Fakty i opinie

Odbudowa dachu kościoła św. Piotra i Pawła zbliża się do końca

Odbudowa dachu kościoła św. Apostołów Piotra i PawłaMapka w Gdańsku, zniszczonego przez pożar w ubiegłym roku, zmierza ku końcowi. Zgodnie z harmonogramem zwieńczenie prac powinno nastąpić za ok. dwa miesiące. Nie oznacza to jednak, że ze świątyni znikną konserwatorzy. Podczas inspekcji okazało się bowiem, że struktura fundamentów uległa rozluźnieniu, podobnie jak w kościele św. Mikołaja. Świadectwem tego są liczne spękania, które pojawiły się w prezbiterium oraz wieży.



Czy kiedykolwiek byłe(a)ś w kościele św. Piotra i Pawła?

tak, wielokrotnie 42%
tak, ale raz, góra dwa razy 30%
nie, ale musze się tam wybrać 16%
nie, to nie dla mnie 12%
zakończona Łącznie głosów: 456
Przypomnijmy: 2 czerwca ubiegłego roku miał miejsce pożar dachu kościoła św. Apostołów Piotra i Pawła przy ul. Żabi Kruk 3Mapka w Gdańsku. Dzięki szybkiej reakcji strażaków zniszczenia nie były duże. Spaleniu uległo tylko ok. 200 m kw. dachu. Udało się także ocalić wyposażenie zabytkowego kościoła.

Czytaj więcej: Pożar dachu kościoła św. Piotra i Pawła na Żabim Kruku. "Sytuacja opanowana"

Przyczyna pożaru nie została jeszcze jednoznacznie odkryta. Jednak, jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, są poszlaki wskazujące na to, że pożar mógł wybuchnąć w wyniku zwarcia instalacji elektrycznej, która została uszkodzona przez... kunę. Jak tłumaczą fachowcy, spotkanie tych drapieżnych ssaków na poddaszach zabytkowych świątyń nie jest niczym nadzwyczajnym. Dzięki ostrym zębom i silnym łapom kuna jest w stanie wspiąć się po rynnach czy chropowatych ścianach praktycznie wszędzie.

Zobacz film dokumentujący pożar z czerwca 2019 r.


Wsparcie ze strony rządu i samorządu



W piątkowe przedpołudnie w zakrystii kościoła - która znajduje się właśnie pod spalonym w pożarze fragmencie dachu - odbyła się konferencja prasowa, poświęcona odbudowie. Biorąc pod uwagę precyzję, z jaką jest przeprowadzana, jej tempo należy uznać za nadzwyczaj sprawne. Zgodnie z harmonogramem całkowite zakończenie prac powinno nastąpić za ok. dwa miesiące.

Sprawne przeprowadzenie odbudowy byłoby niemożliwe, gdyby nie hojne wsparcie darczyńców. Odtworzenie zniszczonego fragmentu dachu zostało sfinansowane z trzech źródeł: dotacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (ok. 1,4 mln zł), dotacji miasta Gdańska (ok. 300 tys. zł), a także środków własnych parafii.

- To niezwykle cenny zabytek nie tylko dla Gdańska, ale i całej Polski, a nawet Europy. To bowiem jeden z najlepiej zachowanych przykładów monumentalnej architektury gotyckiej w naszej części kontynentu. Tuż po pożarze byłem tu obecny z wicepremierem i ministrem kultury Piotrem Glińskim. Od razu podjęliśmy decyzję, że trzeba szybko uruchomić prace ratownicze, a przede wszystkim znaleźć na to fundusze. W trzech transzach udało nam się wygospodarować prawie 1,4 mln zł. Chciałem wyrazić satysfakcję, że ta odbudowa przebiega tak szybko i dach jest praktycznie zrobiony. Dziś zaprosiliśmy państwa na tradycyjne zawieszenie wiechy [uroczystość organizowana po zakończeniu prac związanych z wykonaniem konstrukcji obiektu - dop. red] - komentował Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego.

Przywrócenie pierwotnej formy dachu



Odbudową ze zniszczeń kieruje konserwator zabytków Tomasz Korzeniowski, który przedstawił szczegółowy przebieg prac. Jak już wcześniej wspomniano, dotychczas udało się wykonać większość prac, które odbyły się pod nadzorem konserwatora wojewódzkiego Igora Strzoka. Co ciekawe, celem prac było nie tylko odtworzenie dachu, ale również przywrócenie mu oryginalnej, średniowiecznej formy, która została zaburzona podczas odbudowy ze zniszczeń II wojny światowej.

- Rozpoczęliśmy prace od wykonania skanu 3D całego kościoła, co pozwoliło nam na wykonanie niezwykle precyzyjnych obliczeń inżynierskich. Największą trudnością było to, że podczas powojennej odbudowy powstał uskok w dachu. Zbyt wysoko odbudowano jedną ze ścian, którą zwieńczono betonowym oczepem. Udało nam się to skorygować i obniżyć ten mur o ponad metr. Tym samym przywróciliśmy widok dachu, który jest udokumentowany na przedwojennych zdjęciach. Paradoksalnie, w wyniku pożaru możemy precyzyjnie odtworzyć formę tego obiektu. Połączyliśmy linie dachu i przywróciliśmy je do śladu, który zachował się na średniowiecznych murach. Odbudowana zostanie także zlikwidowana po wojnie lukarna [element architektoniczny umieszczony w dachu, doświetlający poddasze - dop. red.] - relacjonuje generalny wykonawca i projektant odbudowy.

Skuteczne zabezpieczenie przed opadami



Dotychczas wykonano m.in.:

  • usunięcie zwęglonej, drewnianej więźby dachowej nad zakrystią, pochodzącej z lat 50. XX wieku,
  • usunięcie części stalowej więźby nad prezbiterium, pochodzącej z tego samego okresu,
  • wymianę części stropu zakrystii, który był nie tylko nadpalony, ale i częściowo przegniły,
  • wykonanie nowej więźby dachowej, wybudowanej z drewna świerkowego, zakupionego w okolicach Nowego Targu na Podhalu,
  • zabezpieczenie odtworzonej konstrukcji przy użyciu współczesnych metod

Aby uznać odbudowę dachu za zakończoną, pozostało już tylko ułożenie na krokwiach dachówki.

- W celu zabezpieczenia dachu przed opadami atmosferycznymi i tym samym przed gniciem wykorzystano za pozwoleniem konserwatora wojewódzkiego niektóre rozwiązania współczesne. Mowa o deskowaniu i położeniu na nie papy trójwarstwowej na osnowie szklanej. Dach zostanie oczywiście okryty tradycyjnym materiałem ceramicznym. Zabytek musi stanowić świadectwo minionej epoki. Ostateczne usuwanie skutków pożaru zakończymy w ciągu dwóch miesięcy - kontynuuje Korzeniowski.

Kościół wymaga dalszych prac remontowych



Odtworzenie dachu nad zakrystią nie oznacza jednak zakończenia prac budowlanych w kościele św. Piotra i Pawła. Równolegle są prowadzone prace naprawcze przy elewacji nawy północnej, która okazała się mocno nadwątlona. Podczas badań okazało się również, że gotycka budowla boryka się z poważnymi zagrożeniami konstrukcyjnymi. Innymi słowy, konieczne będzie ustabilizowanie jej murów i fundamentów, podobnie jak w przypadku kościoła św. Mikołaja. Wiceminister Sellin zapowiedział, że jego resort zamierza wesprzeć również i ten etap prac.

Czytaj więcej: Zamknięcie kościoła św. Mikołaja w Gdańsku

- Okazało się, że ten ceglany kolos boryka się z podobnymi problemami konstrukcyjnymi, które spotkały kościół św. Mikołaja czy kościół św. Bartłomieja. Chodzi o brak stabilnego posadowienia [wywołany najprawdopodobniej przez wahanie poziomu wód gruntowych - dop. red.]. To bolączki największych zabytków architektury w Gdańsku, na które wpływ miały wielkie inwestycje, które miały miejsce w pobliżu. W prezbiterium na posadzce widoczne są pęknięcia, które są szczególnie alarmujące. Druga strefa zagrożenia to wieża główna, gdzie obserwujemy spękania sklepień i filarów. W tej chwili podejmujemy z dwoma biurami inżynierskimi projekt badawczy, aby zdiagnozować problem przemieszczania się murów i zaproponować szybkie i skuteczne środki zaradcze - uzupełnia Korzeniowski.

