Fakty i opinie

stat

Obwodnica pęka w szwach. Nowa ekspresówka potrzebna jak nigdy

Korki na obwodnicy to dzisiaj smutna codzienność.
Korki na obwodnicy to dzisiaj smutna codzienność. mat. GDDKiA

Ogromny ruch, a co za tym idzie wypadki, kolizje, korki i mnóstwo straconego czasu, to codzienność na trójmiejskiej obwodnicy. Utrudnienia rozlewają się na sąsiednie drogi i całe Trójmiasto grzęźnie w zatorach. Receptą jest budowa Obwodnicy Metropolitalnej, ale musi się to dziać tu i teraz. Winni temu co dzieje się na obwodnicy są też sami kierowcy - pisze Maciej Naskręt.



Czy budowa Obwodnicy Metropolitalnej odkorkuje istniejącą obwodnicę?

tak, kierowcy zyskają alternatywę, nie będą stali w korku 53%
tak, ale efekt nie będzie znaczący 28%
nie, tylko rozbudowa istniejącej obwodnicy może to zmienić 19%
zakończona Łącznie głosów: 4122
Zanim podejmę decyzję o wjechaniu na obwodnicę kilkukrotnie sprawdzam sytuację w naszym Raporcie z Trójmiasta. Pozwala mi to ocenić, z jakimi utrudnieniami będę musiał się zmierzyć. Niestety od roku jeździ się tam coraz gorzej, bowiem ruch stale rośnie, więc każde zdarzenie na obwodnicy sprawia, że w korku stoi się dłużej.

Jeszcze dwa lata temu poważny zator na obwodnicy miał miejsce dwa lub trzy razy w tygodniu. Dzisiaj to już codzienność. Najgorzej jest gdy pada deszcz, wtedy stłuczka goni stłuczkę, a korki potrafią tworzyć się w kilku miejscach naraz. W korkach kierowcy stali w środę rano, we wtorek popołudniu, czy w poniedziałek.

Jak zatem zapobiec tej sytuacji?

Bez Obwodnicy Metropolitalnej czeka nas paraliż



Nie ma żadnego pośredniego rozwiązania. Niedawno informowaliśmy o tym, że Obwodnica Trójmiasta jest trzecią najmniej bezpieczną ekspresówką w Polsce. Średnio dochodzi na niej do 40 kolizji i wypadków w ciągu roku, na każdym kilometrze drogi.

Dlatego proponowaliśmy wymalowanie pasów zachęcających do zachowania odstępu, sugerowaliśmy zasadzenie krzewów, by kierowcy nie oglądali tego, co dzieje się po przeciwnej stronie drogi.

Obwodnica Trójmiasta jest bowiem drogą, poza drobnymi wyjątkami, przystosowaną do obsługi ruchu z końca lat 90. ubiegłego wieku. Droga nie ma pasów awaryjnych, miejsc obsługi podróżnych, czy tablic zmiennej treści z informacjami o korkach na drodze.

Sytuację może rozwiązać jedynie budowa Obwodnicy Metropolitalnej - drogi ekspresowej z Chwaszczyna do Południowej Obwodnicy Gdańska, po drodze mijającej Żukowo. Potrzeba na nią nieco ponad 2 mld zł. Rząd chce ją zbudować w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. Nowa trasa będzie dawała kierowcom alternatywę. Będą mogli ominąć korek na Obwodnicy Trójmiasta.

Sęk w tym, że z powodu odsuwającego się w czasie uprawomocnienia decyzji środowiskowej nie można ruszyć z inwestycją. Jej wydanie zaskarżyło do sądu pięć podmiotów. Wśród nich byli: Genowefa Zasada, sołtys Glincza, która odwołanie złożyła wspólnie z Bartoszem Radko, Eugeniusz Patoka - przedsiębiorca z gminy Kolbudy, wójt gminy Kolbudy, czyli Leszek Grombala, a także Małgorzata Mejer z okolic Żukowa.

Obecnie już tylko dwie osoby skarżą decyzję. W sprawie drugiego już wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na postępowanie o wydanie decyzji środowiskowej na Obwodnicę Metropolii Trójmiejskiej wpłynęły dwie skargi kasacyjne. Pierwszą z nich wniosła osoba z Glincza, a drugą ‒ osoba ze Straszyna.

Osoba skarżąca z Glincza podnosi m.in. zarzut umieszczenia w raporcie prognoz hałasu i ruchu w rejonie węzła Glincz przy założeniu istnienia obu łącznic węzła, podczas gdy planuje się początkowo budowę tylko jednej z nich. Zarzut jest nietrafiony bo oddziaływanie musi być przedstawione w zakresie docelowym. Budowa połączenia drogi krajowej nr 20 z włączeniem do Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej w okolicy miejscowości Glincz może zostać zatem wykonana właśnie w etapach, a więc poprzez wybudowanie początkowo jednej łącznicy a następnie drugiej.

W przypadku drugiej kasacji osoba ta nie była uczestnikiem postępowania odwoławczego, które toczyło się wcześniej.

Harmonogram (wstępny) budowy Obwodnicy Metropolitalnej:

  1. planowany termin podpisania umowy z wykonawcą robót w systemie "projektuj i buduj" - styczeń 2019 r.

  2. planowany termin wykonania projektu budowlanego - listopad 2019 r.

  3. planowany termin uzyskania Decyzji ZRID - kwiecień 2020 r.

  4. planowany termin rozpoczęcia robót - maj 2020 r.

  5. planowany termin oddania do ruchu - sierpień 2022 r.



Przebieg Obwodnicy Metropolitalnej.
Przebieg Obwodnicy Metropolitalnej. graf. Trojmiasto.pl

A może rozbudowa obwodnicy? Tak, ale nie teraz



Pojawiają się też opinie, że w pierwszej kolejności należy rozbudować istniejącą obwodnicę. Zgadzam się z tym, ale połowicznie. Owszem należy rozbudować obwodnicę, ale dopiero po otwarciu Obwodnicy Metropolitalnej.

Sytuacja, z którą spotykamy się podczas tych wakacji pokazuje, że jakiekolwiek prace prowadzone na jezdni obwodnicy wywołują ogromny paraliż. Z tego powodu za dnia gdański oddział Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad nie planuje żadnych napraw. Nie zlecają nawet tych najpilniejszych robót wiedząc jakie korki może to wywołać.

Zwężenie obwodnicy na czas prac w jakimkolwiek miejscu przy obecnym natężeniu ruchu wynoszącym średnio 70-100 tys. aut na dobę spowoduje, że część z tych kierowców wybierze objazdy. W efekcie sparaliżowane będą drogi dojazdowe do obwodnicy, jak i główna droga z centrum Gdańska do centrum Gdyni.

Ponadto przebudowa Obwodnicy Trójmiasta to nie praca na wakacje, czy pół roku, ale na pewno na dwa lub trzy lata. Poza tym samo przygotowanie dokumentacji do rozbudowy może zająć kilka lat.

Klasyczna sytuacja na obwodnicy. Wypadek po wjechaniu w tył samochodu jadącego lewym pasem.
Klasyczna sytuacja na obwodnicy. Wypadek po wjechaniu w tył samochodu jadącego lewym pasem. fot. czytelnik/Trojmiasto.pl

Kierowcy wciąż popełniają te same błędy



Nie jest jednak tak, że ze wszystkich kłopotów wyprowadzi naszą aglomerację nowa obwodnica. Problem leży też po stronie kierowców z ułańską fantazją, którzy zapominają, że obwodnica to nie jest tor wyścigowy.

Wspólnym mianownikiem wszystkich wypadków jest brak koncentracji i wyobraźni kierowców. Klasycznym tego przykładem jest jazda "na zderzaku" przy prędkości 120 km/h. Zapominamy, że auta po naciśnięciu pedału hamulca nie zatrzymują się w miejscu.

W efekcie mamy najechania na tył pojazdów i to na lewym pasie. Wtedy pojawiają się kierowcy-rzeczoznawcy, którzy powoli przejeżdżają w rejonie wypadku, by ocenić rozmiar strat. To sprawia, że tworzą się wielokilometrowe korki i to w obu kierunkach.

Jeśli wiesz jak usprawnić ruch na obwodnicy, masz pomysł, jak tanim kosztem tego dokonać napisz do mnie na adres m.naskret@trojmiasto.pl. Najbardziej interesujące propozycje przedstawimy drogowcom.

Opinie (501) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.