• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Nie budujmy tunelu pod Pachołkiem. 2 mld zł można wydać znacznie lepiej

Krzysztof Koprowski
24 sierpnia 2015 (artykuł sprzed 8 lat) 
Planowany odcinek ul. Nowej Spacerowej z tunelem pod Pachołkiem oraz Drogi Zielonej. Za ok. 1,98 mld zł miałby powstać odcinek Hallera-obwodnica. Planowany odcinek ul. Nowej Spacerowej z tunelem pod Pachołkiem oraz Drogi Zielonej. Za ok. 1,98 mld zł miałby powstać odcinek Hallera-obwodnica.

Tunel pod Pachołkiem oraz Droga Zielona nie poprawią, lecz pogorszą warunki na drogach Gdańska: zwiększy się bowiem ruch na dolnym tarasie, który już teraz nie jest w stanie przyjąć większej liczby aut. Może też sprawić, że zachęceni nowym dojazdem do miasta gdańszczanie wyprowadzą się do ościennych gmin i przestaną płacić podatki w mieście.



Czy tunel pod Pachołkiem i Droga Zielona są potrzebne?

Gdy wydawało się, że budowa tunelu pod Pachołkiem została odłożona na bliżej nieokreśloną przyszłość, Paweł Adamowicz i Jacek Karnowski ogłosili, że będą kontynuować starania o dofinansowanie tej inwestycji z Unii Europejskiej.

Tymczasem łączny koszt tej inwestycji, wraz z Drogą Zieloną wzdłuż pasa nadmorskiego, wynosi ok. 1,98 mld zł (sam tunel to ok. 900 mln zł, czyli o ok. 15 mln zł więcej niż tunel pod Martwą Wisłą).

Jeżeli argumentem za budową tunelu pod Pachołkiem jest chęć ułatwienia dojazdu do centrum mieszkańcom Osowej, to za planowane 2 mld zł lepiej kupić każdej z ponad 4 tys. mieszkających tam rodzin nowe, duże mieszkanie na Morenie.

Albo nieco mniejsze mieszkanie, ale za to dodatkowo po dwa samochody.

- Blisko 2-miliardowy koszt tej inwestycji jest absurdalnie wysoki. Taniej będzie kupić dla każdej rodziny z Osowej trzypokojowe mieszkanie na Morenie. Dodatkowo wystarczy jeszcze na dwa samochody dla każdej rodziny: Mercedesa klasy C oraz Opla Corsę - mówi Karol Spieglanin, prezes stowarzyszenia Forum Rozwoju Aglomeracji Gdańskiej.
Koszt tunelu i Drogi Zielonej pozwoliłby na zakup dla każdej rodziny z Osowej nowego mieszkania na Morenie i dwóch samochodów. W grafice przyjęto liczbę mieszkańców sprzed kilku lat - 14419 osób (stan na grudzień 2014 - 14660) oraz 4807 rodzin. Koszt tunelu i Drogi Zielonej pozwoliłby na zakup dla każdej rodziny z Osowej nowego mieszkania na Morenie i dwóch samochodów. W grafice przyjęto liczbę mieszkańców sprzed kilku lat - 14419 osób (stan na grudzień 2014 - 14660) oraz 4807 rodzin.
Dla kogo ma być ten tunel?

Tyle tylko, że to nie mieszkańcy 14,6-tysięcznej Osowej (to mniej niż np. 15,2 tys. mieszkańców Oruni-Św. Wojciecha-Lipiec, którzy od lat nie mogą doczekać się wielokrotnie tańszego tunelu pod torami kolejowymi) są tak naprawdę grupą docelową, dla której buduje się tunel.

To przede wszystkim mieszkańcy rozrastających się w błyskawicznym tempie przedmieść, gdzie komunikacja miejska nie funkcjonuje lub jej oferta jest niezwykle uboga.

Marzenia o własnym domu z ogródkiem skutkują zwykle tym, że rodzina ma co najmniej jeden, a najczęściej dwa samochody, którymi dojeżdża do centrum - do pracy, na zakupy, w poszukiwaniu atrakcji kulturalnych. Jednocześnie mieszkańcy przedmieść odprowadzają podatki w swojej gminie, czyli poza Gdańskiem, z którego infrastruktury korzystają.

