Fakty i opinie

Spór o wycinkę ponad 200 drzew na Westerplatte

Najnowszy artukuł na ten temat Nielegalna wycinka wyszła na jaw przez bałagan

Ponad 200 drzew na WesterplatteMapka wycięto w ramach prowadzonych przez Muzeum II Wojny Światowej prac, związanych z budową Muzeum Westerplatte i Wojny 1939. Radni klubu Wszystko dla Gdańska nazywają to "rzezią". Przedstawiciele muzeum tłumaczą, że wycięli drzewa zagrażające bezpieczeństwu i mieli na to odpowiednie zgody. - To kolejna próba upolitycznienia Westerplatte - odpierają ataki radnych.



Leży ci na sercu los drzew w twoim mieście?

tak i interesuję się tematami związanymi z ich wycinką 83%
nie, jest mi to obojętne 11%
to zależy od tego, czy drzewa są w mojej bezpośredniej okolicy 6%
zakończona Łącznie głosów: 1515
Radni klubu Wszystko dla Gdańska zorganizowali w piątek konferencję przed Muzeum II Wojny Światowej, na której poinformowali o masowej wycince drzew na Westerplatte. Chodzi o teren, na którym trwają prace związane z budową nowego Muzeum Westerplatte i Wojny 1939.

- Mamy tam do czynienia z dantejskimi scenami drastycznej wycinki i to musi budzić nasz sprzeciw - podkreślił radny Wojciech Błaszkowski. - Być może znowu usłyszymy historię o szkodliwym korniku, być może inną, w którą nikt nie uwierzy, ale rodzi się pytanie, czy prawo obowiązuje wszystkich, czy jest grupa rządzących, których prawo już nie obowiązuje?

Wszystko o rewitalizacji Westerplatte



Radni Wszystko dla Gdańska zorganizowali w piątek konferencję pod Muzeum II Wojny światowej ws. wycinki drzew na Westerplatte.
Radni Wszystko dla Gdańska zorganizowali w piątek konferencję pod Muzeum II Wojny światowej ws. wycinki drzew na Westerplatte. mat.prasowe
- Przedstawiciele prawicy protestują przeciwko planowi zagospodarowania dla Brzeźna, motywując to wycinką drzew, a jednocześnie po cichu wycinają 250 drzew na Westerplatte. Trudno to nazwać inaczej niż obłudą i kłamstwem - stwierdził radny Andrzej Stelmasiewicz. - Ta sprawa budzi w nas głębokie oburzenie i smutek. Jako władze Gdańska też nie jesteśmy bez winy, być może popełniamy błędy, ale naszą intencją nie jest niszczenie drzew. Wręcz przeciwnie - naszą intencją jest, by było ich jak najwięcej i staramy się je chronić.
Interpelacja radnych ws. wycinki na Westerplatte.
Interpelacja radnych ws. wycinki na Westerplatte. mat.prasowe
Radny Bogdan Oleszek podkreślał, że Westerplatte to miejsce szczególne, dlatego każdy ma prawo wiedzieć, dlaczego wycina się tam tyle drzew.

- Radni PiS walczą o każdy krzaczek, a w ogóle nie są zainteresowani tym, że na Westerplatte poszło pod topór 250 drzew - powiedział Oleszek.
Klub Wszystko dla Gdańska złożył interpelację, w której pyta m.in. o powody wycinki na Westerplatte i o to, kto wydał na nią zgodę.

Przedstawiciele muzeum odpierają ataki



Tuż po konferencji radnych swoją zorganizowali przedstawiciele Muzeum II Wojny Światowej. Słowa radnych nazwali m.in. "politycznym atakiem", podkreślali też, że ich stanowiskiem są "zażenowani".

Muzea w Trójmieście


- Z zażenowaniem wysłuchałem wypowiedzi radnych. Ponownie Westerplatte jest upolityczniane. Konferencja radnych świadczy o tym, że próbują odwrócić uwagę chociażby od wycinki drzew w parku Steffensa - powiedział Waldemar Szulc, wicedyrektor Muzeum II WŚ ds. organizacyjnych. - Przez ostatnich 10 lat miasto w ogóle nie dbało o Westerplatte, pozwalało, żeby ludzie odwiedzający to miejsce byli narażeni na niebezpieczeństwo. Dzięki naszej inicjatywie i ciężkiej pracy ten teren doprowadzany jest do porządku. Stwierdzenia radnych to manipulacja, bo od początku jasno informowaliśmy o prowadzonych pracach i o stanie drzewostanu.

Wszystko na temat wcześniejszych sporów o Westerplatte



Ewelina Latoszewska, specjalista ds. utrzymania porządku i zieleni na Westerplatte w Muzeum II WŚ [co ciekawe, wcześniej przez lata pracowała w podlegającym pod miasto Gdańskim Zarządzie Dróg i Zieleni - dop.red.], podkreśliła, że nieprawdą jest, by muzeum wycinało na Westerplatte drzewa zdrowe.

- W wyniku wieloletnich zaniedbań ze strony miasta doszło do sytuacji, że niebezpiecznie było się tam poruszać ze względu na stan drzewostanu. Muzeum działa w tym temacie transparentnie. Byliśmy przygotowani do wycinek na początku roku, ale już wcześniej na terenie Westerplatte zawiesiliśmy 50 budek lęgowych, by zrekompensować przyrodzie ubytki zieleni. Teren objęto także monitoringiem ornitologicznym. Usuwaliśmy tylko drzewa suche i niebezpieczne oraz te w ostatniej fazie zamierania - tłumaczyła.

To były drzewa "o wartości opałowej"



Muzeum poinformowało, że wycinka na Westerplatte zakończyła się w ubiegłym tygodniu. I że w sumie wyciętych zostało ok. 220 drzew.

- Każdy, kto ma pojęcie na temat jakości drzewa, jest w stanie ocenić, jaka jest wartość użytkowa wyciętych drzew. To drzewa o wartości opałowej. Usuwaliśmy drzewa suche i niebezpieczne, m.in. jesiony, które w wyniku wpływu wiatru nie miały nawet koron. Mieliśmy wszelkie decyzje na to zezwalające. Prace przeprowadzono w oparciu o profesjonalne opracowania i dokumenty, takie jak m.in.: inwentaryzacja drzewostanu, inwentaryzacja z gospodarką drzewostanu czy decyzje konserwatorskie dla każdego etapu prac. Wszystkie działania prowadzone były przez specjalistyczne firmy zajmujące się zielenią na terenach zabytkowych - zaznaczyła Latoszewska.
Czytaj też: Szef Muzeum II Wojny Światowej kandydatem na prezesa IPN?

Usunięto też część drzew na terenie prowadzonych na Westerplatte badań archeologicznych. Jak tłumaczono - dlatego, że "ich system korzeniowy rozsadzał relikty ważnych historycznych obiektów".
Oświadczenie Muzeum II Wojny Światowej ws. prowadzonej gospodarki drzewostanem na terenie Westerplatte można przeczytać TU.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (388)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »