Fakty i opinie

stat

Gdynia rezygnuje z poszerzenia ulicy w centrum

Na tym odcinku planowano poszerzyć ul. Władysława IV.
Na tym odcinku planowano poszerzyć ul. Władysława IV. fot. Trojmiasto.pl

Wbrew pierwotnym planom ul. Władysława IV w Gdyni nie będzie czteropasmowa. Co więcej, na jej dolnym odcinku powstanie m.in. wyniesione przejście dla pieszych. - Cieszymy się, że władze Gdyni dojrzały do tej deklaracji - mówi Łukasz Piesiewicz ze stowarzyszenia Miasto Wspólne, które od pięciu lat walczyło, by zaniechano tego planu.



Przypomnijmy:

  • ulica miała być poszerzona na odcinku od ul. 10 lutego zobacz na mapie Gdyni do Jana z Kolna zobacz na mapie Gdyni
  • miał tam powstać czwarty pas kosztem chodnika,
  • droga miała być wygodnym dojazdem do Międzytorza,
  • społecznicy zaprotestowali przeciwko wtłaczaniu kolejnych aut do centrum,
  • urzędnicy odpowiedzieli, że cztery pasy i tak powstaną.


Gdynia chce być bardziej zielona



Tyle historii. Obecnie jednak władze Gdyni skłaniają się do większej ilości zieleni w centrum i udogodnień dla pieszych, a nie kierowców. W ciągu dwóch lat w Śródmieściu powstaną parki kieszonkowe, miejsca wypoczynku, ma być więcej zieleni.

Gdynia planuje rewolucję w Śródmieściu.



W związku z tym planem miasto rezygnuje z pomysłu poszerzenia ul. Władysława IV.

- Nigdy nie był to zdecydowany plan realizacji, a jedynie możliwość realizacji zapisana w planie zagospodarowania przestrzennego. Nie wszystkie zapisy planu trzeba jednak realizować i tego na pewno nie będziemy forsować. Cztery pasy na dolnym odcinku Władysława IV? Na pewno nie - zapewnia wiceprezydent Gdyni Marek Łucyk.
Co więcej, na ul. Władysława IV powstać ma kontrbuspas, a skrzyżowanie z ul. Starowiejską będzie wyniesione, by ograniczyć niebezpieczne sytuacje, do których co jakiś czas tam dochodzi.

Społecznicy: czekamy na zmianę studium



Ta zmiana bardzo cieszy społeczników, którzy od pięciu lat przekonywali, że poszerzenie ulicy w centrum miasta przyniesie więcej złego niż dobrego. Od korków, przez problemy z parkowaniem, po zanieczyszczenie powietrza i mniej miejsca dla pieszych.

- Cieszymy się, że władze Gdyni dojrzały do tej deklaracji. Liczyliśmy na nią od kilku lat, ponawiając nasze wnioski i petycje. Szkoda, że jeszcze w zeszłym roku pomysł na Władysława IV wśród polityków rządzących naszym miastem był inny i odrzucono wtedy nasz, ale też Rady Dzielnicy Śródmieście, wniosek o wykreślenie zapisu o czterech pasach z uchwalanego wtedy studium. Teraz czekamy na zainicjowanie procedury zmiany zapisów studium i planu miejscowego przez władze Gdyni, ale oczywiście z chęcią zrobimy tu pierwszy krok i na dniach zgłosimy odpowiednie wnioski. By słowo prezydenta Łucyka stało się ciałem - mówi Łukasz Piesiewicz ze stowarzyszenia Miasto Wspólne.