Skrzyżowanie al. Grunwaldzkiej, Niepodległości, Czyżewskiego z Drogą Zieloną. Do tego skrzyżowania podłączona zostanie też ul. Nowa Spacerowa z tunelem pod Pachołkiem (rezerwa terenowa znajduje się w miejscu drzew). Skrzyżowanie al. Grunwaldzkiej, Niepodległości, Czyżewskiego z Drogą Zieloną. Do tego skrzyżowania podłączona zostanie też ul. Nowa Spacerowa z tunelem pod Pachołkiem (rezerwa terenowa znajduje się w miejscu drzew).
Czy zatem w interesie Gdańska należy wspierać dalszy rozwój przedmieść? Przykładowo gmina Żukowo, w skład której wchodzi m.in. Chwaszczyno czy Tuchom, zwiększyła liczbę mieszkańców z ok. 19 tys. w 1995 r. do 33 tys. w 2014 r. W tym samym okresie z Gdańska ubyło 1,5 tys. osób.

- Budowa tunelu pod Pachołkiem oraz Drogi Zielonej spowoduje zwiększenie ruchu do środka miasta (na dolny taras), gdzie już teraz brakuje miejsc parkingowych oraz odpowiedniej płynności ruchu. Realizacja tej inwestycji pociągnie ze sobą kolejne wydatki - na poszerzanie dróg oraz budowę parkingów - zwraca uwagę Jacek Szmagliński, prezes Pomorskiego Stowarzyszenia Sympatyków Transportu Miejskiego.
Zdaniem Szmaglińskiego zdecydowanie bardziej wydajnym i tańszym rozwiązaniem jest budowa parkingu przesiadkowego park&ride w rejonie obwodnicy, a stamtąd w kierunku Oliwy utworzenie szybkiego środka komunikacji publicznej.

- Sama Pomorska Kolej Metropolitalna nie będzie stanowiła atrakcyjnej oferty dla mieszkańców podróżujących z okolic Osowej w kierunku Oliwy, Przymorza i Żabianki. Pociągi pojadą drogą okrężną, a przystanek PKM znajduje się na uboczu osiedla. Dlatego warto wziąć pod uwagę stworzenie niezależnego od korków połączenia autobusowego z Oliwą po wydzielonym pasie lub nawet szybkiego tramwaju. Dopiero pojawienie się korzystnej alternatywy dla transportu samochodowego poprawi komunikację między Osową i Oliwą - przekonuje Szmagliński.
Oliwę trzeba wesprzeć w inny sposób

Bo tunel pod Pachołkiem często przywoływany jest jako "ratunek dla Oliwy". Chodzi o to, by dzięki niemu i połączeniu Spacerowej z Drogą Zieloną zmniejszyć zatłoczenie na ul. Opata Jacka Rybińskiego zobacz na mapie Gdańska, która biegnie przez środek dzielnicy, tuż przy płocie Parku Oliwskiego.

- Za koszt budowy samego tunelu, wynoszący ok. 900 mln zł, Oliwa mogłaby zyskać kilkadziesiąt wyremontowanych ulic na wzór ulic Dolnego Miasta, w tym ul. Łąkowej (koszt rewitalizacji 24 mln zł) czy Wajdeloty (9,7 mln zł). Taka metamorfoza byłaby bardziej atrakcyjna dla turystów i mieszkańców niż jeden tunel poprowadzony przez wzgórze, który i tak nie rozwiąże problemów komunikacyjnych Oliwy - przekonuje Spieglanin.
W podobnym tonie wypowiada się też Jakub Szczepański z Wydziału Architektury Politechniki Gdańskiej.

- Budowa tunelu niewiele zmieni. Ten ruch przeniesie się w inne miejsce - na al. Grunwaldzką, która jest tuż obok. Ponieważ al. Grunwaldzkiej raczej nie da się już poszerzać, zaraz pojawią się kolejne pomysły w stylu Drogi Czerwonej. Każde doprowadzenie większej liczy samochodów sprawi, że dalej będziemy musieli "przenosić" korki w inne miejsce - argumentuje Szczepański.
Czytaj też: Droga Czerwona. Zbawienie czy zagłada Wrzeszcza?

