Fakty i opinie

stat

Pechowy początek umacniania skarp Biskupiej Górki


Od znalezienia zwłok rozpoczęło się długo wyczekiwane umacnianie skarp Biskupiej Górki - urokliwej, ale zaniedbanej dzielnicy w Gdańsku. Prace za 4 mln zł potrwają do końca października. Kolejne skarpy mają być umocnione w ciągu dwóch lat.



Czy chciałbyś mieszkać na Biskupiej Górce?

tak, to bardzo urokliwe miejsce

17%

to zależy od stanu mieszkania

11%

wolę tam chodzić na wycieczki

14%

nie, to zaniedbana i niebezpieczna dzielnica

58%
Umacnianie skarp na Biskupiej podzielone jest na sześć etapów. Osuwające się skarpy stanowią poważne zagrożenie dla mieszkańców, a od wykonania prac uzależnione jest przeprowadzenie rewitalizacji Biskupiej Górki.

Z początkiem czerwca zaczęto realizować etap III, który obejmuje obszar o powierzchni 0,3 hektara, czyli przy ul. Na Stoku, na odcinku od ul. Zaroślak 4 do ul. Na Stoku 14 zobacz na mapie Gdańska.

Gdy robotnicy zaczęli przygotowywać teren, znaleziono na jednej ze skarp zwłoki mężczyzny, w znacznym stopniu rozkładu.



- Przez pierwsze tygodnie teren będzie porządkowany i przygotowywany do przeprowadzenia prac umacniających. Po zakończeniu wycinki, karczowania pni i zieleni, rozpocznie się wbijanie specjalnych, wzmacniających grunt, gwoździ - informuje Agnieszka Zakrzacka z Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska.
Na najwyższej części skarpy, czyli tzw. koronie od strony ul. Biskupiej (na której stoją m.in. gmach Gdańskiej Szkoły Wyższej i dawne Schronisko Młodzieżowe im. Paula Benekego, należące do Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku), ustawiono już stalowe ogrodzenie.

Docelowo zostanie w skarpach wykonana ażurowa palisada o długości około 130 metrów. Każdy z pali będzie miał 18 metrów długości i będzie zakończony płytami betonowymi, które mają zespolić warstwy zewnętrzne z bardziej stabilnym podłożem. To "odetnie" wpływ obciążeń z korony na niższe warstwy skarpy.

Ponadto wcześniej trzeba będzie też rozebrać stare ściany oporowe czy zlikwidować jeden z gazociągów. Pracownicy mają też wykonać sieci drenarskie z odprowadzeniem wód do studni chłonnych, zabudowę derb erozyjnych, przypory z koszy siatkowo-kamiennych, mur oporowy w koronie skarpy - palisadę z mikropali, wykonane też będą zejścia eksploatacyjne (jedno- i dwubiegowe), na koniec nastąpi umocnienie i biozabudowa skarp.

20 mln zł za całość prac

Co ważne, efekty prac będą pod ziemią, a widoczne będą jedynie murki wykonane z cegły. Jest to zgodne z wytycznymi wojewódzkiego konserwatora zabytków dla tego rejonu miasta.

Prace wykonuje wyłoniona w przetargu spółka Aarsleff z Warszawy, która wyceniła swoje usługi na 4,27 mln zł. Ma ona czas na realizację do końca października.

Przypomnijmy, że całkowity koszt umocnienia skarp we wszystkich etapach prac szacowany jest na ponad 20 mln zł. Prace powinny potrwać nie dłużej niż dwa lata.

W lutym 2017 roku Gdańsk otrzymał promesę na 6,6 mln zł dofinansowania ze środków Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z funduszu na usuwanie skutków klęsk żywiołowych. Jest to dofinansowanie w wysokości 80 proc. do pierwszego etapu planowanej inwestycji, który będzie realizowany w bieżącym roku.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (66)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.