Fakty i opinie

stat

Tramwaj do Wrzeszcza: powrót do przeszłości

Parking - klepisko w miejscu pierwszej zburzonej kamienicy w śladzie ul. Nowej Politechnicznej. Czy tak będzie wyglądał półkilometrowy obszar aż do ul. Traugutta?
Parking - klepisko w miejscu pierwszej zburzonej kamienicy w śladzie ul. Nowej Politechnicznej. Czy tak będzie wyglądał półkilometrowy obszar aż do ul. Traugutta? fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl

Postępowanie na wydanie tzw. decyzji środowiskowej dla ul. Nowej Politechnicznej zostało umorzone ze względów proceduralnych. Urzędnicy jednak nie rezygnują z inwestycji, choć można przypuszczać, że powstanie ona we Wrzeszczu według pierwotnych planów sprzed wielu lat.



Który wariant przebiegu Nowej Politechnicznej zostanie wybrany przez miasto?

wariant pierwotny przez ul. Do Studzienki do al. Grunwaldzkiej

49%

wariant przez ul. Boh. Getta Warszawskiego do al. Grunwaldzkiej

24%

żaden, miasto odstąpi od realizacji tej inwestycji

27%
W listopadzie pisaliśmy o złożeniu niezbędnych dokumentów do pozyskania tzw. decyzji środowiskowej dla budowy ul. Nowej Politechnicznej. Kilka dni temu te same dokumenty zostały wycofane, a całe postępowanie umorzono. Urzędnicy zapewniają jednak, że nie należy traktować tego jako odstąpienia od inwestycji.

- Z uwagi na brak wskazania preferowanego wariantu przebiegu Trasy Gdańsk Południe - Wrzeszcz [alternatywna nazwa dla ul. Nowej Politechnicznej - dop. red.] wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach został zakwestionowany przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska i wycofany przez Dyrekcję Rozbudowy Miasta Gdańska z Wydziału Środowiska - wyjaśnia Michał Piotrowski z Referatu Prasowego Urzędu Miejskiego w Gdańsku.
Obecnie DRMG przekazało do RDOŚ dwa odrębne wnioski, które są powieleniem wcześniejszego "wspólnego" wniosku. Zaproponowano w nich osobno warianty na całej długości przez ul. Do Studzienki zobacz na mapie Gdańska do al. Grunwaldzkiej lub z przejściem do al. Grunwaldzkiej ul. Bohaterów Getta Warszawskiego zobacz na mapie Gdańska.

Warianty przebiegu brane pod uwagę w ramach tzw. decyzji środowiskowej.
Warianty przebiegu brane pod uwagę w ramach tzw. decyzji środowiskowej. graf. Trojmiasto.pl
- Ostateczna decyzja dotycząca wyboru przebiegu podjęta zostanie dopiero po uzyskaniu decyzji środowiskowej dla obydwu wskazanych rozwiązań - dodaje Piotrowski.
Oba warianty wiążą się z wyburzeniem kamienic wzdłuż ul. Do Studzienki, co było w 2015 r. zarzewiem sporu między aktywistami miejskimi a urzędnikami i przyczyniło się do wielkiej dyskusji publicznej.

Po prawie dwóch latach od prezentacji przez stowarzyszenie Forum Rozwoju Aglomeracji Gdańskiej alternatywnej wizji ul. Nowej Politechnicznej, działania miasta można ocenić jako sprawne zagranie polityczne.

Zamiast spierać się ze społecznikami, którzy oponują przeciwko wyburzeniom przedwojennej zabudowy czego wymaga realizacja wizji urbanistów z poprzedniej epoki, zdecydowano się powierzyć wykonawcy dokumentacji przygotowanie alternatywnych wariantów przebiegu ul. Nowej Politechnicznej.

Koncepcja ul. Nowej Politechnicznej według wizji FRAG-u oraz na bazie zapowiedzi miasta. wiz. Paweł Mrozek/FRAG

We wrześniu 2015 r. Marek Nakonieczny z pracowni Alter Polis, przy wsparciu Biura Projektów Budownictwa Komunalnego, na zlecenie Mostów Katowice zaproponował poprowadzenie tramwaju przez Piecki-Migowo (Morenę), a następnie obok Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego zobacz na mapie Gdańska do al. Zwycięstwa zobacz na mapie Gdańska.

Całość miała uzupełniać "odnoga" tramwaju na Suchanino zobacz na mapie Gdańska oraz w kierunku ul. Myśliwskiej zobacz na mapie Gdańska dla zawracania tramwajów w godzinach szczytu i przy okazji ułatwiając dotarcie do niego z nowych osiedli.

Materiał z września 2015 r.

Koncepcja tramwaju przez UCK i Wrzeszcz PKP.

Dodatkowo zamiast tramwaju przez ul. Miszewskiego zobacz na mapie Gdańska - Wyspiańskiego zobacz na mapie Gdańska, przedstawiono koncepcję ułożenia torów obok dworca we Wrzeszczu zobacz na mapie Gdańska i dalej ul. Kościuszki zobacz na mapie Gdańska do istniejącej trasy tramwajowej przez al. Rzeczypospolitej zobacz na mapie Gdańska - Legionów zobacz na mapie Gdańska.

Tramwaj przy dworcu we Wrzeszczu nie teraz

Dzisiaj wiadomo już, że tramwaj przez rejon dworca nie ma szans na szybką budowę, zaś zamiast torów, "ulica" Klonowa (w rzeczywistości to deptak z parkingiem) zyska lepsze oświetlenie i nową nawierzchnię chodników. Niedawno ogłoszono przetarg na wykonawcę tego przedsięwzięcia.

Ulica Klonowa, przez którą miał powstać tramwaj do dworca we Wrzeszczu.
Ulica Klonowa, przez którą miał powstać tramwaj do dworca we Wrzeszczu. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl
- Obecnie nie proceduje się dokumentacji projektowej dla tego odcinka i nie ma również planów finansowych na jego realizację, co nie oznacza jednak rezygnacji z takiego zadania - zapewnia Piotrowski. - Instytucje zarządzające transportem publicznym w Gdańsku zdecydowanie preferują to rozwiązanie zamiast wariantu Miszewskiego - Wyspiańskiego.
Tramwaj przed Siedlicką bez zgody PG

Podczas gdy prezentacja Nakoniecznego wyciszyła konflikt we Wrzeszczu, wątpliwości zaczęli mieć mieszkańcy Południa, dla których wariant przez UCK oznaczał wydłużenie czasu przejazdu.

Argumenty mieszkańców górnego tarasu znalazły potwierdzenie w analizach porównawczych kilku wariantów. Znając doskonale stanowisko FRAG-u i zwolenników ocalenia przedwojennej zabudowy, a także w oparciu o modele matematyczne, zarekomendowano przebieg przez ul. Siedlicką zobacz na mapie Gdańska i Bohaterów Getta Warszawskiego.

Zyskał on od razu bardzo duże poparcie społeczne z dwoma wyjątkami: Politechniki Gdańskiej i mieszkańców ul. Bohaterów Getta Warszawskiego.

Wynik analizy wielokryterialnej dla wariantów ul. Nowej Politechnicznej.
Wynik analizy wielokryterialnej dla wariantów ul. Nowej Politechnicznej. mat. Mosty Katowice/fot. K. Koprowski
PG przekonywała, że ul. Siedlicka musi być deptakiem, ponieważ niemożliwe jest przeniesienie kilku urządzeń badawczych z budynków przy tej ulicy w inne miejsce kampusu. Mieszkańcy ul. Boh. Getta Warszawskiego zaczęli domagać się realizacji wariantu przez ul. Do Studzienki.

Politechnika tłumaczy, dlaczego linia tramwajowa nie może biec przez jej teren



Powrót do wariantu przez ul. Do Studzienki

Urzędnicy zaakceptowali stanowisko PG i wrócili do przebiegu przez ul. Do Studzienki, a następnie przez ul. Boh. Getta Warszawskiego. Pod względem wizerunkowym, propozycja wariantu przez ul. Siedlicką była bardzo korzystna - włodarze mogli pokazać, że zależy im na ochronie (przynajmniej na razie) zabudowy ul. Do Studzienki, a złą wolę wykazały władze uczelni.

- Argumentem PG ws. ul. Siedlickiej było istnienie obiektów z aparaturą wrażliwą na drgania i taką też argumentację przyjęliśmy - wyjaśnia Michał Piotrowski, pytany o rezygnację z wariantu przez kampus PG.
PG nie zgodziła się na poprowadzenie tramwaju ul. Siedlicką.
PG nie zgodziła się na poprowadzenie tramwaju ul. Siedlicką. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl
Równolegle do ul. Sobieskiego

Ponieważ jedynym możliwym do realizacji przebiegiem tramwaju okazała się ul. Do Studzienki, zrezygnowano z "przyklejenia" tramwaju do ul. Sobieskiego zobacz na mapie Gdańska. Było to zresztą łatwe do przewidzenia po podjęciu decyzji o jej remoncie. Tramwaj powrócił na swoje pierwotne miejsce - w równoległą do ul. Sobieskiego rezerwę ul. Nowej Politechnicznej.

Odwrócenie uwagi od sedna problemu

Wydawać by się mogło, że wariant przez ul. Do Studzienki ponownie wywoła konflikt we Wrzeszczu. Nic bardziej mylnego - mieszkańcy ul. Boh. Getta Warszawskiego ściągnęli na siebie całą uwagę.

Problem przekształcenia ul. Do Studzienki w kolejną szpetną rezerwę terenową ograniczył się do sporu o to, czy chronić trzy kamienice wzdłuż ul. Do Studzienki, czy poprowadzić tramwaj z ich pominięciem, tworząc przy okazji wygodny przystanek tramwajowy bez dociążania skomplikowanego skrzyżowania ul. Do Studzienki z al. Grunwaldzką.

Budynki przeznaczone do wyburzenia w wariancie przez ul. Boh. Getta Warszawskiego i Do Studzienki. mat. DŚU

Wszystko było od dawna zaplanowane

Warto zauważyć, że w konflikt ten nie angażowało się już Biuro Rozwoju Gdańska. Gdańscy urbaniści swój wariant przebiegu określili już wiele lat temu w dokumentach planistycznych. Tramwaj był dla nich jedynie dodatkiem do kolejnej szerokiej drogi - potrzebnej według analiz ruchowych dopiero w okolicach 2040 r.

- Wyburzenia są niezbędne, nawet jeżeli teraz nie powstanie droga. Nie rezygnujemy docelowo z układu drogowego. Ponadto sąsiednie ulice nie są w stanie "przenieść" tego ruchu. Analizowaliśmy kilka wariantów przebiegu i obecny wariant wybraliśmy jako najlepszy - mówił już w 2014 r. Marek Piskorski, ówczesny dyrektor Biura Rozwoju Gdańska.

Materiał z 2014 r.

Rozbiórka pierwszej kamienicy w śladzie ul. Nowej Politechnicznej. Oficjalnym powodem był zły stan techniczny.


W 2015 r. słowa te podtrzymała nowa dyrektor Biura Rozwoju Gdańska, Edyta Damszel-Turek:

- Znamy historyczną wartość architektury pozostawionej przez minione pokolenia gdańszczan. Wiemy też, że należy ją w miarę możliwości chronić. Ale, aby Gdańsk nie stał się skansenem, potrzebuje nowych inwestycji. Można się obrażać i dąsać na nowe drogi, ale to one stanowią krwiobieg miasta, zwiększają atrakcyjność inwestycyjną i kreują miejsca pracy. To te rzekome dewastacje pozwalają mieszkańcom na większą mobilność.
Rezerwa pod drogę najważniejsza

W 2016 r., po wielu miesiącach prac, przedstawiono zarys nowego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Gdańska. Choć wpisano do niego kilka wariantów tramwaju w ramach ul. Nowej Politechnicznej (Trasy GP-W) przez rejon dworca we Wrzeszczu, ul. Boh. Getta Warszawskiego czy Wyspiańskiego - Miszewskiego, czteropasowa droga Nowa Politechniczna nadal pozostała.

Gdańszczanom urbaniści proponują więc kolejną zaniedbaną rezerwę terenową na wzór Drogi Czerwonej czy ul. Jana z Kolna.

Jednocześnie zespół Kazimierza Jamroza z Politechniki Gdańskiej udowodnił, że można, pod względem organizacji ruchu, doprowadzić tramwaj do skrzyżowania ul. Do Studzienki z al. Grunwaldzką. Odbędzie się to wprawdzie kosztem i tak już niewielkiej przestrzeni dla pieszych na samej alei, ale przecież w walce o przepustowość nie można stosować półśrodków.

Materiał archiwalny

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (202)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.