Rezerwa terenowa Drogi Zielonej w rejonie osiedla Tysiąclecia. Rezerwa terenowa Drogi Zielonej w rejonie osiedla Tysiąclecia.
Zdaniem urbanistów i urzędników popierających budowę tunelu wygenerowany przez niego ruch ma przejąć Droga Zielona. Raz jest ona opisywana jako niezbędne domknięcie ramy komunikacyjnej wokół Gdańska, innym razem jako droga dojazdowa do portu albo nawet jako element, który pozwoli "włączyć Jelitkowo w obszar kurortu Sopotu" (Droga Zielona w Jelitkowie przebiega między nową częścią Parku Nadmorskiego im. Reagana a Parkiem Przymorze zobacz na mapie Gdańska, a następnie tuż przy pętli tramw. zobacz na mapie Gdańska).

Zalety Drogi Zielonej grubymi nićmi szyte

- Te opisy Drogi Zielonej są wzajemnie sprzeczne. Skoro udało się wreszcie połączyć port tunelem pod Martwą Wisłą i Trasą Sucharskiego z Południową Obwodnicą Gdańska, a dalej z autostradą, nie bardzo rozumiem, po co kierować ten ruch pasem nadmorskim? Droga Zielona odetnie Żabiankę od Jelitkowa oraz Przymorze i Zaspę od terenów rekreacyjnych - przestrzega Szczepański.
Warto zauważyć, że całkiem niedawno urzędnicy wpadli na pomysł, jak uczynić z Drogi Zielonej element strategii ekologicznego transportu. Po latach powrócono do koncepcji budowy tramwaju (co najmniej na odcinku Hallera zobacz na mapie Gdańska - Obrońców Wybrzeża zobacz na mapie Gdańska/Chłopska). Dodajmy - w najbardziej kolizyjnej formie, spowalniając go światłami na każdym skrzyżowaniu (rzekomo, by pasażerowie mieli bliżej do przystanków).

Kładka dla pieszych nad rezerwą Drogi Zielonej przy Ergo Arenie. Kładka dla pieszych nad rezerwą Drogi Zielonej przy Ergo Arenie.
- To zwykły wytrych dla pozyskania pieniędzy z Unii Europejskiej, która promuje teraz projekty zawierające transport szynowy. To samo próbuje się zresztą zrobić w ramach ul. Nowej Politechnicznej. Sam tramwaj wzdłuż pasa nadmorskiego byłby dobrym rozwiązaniem, ale jak można kogokolwiek zachęcić do korzystania z niego, gdy obok powstaje szeroka droga, element "możliwie bezkolizyjnej ramy komunikacyjnej"? - zastanawia się prezes FRAG-u.
W podobnym tonie wypowiada się też Szmagliński, który w pasie nadmorskim widziałby tramwaj z pełnym priorytetem, a samą drogę nie na wzór szerokiej al. Legionów zobacz na mapie Gdańska (tak proponuje Biuro Projektów Budownictwa Komunalnego), lecz nowych ulic z tramwajami, jakie powstają na przedmieściach Paryża.

Nowa linia tramwajowa na przedmieściach Paryża. Przykład, jak mogłaby wyglądać Droga Zielona. Nowa linia tramwajowa na przedmieściach Paryża. Przykład, jak mogłaby wyglądać Droga Zielona.
- Te ulice cechuje przyjazny charakter dla pieszych - ze względu na liczne przejścia oraz niewielki obszar zajęty przez układ komunikacyjny. Nawet kiedy projektuje się ulice z czterema pasami ruchu i linią tramwajową pośrodku, potrzeby pieszych są uwzględniane na każdym etapie procesu planistycznego. Wiele rozwiązań tam stosowanych można z łatwością zaadaptować do naszych warunków, żeby nadmorski odcinek Drogi Zielonej nie wyglądał jak Trasa Słowackiego zobacz na mapie Gdańska czy istniejący odcinek Drogi Zielonej od al. Grunwaldzkiej do Ergo Areny zobacz na mapie Gdańska - przekonuje prezes PSSTM.
Propozycja dla Sopotu

A może tunel ma pomóc Sopotowi, który na razie zadeklarował partycypację finansową w sporządzaniu dokumentów niezbędnych dla starań o pieniądze z Unii Europejskiej?

Leśny fragment ul. Reja, który łączy się z ul. Spacerową, niedaleko obwodnicy. Leśny fragment ul. Reja, który łączy się z ul. Spacerową, niedaleko obwodnicy.
- Sopot posiada połączenie z obwodnicą, ale całkowicie niewykorzystane. Chodzi o ul. Reja zobacz na mapie Sopotu. Oczywiście uruchomienie jej dla ruchu indywidualnego byłoby ogromną szkodą dla środowiska, ale dlaczego jej nie poszerzyć, a następnie przeznaczyć wyłącznie dla autobusów elektrycznych czy trolejbusów i połączyć centrum kurortu lub przystanek SKM Sopot Wyścigi zobacz na mapie Sopotu z parkingiem przesiadkowym przy obwodnicy? - proponuje prezes FRAG-u.
Sprawa tunelu pod Pachołkiem oraz Drogi Zielonej będzie tematem poruszanym na najbliższych komisjach Rady Miasta. W poniedziałek (24 sierpnia o godz. 15, sala 107 Nowego Ratusza zobacz na mapie Gdańska) dyskutować o inwestycji będą członkowie Komisji Zrównoważonego Rozwoju, zaś dzień później (godz. 16, sala 208 Nowego Ratusza) - Komisji Zagospodarowania Przestrzennego.

Kolejne pieniądze na tę inwestycję

W czwartek (27 sierpnia) Rada Miasta Gdańska będzie głosować nad uchwałą o wydaniu pół miliona zł na studium wykonalności oraz raport oceny oddziaływania tej inwestycji na środowisko. Drugie pół miliona zł na ten cel przekazał już Sopot.

Decyzja odnośnie budowy tunelu i Drogi Zielonej jeszcze nie zapadła - od września miasto planuje konsultacje społeczne ws. projektów inwestycyjnych na lata 2014-20, czyli kolejną perspektywę dofinansowania z Unii Europejskiej.

Porównanie kosztów budowy Drogi Zielonej i Nowej Spacerowej z tunelem oraz innych inwestycji komunikacyjnych

Droga Zielona, Nowa Spacerowa i tunel pod Pachołkiem = 1,98 mld zł

- Trasa W-Z od ul. Kartuskiej zobacz na mapie Gdańska do ul. Otomińskiej zobacz na mapie Gdańska (bez węzła z obwodnicą) = ok. 149,2 mln zł,

- Trasa Słowackiego od rejonu ul. Potokowej zobacz na mapie Gdańska do al. Rzeczypospolitej zobacz na mapie Gdańska = ok. 158,3 mln zł,

- Tunel pod Martwą Wisła i połączenie drogowe ul. Marynarki Polskiej z Trasą Sucharskiego = ok. 885 mln zł,

- Trasa Sucharskiego od węzła z Obwodnicą Południową zobacz na mapie Gdańska do Węzła Elbląska zobacz na mapie Gdańska = ok. 168,6 mln zł,

- Trasa Sucharskiego od Węzła Wosia Budzysza zobacz na mapie Gdańska do Węzła Ku Ujściu zobacz na mapie Gdańska (z węzłami) = ok. 183,1 mln zł,

- Aleja Havla zobacz na mapie Gdańska wraz z torowiskiem tramwajowym = ok. 110 mln zł,

- Południowa Obwodnica Gdańska zobacz na mapie Gdańska = ok. 1,133 mld zł,

- Szacunkowy koszt realizacji tras: Nowej Bulońskiej Północnej, Nowej Politechnicznej, Nowej Warszawskiej, Nowej Jabłoniowej oraz Nowej Świętokrzyskiej wraz z pełnym zakresem dwóch jezdni z dwoma pasami ruchu każda oraz dwutorowej trasy tramwajowej z drogami rowerowymi i chodnikami = ok. 1,3 mld zł,

- Budowa Pomorskiej Kolei Metropolitalnej (wraz z trzema przystankami w Gdyni) = 914,4 mln zł (netto),

- Koszt jednego tramwaju Pesa Jazz Duo = ok. 8,6 mln zł,

- Koszt fabrycznie nowego pociągu Newag Impuls dla SKM = ok. 17,8 mln zł

Miejsca

  • FRAG Gdańsk, Ogarna 118
  • PSSTM Gdańsk, al. Grunwaldzka 5
  • BPBK Gdańsk, Jana Uphagena 27

Opinie (731) ponad 10 zablokowanych

  • A ja jestem przeciwny aby pomagać obywatelom (2)

    ja zawsze byłem i jestem wielkim zwolennikiem PO. Będe wspierał kradzież pieniędzy, będe rozwalał polską gospodarkę, zlikiwiduje umowy o pracę i wprowadzę umowy śmieciowe, będę ogłupiał społeczeństwo, będe wciskał kity że w Polska jest gospodarczym tygrysem, będe skłócal ludzi, jak moja partia wygra wybory podniosę wiek emerytalny do 85 lat, zabiorę ludziom jeszcze więcej pieniędzy, spowoduje że jeszcze więcej firm budowlanych padnie, będe straszył Pisem bo Po jest jedyną partią którą musza wybrać ludzie . Po wyborach będę dalej robić swoje i otoczę się grubym murem wobec obywateli.Ukradnę więcej pieniędzy, ułaskawię gangsterów i bandziorów, ucieknię z ukradzionymi pieniędzmi za granicę a moi koledzy dalej będą rządzić w Polsce. Jak ci jest źle w tym kraju to znaczy że jesteś leniem i nieudacznikem i szkoda trzymać cię w Polsce. Ludźmi nie będe się przejmował bo liczy się tylko mój interes i i kolegów. Będe dalej kłamać i
    krytykować opozycję bo chcę wygrać wybory.

    • 3 7

    • Nie karmić trolla!

      • 3 2

    • spadaj pisdecki trolu

      • 2 1

  • Tak!Tak!Tak!

    Wszelkie rozbudowy dróg, pozwolą na rozwój miasta!tylko krotkowzroczne kołki nie widzą rozwoju Gdańska! Do 3-7mln "płatników"podatków,a Żukowo? Zostanie. "wchloniete"przez Gdańsk najdalej za 8 lat!

    • 6 6

  • FRAG jest generalnie przeciwko budowie dróg (4)

    Odkąd pamiętam, to im zawsze się coś nie podoba. Oni najchętniej zabroniliby w ogóle korzystania z samochodów i ogrodzili Gdańsk wysokim murem. Ich ideałem jest skansen podziwiany przez turystów, a mieszkańcy są tylko dodatkiem do tego obrazu.
    Ten artykuł to zwykłe lobbowanie za ich jedynie słuszną wizją Trójmiasta, czyli zwykłym zaściankiem.

    • 12 8

    • bo to hipsterzy

      A oni niestety tak widza miasto..

      • 3 2

    • naprawdę mi ciebie żal, żuczku... (2)

      Tekst jest na temat potrzeby rozważania wariantów a nie branie pod uwagę tylko jednej opcji.

      Samochodozę się leczy.
      Rozbudowa dróg jest po prostu mało produktywnym sposobem rozwijania systemu komunikacyjnego (nie tylko: transportowego) miasta.
      Warto liczyć koszty budowy i utrzymania dróg - sama ich budowa tworzy nowe problemy.

      • 1 4

      • czyżby pan autor się odezwał? ;)

        Zrozum człowieku, że drogi nie służą wyłącznie transportowi indywidualnemu. To jest rozwój gospodarczy, to jest rozwój firm, zaopatrzenie, wreszcie dojazd do portu.

        • 1 1

      • "Samochodozę się leczy."

        A pedalarstwo jest niestety nieuleczalne

        • 1 0

  • 2mld złotych na tunel? NIE ! (2)

    A może zamiast tunelu wyremontować za ułamek tej kwoty np. ulicę Sobieskiego.
    Duży ruch tam jest, a asfalt dziurawy.
    Gdańszanie zgłaszajcie do urzędasów lokalne pomysły.

