Fakty i opinie

Karwiny i Mały Kack połączy kładka pieszo-rowerowa

Najnowszy artukuł na ten temat

Wyłoniono projektanta kładki na Karwiny

W tym miejscu powstanie kładka pomiędzy Karwinami i Małym Kackiem.
W tym miejscu powstanie kładka pomiędzy Karwinami i Małym Kackiem. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Prezydent Gdyni Wojciech Szczurek podjął decyzję, że kładka pomiędzy Karwinami i Małym Kackiem będzie wyłącznie dla pieszych i rowerzystów. To rozwiązanie po myśli mieszkańców, którzy od dawna walczyli właśnie o ten wariant. Nie chcieli oni wiaduktu drogowego, gdyż obawiali się wtłoczenia aut na swoje osiedle.



Przypomnijmy:

  1. W maju władze Gdyni poinformowały, że nad torami łączącymi ulice Strzelców i Buraczaną w Gdyni powstanie wiadukt drogowy.
  2. Inwestycja miała zostać ukończona najwcześniej w 2021 roku, a jej koszt szacowano na 16 mln zł. Nie przewidziano konsultacji, bo - jak mówili urzędnicy - budowy wiaduktu oczekiwali mieszkańcy.
  3. Zaprotestowali radni dzielnicy Karwiny i społecznicy, którzy zaczęli wskazywać, że wcale nie chcieli drogiego wiaduktu dla aut, lecz kładki dla pieszych, która miałaby kosztować ok. 2 mln zł (ZDiZ twierdzi, że raczej 10 mln zł).
  4. Ponad pół tysiąca mieszkańców z Karwin i Małego Kacka podpisało się pod petycją, by zrezygnować z budowy wiaduktu
  5. Władze Gdyni zdecydowały się na zorganizowanie konsultacji społecznych w tej sprawie. Najpierw odbył się tzw. dialog techniczny dla kładki pieszej, a temat został odłożony na czas po wyborach samorządowych.
  6. Podczas konsultacji, na których pojawił się m.in. Wojciech Szczurek, mieszkańcy nie zostawili suchej nitki na pomyśle wiaduktu drogowego. Nie chcieli zwiększonego ruchu samochodowego na osiedlach i zadeklarowali, że dzieci do szkół i przedszkoli wolą odprowadzać po bezpiecznym trakcie pieszo-rowerowym.

Kładka nad torami połączy Mały Kack i Karwiny.
Kładka nad torami połączy Mały Kack i Karwiny. graf. Trojmiasto.pl

Prezydent Gdyni: niesamowite zaangażowanie mieszkańców



- Są w Gdyni sprawy szczególnie istotne, czy to dla ogółu mieszkańców, czy dla części naszej lokalnej społeczności, które wymagają szczególnej formy rozmowy i szczególnego rodzaju namysłu. Jedną z takich spraw okazał się właśnie temat połączenia Małego Kacka z Karwinami. Już od pierwszych chwil w niesamowity wręcz sposób zaangażował mieszkańców, stąd decyzja o przeprowadzeniu konsultacji społecznych. Było dla nas bardzo ważne, by każda zainteresowana tą sprawą osoba mogła wyrazić swoje zdanie - podkreśla Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni. - Siła i liczba argumentów przytoczonych przez gdynian za budową kładki pieszo-rowerowej sprawiła, że rozstrzygnąłem na korzyść tego rozwiązania.

Argumenty na wysokim poziomie



Władze miasta są zadowolone z przebiegu konsultacji, które okazały się bardzo merytoryczne.

- Konsultacje społeczne to dobry sposób na rzeczową rozmowę o tematach budzących w mieście emocje. Możemy zapoznawać się z różnymi punktami widzenia, zderzać ze sobą przeciwne opinie, rzucać na dyskutowane tematy zupełnie nowe światło - zwraca uwagę wiceprezydent Michał Guć. - Konsultacje nie są formą głosowania czy plebiscytu, a sposobem na zebranie argumentów, zgromadzenie danych i uporządkowanie posiadanej wiedzy, by na ich podstawie podjąć optymalną decyzję.
Budowę kładki realizował będzie Wydział Inwestycji Urzędu Miasta Gdyni. Kładka powinna być gotowa w 2021 roku.

Opinie (309) 2 zablokowane

  • głupota (32)

    Szkoda że takie wąskie gardło jak przejazd nad torami nie będzie miało żadnej alternatywy dla samochodów, wystarczy że będzie tam jakaś stłuczka i korki do samej Zwycięstwa są od razu. A tak możnaby objechać.

    • 148 217

    • (4)

      stłuczka na drodze osiedlowej?

      • 16 13

      • (2)

        Nie, chodzi mu o stłuczkę na obecnym układzie drogowym, w okolicy skrzyżowania Wielkopolskiej z Sopocką.

        • 21 9

        • (1)

          a za parę lat będą narzekać że kładka tylko dla ruchu pieszo rowerowego

          • 4 5

          • Kierowcy to frustraci korkowi. Wszędzie węszą spisek.

            • 7 3

      • Wiadukt

        Czytaj ze zrozumieniem. Chodzi o waskie gardlo na rondzie przy PKM. W szczycie korki do obwodnicy jak diabli. Wrrrrr...

        • 1 1

    • (14)

      zeby dojechac do sklepu z karwin trzeba krążyć 15 minut i stanąć w korku na wielkopolskiej :) brawo - ale za to grupka mieszkancow z bezposredniego sasiedztwa kladki bedzie miec cisze i spokoj

      • 39 47

      • to rusz d*pe piechota albo rowerem albo niech ci supermarket pod oknami wybuduja

        • 64 20

      • to trzeba było się zastanowić najpierw, gdzie kupujesz mieszkanie (2)

        bez komunikacji i usług?

        • 49 8

        • Ale wcale nie chodzi o zakupy przecież, tylko o skrót.

          • 2 1

        • ON chciał mieć ciszę i spokój . Ale tylko ON.

          • 3 0

      • możliwe, że brakowało w kasie forsy

        i jak to za komuny bywało ... zaraz znalazło się usłużne 'społeczeństwo' co się domagało ... ograniczenia inwestycji ?:)))

        • 3 21

      • sami inwalidzi (4)

        do sklepu można, uwaga uwaga, iść na piechotę.

        niepojęte, prawda?

        • 28 3

        • Pozdro (3)

          To zrób zakupy na tydzień idąc na piechotę

          • 2 20

          • W niedzielę zrób, w niedzielę nie ma korków...

            ...a nie, czekaj....

            • 12 2

          • I po co takie zakupy jak połowa pojdzie potem do kosza? Rób częściej. A jeżeli aż tak masz napięty grafik to kup taki wózeczek na kółeczkach jak emerytka.

            • 9 3

          • Bez demagogii

            W lokalnym osiedlowym ludziska kupują nieliczne towary pierwszej potrzeby, a atak na Lidla/Biedrę/Oszołoma/etc przeprowadzają i tak w drodze z pracy. Więc z żadnymi dodatkowymi wyjazdami i powrotami się to nie wiąże.

            • 10 2

      • (2)

        Jestem mieszkańcem okolic kładki i mój spokój jest dla mnie wazniejszy od twoich męczarni w korku ,idź se na piechotę a swojego golfa w domu zostaw ,brawo brawo Pierwsza dobra decyzja prezydenta Szczurka

        • 13 7

        • (1)

          jak chcesz spokój to wyprowadź się na wieś, a nie mieszkaj w dużym mieście

          • 1 6

          • ty sobie idź na wieś i razem z innymi blokowymi menelami zamieszkają w jednym kontenerze i halasuj ile wlezie

            • 1 0

      • Wiadomo że kierowcom chodzi o skróty, a nie o bułki. Dla nich i tak od bułek żona jest.

        • 10 1

    • Jak się buduje takie osiedle jak przy Strzelców (które wciąż się rozbudowuje) (1)

      to trzeba wcześniej pomyśleć o komunikacji z drogą główną.
      A nie z innym osiedlem :D to dopiero głupota...

      • 29 3

      • to troche jak sytuacja w Gdansku w okolicy Szadółek. Najpierw zakup mieszkania w okolicy istniejacego zakładu (tu:znany układ drogowy) a pozniej walka i krzyki o zamknięcie tego co istniało wcześniej (tu:super wyjazdy w każdą stronę).
        Kolejną allternatywą na wyjazd z dzielnicy mogło by być zrobienie specjalnego pasa przez TPK - może najlepiej z bezpośrednim wjazdem na obwodnicę i w drugą stronę prosto na parking Riviery..
        A założe się że większość osób jeżdżących rowerami ma również auta - czyli płacą te same podadtki jak każdy kierowca. Choć taki sposób myslenia jest z gruntu niepoprawny. Będąc zdrowym człowiekiem (tj.nie chodzę do lekarzy) powinienem rościć sobie prawo do zwrotu moich składek a emerytom kazać płacić więcej bo korzystają? Tak nie funkcjonuje wspólnota :)
        brawo dla kładki!

        • 26 3

    • Ten wiadukt nad torami plus skrzyżowania na osiedle i Sopocką powinien zostać przebudowany (3)

      Co najmniej po 3-4 pasy w każdą stronę i pojemne prawo-/lewoskręty, wtedy ryzyko zablokowania będzie dużo mniejsze.

