Fakty i opinie

stat

Oszczędności na autobusie na lotnisko wydajmy na PKM

artykuł czytelnika
Autobusy linii 4A będą jeździły jeszcze kilkanaście dni. Zdaniem ZKM Gdynia pasażerowie przesiądą się do pociągów PKM.
Autobusy linii 4A będą jeździły jeszcze kilkanaście dni. Zdaniem ZKM Gdynia pasażerowie przesiądą się do pociągów PKM. fot. ZKM Gdynia

- Likwidacja linii autobusowej 4A na lotnisko jest sensowna z ekonomicznego punktu widzenia, ale powinna być też sensowna z punktu widzenia interesów pasażera. Ten warunek zostanie spełniony, jeśli Urząd Miasta Gdyni zaoszczędzoną na likwidacji linii kwotę spożytkuje właśnie na rzecz użytkowników komunikacji zbiorowej - apelują społecznicy z Miasta Wspólnego.



Jak Gdynia powinna spożytkować pieniądze po likwidacji linii 4A?

dofinansować kolejne kursy PKM ze stacji Karwiny i Stadion

68%

przeznaczyć je na linie dowożące do nowych przystanków PKM

18%

wydać na inne komunikacyjne potrzeby

14%
W piątek poinformowaliśmy, że 10 grudnia przestanie kursować linia 4A, jeżdżąca pomiędzy dworcem kolejowym w Gdyni a lotniskiem w Rębiechowie. Data nie jest przypadkowa, bo tego dnia zostaną uruchomione przystanki Stadion i Karwiny, skąd będą odjeżdżały pociągi Pomorskiej Kolei Metropolitalnej.

Czytaj więcej o okolicznościach likwidacji linii

Przedstawiciele ZKM Gdynia tłumaczyli, że to najważniejszy powód, dodając jednocześnie, że roczny koszt linii, którą jeździło coraz mniej pasażerów, to 1,4 mln zł. Mieszkańców nie przekonali. Ponad 70 proc., z blisko 3 tys. osób głosujących w naszej ankiecie przy artykule, uznało tę decyzję za złą.

Przedstawiciele Miasta Wspólnego apelują, by zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na dodatkowe kursy PKM, której rozkład nie spełnia oczekiwań pasażerów.

Oto ich propozycje:

Likwidacja linii autobusowej 4A na lotnisko jest sensowna z ekonomicznego punktu widzenia, ale powinna być też sensowna z punktu widzenia interesów pasażera. Ten warunek zostanie spełniony, jeśli Urząd Miasta Gdyni zaoszczędzoną na likwidacji linii kwotę spożytkuje właśnie na rzecz użytkowników komunikacji zbiorowej. Porównanie rozkładu 4A i SKM na lotnisko przez nowe przystanki PKM Karwiny i Stadion pokazuje, że prócz godziny 4 rano, kursy PKM pokrywają się z kursami 4A, jednak linia ta nie służyła tylko jadącym na lotnisko.

Czytaj też: Dlaczego miasta nie dofinansują kursów PKM?

W kwestii zapewnienia pierwszego porannego kursu na lotnisko stowarzyszenie Miasto Wspólne wyręczyło urzędników i podjęło działania, wystosowując pismo do marszałka województwa o jedną, drobną poprawkę w rozkładzie, która ten problem załatwia. Chodzi o skierowanie składu z bazy SKM w Cisowej, jadącego "na pusto" do Wrzeszcza, tak by do Wrzeszcza dojechał przez Karwiny i Lotnisko - z pasażerami z Gdyni.

Społecznicy: nie mamy możliwości robić wszystkiego

Potrzebne są inne działania, wykraczające poza możliwości społeczników. Od dawna jako jedyni zabiegamy o lepszy rozkład połączeń przez otwierane 10 grudnia gdyńskie przystanki PKM. Dlatego ponawiamy w związku z informacją o likwidacji linii 4A apel do prezydenta Wojciecha Szczurka o podjęcie wysiłku finansowego na rzecz wzmocnienia siatki połączeń kolejowych w obrębie Gdyni.

Przypominamy, że roczne wytrasowanie jednego składu na linii PKM to koszt 400 tysięcy złotych. Oszczędności z 4A to 3 dodatkowe składy w ciągu dnia przez cały rok, niejako "dzierżawione" przez gdynian. Skoro my, gdyńscy podatnicy byśmy za nie płacili, to skorzystajmy z nich w jak największym stopniu: niech zaczynają bieg z pasażerami od przystanku w Cisowej lub Chyloni, a na odcinku do Gdyni Karwiny, w PKM-kowych szynobusach niech będą honorowane bilety ZKM.

Społecznicy wskazują, by zaoszczędzone na autobusie środki przeznaczyć na dodatkowe kursy PKM.
Społecznicy wskazują, by zaoszczędzone na autobusie środki przeznaczyć na dodatkowe kursy PKM. fot. PKM
Rozumiemy, że gdyński samorząd czeka, by PKM był dofinansowywany także przez Gdańsk czy Kartuzy. Dlatego jeśli powyższe rozwiązanie nie znajdzie zrozumienia wśród gdyńskich władz, to warto zastanowić się nad alternatywnym rozwiązaniem, "rekompensatą" za likwidowany 4A. Jeśli nie wzmocnienie kursów PKM, to więcej dojazdowych linii do PKM, skoordynowanych z kursami kolejki. I mówimy tu o krótkich liniach dzielnicowych, które sprawnie i bezpośrednio dowiozą pasażerów do stacji PKM.

Za mało kursów

Na koniec warto przypomnieć, że Gdynia zaoszczędziła właśnie 2 mln złotych planowane w budżecie na dofinansowanie budowanych przez marszałka przystanków Karwiny i Stadion. Te pieniądze należy potraktować jako rezerwę, którą powinno się spożytkować na rozwój projektu PKM dla Gdyni - czy to przez dofinansowanie kursów - w formule, jaką przedstawiliśmy wyżej, czy też poprzez wzmocnienie obsługi stacji PKM przez ZKM.

Dziś zgodnie z propozycją rozkładu, od 10 grudnia na przystankach PKM Karwiny i Stadion będzie się zatrzymywać 21 składów w kierunku Gdyni i 18 składów do Gdańska Wrzeszcza dziennie. To zdecydowanie za mało, by w pełni wykorzystać potencjał drzemiący w tej inwestycji.

Ostatnie prace przy budowie nowych stacji PKM w Gdyni

Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.

Opinie (159) 3 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.