    Za 2mld. zł. dużo z drogami w Gdańsku można zrobić.

    • 7 11

    • jakie 2mld ?! (1)

      z budżetu miasta poszedłby ułamek tej kwoty, reszta to walka o dotacje, na żaden Dolny Wrzeszcz nigdy nie dostaniesz żadnych 2 miliardów, zapomnij

      • 2 2

      • jaki ulamek? Wiesz? czy pleciesz/

        • 0 1

  • mieszkaniec Przymorza

    Pierwszy rozsądny, publicznie, głos. Ciągnięcie 'zielonej dogi' planowaną trasą
    + wiadomy tunel to obłędny pomysł. Co ze zbudowaną ul. Słowackiego i planowanym jej połączeniem - nie przez Jana Pawła II !! - z tunelem ??

    • 6 9

  • 2mld złotych

    Kwota niewyobrażalna.
    Gdańszczanie pomyślcie, ile za to można zrobić w mieście.
    Np. most na Wyspę Sobieszewską, a potem załatać milion dziur w asfalcie w całym Gdańsku.
    A resztę wydać na nowe Trasy Rowerowe.

    Myślę, że po łataniu dziur w drogach nic jednak nie zostanie.

    • 3 8

  • Poszerzyć spacerową!!!

    Fakt, 2 mld. to wiele kasy, ale czy i kiedy by się zwróciło?
    Uważam, że spokojnie za kilkadziesiąt!!! razy mniej wystarczyłoby poszerzyć obecną Spacerową o jeden pas dodatkowy. Jakieś rondo zamiast świateł i zupełnie zmienił by się komfort jak i czas przejazdu, z korzyścią dla wszystkich.

    • 3 6

  • Budowac

    Budowac auta nie bedą niszczyc pieknego staregoSsopotu a pojadą pod nim i ludzie bedą mieli miejsca pracy .. same plusy ..

    • 5 3

  • Tunel jest najlepszą techniczną opcją

    Można tylko szukać sposobów, aby był tańszy. Na pewno nie będzie kosztował tych 2 miliardów, bo to jakaś kwota wyssana z palca.
    Wiadomo, że będzie budowany z dotacji unijnych.

    • 9 3

  • (5)

    Pojedzcie do Amsterdamu, samochodow praktycznie brak na ulicach. W porownaniu do Gdanska jest cicho, powietrze czyste. A na ulicach tlumy ludzi i rowerzystow. Miasto tetni zyciem dzien i noc.
    U nas tetnia tylko autostrady.

    • 8 8

    • Jak czytam takie bzdury, to aż zęby bolą (4)

      Pojedź sobie do tego Amsterdamu i zobacz na własne oczy, czy tam nie ma samochodów.
      Bo ja widziałem całkiem sporo.
      I czy powietrze jest tam takie "czyste" :))))

      • 4 4

      • na pewno jest bardziej czyste niż w naszych miastach (1)

        Polskie miasta najbardziej zanieczyszczone w UE.
        Oczywiście w Amsterdamie są również samochody. U nas jest ich już więcej w przeliczeniu na 1000 mieszkańców i stąd wiele kłopotów i kosztów.
        Tak nie musi być.

        • 4 3

        • tam nie ma juz tylu disli i ludzie nie jezdza na opalowym

          • 1 1

      • Wlasnie z niego wrocilam. W porownaniu z Gdanskiem czy Warszawa, ruch jest nieporownywalny.

        • 1 1

      • Święta prawda!

        Też bywam w Amsterdamie. Tragedia komunikacyjna. Samochodów w centrum pełno, problem z parkowaniem - realne tylko podziemne parkingi mocno płatne, ale są. Najbardziej kontrowersyjne, przynajmniej dla mnie, ostre jazdy rowerzystów na chodnikach i dla mnie masakra - motocykle na scieżkach rowerowych w mieście. Jeżdżą z przyzwoitą prędkością, ale widok motocyklisty 3m z prawej - średni. Przykład Amsterdamu IMO nie najlepszy.

        • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane