum

          • 14 7

          • (1)

            Metropolitalny jest, jak nie ma.

            • 2 6

            • to nie jest 1 bilet i kosztują one łącznie 230zł, do tego nie kupisz tego ot tak. Warszawie masz to poniżej 100zł na jednym bilecie.

              • 7 0

      • pomyśl o rozwiązaniach typu rower+ SKM + MEVO

        może być nawet rower własny, przewóz SKM-ką za darmo i ostatnia mila na własnym rowerze. Liczenie na poprawę jakości komunikacji miejskiej to mrzonka. Większość autobusów stoi w tych samych korkach co inne pojazdy. Na głównej arterii Wały Jagiellońskie - Aleja Zwycięstwa i Grunwaldzka w Gdańsku nie ma szans wpuszczenia większej liczby tramwajów. Prywatny rower wspomagany elektrycznie jest wariantem lepszym niż samochód dla 80% przejazdów obecnie odbywanych samochodem po Trójmieście.

        • 2 1

    • No na moim osiedlu to jest dopiero parodia. (1)

      Jest ponad 200 miejsc parkingowych i uwaga jedno miejsce zostało zajęte pod stojaki mevo.
      Janusze kombinują na lewo i prawo jak by go się tu pozbyć. No parodia nie z tej ziemi o ten jeden stojak. :D a wydawałoby się że dorośli ludzie.

      Napisali jeszcze że można ten zlikwidować bo po drugiej stronie ulicy jest przecież drugi.
      Jak im odpisałem że po drugiej stronie jest też pusty parking to mnie wyje**** z grupy :D
      Kierofczyki i ich roszczenia :D

      • 18 6

      • Wieś za kółkiem, oderwani od traktora

        • 7 4

    • Stuknij się Pan w czoło o przepraszam w koło od roweru

      • 5 6

    • ja to widzę inaczej...w garażach i na parkingach osiedlowych stoi dużo starych samochodów, ale przecież nikt się nie będzie chciał pozbyć swojego cennego auta za parę groszy ponieważ tak naprawdę niewiele za niego dostanie pieniędzy. Kryzys produkcji nowych samochodów jest nierozwiązywalny. ważne aby nikomu nie zazdrościć czym ktoś inny jeździ czy starym trupem czy pojazdem z przyszłości :-))

      • 5 0

    • (1)

      Jesteś agresywny

      • 3 1

      • zastanów się, czy sam jesteś asertywny

        • 0 0

    • ale jazda

      wszystkie g..nopędy na ścieżki do parku lub lasu i będzie spoko!

      • 2 2

  • Gdynia rzadzi gromada i**otow i nieudacznikow (6)

    Kontrapas to jeden dowodow na to

    • 124 19

    • Chyba nie tylko Gdynią, a całą Polską. I to od wieków.

      • 7 3

    • (4)

      Władza jest przedstawicielem społeczeństwa. Skoro całe społeczeństwo jest zidiociałe to jak władza miałaby być inna?

      • 8 1

      • (3)

        najlepszym przykladem istnienie i wladza pis

        • 5 6

        • Ty jestes lepszym przykladem (2)

          • 6 2

          • (1)

            Cały ten kłótliwy popis mam gdzieś :)

            • 0 0

            • Ale już leniwej i skorumpowanej gdyńskiej samonierządnosci nie masz gdzieś?

              • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.