Krótko o kościele św. Apostołów Piotra i Pawła



Zlokalizowana przy ul. Żabi Kruk świątynia jest historyczną farą Starego Przedmieścia, jeden z największych kościołów gotyckich w Gdańsku. Jego budowa rozpoczęła się pod koniec XIV wieku. W następstwie reformacji, w 1557 r., kościół został przekazany przez władze miasta luteranom. Następnie, w 1622 r., przejęli go kalwiniści. Aż do końca II wojny światowej pozostawał ich główną świątynią na terenie Gdańska. Odbywały się tutaj nabożeństwa po niemiecku, polsku, angielsku i francusku. W 1945 r. poważnie zniszczony kościół został przekazany katolikom dwóch obrządków - rzymskiego i ormiańskiego.

Na koniec warto wspomnieć, że świątynia miała szczególne znaczenie dla gdańszczan pochodzących z Kresów Wschodnich. Po wojnie umieszczono w nim bowiem Obraz Matki Bożej Łaskawej, który pierwotnie znajdował się w kościele ormiańskim w Stanisławowie (dzisiejszy Iwano-Frankowsk na Ukrainie). Obraz ten, o wymiarach 56 x 70 cm, powstał na przełomie XVII i XVIII wieku jako replika obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, ale na twarzy Maryi nie ma blizn. Pierwsza wzmianka o obrazie pochodzi z 1742 r. Obraz został ukoronowany koronami papieskimi w 1937 r. Jak wynika z zachowanych relacji, za wstawiennictwem Matki Bożej Łaskawej miały miejsce liczne cuda, w tym uzdrowienia.

Kościół św. Apostołów Piotra i Pawła w Gdańsku to jeden z największych zabytków architektury gotyckiej w północnej Polsce.
Kościół św. Apostołów Piotra i Pawła w Gdańsku to jeden z największych zabytków architektury gotyckiej w północnej Polsce. źródło: diecezja.gda.pl

Opinie (67) ponad 10 zablokowanych

  • Kościół ten to nasza tradycja (6)

    Nieważne czy ktoś wierzy czy nie. Szacunek musi być i to popieram.
    Jednakże dobrze jak świątynia jest świątynią.
    Ale obecne władze Polski roszczą sobie prawo czy afiszują się kościołem. A ten daje się sprzedawać ale coś za coś

    • 37 24

    • To nie jest nasza "tradycja". Bliskowschodnie zabobony zaimplantowane siłą i mieczem w słowiańskim kraju. (1)

      Zresztą zastanawia mnie pozytywna konotacja słowa "tradycja". Pamietajmy, że vatykańczycy na przełomie wieków byli odpowiedzialni za miliony ludzkich istnień.

      • 6 7

      • Chyba jednak zaraza przyszła do na z Europy zachodniej

        A dziś vaticano ma milinardy dusz

        • 1 0

    • Możecie To To wasze sami utrzymywać i płacić ? (2)

      • 2 4

      • (1)

        Zabytek to dobro narodowe, niczym się nie różni wartość zabytkowego budynku kościoła od zabytkowego budynku np. muzeum. Przeznaczenie nie ma znaczenia. Dobra narodowe utrzymuje naród !

        • 0 2

        • jak naród ma płacić to wywalić stamtąd klechów pasożytów i postawić panią bileterkę

          • 2 0

    • Przeciez w kosciele katolickim i wsrod katolikow nie ma krzty szacunku dla w co innego wierzacych.

      • 0 0

  • (10)

    Polecam msze z udziałem ks.Wojciecha w tym kościele głosi piękne kazania nie jeden ksiądz a nawet biskup mogłby sie uczyć od niego

    • 22 16

    • Kiedyś Ksiadz roman zrój też piękne kazania głosił w parafii sw Franciszka na siedlcach (1)

      Co nie przeszkadzało mu bzykać parafiankę z ul Kurpińskiego, aż mąż mu mordę obił! A jaki cyrk odstawiali w kościele gdy ona udawała że się spowiada! Normalny burdel, śmiali się oboje na cały głos! Tfu!

      • 14 11

      • Piszesz bzdury ! Ks. Zrój nie posługiwał w kościele św. Franciszka. Jeśli chcesz kogoś szkalować to najpierw sprawdź dokładnie rewelacje o których chcesz napisać.

        • 0 3

    • XXI wiek a ty zadowolony ze ci ktoś cos każe ha ha ha (1)

      • 10 11

      • W XXII wieku juz też będziesz wiedział.

        • 0 1

    • Najgorzej,ze co innego mowi,a co innego robi. (4)

      .

      • 7 3

      • (3)

        Rozwiń temat albo nie pisz bzdur

        • 2 4

        • przyklady masz u prezydentow tego miasta (1)

          • 2 2

          • nie ośmieszaj się z podpisem LGBT

            • 1 0

        • Większość księży to geje a są przeciw nim , mówią podczas mszy ,że lepiej być niż mieć , a są czy mają?

          każą nam wspomagać biednych a czy to sami robią ? można pisać i pisać bez końca ale po co i tak jesteś pawianem i tego nie zrozumiesz

          • 0 0

    • Wszyscy księża to pracze mózgów , tak jak każdy guru , pop itd . myśl bo myślenie nie boli

      • 0 0

  • (1)

    Dzięki temu że pobudowano tu szpetne blokowisko, nie można już odtworzyć Starego Przedmieścia. Wielka szkoda.

    • 42 7

    • To się nazywalo postęp cywilizacyjny i zarówno kiedyś jak i teraz miało dużo zwolenników. Wystarczy się rozejrzeć wkoło. No może już nikt nie ozdabia domów lusterkami, ale budowanie niezgodnie z istniejacym otoczeniem jest ciągle w modzie, bo moja własność kończy sie na moim płocie, a dalej to mnie nie interesuje.

      • 4 3

  • (2)

    Brawo ministerstwo tak trzymać!

    • 31 16

    • ze co? Brawo ludzie ze zabrali wam pieniadze aby toto odbudować ha ha ha

      • 9 5

    • brawo ministerstwo?

      Przecież to nie są pieniądze Sellina czy ministerstwa lecz podatników. Poza tym to kropla na zabytek w porównaniu w dziesiątkami milionów które dzięki PiS płyną do Rydzyka.

      • 8 4

  • piękny kościół i piękny zabytek Gdańska dobrze że odbudowano to co zostało zniszczone (1)

    • 30 8

    • Tylko niech bagaty wlasciciel za to placi - najpotezniejsza mafia swiata

      Tylko niech bagaty wlasciciel za to placi - najpotezniejsza mafia swiata

      • 2 2

  • Kościół taki bogaty niech sam sfinansuje remont (2)

    Wiecznie wyciąga łapę do wszystkich. A ubezpieczyć się nie było łaska?

    • 42 46

    • A sądzisz, że wspomniane środki własne pochodzą z tacy?

      Nie ośmieszaj się

      • 7 7

    • wpływ miały wielkie inwestycje, które miały miejsce w pobliżu

      To cytat z artykułu. Może lepiej by się zwrócili do miasta o odszkodowanie?

      • 2 3

  • To piękny kościół, bardzo dobrze że naprawiają, tak trzymać! (2)

    • 35 10

    • niech naprawiają za swoje a nie moje! (1)

      • 6 8

      • Ale naprawiają też za moje, i tak ma być!

        • 6 4

  • Gdy mi się spali mieszkanie, tez mi rząd za publiczne pieniądze pomoże? (1)

    Co to za zwyczaj odbudowy prywatnych nieruchomości za publiczne pieniądze?
    Gdyby spalił się stadion, hala w stoczni, to tez minister wpadnie rzucić lekką ręką milion na odbudowę, czy jednak odbędzie się to z ubezpieczenia lub środków własnych właściciela?

    • 32 30

    • tak

      • 0 3

  • Kasa misiu

    Mam nadzieje, ze Korzeń dobrze zarobi...Igor i Jan ładnie chodzą na...

    • 15 6

  • Bylo to za Stalina

    Ksiadz ormiaszka "Aracikoder" stygmatyzowal mnie- petaka 4/5 letniego ciosem w twarz. Tak na odlew po chlopsku na mszy, na oczach calego kosciola. Niby chichotalem na mszy. Odtad omijam szerokim lukiem te swiatynie diabla i wystepku. Niech szatan jeszcze raz piorunem Zeusa tarfi w ten zamtuz. Daj nam raczyc Panie.

    • 17 26

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.