Fakty i opinie

stat

Tablice nie działają, bo ZTM spiera się z wykonawcą o pieniądze

Tablice Systemu Informacji Pasażerskiej (SIP) na gdańskich przystankach nie działają już od blisko tygodnia.
Tablice Systemu Informacji Pasażerskiej (SIP) na gdańskich przystankach nie działają już od blisko tygodnia. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Od 30 września tablice SIP, wyświetlające informacje o czasie odjazdów tramwajów i autobusów, są wyłączone. To nie wina usterki, lecz... niezapłaconych faktur dla operatora GSM. Gdański ZTM obwinia wykonawcę systemu, ten wini urzędników. Tracą pasażerowie.



Czy przeszkadza ci to, że tablice SIP nie działają?

tak, były bardzo przydatne w podróży komunikacją miejską 59%
trochę, ale i tak zwykle zaglądała(e)m do papieorwego rozkładu jazdy 22%
nie, nawet nie zauważała(e)m, że nie działają 19%
zakończona Łącznie głosów: 1816
Od pięciu dni z tablic Systemu Informacji Pasażerskiej niczego nie odczytamy. Poza tablicami na pętli na Chełmie, gdzie działa odrębny system, wszystkie ekrany, które miały ułatwić pasażerom korzystanie z komunikacji miejskiej, są wyłączone.

ZTM winę za taki stan obarcza firmę Emtal, która montowała urządzenia.

- Wyłącznym powodem braku informacji na wyświetlaczach SIP jest bezprawne pozbawienie przez wykonawcę systemu łączności serwera z tablicami i pojazdami - tłumaczy Alina Żarnoch-Garnik, rzecznik ZTM w Gdańsku.- Wykonawca jest zobowiązany do zapewnienia tej łączności. Niezależnie od tego ZTM podjął już próbę przywrócenie prawidłowej pracy systemu.

Sprawa jednak jest bardziej skomplikowana. Dyrektor firmy Emtal twierdzi, że to nie jego firma, lecz operator GSM wyłączył tablice. Wszystko przez rachunki, z którymi ma zalegać ZTM.

- Bezpośrednią przyczyną wyłączenia tablic SIP są zaległości w płatnościach przez ZTM. W umowie jest zapis o tym, że wykonawca systemu pokrywa koszty transmisji danych do 5 GB na miesiąc, co kosztuje ok. 3 tys. zł. Tymczasem transmisja wyniosła ok. 30 GB, a koszty jej obsługi ok. 20 tys. zł. ZTM odmówił płatności za nadprogramową transmisję danych, nasza firma również nie była w stanie zapłacić za nią. W efekcie operator GSM wyłączył usługę - tłumaczy Waldemar Rokicki, prezes zarządu firmy Emtal. - Żeby transmisja wróciła, ZTM musi uregulować rachunek, tymczasem unika jakichkolwiek rozmów z nami.

Dlaczego doszło do zwiększenia transferu? Emtal podejrzewa, że jest to związane z dodatkowymi testami prowadzonymi na tablicach. ZTM o testach nic nie wie. O wyjaśnienia zwrócił się do... Emtala, ale jego prezes przekonuje, że o niczym takim nie wie.

Na sporze tracą tyko pasażerowie. Jednak jak zapowiada ZTM rozkłady jazdy mają pojawić się na tablicach w drugiej połowie tego tygodnia, natomiast informacje o rzeczywistych czasach odjazdów powinny pojawić się na tablicach do końca października.

Opinie (238) 8 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.