      • 6 11

      • Takie są przecież plany (1)

        • 7 5

        • Noe do końca takie

          • 0 0

      • po co? ... właśnie tak trzeba izolować, ograniczać ... i trzymać na dystans całe to warcholstwo

        • 3 6

    • i całe szczęście że nie będzie miało, urbanisto z bożej łaski (1)

      Najgorsze co można zrobić to przewalać ciężki tranzytowy ruch obwodnica-centrum miasta na osiedlowe uliczki. Zamiast spokojnych dzielnic karwiny i kack zostałyby rozjechane, i to w dodatku nie wyłącznie w przypadku wielkiego karambolu drogowego (którego oimw nigdy w tym miejscu nie było) tylko codziennie, bo Cześkom w suvach szybciej by było jechać 80km/h krętymi osiedlowymi uliczkami niż normalnie wielkopolską.

      A wiesz co należy zrobić w przypadku megawypadku i paraliżu na wielkopolskiej? Puścić oba kierunki ruchu po tej samej nitce, po jednym pasie. Sytuacja awaryjna, mało wygodna, oczywiście, ale sieć dróg jest tam w pełni przygotowana na takie problemy (masz nawet wyasfaltowane przejazdy zagrodzone płotkami)

      • 39 3

      • nie ma powiązania tej częsci małego kacka z centrum Gdyni

        • 0 8

    • brawo mieszkańcy

      • 16 2

    • Bardzo dobrze!

      Dobrze ze posłuchali mieszkańców. Jeszcze tego by brakowało, by tam wiadukt zrobić

      • 11 2

    • Wielkopolską można rozbudować

      Jest bardzo szeroka - wystarczy trzeci pas...

      • 2 0

    • Jeśli nie rozumiesz dlaczego ludzie mieszkający na osiedlu cenią sobie spokój to niema o czy rozmawiać. Osiedla służą do komunikacji osiedlowej, a nie mają się stawać głównymi arteriami. Mają przedewszystkim służyć mieszkańcom, a nie przejezdnym.

      • 1 0

  • Trudbo (1)

    Bede moim Leonem Cupra jeżdził gdzie indziej

    • 23 32

    • chyba kup-ra

      z chinskimi ledami bo oszczedzasz prąd i jesteś eko.

      • 6 3

  • Pani Gruszeczka jest załamana. (7)

    Jak będzie dziecioka wiozła

    • 76 24

    • (5)

      Z twojej wypowiedzi można by wysunąć wniosek, że projekt wiaduktu drogowego spalił na panewce przez fakt, ze w pobliżu mieszka pani Gruszecka? I że gdyby nie to, to by przeszedł? I ludzie tak bardzo nie chcieli "zrobić dobrze" rządzącym? Takie skróty myślowe są niewskazane.

      • 6 17

      • Niewskazane jest też przewalanie całej kasy na pomniki i imprezki (2)

        • 19 5

        • Tu się zgadzam co do meritum...

          nie mniej jednak znów skrót myślowy, wszak na kładkę kasy zostało, prawda?

          • 7 3

        • A to już jest kłamstwo!

          Z kłamcami nie ma co dyskutować

          • 1 5

      • (1)

        Czytaj ze zrozumieniem. Właśnie dlatego jest załamane że nie przeszedł. Bo to chyba ona najbardziej lobbowała za wiaduktem u swojego Wojtusia. Czy naprawdę wielu obywatelom trzeba tłumaczyć prosty, krótki tekst?

        • 0 0

        • No własnie to byłoby za proste.

          Ty też wierzysz, że rządzący zawracają sobie głowę takimi rzeczami? Ja zwyczajnie wskazuję, że więcej osób niż jedna było zainteresowanych sprawą. A Janusz to za bardzo spłaszczył, uogólnił. W dodatku bardzo populistycznie.

          • 0 0

    • ale ty janusz prosty jednak jestes

      • 0 0

  • Dobry pomysł! (18)

    Dobra decyzja. Połączenie piesze się przyda, natomiast nie róbmy z dróg osiedlowych alternatywy dla głównych arterii miejskich.

    • 136 50

    • Niestety zły pomysł (7)

      Ale szanuję wolę większości. Osobiście wolałbym pełna wersję.
      I jeszcze jedno: to byłaby li tylko droga lokalna łącząca nienaturalnie rozdzielone części miasta (w wyniku sztucznego wykopu pod budowę magistrali węglowej w latach 30. ub. wieku). Alternatywą dla układu ogólnomiejskiego wiadukt ten byłby tylko i wyłącznie w przypadku problemów na tym pierwszym.

      • 8 16

      • ...i byś stał i sprawdzał czy to aby tylko mieszkaniec jednego osiedla jeździ na drugie? (4)

        co za bzdura... wybacz.
        Ponoć samochodem szybciej? To ok, to jak przejedziesz sobie 500 m dalej nic się nie stanie. Auto się nie zmęczy, ok? A truć ludzi ot tak, bo nie dość, że się d*pkę wozi, to wszędzie chce się mieć skróty?
        Co za ludziska... :/ matko

        • 11 1

        • Nie byłoby takiej potrzeby (3)

          Selekcja dokonałaby się naturalnie, taka naturalna kalibracja potoków ruchu.

          • 3 5

          • (2)

            Naturalna kalibracja potoków ruchu w Polsce polega na tym, że zmotoryzowani kalibrują się na wjazd wszędzie i zawsze - czy to na chodnik, czy to na trawnik, czy to przez przejście. Więc, gratulując rozsądnej decyzji, sugeruję dodatkowo albo zrobić tę kładkę odpowiednio wąską, albo z zaporami przeciwczołgowymi.

            • 10 1

            • (1)

              Nie byłbym aż takim pesymistą :-)

              • 0 2

              • to nie pesymism, to realizm

                rozejrzyj się :)

                • 4 0

      • Oczywiście lepiej zbudować pełną wersję !!

        zawsze można ją czasowo zamykać słupkami lub otwierać. Przebudowa kładki na pełnoprawny przejazd ( nawet dla karetki czy straży pożarnej to już zupełnie inny projekt ) . Co szkodzi raz zainwestować i koniec! Ale nie lepiej męczyć się na Strzelców, stojąc w korku :) A dla tych którym się wydaje, że przebudowa skrzyżowania wszystko zmieni. Po pierwsze kiedy?? Zapewniam, że nie prędko! Po drugie w czasie przebudowy ta 1 nitka zostanie jeszcze bardzie ograniczona na ok min 1 roku. To będziecie mieli niezły cyrk ! Smacznego :)

        • 3 5

      • Maciej, w tym miejscu to by nie

        Była wyłącznie droga lokalna. Za duży ruch na wielkopolskiej i stały korek. Wiadukt korka by nie rozladowal (to tak jak rozbudowa słowackiego nie spowodowała braku zatorów) za to auta wjechałyby w osiedle. Bez sensu. Kładka pieszo rowerowa w zupełności wystarczy by połączyć te osiedla.

        • 5 1

    • To największy błąd (8)

      Zrobić jedną niby główną ulicę (tylko nią się da przejechać z punktu A do B), która jest wiecznie zakorkowana, więc kompletnie nie pełni swojej funkcji.
      Powinna być gęsta siatka drobnych ulic tak, żeby ruch się rozkładał. To znacznie wydajniejsze i pewniejsze rozwiązanie.

      • 9 5

      • Zgadza się (2)

        Gdyby powstał wiadukt również dla aut, z głównego skrzyżowania zniknąłby ruch lokalny, co przełożyłoby się na jego odciążenie. A im mniejszy ruch lokalny na tym skrzyżowaniu, tym mniej kierowców chętnych do pakowania się w osiedlowe uliczki Karwin. Żałuję, że mieszkańcy nie przeanalizowali głębiej sprawy, z pewnością część z nich zauważyłaby wtedy, że wiadukt dla samochodów paradoksalnie zmniejszy ruch tranzytowy pod ich oknami.

        • 6 16

        • przecież to nie jest ruch lokalny (1)

          wszystkie te osiedla przy strzelców to są wyłącznie sypialnie
          chcą cokolwiek załatwić, kupić, iść do szkoły czy przychodni - jadą do centrum albo do obwodnicy.
          To nie jest 90%, to jest 100% ruchu tam.

          • 7 0

          • Nie do końca precyzyjnie się wyraziłem. Miałem też na myśli ruch osób wracających z pracy do mieszkań na Karwinach, oni by z tego skorzystali "lokalnie".

            • 3 2

      • Wielkopolska nie jest "wiecznie zakorkowana", Sopocka też nie (1)

        nawet w godzinach szczytu to nie jest paraliż tylko czekanie na światłach, nie histeryzuj

        Chcesz mniejszych korków? To zmniejsz liczbę samochodów.

        • 6 1

        • Aleś to eufemistycznie ujął: "czekanie na światłach", haha! Czekanie nawet pół godziny :-)) Ale fakt, że na światłach, nie można się przyczepić.

          • 4 3

      • Gęsta siatka drobnych ulic?!?! (1)

        Dobre sobie. Ruch z głównej ulicy chcesz na osiedle przerzucać? I to ma być wydajne rozwiązanie?

        • 3 0

        • To zależy co rozumiesz przez wydajność

          Po prostu czymś niespotykanym jest aby w obszarze zamieszkałym przez 20 tys. osób (i tu podaję tylko Karwiny i Wielki Kack, a można by i część Małego Kacka i Dąbrowę dodać) była tylko jedna ulica łącząca dzielnice a reszta de facto sięgacze. Taka urbanistyka "gronowa" (od kiści winogron wiszących na głównej gałęzi). No chyba, że chodzi o zdeklasowanie "liderów" w ograniczaniu ruchu samochodów, jak np. Gehlowska Kopenhaga - no my w Gdyni nic już nie musimy robić, tylko jedna ulica międzydzielnicowa dla aut, reszta tylko rowery i piesi. Gehl może nam buty czyścić, jesteśmy tacy do przodu...

          • 0 0

      • Marihuana miała być lecznicza. W twoim przypadku przyniosła odwrotny skutek

        • 0 0

    • powiem więcej

      trzeba przy wjazdach na tę kładeczkę ustawić zapory przeciwczołgowe, bo buractwo w suwie z lizingu tamtędy oczywiście będzie jeździło, o ile będą tylko mieli możliwość

      Bramki, słupki, głazy narzutowe, cokolwiek byle fizycznie uniemożliwić przejazd samochodem. Bo dojdzie do tragedii.

      • 5 3

  • Garstka zadecydowała za wszystkich (27)

    Co to jest 500 podpisów jak w sąsiadujących dzielnicach żyje z 10000 osób, w większości kierowców?

    Jak zwykle "społecznicy" w trosce o niewiadomo czyje dobro promują bardzo wąską grupę użytkowników rowerów (za pieniądze pochodzące głównie z podatków płaconych przez kierowców).

    A tymczasem skandaliczne rzeczy dzieją się przy wyjeździe na Wielkopolską.
    Brak możliwego skrętu w lewo w stronę Gdyni zmusza kierowców do niebezpiecznego manewru zawracania gdzie niecierpliwi się przepychają, zajeżdżają drogę i w efekcie jest to niebezpieczne i niedrożne, dochodzi do wielu groźnych wypadków na tym zawracaniu przy kościele.

    • 98 162

    • (4)

      Dlatego całe skrzyżowanie zostanie przebudowane - jest to już dawno zapowiedziane.

      • 16 3

      • (3)

        Na razie zapowiedziane. Miał być węzeł przesiadkowy, przebudowa a będzie remont z dodaniem lewoskrętów.

        • 2 2

        • (2)

          Stację PKM już masz...

          • 3 0

          • bez możliwości zaparkowania samochodu aby się przesiaść na pkm (1)

            • 2 1

            • Z Karwin lub osiedla w artykule do PKM samochodem? ;P

              No chyba, że z ościennych gmin - wtedy zapraszamy do Rębiechowa. Ani nie ma sensu się wbijać do miasta; nie na tym P+R polega (ma być jak najbliżej źródła, a nie celu), ani nie obowiązkiem miasta jest sponsorowanie mieszkańców innych gmin kosztem własnych...

              • 1 1

    • hahah, dobre (2)

      to gdzie Ci "w większości kierowcy" byli, jak się zbierało 500 podpisów? Czemu nie zebrali choćby 2000 podpisów, jak jest ich tak dużo? Kierowcy tylko siedzą i stękają, to ludzie, którzy wiedzą, że miasta są zdominowane przez ruch samochodowy walczą o poprawę dla niechronionych uczestników ruchu. I bardzo dobrze.

      • 37 3

      • A najlepszy przykład demagogii to "promują bardzo wąską grupę użytkowników rowerów (za pieniądze pochodzące głównie z podatków płaconych przez kierowców)".

        Na drogi miejskie kierowcy płacą 0. Słownie: zero. Wszystki opłaty idą na drogi krajowe. Są tylko i wyłącznie kosztem, per capita nieporównywalnie większym niż ci rowerzyści.

        • 13 0

      • Rowerowa Gdynia

        i wszystko w temacie,

        • 0 10

    • Skandalem jest domaganie się kolejnych arterii zamiast popierania rozwoju komunikacji zbiorowej. (7)

      Nie garstka zadecydowała za wszystkich ale zawiedziona jest "garstka", która chciała zatłoczyć, zasmrodzić i uczynić niebezpiecznymi osiedlowe ulice. Co więcej ta garstka zawiedzionych chciała uzyskać coś dla siebie kosztem innych bo przecież to nie pod ich oknami miało zrobić się tłoczno i niebezpiecznie. Oni tylko śmigną setką po osiedlowych ulicach a plebs korzystający z komunikacji zbiorowej niech siedzi cicho. Typowa mentalność egoistycznych mieszkańców apartamentowców i nowobogackich. Najbardziej kuriozalny jest wywód o braku skrętu w lewo. Niewiele to ma wspólnego z kładką prowadzącą przecież w przeciwnym kierunku. Deweloperzy nie pomyśleli, budując gigantyczne osiedle(a), o zapewnieniu sensownego dojazdu do centrum ale to nie powód by pchać się z samochodami w osiedlowe uliczki spokojnej dzielnicy po drugiej stronie torów. A do Gdyni można dostać się nie tylko autobusem i trolejbusem ale także pociągiem. Przestać smrodzić a zacząć myśleć nie tylko osobie i swoim autku.

      • 40 5

      • (6)

        Noirom, masz rację co do słabego związku między brakiem skrętu w lewo a kładką, ale proszę, nie operuj stereotypami. ja byłem za wiaduktem, a nie mieszkam na Żniwnej, byłem za wiaduktem, a jeżdżę równie często skmką i autobusem 181, co samochodem.
        Widzisz, ta sytuacja to zaszłość jeszcze z czasów, kiedy w przedmiotowym miejscu było nie jedno, a trzy (!) połączenia, a zniknęły w momencie wykopania wykopu pod magistralę węglową. Paradoks polega m.in. na tym, że sztuczny twór, który ewidentnie utrudnił komunikację między tymi dwiema częściami Gdyni, przez dziesięciolecia tak spowszedniał, że zaczął być traktowany jako zaleta, przynajmniej przez mieszkańców Karwin I, którzy w zdecydowanej większości poparli kładkę pieszo-rowerową.

        • 1 6

        • co ty gadasz (5)

          wykop jest od autentycznie 100 lat
          to jest sytuacja praktycznie sprzed powstania całej Gdyni, nie mówiąc o Karwinach, a już kompletnie nie mówiąc o paru bloczkach przy Strzelców...

          Więc nie rozpaczaj nad "sztucznym tworem", w tej skali czasu równie dobrze wąwóz mógłby być wyżłobiony przez meteor co ubił dinozaury.

          • 7 0

          • nie od 100 tylko od 90 lat :-) (4)

            Ale poważnie, w tym wypadku to jest ważne. Masz rację, że to było zanim pojawiła się tam miejska zabudowa. Ale gdyby przebieg kolei rozwiązano inaczej, gdyby nie było tego wykopu, miasto przez dziesięciolecia rosłoby naturalnie, wzdłuż tych trzech, najpierw polnych dróg, a z czasem miejskich ulic z prawdziwego zdarzenia. I dziś nikomu do głowy by nie przychodziło, że mogło być inaczej. Mało tego, jestem przekonany, że ci sami ludzi którzy tak pomstują na ruch pod oknami, nie wyobrażaliby sobie, żeby ich osiedle nie miało tych połączeń. Miasto to sieć dróg, sieć ulic, nie zaś ślepych dojazdówek.

            • 1 8

            • (1)

              Gdyby nie było tego wykopu! Twoje rozumienie tego, co sztuczne i naturalne jest dość osobliwe. Spróbuj jednak zrozumieć, że projektanci trasy kolejowej uznali, że nadszedł czas, by ludzie zaczęli korzystać z pociągów, a te kilka furmanek z kartoflami nie zakorkuje głównej drogi Wielkiego Kacka.

              • 1 1

              • rolą tej linii nie był transport osobowy

                Tylko przewóz towarów, głównie węgla, ze śląskich i zagłębiowskich kopalń do portu w Gdyni. Zrozum, chodzi o to, że ten wykop zlikwidował naturalne połączenia, które normalnie by z czasem przekształciły się w miejskie trakty. Ja nie piszę, czy to źle, czy dobrze, że powstał, stwierdzam fakt oraz jego wpływ na obecną sytuację.
                Ja wskazuję na przyczynę obecnego konfliktu, w mojej ocenie ważnym jest aby wiedzieć skąd się wzięły warunki do jego powstania dziś. No sam widzisz - minęło 90 lat, niby tyle czasu, a właśnie teraz wyszedł z tego problem.

                • 0 0

            • (1)

              A czy pomyślałeś, co by było, gdyby plejstoceńska wędrówka lądolodu nie zmieniła "naturalnego" ukształtowania terenu Karwin?

              • 1 0

              • Oczywiście, że...

                ...nie byłoby tak bogatej rzeźby terenu, charakterystycznej dla obszarów polodowcowych. Skutek byłby taki, że łatwiejsza i tańsza byłaby budowa miasta. Ale nie o tym mówimy, więc daruj sobie ironię, myślę, że stać cię na argumenty ad meritum.

                • 1 0

    • w większości kierowców :D (1)

      Oczywiście "róbmy dobrze samochodom!" Dzieci na pobliskim placu zabaw niech trują. Na odcinku Buraczanej nie ma chodnika, ludzie spacerują z psami poboczem, niech auta ich rozjadą... Niech więcej aut truje powietrze w tym rejonie Karwin, pewnie super!

      • 13 4

      • A mieszkańcy Karwin to wszędzie na piechotę chodzą. Nikt z nich nie ma auta. Niech zbudują drogę, ale nie mi pod oknem

        • 2 9

    • "gdzie niecierpliwi się przepychają, zajeżdżają drogę i w efekcie jest to niebezpieczne i niedrożne"

      coraz więcej ludzi nie myśli za kierownicą. Rozbudowa i przebudowa tego skrzyżowania, to zupełnie inna bajka i jak wiesz, będzie to miało miejsce.

      • 9 0

    • (3)

      Sugerujesz, że kierowcy w podatkach dopłacają do rowerów? ;P

      • 4 0

      • (2)

        Ależ oczywiście.
        Przeciętny rowerzysta to uczeń/student, który do budżetu dokłada się powiedzmy VAT-em od tego co dostanie w kieszonkowym od rodziców.

        Podczas gdy przeciętny kierowca płaci 75% podatków od paliwa, do tego zarabia, płaci VAT za leasing samochodu itp. itd - dużo pieniędzy, za które m.in. buduje się fanaberie takie jak specjalne osobne drogi (o szerokości pełnego pasa, czyli zajmujące 1/5 powierzchni drogi) z których korzysta 0.5% pojazdów (czyli rowery).

        Sfinansowane jest to w całości z pieniędzy kierowców (bo drogi finansowane są z podatku drogowego w paliwie), rowerzyści tego podatku nie płacą.

        • 0 8

        • Nieprawda. "Przeciętny" chyba w twojej mierze. U mnie w pracy bardzo dużo osób dojeżdża rowerem jeśli jest dobra pogoda. I nie są to studenci.

          • 2 0

        • Przeciętny rowerzysta to uczeń? Podaj źródło danych. Bzdura.

          Co mają podatki od paliwa do dróg miejskich? Nic. Te nie są finansowane z tego źródła, tylko z podatków mieszkańców danej gminy. Co więcej, płacą je tak samo rowerzyści, a za pieniądze wydane na wszystkie drogi rowerowe w Trójmieście nie zbudujesz nawet kompletnego pojedynczego odcinka ulicy.

          Co mają VAT z leasingu do dróg rowerowych? Nic. Te nie są finansowane z tego źródła. DDR się przy krajówkach nie robi. A że wszystkie wymienione przez Ciebie źródła nie pokrywają kosztu budowy i remontu dróg, więc per saldo wszycy nie-zmotoryzowani dofinansowują zmotoryzowanych. W tym rowerzyści.

          • 4 0

    • Trudno

      Widziały gały co brały! Hahah

      • 1 1

    • dlaczego całe miasto ma byc podporzadkowane pod kierowcow?

      Jest komunikacja miejska

      • 9 2

    • Mieszkaniec karwin

      No pewnie, jakby wpuścić więcej samochodów od strony kościoła z Buraczanej to dopiero by było "łatwiej, lepiej i przyjemniej". Ale przecież za chwilę całe skrzyżowanie-rondo zostanie przebudowane! To dopiero zaczną się "jazdy" Ul Korzenna ma przejąć ruch z Wielkopolskiej z planów przedstawionych jako projekt.

      • 0 0

    • Gadanie bzdur powoduje problemy

      Aby móc się wypowiadać, trzeba wiedzieć, a nie bruździć.
      TAK - to skrzyżowanie to kpina. Z sopockiej wymuszają, bo nei znają przepisów. Do tego jeszcze się rzucają.
      NIE - o dziwo nie ma tam wielu wypadków. Potwierdziła to Policja w jednym z artykułów.
      NIE - tu nie chodzi o wąską grupę, 500 podpisów, ale za jest więcej osób.
      NIE - wiadukt nie rozwiąże problemu.
      Przede wszytkim trzeba udrożnić Wielkopolską. Ale są już częściowe plany: 1. przebudowa skrzyżowania wielkopolska-spopocka-strzelców, 2. Budowa węzła obwodnica-wielki kack-dąbrowa, 3. Budowa węzła Chwaszczyno. Moim zdaniem brakuje tylko zrobienia trzeciego pasa na Wielkopolskiej - bo się da.

      • 1 0

  • Juz dawno powinno być dla aut (2)

    a nie tylko pieszo-rowerowy... no chyba ze władza planuje alternatywę lepsza niż użycie białej farby ,....

    • 56 78

    • Złe wieści. Farby będzie coraz więcej (z takim ładnym dopiskiem BUS oraz czerwonej), a i zwężanie dróg, podwyższanie opłat za parkowanie i strefy ograniczonego wjazdu dojdą. Wspomnisz me słowa. I tak u nas dopiero się zauważa, że XX wiek się jednak już skończył.

      • 5 1

    • Mam nadzieję, że kładka nie będzie zbytnio szeroka

      Inaczej prędzej czy później znajdzie się jakiś baran chcący przejechać swoim powozem na skróty.

      • 6 0

  • zamiast porządnego wiaduktu woleli kładkę !!! (2)

    • 62 30

    • I bardzo dobrze

      • 25 6

    • Kasy nie było na wiadukt samochodowy

      Dlatego zrobili pieszo rowerowy i tyle . A mówią ,że dla mieszkańców. G...prawda

      • 5 7

  • a kiedy naprawicie dzbany wiadukt na nałkowskiej? (3)

    wydawać tyle mln na takie coś to jest żenada, ale lepsza kładka niż wiadukt ale i tak szczur out

    • 53 11

    • A po co te dzbany naprawiać? Potlukly się?

      • 7 0

    • Nie

      da

      • 1 0

    • Nie ma kasy i nie da się:)!

      • 4 1

  • Karwiny i Mały Kack to taka Osowa Gdyni... (8)

    Pseudo społecznicy.

    • 39 75

    • (6)

      Odczepcie się od osowej, ciągle wam ta dzielnica przeszkadza! A mieszkają tam ludzie na poziomie w przeciwieństwie do niektórych innych miejsc

      • 0 4

      • (4)

        Pytanie kluczowe brzmi, na jakim poziomie ;-)) Przepraszam, nie gniewaj się za ten żart ;-)

        • 2 0

        • (1)

          Wyższym niż twoim.
          Przepraszam za napisanie prawdy

          • 0 4

          • oj, chyba jednak cię uraziłem, tak się odgryzasz na poważnie ;-)

            Owszem, znam kilku mieszkańców Osowej, np. mój kolega z roku, albo jeden poważany psycholog itd. Ale jednocześnie jako całość osowianie nie są wolni od populizmu, charakteryzującego wszystkie grupy bez wyjątku, niestety. Vide stanowczy sprzeciw wobec Nowej Kielnieńskiej, co de facto powoduje, że mają na obecnej Kielnieńskiej korki - na własne życzenie.

            • 0 0

        • (1)

          Żarty zartami ale może zacznijcie hejtowac inne dzielnice gdzie faktycznie panuje patolka, a każdy wie jakie to są

          • 6 0

          • Np Osowa..

            • 3 2

      • Bo to wies i tyle...

        • 2 3

    • Polin. Prostaczek z ciebie. Przedstawiciel dzielnicy z pewnością wyższej niż twoja. Poza tym to ty zasmarkany student jesteś. Więcej tolerancji. Ty jeszcze nie dołożyłeś się za wiele do jakiejkolwiek dzielnicy, aby była bądź nie była ,,Osową”. Cienki Bolek z ciebie. Do piaskownicy wracaj.

      • 0 0

  • (7)

    Tak jest. Po co ludzie z Kacka mają jeździć do obwodnicy przez Nałkowskiej, jak mogą dołączyć do wszystkich jadących skrzyżowaniem Wielkopolska/Sopocka. Od lat wiadomo, że im więcej samochodów na jednej krzyżówce tym płynniej się jedzie....

    • 52 18

    • Udany sarkazm.

      Gratuluję.

      • 6 3

    • dokładnie trollu (5)

      nie chodzi o to, żeby rozjeżdżać drogi osiedlowe. Spod domku wyjeżdżasz na główną, a potem gdzie tylko chcesz...

      • 13 3

      • (2)

        prawdziwe miasto to gęsta sieć drogowa, a nie jedna ulica a reszta same dojazdówki do "domku" Taki układ proszę ciebie jest charakterystyczny dla "ulicówki", to taki typ morfogenetyczny wsi.

        • 10 4

        • Ale takie drogi to się powinno planować przed zbudowaniem gęstych osiedli (1)

          Najpierw drogi 2-3 a potem osiedla tak by drogi były obok a nie pośrodku. Nie ma miejsca na budowanie drugiej takiej szerokiej drogi w istniejących osiedlach.

          • 8 0

          • Owszem, jest miejsce. Wystarczy dobudować wiadukt, ul. Nałkowskiej już istnieje i ma odpowiednią szerokość. Nic nie trzeba nowego budować, nic nie trzeba poszerzać.
            Ale masz rację, że ten wiadukt już dawno powinien powstać, a nie teraz, kiedy ludzie się przyzwyczaili do obecnej sytuacji.

            • 6 2

      • No właśnie. Nałkowskiej jest w rezerwie jako główna i mówimy o 300 metrach drogi osiedlowej "spod domku" do głównej.

        • 1 0

      • Taaaa

        A zauważyłeś specu od jednej drogi, jak szeroki jest pas drogowy na Nałkowskiej? Teraz zgadnij po co to było kiedyś tak zaprojektowane...

        • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.