"Miło, że jesteś w Gdańsku", czyli plakaty z zasadami dla turystów i nie tylko

Najnowszy artukuł na ten temat Rekordowa liczba turystów w Gdańsku w 2021 roku

"Miło, że jesteś w Gdańsku! Chcemy, abyś czuł się tu jak we własnym domu, dlatego prosimy (...)" - duże plakaty z takim hasłem i listą zasad pojawiły się na ulicach miasta. To element szerszej kampanii skierowanej głównie do turystów, ale nie tylko.



Czy takie kampanie plakatowe mają sens?

Zobacz wyniki (1146)
Choć sezon wakacyjny ma się już ku końcowi, to na gdańskich słupach ogłoszeniowych pojawiły się sporych rozmiarów niebieskie plakaty z hasłem "Miło, że jesteś w Gdańsku", ale... no właśnie, zachowuj się.

Na plakatach, które zawisły w wielu miejscach Śródmieścia, umieszczono tzw. gdański savoir-vivre. To lista 10 prostych zasad dobrego zachowania w mieście. Stworzona została głównie z myślą o turystach odwiedzających Gdańsk. Ale prośby są na tyle uniwersalne, że powinni się do nich stosować także mieszkańcy.

"Gdański savoir-vivre" spisany na plakatach:

  1. zachowuj dystans i noś maseczkę,
  2. dezynfekuj ręce,
  3. szanuj zwierzęta/nie pozuj do zdjęć,
  4. szanuj ciszę nocną po godz. 22,
  5. korzystaj z koszy na śmieci,
  6. korzystaj z toalet,
  7. pij alkohol w dozwolonych miejscach,
  8. szanuj zabytki,
  9. noś się z kulturą, ubieraj się,
  10. znajdź właściwe miejsce dla swojego pojazdu (np. hulajnogi).


- Trwa kampania "Miło, że jesteś w Gdańsku" promująca zasady turystycznego savoir-vivre'u. Na słupach ogłoszeniowych w Śródmieściu pojawiły się plakaty informujące zarówno mieszkańców, jak i turystów o właściwych zachowaniach w mieście. Warto się z nimi zapoznać. Materiały opracowane zostały we współpracy z Gdańską Organizacją TurystycznąGdańskim Zarządem Dróg i Zieleni podczas warsztatów "Hałas na Śródmieściu", w których brali udział przedstawiciele lokalnych restauratorów, mieszkańców, artystów ulicznych i gdańskich samorządowców - informuje Monika Nkome Evini, menadżer Śródmieścia Gdańska.
Dotychczas kampania prowadzona była głównie online. W czasie wakacji grafika trafiła też do restauracji oraz hoteli.

Atrakcje turystyczne Trójmiasta - sprawdź listę



Jak tłumaczy Michał Brandt, rzecznik Gdańskiej Organizacji Turystycznej, celem akcji jest minimalizowanie ilości negatywnych zachowań, które mają wpływ także na mieszkańców.

- Wiemy, że mieszkańcy dobrze postrzegają turystów, ale zachowanie części gości może powodować dyskomfort. Stąd pomysł na taką kampanię - mówi Brandt.

Sopot też "walczy" plakatami



Plakatową "wojnę" edukacyjną prowadzi też Sopot. Tam kampania wymierzona jest głównie w golasów na ulicach.

Na terenie miasta pojawiły się plakaty przypominające o zasadach zachowania. Ich autorzy zwracają uwagę na kilka istotnych aspektów, takich jak uszanowanie spokoju sąsiadów, czystość czy prawidłowe parkowanie.

- To taki savoir-vivre turysty i apel o odpowiednie zachowanie podczas pobytu w naszym mieście - mówi Magdalena Czarzyńska-Jachim, wiceprezydent Sopotu. - Bardzo chcielibyśmy nie musieć prowadzić takich kampanii, ale rzeczywistość pokazuje, że jako społeczeństwo tę lekcję musimy jeszcze odrobić. Większość turystów zachowuje się zgodnie z zasadami życia społecznego. Niektórzy jednak, wyjeżdżając na wakacje, zapominają, że za ścianą wynajętego mieszkania często mieszka sopocka rodzina, która w swoim własnym mieszkaniu chciałaby po prostu odpocząć. Zdarza się również niszczenie części wspólnych czy niesegregowanie śmieci. Jednym z największych problemów jest parkowanie poza miejscami wyznaczonymi, które bardzo utrudnia życie mieszkańcom. Z tym każdego sezonu walczy sopocka straż miejska - wskazuje.

Opinie (194) 5 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Super inicjatywa (4)

    Tylko czemu dopiero we wrześniu? Jak większość Januszy i pseudoturystow siedzi już na swoich wioskach

    • 66 11

    • (1)

      Bo w wakacje miastu zależało przede wszystkim żeby hajs zostawiali.

      • 21 0

      • Niby gdzie podział się ten mityczny zysk? Na miejskie inwestycje infrastrukturalne trzeba czekać latami bądź się zadłużać, bo brakuje środków, zaś w wielu miejscach mamy drogi jak w Bangladeszu... Zysk z tej całej psudo- "turystyki" idzie głównie do kieszeni jedynie wąskiej grupy osób, ponadto zarobki i warunki zatrudnienia osób pracujących w turystyce, gastro i hotelarstwie też do wysokich nie należą.
        --------------------------------------------------------------------------
        Są za to duże koszty publiczne, bo 95 procent ogółu bezsilnych mieszkańców ponosi utrudnienia z tytułu tej całej 'turystyki". Mówimy o codziennych korkach, drożyźnie, hałasie, spadku bezpieczeństwa przez wyczyny nachlanej/naćpanej inwazyjnej hołoty(szczególnie Sopot), niekontrolowanej rotacji ludzi w obrębie budynków mieszkalnych(szczególnie dużo zaszkodził niekontrolowany booking), windowaniu w kosmos cen nieruchomości, co bezpośrednio prowadzi do wyludniania całych dzielnic oraz migracji przymuszonych sytuacją ludzi do bezwładnie wylewających się przedmieść(a przecież trzeba wybudować tam dojazd i infrastrukturę z budżetu miasta)- także nie wiem czy tak dużo mamy z tej całej pato- turystyki.
        ------------------------------
        Summa summarum- kilku cwaniaków dobrze na tym zarobi, a bezsilnych mieszkańców ma się gdzieś...

        • 13 4

    • ty tochyba sam jesteś januszem jak wstydzisz się podpisać

      • 1 4

    • Nie, nie siedzą w domu.

      Do grudnia będą przyjeżdżać na każdy weekend, a we wrześniu przyjechały tabuny z mniejszymi dziećmi. Od Sylwestra powtórka z rozrywki. Normalnie te jeździli na południe Europy albo do Egiptu, ale pewno się nie wszczepili i żałują pieniędzy na testy,

      • 8 1

  • 3 miesiące za późno (2)

    Może przy okazji kolejnego najazdu się przydadzą.

    • 45 6

    • (1)

      Głośna wieś właśnie po to tu przyjeżdża, żeby nachlać się, poćpać, zaru...ć, więc takie plakaty to walka z wiatrakami. Ogólnie to należy zmienić cały kierunek "rozwoju" miasta nastawiony na pato-turystykę oraz powiązane z tym interesy pato-deweloperki oraz kilku cwaniaków.

      • 14 2

      • Predzej wygram w totka

        Niż to się zmieni w trójmieście

        • 7 0

  • tyle papieru na smietnik (1)

    • 66 4

    • Papieru, kleju...

      ...farby, pieniędzy za druk, pieniędzy za plakatowanie, pieniędzy za powierzchnię reklamową, pracy ludzkiej( chociaż opłaconej)

      • 8 0

  • super

    już jestem spokojny. januszowo zamieni się w Wersal.
    Wprawdzie nic nie ma o rozjeżdżaniu trawników, lasów i parkowaniu gdziekolwiek, ale czy to ma znaczenie? Raz że po sezonie, dwa - kto to przeczyta?
    I pytanie najważniejsze - ile to kosztowało ?

    • 56 3

  • co robia plakaty z kod,z biednym zurkiem itp.

    • 10 9

  • widze ze urzednicy jak zwykle sie wyrobili na czas. no ale w koncu mieli 2 miesiace wakacje a wczesniej rok wakacji na home office.

    • 64 1

  • Żenada

    Najpierw robi się z Trójmiasta plac zabaw czynny przez 3 miesiące, a potem zdziwienie, że Jaśnie Janusze nie umieją się zachować jak już tu przyjechali

    • 66 6

  • Dla mnie bardzo fajna incjatywa

    Brawo premierze

    • 8 28

  • W Sopocie też są podobne plakaty. (4)

    Powiedzieć że nie działają to nic nie powiedzieć. Są obiektem drwin nawalonych turystów i myślę że mogą pogarszać i tak beznadziejna sytuację bezsilnych mieszkańców.

    • 60 4

    • zreszta to klatki z przestraszonymi ludżmi

      • 0 4

    • A kto sie przejmuje drwinami nawalonych turystów? (2)

      ten sopocki plakat z golasem jest wyrazisty, na tych gdańskich nie nie widac

      • 2 6

      • tak, golasom stop (1)

        a grubasy z połową odsłoniętego brzucha i tak powiedzą że ich to nie dotyczy

        • 5 0

        • tego to nie rozumiem

          bo oglądając filmy z lat 60-tych, czy 70-tych, nietrudno zauważyć, że latem mnóstwo osób przechadzało się po mieście w samych tylko krótkich spodenkach a nagle, jakieś czterdzieści - pięćdziesiąt lat później zaczęło to ludziom przeszkadzać (a na przykład nie razi chodzenie po ulicy w klapkach bez skarpet, co jest obrzydliwe po prostu)
          co takiego się stało, że nastąpiła taka zmiana w podejściu?
          (sam nigdy nie wkładam krótkich spodenek, nie świecę też torsem, ale zastanawia mnie po prostu taka różnica)

          • 0 0

  • (1)

    Troche za pozno. Patologia turystyczna juz wyjechala

    • 52 2

    • Jak wyjechali to teraz zobaczymy jak będzie

      Nic sie zmieni, bo to nie turyści byli ta patologią

      • 4 11

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane